Popandemiczne podsumowanie ruchu samolotowego w Porcie Lotniczym Gdańsk. Zapowiada się bitwa o rynek. Zapewne dominować będą tanie linie. Na pandemii najlepiej wyszli Ryanair, KLM oraz przewozy cargo. Gdański Port Lotniczy nie przerwał wspierania sportu i kultury; zrealizował ważne inwestycje

Fot. Kazimierz Netka.

Gdańskie lotnisko potrafiło wykorzystać pandemię do tego, by się rozbudować, umocnić

Słowo: port w obecnych czasach oznacza przedsiębiorstwo, które funkcjonuje dobrze, a nawet bardzo dobrze – mimo pandemii. Tak jest odnośnie naszych morskich okien na oceany. Doskonale funkcjonuje również pomorska powietrzna „brama” na świat, czyli Port Lotniczy Gdańsk. Jak gdańskie lotnisko dawało sobie radę podczas pandemii w 2022 roku? O tym mówiono 19 stycznia 2023 roku podczas konferencji na Wyspie Spichrzów w Gdańsku. Spotkanie prowadziła Agnieszka Michajłow – rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

Fot. Kazimierz Netka.

Jakie są dokonania gdańskiego lotniska w 2022 roku? Oto przykłady: oddano do użytku biurowiec Alpha – pierwszy z przylotniskowego biznesowego miasteczka Airport City Gdańsk. Ukończono budowę pirsu zachodniego terminala pasażerskiego. Udostępniono pasażerom system automatycznych, samoobsługowych odpraw non Schengen – biometryczne bramki automatycznej odprawy paszportowej. Ustanowiono miesięczny rekord w liczbie obsłużonych pasażerów.

– Chciałbym, żebyście jeszcze postrzegali rynek lotniczy jako rynek popandemiczny. To znaczy, siatki połączeń nie są ustabilizowane – powiedział Tomasz Kloskowski – prezes zarządu Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, przedstawiając dogłębną analizę sytuacji biznesowej ruchu lotniczego będącego pod wpływem pandemii:

Fot. Kazimierz Netka.

– Bardzo często dostajecie sygnały o nowych połączeniach, ale również znikają bardzo szybko połączenia, które były ogłaszane przez przewoźników, a wynika to z tego, że dzisiaj rynek jest jeszcze nieustabilizowany. Przewoźnicy, często niskokosztowi, otwierają rynki na wschodzie, rynek rumuński i w tym momencie muszą przerzucać samoloty z baz, w których operują i to się odbywa. Jak państwo wiecie, na samoloty trzeba czekać, samoloty trzeba kupować z określonym wyprzedzeniami. Dzisiaj ten rozwój siatki połączeń następuje tak: żeby się gdzieś przewoźnik pojawił z nowymi połączeniami, to u kogoś innego musi zabrać. I my jesteśmy też elementem tej gry, tej walki konkurencyjnej i u nas też połączenia będą jeszcze znikały. Myślę, że jeszcze dwa lata musimy poczekać, aż ten rynek tak naprawdę się ustabilizuje, to znaczy przewoźnicy będą mieli zarówno tabor, czyli samoloty ale również będą mieli załogi, żeby mogli się organicznie rozwijać – powiedział prezes Tomasz Kloskowski.

– Pamiętajmy, że dla branży lotniczej najgorszą rzeczą, która nas spotkała, nie jest recesja, nie jest kryzys gospodarczy, nawet nie kryzys energetyczny, tylko tak naprawdę pandemia i ograniczenia wprowadzane przez poszczególne państwa, europejskie, światowe. Jeszcze cały czas tego rodzaju ograniczenia w niektórych miejscach funkcjonują – to jest największa zmora dla rynku lotniczego. Dzisiaj widać, mamy do czynienia z końcem tych ograniczeń, nawet jeżeli pojawiać się będą jakieś kraje, raje turystyczne, które na chwilę próbują coś wprowadzić nawet pomyśleć o obostrzeniach pandemicznych to od razu tak im spada popyt na podróże turystyczne, lotnicze że od razu wycofują siep z tych pomysłów. To jest dla nas przesłanka mówiąca o tym, że za chwilę wrócimy do starych, dobrych czasów.

Gdy patrzymy na przewoźników, to jesteśmy o tyle zadowoleni, że w 2022 roku udało nam się utrzymać wszystkich najważniejszych graczy. Nie mówię nowych graczy. Może w mniejszej częstotliwości, ale mając ich w swoim ogródku, to ich zagospodarujemy jeszcze mocniej.

Jakbyśmy spojrzeli na siatkę połączeń i na liczbę połączeń, to w 2019 roku mieliśmy 88 połączeń oferowanych z naszej siatki i w 2022 doszliśmy do tego poziomu. Gdybyśmy się spytali: czy to jest taki sam rynek jak w 2019, to jeszcze nie; on jest troszeczkę mniejszy. Natomiast pod względem ilościowym można powiedzieć, że jesteśmy na poziomie roku 2019.

Fot. Kazimierz Netka.

Teraz zobaczmy ile obsłużyliśmy pasażerów. W 2022 roku obsłużyliśmy 4 576 705 pasażerów, co dla nas istotne: wróciliśmy na 3 miejsce wśród lotnisk w Polsce. Jesteśmy za Warszawą, za Krakowem i przed Katowicami. Gdybyśmy spojrzeli z punktu widzenia odnoszenia się – bo naprawdę nie ma sensu odnosić się do 2021 ale do przedpandemicznego 2019 – to jest w 2022 roku tylko o 15 procent mniej pasażerów niż w rekordowym 2019. To jest, uważam, bardzo dobry wynik i to pozwala snuć prognozy.

Fot. Kazimierz Netka.

Gdybyśmy spojrzeli na rozkład w poszczególnych miesiącach, to przypomnę, ż lipiec był miesiącem w którym obsłużyliśmy 568 000 pasażerów, to jest najwięcej w historii biorąc jeden miesiąc po uwagę. Jeśli chodzi o miesiące letnie, o miesiące wakacyjne – nie mam żadnych obaw, że pasażerowie – my wszyscy – wracamy do latania. Natomiast jeszcze 2022 rok skutkuje tym, że ta zima była dosyć słaba, bo w miesiącach zimowych po 180 000 – 200 000 pasażerów, to jest troszeczkę mniej niż powinno być w normalnych czasach.

Jeśli chodzi o proporcje ruchu krajowego i zagranicznego – tutaj jest stabilnie. Cały czas ruch krajowy to jest mniej więcej 10 procent ruchu całego jaki mamy. Ruchu krajowego nie ma już takiego; już prawie nikt nie lata samolotami do warszawy: to jest mniej niż jeden procent pasażerów. Wszyscy pasażerowie w ruchu krajowym to są pasażerowie, którzy przez Warszawę lecą siatką Polskich Linii Lotniczych LOT gdzieś po Europie czy po świecie, bądź też są to pasażerowie, którzy pojawili się u nas ze względu na to, że Polskie Linie Lotnicze LOT dosyć mocno w 2022 rozwinęły siatkę krajową. Trzeba pamiętać, że ta siatka zniknie. LOT otworzył siatkę krajową tylko dlatego, że jeszcze nie ma takiej siły nabywczej, nie ma tylu pasażerów na rynkach zagranicznych, czyli na rynkach europejskich. W związku z tym, że nie ma gdzie zagospodarować załóg i samolotów, bardzo intensywnie otwiera siatkę krajową, ale ja przewiduję, że w perspektywie 2 lat LOT się będzie rozwijał na swoich tradycyjnych rynkach międzynarodowych i będzie powoli schodził z tras krajowych.

Na pewno połączenia północ – południe pozostaną w siatce krajowej lotniczej i te połączenia powyżej 500 – 600 km – one zostaną, natomiast do 500 km, – nie, z wyjątkiem do Warszawy.

Fot. Kazimierz Netka.

Najpopularniejsze kierunki w 2022: wracamy do starych dobrych czasów, gdzie Londyn jest numerem 1. Przypomnę, że Londyn w zeszłym roku przegrał z Oslo. Ale chyba najciekawszym w tym wszystkim jest, że jeżeli popatrzymy na te 10 najlepszych kierunków, to 6 pierwszych to są huby. I to pokazuje, że właściwe, ta connectivity – połączenia i z Europą i ze światem – odbywają się przez huby i to świadczy o rozwoju danego rynku, o rozwoju naszych miast, o rozwoju regionu. Jeśli więcej połączeń jest połączeniami hubowymi, więc jest to bardzo dobry prognostyk na przyszłość – powiedział prezes Tomasz Kloskowski.

Jeśli chodzi o podział linii lotniczych, to chyba największym wygranym pandemii na naszym rynku jest Ryanair. Ma 41-procentowy udział w rynku, zdecydowanie najszybciej i najbardziej dynamicznie reagował jeśli chodzi o rynek lotniczy zwłaszcza niskokosztowy, chyba popisał się największą odwagą w uruchamianiu połączeń, takim nawet podejściem nieekonomicznym. Tak jak Wizz Air myślał bardziej ekonomicznie by nie ponosić zbyt dużych strat, to Ryanair wykorzystał pandemię, żeby zdobyć rynek.

Co nas bardzo cieszy, Wizz Air szykuje kontrę w przyszłym roku. Niech się odbywa bitwa o rynek gdański i niech tanie linie konkurują ze sobą. Pamiętajmy, że dzisiaj ruch lotniczy napędzany jest przez tanie linie.

Fot. Kazimierz Netka.

Linie tradycyjne: LOT, Lufthansa to są u nas udziały 5 – procentowe, ale cały czas linie sieciowe będą w kryzysie. Myślę, że przez 2 lata. To jest związane z kilkoma zjawiskami, z recesją gospodarczą w Europie, z pielęgnowaniem pracy hybrydowej bądź pracy online przez wiele międzynarodowych korporacji z ograniczaniem w związku z tym podróży służbowych. Pamiętajmy, że korporacje to są organizmy, które nie reagują bardzo szybko na zmiany rynkowe. Gdy już walec pójdzie, to w jedną stronę i zanim się odwróci, wymaga troszeczkę czasu. Za tym popytem nadążają sieciowi przewoźnicy. Tanie linie robią to szybciej,w ciągu jednej nocy. Pasażerowie tanich linii, też robią to szybciej: kupują, lecą i nie mają z tym problemów. Ten biznesowy, korporacyjny pasażer, on z jednej strony jeszcze nie wrócił w takiej skali, z drugiej strony trzeba powiedzieć, że ze względu na oszczędności też się przesiada do tanich linii, więc tutaj szczególnie w okresie zimowym połącznia point to point są o wiele bardziej bezpieczniejsze dla pasażerów.

Największym wygranym wśród przewoźników tradycyjnych w czasie pandemii i roku 2022, to mimo wszystko jest KLM, który dość mocno się rozwija. Wiążemy z nim dosyć duże plany.

Jeśli chodzi o spread między niskokosztowymi i tradycyjnymi: mimo tej sytuacji, która jest na rynku, uważam, że ten podział jednak jeszcze tradycyjni przewoźnicy mają gdzieś tam między 16 a 20 procent uwzględniając ten kryzys na rynku linii sieciowych. To jest bardzo dobry wskaźnik.

Pamiętajmy, że są lotniska, które specjalizują się w czarterach – to są Katowice. Sa lotniska, które tradycyjnych przewoźników mają zdecydowanie mniej. Zdecydowanie więcej z tych lotnisk większych ma Wrocław i Gdańsk. W związku z tym, że ruch sieciowy jeszcze się nie odbudował, dlatego ten wskaźnik trochę się odchyla, te nożyce się rozchylają, ale myślę, że ts proporcja 80 do 20 to jest w perspektywie tego roku do utrzymania przez nas i nawet w takim dłuższym okresie – by zawsze było 20 procent przewoźników sieciowych, bo pamiętajmy, że one wnoszą tę wartość dodana związaną z connectivity.

Ruch nieregularny: obsłużyliśmy 368 000 pasażerów i przypominam w ruchu pasażerskim mamy minus 15 procent w stosunki do 2019, a tu minus 11 procent: general aviation ale przede wszystkim ruch czarterowy.

Fot. Kazimierz Netka.

Jak się pozmieniały nasze preferencje? Na niekorzyść Europy. Bo jak byśmy spojrzeli na porównanie z 2019 rokiem, to Grecja w sposób zdecydowany ze 122 na 90 000 spadła, a Bułgaria i Hiszpania też spadły, a zyskały Egipt i Turcja. Oczywiście, jest to związane chyba z dwoma zjawiskami. Cały czas jest kwestia konkurencji cenowej. Turcja i Egipt są bardzo atrakcyjne jeśli chodzi o cenę, ale druga rzecz: Turcja i Egipt szły w kowidowską stronę taką bardzo elastyczną jakby tego kowidu nie było. Myślę, że tu pasażerowie zagłosowali nogami i polecieli w te miejsca, gdzie nie musieli mieć do czynienia albo nie byli narażeni na ryzyko obostrzeń kowidowych.

Generalnie te trzy rynki: Turcja, Grecja i Egipt to jest tak, jak za starych, dobrych czasów.

Fot. Kazimierz Netka.

Operacje lotnicze – spadły w stosunku do 2019 roku tylko o 10 procent. Przypomnę, pasażerowie spadli o 15 procent, co oznacza, że przewoźnicy uruchomili więcej połączeń, może niekoniecznie uruchomili więcej samolotów, może nawet niekoniecznie zapełniając je pasażerami, ale mamy operacji na poziomie 44 000 no i to też dobre rokuje w kontekście 2023 orku.

Fot. Kazimierz Netka.

Współczynnik wykorzystania miejsc w samolocie, czyli jak samoloty są wypełnione. Oczywiście to jest średnia dla wszystkich, dla całego ruchu. Jesteśmy teraz na poziomie 76 procent. Największy poziom był 82,6 procent, tak, że myślę, że w przyszłym roku wejdziemy na poziomy takie, które były: 75 – 80, gdy przewoźnicy uruchamiali nowe połączenia. Znowu wchodzimy na ten poziom wskaźnika. W związku z tym należy spodziewać się uruchamiania kolejnych połączeń z naszego lotniska.

Fot. Kazimierz Netka.

Cargo to jedyne miejsce, gdzie nawet w stosunku do 2019 roku, w stosunku do wszystkich lat, mamy wzrost. Cargo jest chyba największym wygranym tej pandemii na naszym lotnisku. To przerwanie łańcuchów dostaw, to, że firmy kurierskie przeżywają splendor i rozkwit, skutkuje to tym, że obsłużyliśmy ponad 11 procent więcej niż w zeszłym roku, a jakbyśmy się porównali do 2019, to jest ponad 50 procent. Pracujemy z naszymi partnerami biznesowymi nad powiększeniem ich baz. Powiększeniem baz firm kurierskich w Gdańsku i to takim znacznym, co tylko pokazuje, że może ta masa nie jest duża: 10 000 ton – to nie jest wielki wolumen. W transporcie lotniczym wozi si;e drobnicę: chipy, karty telefoniczne, czyli takie materiały, które są zazwyczaj dosyć drogie, ale niekoniecznie zajmują dużo miejsca. Nie przejmujmy się masą, ale tym, że ilość tych przesyłek rośnie i ze nasi operatorzy, zwłaszcza firmy kurierskie chcą się rozwijać i to bardzo dynamicznie.

Wynik finansowy

Fot. Kazimierz Netka.

Jeśli chodzi o przychody ze sprzedaży, to jesteśmy tylko 6 procent poniżej roku rekordowego 2019, czyli wchodzimy powolutku na ten nasz poziom 200 milionów złotych obrotu. Osiągnęliśmy 28,5 mln złotych (wyniki wstępne, niezweryfikowane przez biegłych rewidentów) zysku ze sprzedaży. Przypomnę, że zysk ze sprzedaży, to jest to „DNA”, ten wypracowany zysk biznesowy na podstawowej działalności gospodarczej. W związku z tym po 2 latach strat, mamy w końcu dodatni wynik ze sprzedaży. Jest to dobry prognostyk przed tymi zjawiskami kosztowymi negatywnymi, które nas czekają w tym roku, ale już powolutku wracamy do naszego poziomu jak byśmy oczekiwali.

Fot. Kazimierz Netka.

W konsekwencji wynik finansowy netto będzie kształtował się na poziomie 22 – 23 mln złotych netto. Przypomnę, że przez całą pandemię nie ograniczaliśmy finansowania sportu i kultury w województwie pomorskim. To charakteryzuje nas jako firmę, że byliśmy odpowiedzialni, żebyśmy nawet jeśli są wahnięcia koniunkturalne w dół, jeżeli jest recesja to żebyśmy dalej realizowali swoją misję, którą realizowaliśmy przez kilkanaście lat.

Możemy mieć fantastyczne lotnisko, świetnie robione, wyposażone, ale jeżeli nie będą się rozwijały nasze miasta, jeżeli nie będzie się rozwijał region, to lotnisko będzie do wyrzucenia do kosza. Dlatego my jako lotnisko, jako firma, inwestujemy w poprawę jakości życia naszych mieszkańców, bo chcemy, żeby mieszkańcy z Poznania, z Wrocławia, z Krakowa, ze Szczecina przenosili się do pomorskiego, żeby tu zamieszkali, żeby tu byli dla naszych pracodawców i żeby rozwijali ten region. Dzisiaj, w momencie kiedy wiadomo że ze względów demograficznych populacja się kurczy, to jest szalenie istotne, by tak się zachowywały firmy, tak odpowiedzialnie

Fot. Kazimierz Netka.

Jeśli chodzi o EBITDA, jesteśmy na poziomie 42 milionów złotych. To jest szalenie dla nas istotne. Przypomnę, że myśmy zakończyli w zeszłym roku realizację programu inwestycyjnego no i krótko mówiąc, mamy kredyty do spłacenia, mamy obligacje, które musimy spłacać, w związku z tym ta nasza zdolność do spłacania zobowiązań jest szalenie istotna i znowu pozwala nam myśleć stabilnie jeśli chodzi o przyszłość – powiedział prezes Tomasz Kloskowski.

Najważniejsze wydarzenia

Fot. Kazimierz Netka.

Przebudowywaliśmy terminal pod ruchem, więc był częściowo otwierany. W lutym otworzyliśmy halę przylotową w ramach rozbudowy pirsu zachodniego.

Fot. Kazimierz Netka.

W maju uroczyście otworzyliśmy biurowiec Alpha Airport City; on jest skomercjalizowany w około 60 procentach, a zamierzamy w tym roku dopełnić komercjalizację do 100 procent, a jeżeli to nam się uda to w przyszłym roku zamierzamy realizować biurowiec Bravo.

Fot. Kazimierz Netka.

Ważne było dla nas też – bo KLM jest dla nas ważnym partnerem biznesowym; przypomnę on w szczycie 3 połączenia dziennie realizował do Amsterdamu, dlatego przypominam, że w maju świętowaliśmy 5 -lecie uruchomienia połączenia KLM do Amsterdamu.

Fot. Kazimierz Netka.

Nie zamykamy się jako lotnisko i cały czas chcemy, by dla naszego regionu było ono pewną wartością dodaną. Dlatego pierwszy raz – ja wiem, że na pewno w Polsce, nie wiem, czy gdzieś w Europie, na świecie, nie słyszałem nigdy o tym – ale przypomnę, że w maju realizowaliśmy duathlon, czyli bieganie i jeżdżenie na rowerach. W tym roku będziemy realizować i duathlon i bieg po drodze startowej.

Fot. Kazimierz Netka.

W czerwcu otwieraliśmy pirs zachodni terminala pasażerskiego, czyli od czerwca pasażerowie są obsługiwani w komforcie i gdybyśmy spojrzeli na rok 2023 – mamy plany pobicia rekordu roku 2019, czyli chcemy spróbować powalczyć o rekord w obsłudze pasażerów. To pokazuje, jak ważne było, byśmy wykorzystali jednak mimo wszystko tę pandemię i te sytuację do tego, żeby rozbudowywać infrastrukturę. W 2020 nie wiadomo było, czy transport lotniczy umrze .Okazuje się, że te czarne prorocze sny się nie sprawdziły, ale teraz jeżeli wrócimy do tego ruchu rekordowego, chcę uświadomić wszystkim, jak ciężko będzie rozbudowywać infrastrukturę pod ruchem. My już to mamy za sobą.

Fot. Kazimierz Netka.

Skywayrun, czyli nasz bieg po drodze startowej – już chcieliśmy z niego zrezygnować, ale ku rozpaczy moich pracowników, niestety, tak dużo szczęśliwych ludzi jest z tego skywayruna, że serca nie mam do tego, żebyśmy z tego rezygnowali, więc będziemy realizować również naszą misję, żeby mieszkańcy cieszyli się tym lotniskiem, że je mają, że mogą z niego korzystać, że mogą nawet w jakichś trudnych ekstremalnych dziwnych warunkach nawet spędzać fajnie czas. 29 czerwca był skywayrun, w tym roku również będzie.

W lipcu – rekordowa liczba pasażerów była, to peirwszy prognostyk, że ten ruch lotniczy jest w stanie się odbudować na poziomy rekordowe.

Fot. Kazimierz Netka.

W październiku otworzyliśmy hangar dla lotnictwa general aviation. Inwestycja partersko – publiczno – prywatna. To znaczy prywatny właściciel zbudował ten hangar, a myśmy jako lotnisko, włączyli ten hangar do infrastruktury lotniskowej, czyli zbudowali płyty przedhangarowe, drogę kołowania dla tego hangaru, oświetlenie, infrastrukturę towarzysząca no i generalnie hangar ma służyć temu by rozwijał się u nas ruch general aviation, natomiast pamiętajmy: ruch general aviation to poziom przychodów rzędu 300 000 złotych rocznie, czyli mróweczka, ale na pewno nie jest to segment rynku taki, żeby utrzymywał całą infrastrukturę lotniskową.

Fot. Kazimierz Netka.

Ostatnią rzeczą, którą robiliśmy w grudniu, to uruchomiliśmy biometryczne bramki automatycznej odprawy paszportowej i to ma na celu pomóc pasażerom odlatującym poza Schengen i przylatującym spoza Schengen na sprawniejszą kontrolę paszportową. Cały czas borykamy się: Straż Graniczna i inne służby – z niedoborem ludzi na rynku pracy. Wyszkolenie ludzi, których zatrudniamy, wymaga kilku, czasami nawet kilkunastu miesięcy. W związku z tym automatyzacja tam, gdzie będzie możliwa, w tamtą stronę będziemy podążać.

Plan strategiczny na 2023 rok: chcemy obsłużyć ponad 4 600 000 pasażerów, czyli chcemy by 2023 był rokiem rekordowym.

Przypomnę, że w maju 2024 roku obchodzimy 50-lecie lotniska i 30-lecie spółki zarządzającej tym lotniskiem. Już w tym roku będziemy ruszać z różnego rodzaju atrakcjami dla mieszkańców. Chcemy otworzyć to lotnisko bardziej dla mieszkańców, więc będą Dni Otwarte. Konkursy plastyczne, w różnych mediach, chcemy by wszyscy mieszkańcy naszego regionu, a także mieszkańcy z województw ościennych, którzy z nas korzystają, byli dumni z naszego lotniska – powiedział Tomasz Kloskowski – prezes zarządu Portu Lotniczego Gdańsk.

Oto szczegółowa informacja dotycząca osiągnięć gdańskiego lotniska, przekazana nam przez Agnieszkę Michajłow – rzeczniczkę prasową Portu Lotniczego Gdańsk:

Za nami bardzo dobry rok 2022. W 2023 idziemy na rekord!

Prawie 4,6 miliona pasażerów, prawie 23 milionów złotych zysku netto i ponad 10 tysięcy ton cargo – takie są wyniki Portu Lotniczego Gdańsk za 2022 rok.

Przez cały 2022 rok gdańskie lotnisko obsłużyło 4 576 705 pasażerów. To ponad 112% więcej niż w roku 2021, a tylko o 14,9% mniej niż w rekordowym roku 2019, kiedy lotnisko odwiedziło prawie 5,4 mln gości. Najwięcej pasażerów było w lipcu 2022 roku, prawie 568 tysięcy i był to rekordowy miesiąc w historii gdańskiego lotniska.

Za nami bardzo dobry rok. Wyszliśmy z dołka. Odbudowaliśmy ruch lotniczy, który wrócił do poziomu 85% rekordowego roku 2019. To pokazuje, że ani wojna w Ukrainie, ani inflacja nie przestraszyły naszych klientów. Chcieli i nadal chcą latać. I mamy nadzieję, że to się nie zmieni. Jestem przekonany, że przed nami rekordowy 2023 rok i będziemy mieli najwięcej pasażerów w historii naszego lotniska” – powiedział Tomasz Kloskowski prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

Port Lotniczy Gdańsk w 2022 wypracował prawie 23 miliony złotych zysku netto (22 809 tys. zł). To duży skok w porównaniu do 2021 roku, kiedy mieliśmy -2,4 mln zł straty (-2 436 tys. zł). W 2022 roku Port zanotował prawie 28,5 mln zł zysku ze sprzedaży (28 442 tys. zł), dla porównania w 2021 roku była starta prawie -14,5 mln zł (-14 488 tys. zł).

Po bardzo trudnych latach kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa, mimo trudności gospodarczych zewnętrznych i wewnętrznych, wzrostu kosztów i inflacji, udało nam się wypracować prawie 23 miliony złotych zysku. To świetna wiadomość dla spółki, jej właścicieli i pracowników, bo firma nadal może się rozwijać” – dodał Tomasz Kloskowski.

Sprawozdanie

Port Lotniczy Gdańsk ma za 2022 rok rekordowy wynik w ilości obsłużonych towarów.
W ciągu 12 miesięcy było to w sumie 10 189 ton cargo, o 11,1% więcej niż w 2021 roku. Od 2019 roku zanotowaliśmy już wzrost o 47,9%.

W 2022 roku najczęściej wybierane przez pasażerów kierunki lotów z Gdańska to: Londyn (384 383), Oslo (329 716) i Sztokholm (267 551). W lotach czarterowych największą popularnością cieszyły się Turcja, Grecja i Egipt.

Liderem w przewozach regularnych pasażerów w 2022 roku była linia lotnicza Ryanair, która objęła 41,2% gdańskiego rynku. Na drugim miejscu był Wizz Air – 39,4%. Pozostałe loty obsługiwały linie lotnicze: LOT, Lufthansa, KLM, Norwegian, SAS, Finnair, Eurowings
i SWISS.

W 2022 roku na gdańskim lotnisku było w sumie 43 987 operacji lotniczych, o 50,1% więcej niż w 2021 i tylko o 10% mniej niż w 2019 roku.

Liczba pasażerów w poszczególnych miesiącach 2022 roku:

Styczeń 185 853, Luty 197 797, Marzec 246 165, Kwiecień 335 115, Maj 404 478, Czerwiec 480 595, Lipiec 567 886, Sierpień 546 841, Wrzesień 477 873, Październik 447 097, Listopad 336 833, Grudzień 350 172.

W sezonie zimowym z gdańskiego lotniska lata 7 linii lotniczych, na 55 lotnisk, do 17 krajów. W siatce mamy 65 połączeń.

Ryanair Aarhus, Alicante, Billund, Birmingham, Bristol, Cork, Dublin, Edynburg, Goteborg, Hamburg, Kopenhaga, Kraków, Leeds-Bradford, Londyn-Stansted, Lublin, Malta, Manchester, Mediolan-Bergamo, Newcastle, Oslo-Torp, Pafos, Paryż-Beauvais, Piza, Sztokholm-Arlanda, Vaxjo, Walencja, Wenecja, Wiedeń, Wrocław; Wizz Air Aberdeen, Alesund, Barcelona El-Prat, Bergen, Dortmund, Edynburg, Eindhoven, Goteborg, Hamburg, Haugesund, Kolonia-Bonn, Kutaisi, Larnaka, Leeds-Bradford, Liverpool, Londyn-Luton, Malaga, Malmo, Mediolan-Bergamo, Oslo-Gardermoen, Oslo-Torp, Paryż-Beauvais, Rejkiawik-Keflavik, Stavanger, Sztokholm-Skavsta, Tromso, Trondheim, Turku, Werona; LOT Warszawa; KLM Amsterdam; SAS Kopenhaga; Lufthansa Frankfurt, Monachium; Norwegian Bergen, Oslo-Gardermoen.

W sezonie wiosenno-letnim liczba połączeń z Gdańska zwiększy się do co najmniej 85. Obecnie wiadomo, że w siatce letniej, która zacznie obowiązywać 26 marca 2023 roku, będzie 42 kierunków linii lotniczej Ryanair, 34 kierunki Wizz Air i 9 kierunków pozostałych siedmiu linii lotniczych.

Planowana letnia siatka połączeń

Ryanair Aarhus, Alicante, Barcelona-El Prat, Belfast, Billund, Birmingham, Bristol, Burgas, Chania/Kreta, Cork, Dublin, Edynburg, Goteborg, Hamburg, Kopenhaga, Korfu, Kraków, Leeds-Bradford, Londyn-Stansted, Lublin, Malaga, Malta, Manchester, Mediolan-Bergamo, Neapol, Newcastle, Oslo-Torp, Pafos, Paryż-Beauvais, Piza, Podgorica, Praga, Ryga, Rzym, Santorini, Sztokholm-Arlanda, Vaxjo, Walencja, Wenecja, Wilno, Wrocław, Zadar; Wizz Air Aberdeen, Alesund, Barcelona El-Prat, Bergen, Burgas, Dortmund, Edynburg, Eindhoven, Goteborg, Hamburg, Haugesund, Heraklion, Kolonia-Bonn, Kutaisi, Larnaka, Leeds-Bradford, Liverpool, Londyn-Luton, Malaga, Malmo, Narwik, Oslo-Gardermoen, Oslo-Torp, Paryż-Beauvais, Rejkiawik-Keflavik, Santorini, Skelleftea, Split, Stavanger, Sztokholm-Skavsta, Tirana, Tromso, Trondheim, Turku; LOT Warszawa; KLM Amsterdam; SAS Kopenhaga; Lufthansa Frankfurt, Monachium; Norwegian Bergen, Oslo-Gardermoen; SWISS Zurych; Eurowings Dusseldorf – poinformowała Agnieszka Michajłow – rzeczniczka prasowa Portu Lotniczego Gdańsk.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.