Bechtel – kolejna firma z zewnątrz wzmacnia Cywilizację Mądrości i Wolności nad Zatoką Gdańską. Źródło wiedzy, biznesu z Ameryki zagościło na dłużej w Alchemii, w „wieży” Aurum. Uroczyste otwarcie gdańskiego Biura firmy Bechtel Polska

Fot. Kazimierz Netka.

Nie było przecięcia wstęgi, a po prostu… cumowanie w Gdańsku

Od zarania dziejów do województwa pomorskiego (o różnych granicach w przeszłości), nad Zatokę Gdańską i na Żuławy – Dolną Wisłę przynoszona jest wiedza i mądrość z innych regionów Polski, z innych państw Europy. We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, swe zasoby intelektualne, naukowe, biznesowe, przemysłowe, unikatowe umiejętności budowlane oraz talenty inwestycyjne ulokowała w Gdańsku – stolicy Żuław Gdańskich i stolicy województwa pomorskiego – amerykańska firma Bechtel.

To pierwszy przypadek wzmocnienia województwa pomorskiego tak olbrzymim, pochodzącym zza Atlantyku, potencjałem, który będzie wykorzystywany przede wszystkim przy budowie elektrowni jądrowej w gminie Choczewo. To również olbrzymi wkład USA w Cywilizację Mądrości i Wolności, której tworzenie rozpoczęli po 10 lutego 1920 roku przybysze z obszarów Rzeczypospolitej znajdujących się na wschód, na południe i na południowy zachód od Gdańska, przynosząc nad Zatokę Gdańską wiedzę i mądrość, a dzieło to kontynuują między innymi potomkowie tych przychodźców oraz przybysze w czasach po II wojnie światowej.

Wkład amerykańskiej firmy Bechtel do dokonań Cywilizacji Mądrości i Wolności (jedne z największych dzieł tej Cywilizacji to zbudowanie portów, stoczni i miasta Gdyni oraz rewitalizacja wolności latem 1980 roku – co stało się wzorem do naśladowania dla wielu państw świata, walczących o swą suwerenność) to unikatowe połączenie niezwykłego dorobku naukowego biznesowego polsko – amerykańskiego. Z tego może powstać coś naprawdę pięknego.

Fot. Kazimierz Netka.

O perspektywach współpracy i o tym jak doszło do osiedlenia się firmy Bechtel w Gdańsku, mówiono we wtorek, 9 czerwca 2026 roku, na 9. piętrze biurowca Aurum, w Gdańsku Przymorzu, gdzie oficjalnie i uroczyście otwarto gdańską siedzibę amerykańskiej spółki Bechtel, która jest generalnym wykonawcą elektrowni jądrowej, natomiast technologię dostarcza firma Westinghouse, też amerykańska.

Do przybycia na uroczystość w nowej, gdańskiej siedzibie firmy Bechtel zachęciły nas następujące słowa:

– Serdecznie zapraszamy do udziału w uroczystym otwarciu biura Bechtel Polska w Gdańsku, które odbędzie się we wtorek, 9 czerwca 2026 r. o godz. 12:00 w kompleksie Alchemia I (wieża Aurum) przy al. Grunwaldzkiej 411 – napisał red. Maciej Dzwonnik – External Relations Expert, Ekspert ds. relacji zewnętrznych Poland AP1000 Project Bechtel Polska Sp. z o.o.

Zaraz po przybyciu na uroczystość poprosiliśmy o opinię reprezentanta środowiska biznesowego województwa pomorskiego, dr. Zbigniewa Canowieckiego – prezydenta Pracodawców Pomorza.

– Jakie to ma znaczenie? – zapytaliśmy, nawiązując do osiedlenia się w Gdańsku tak ważnej firmy zza oceanu.

– Niektórzy mówią, że ma to znaczenie symboliczne. Ja jednak do tego podchodzę znacznie poważniej – odpowiedział dr Zbigniew Canowiecki – prezydent Pracodawców Pomorza, przewodniczący Konwentu Gospodarczego przy Związku Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita, przewodniczący Zespołu Doradców Gospodarczych przy Rektorze Politechniki Gdańskiej:

Fot. Kazimierz Netka.

– Domagaliśmy się jako środowisko gospodarcze od samego początku, żeby siedziba firm, które są związane z realizacją największej inwestycji pod tytułem „budowa elektrowni jądrowej w Polsce” miały lokalizację w miejscu, gdzie się realizuje to przedsięwzięcie – tam, gdzie trzeba nawiązywać kontakty z naszymi przedsiębiorcami w ramach tak szumnie zapowiadanego przez premiera local content.

Dlatego byliśmy no bardzo zmartwieni gdy dostaliśmy informację, że Polskie Elektrownie Jądrowe zadomowiły się w Warszawie i tam budowały struktury. Ale w wyniku między innymi różnego rodzaju debat i debat na terenie Politechniki Gdańskiej, gdzie uzasadnialiśmy, że musi powstać biuro Polskich Elektrowni Jądrowych w Gdańsku, prezes Woszczyk doszedł do wniosku, że faktycznie musi powołać wiceprezesa do spraw local content i powołał Michała Olszewskiego na to stanowisko. On na stałe faktycznie przeprowadził się do Gdańska i tu organizuje duże biuro, które będzie się specjalizować właśnie w local content i współpracy z całym środowiskiem gospodarczym.

Podobnie firma Bechtel. Firma Bechtel, to jest druga firma, która z kolei realizuje już konkretną budowę elektrowni jądrowych. Jest to firma amerykańska i dlatego zależałoby nam żeby właśnie współpraca tej firmy była bardzo blisko naszego środowiska. To się dzieje dzisiaj.

Dzisiaj firma Bechtel otwiera duże, nowoczesne biuro na terenie Gdańska, gdzie tworzy takie centrum współpracy z naszym środowiskiem gospodarczym. Dzisiaj spotykamy się tutaj wszyscy i rozmawiamy jak spożytkować ten potencjał gospodarczy, który mamy na Pomorzu na rzecz wspólnej realizacji tej niezwykle ważnej inwestycji dla całego kraju.

Dlatego dzisiejsze spotkanie traktuję nie tylko jako symbol, ale jako znak, że firma Bechtel uznała, że jej miejsce jest bliżej gospodarki naszej, pomorskiej. Bliżej ludzi, którzy chcą uczestniczyć w realizacji tego przedsięwzięcia. To nas bardzo cieszy i przyjmujemy z dużym zadowolenie takie podejście firmy Bechtel – powiedział dr Zbigniew Canowiecki – prezydent Pracodawców Pomorza, przewodniczący Konwentu Gospodarczego przy Związku Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita, przewodniczący Zespołu Doradców Gospodarczych przy Rektorze Politechniki Gdańskiej.

O tym, że statek o nazwie Bechtel zbliża się do nabrzeża i wkrótce poda cumy powiadomiono dźwiękiem wydawanym przez syrenę okrętową.

Fot. Kazimierz Netka.

W tym niecodziennym ważnym wydarzeniu, uczestniczyło wielu znamienitych gości. Z ekranu przemówił do zgromadzonych Jego Ekscelencja Tom Rose – Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w Polsce.

Uroczystość prowadził Leszek Hołda – prezes Bechtel Polska.

Fot. Kazimierz Netka.

Powitani zostali m.in.: Wojciech Wrochna – sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, pełnomocnik rządu do spraw strategicznych infrastruktury energetycznej; Douglas O’Neill – przedstawiciel Ambasady USA w Polsce; Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska; Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego; Marek Woszczyk – prezes Polskich Elektrowni Jądrowych; Piotr Grzelak – wiceprezydent Gdańska; Oktawia Gorzeńska – wiceprezydent Gdyni; Marcin Kaczmarek – starosta powiatu wejherowskiego; Jarosław Bach – wójt gminy Choczewo (nieobecny, ale przybyła delegacja gminy Choczewo); prof. Krzysztof Wilde – rektor Politechniki Gdańskiej; prof. Urszula Patocka-Sigłowy – prorektor Uniwersytetu Gdańskiego do spraw studenckich; prof. Justyna Kucińska-Lipka – prorektor Politechniki Gdańskiej; prof. Sylwia Mrozowska – dyrektor Centrum Zrównoważonego Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego; dr Zbigniew Canowiecki – prezydent Pracodawców Pomorza; Sławomir Kosakowski – prezes Agencji Rozwoju Pomorza; Paweł Orłowski – prezes InvestGDA – Gdańskiej Agencji Rozwoju Regionalnego; Andrzej Bojanowski – prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich; Dave Lawson – reprezentujący Bechtel Corporation.

Fot. Kazimierz Netka.

Oto nagranie (do pobrania) wypowiedzi uczestników uroczystości otwarcia Biura Bechtel Polska w Gdańsku:

Bechtel otwarcie biura wypowiedzi

Źródło nagrania: Kazimierz Netka.

Fot. Kazimierz Netka.

Po oficjalnych wystąpieniach gości, Leszek Hołda – prezes Bechtel Polska, powiedział:

– Przygotowałem też kilka slajdów, w których zawarłem naszą historię współpracy z regionem, z Trójmiastem, bo dzisiaj, mimo że ten dzień jest symboliczny, to nie jest aż pierwszy dzień obecności tutaj na Pomorzu i o tym chciałem kilka słów powiedzieć.

Fot. Kazimierz Netka.

Po pierwsze wsparcie biznesu – o tym mówił pan marszałek, mówiła pani wojewoda. – Mamy pełną świadomość tego, że jest bardzo duże oczekiwanie, ale też wiemy, że to jest gigantyczna szansa dla wszystkich firm, które dzisiaj działają w regionie, aby znaleźć się wśród potencjalnych wykonawców prac związanych z budową pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Dlatego też przygotowaliśmy wspólnie z inwestorem i z naszym konsorcjantem Westinghouse cykl spotkań pod tytułem Suppliers Days, na których informujemy, pokazujemy, edukujemy polskie firmy, które mają gigantyczne sukcesy, które mają potencjał, mają kompetencje, ale jedną rzecz muszą uzupełnić, a mianowicie nigdy nie budowały obiektu jądrowego. A obiekt jądrowy to jest bardzo wysoko postawiona poprzeczka jeżeli chodzi o jakość, bezpieczeństwo i o tym wszystkim rozmawiamy na tych spotkaniach. Byliśmy w Gdyni, byliśmy w Gdańsku, byliśmy w Sopocie.

Fot. Kazimierz Netka.

Wspieramy oczywiście firmy poprzez cykl Pomorskiego biznesu dla atomu, który realizujemy z Agencją Rozwoju Pomorza. Bardzo dziękujemy za to wsparcie. Jesteśmy członkiem Pracodawców Pomorza – to Doskonała platforma do komunikacji z firmami. O tym mówił już pan prezes Woszczyk: Atomowe Szanse – wspieramy każdy z tych cykli – bardzo dobra inicjatywa.

Fot. Kazimierz Netka.

Mamy już pierwsze rezultaty tych działań. Mianowicie, 2 miesiące temu podpisaliśmy umowę z firmą o ogólnokrajowym zasięgu, jednak wychodzącą się stąd, z firmą Doraco, która już wspiera bo już jest zmobilizowana na obiekcie. Właśnie te prace, o których mówił David – są przy badaniach geologicznych i geotechnicznych faza 2 i faza 3 i tam też udzielają wsparcia w zakresie tych prac. Ale to też jest chociażby podpisany ostatnio kontrakt z firmą Unihouse, gdzie prezesów mamy tutaj dzisiaj – dziękuję za za obecność – firmą polską, która, nie mamy wątpliwości, będzie na pewno współpracowała również z firmami, które są ulokowane tutaj w regionie, aby zrealizować swój kontrakt na budowę miasteczka modułowego, o którym mówił pan prezes Woszczyk dla 1000 pracowników.

Fot. Kazimierz Netka.

Jesteśmy na różnych konferencjach. Staramy się tam budować bardzo pozytywny PR jeżeli chodzi o sam projekt, chcemy przekazywać również najważniejsze informacje dotyczące tego, co się dzieje w projekcie.

To jest oczywiście współpraca z polskimi uczelniami. Mamy dwie umowy, które podpisaliśmy z Politechniką Gdańską i z Uniwersytetem Gdańskim. Tu staramy się działać wielowątkowo. Po pierwsze współpraca z zespołami naukowymi. Mamy pierwszy przykład – tu patrzę na pana rektora i czekam aż kiwnie głową – w kontekście obszaru analiz transportowych. Bardzo kompetentne osoby będą wspierały ten temat w naszym projekcie. Koła naukowe, wyprawy eksperckie, staże studenckie – za chwilę rozpoczynamy nabór na staże. Ostatnio mieliśmy, dzięki uprzejmości pana rektora, możliwość zorganizowania wykładu: 250 studentów pojawiło się na sali, co było takim pozytywnym zaskoczeniem również dla rektora i dla profesorów. Jesteśmy do dyspozycji oczywiście, gdyby trzeba było tę frekwencję pomóc wam budować, ale to myślę, było o tyle wartościowe, że pokazaliśmy, jak buduje się nowoczesne obiekty jądrowe.

Fot. Kazimierz Netka.

Być może tym ludziom pozwoli to odpowiedzieć sobie na pytanie co dalej? Są przed wyborami różnych ścieżek i myślę, że to jest ogromny potencjał dla młodych ludzi, żeby powiedzieć sobie: tak, chcę być częścią tego projektu, który będzie trwał 10 lat plus. I to jest coś, co gwarantuje tym osobom, że mogą zostać tutaj w regionie. Nie muszą jechać do do Warszawy, do Wrocławia, nie musza jechać do innego dużego miasta w poszukiwaniu pracy, tylko mogą realizować swoje marzenie właśnie tutaj. Dlatego też tutaj jesteśmy.

To jest też nieoceniona współpraca z Uniwersytetem Gdańskim, który pomaga nam budować nasze kompetencje w rozumieniu lokalnej społeczności. Bez wsparcia lokalnej społeczności ten projekt się nie wydarzy, więc tutaj robimy bardzo dużo, żeby również wpisać się pozytywnie w to sąsiedztwo z lokalną społecznością, tam w Choczewie. Dziękujemy reprezentacji gminy za udział tutaj, mimo że nie zobaczymy pana wójta.

Budujemy również to, co już powiedziałem: wspieramy wszystkie inicjatywy związane z kompetencjami, z budową kompetencji. Jesteśmy w Pomorskiej Radzie Kompetencji. Dziękujemy za to zaproszenie. Myślę, że możemy wynieść dużo doświadczeń z innych projektów, bo to są wyzwania, z którymi Bechtel mierzy się na całym świecie. I myślę, że to jest unikatowy obszar, który my wnosimy do tego projektu – czyli właśnie te doświadczenia, które przynosimy z innych wielkich projektów. Budowa projektu metra W Rijadzie to 28 tysięcy pracowników. Tutaj będziemy mieli 10 000 – bardzo podobne wyzwania. Oczywiście geograficznie zupełnie inne warunki, ale pewne wyzwania są dokładnie takie same.

Staramy się brać udział w Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego. Dziękujemy za to zaproszenie, bierzemy udział w grupach roboczych i w spotkaniach w samej gminie. Oczywiście bierzemy też udział w Targach Pracy i dziękujemy przy okazji za wsparcie Urzędom Pracy, które dzisiaj są też tutaj reprezentowane.

Ale trzy słowa na temat tego biura: 3000 metrów kwadratowych, to jest powierzchnia tego biura; trzy piętra wynajęte, z opcją rozbudowy; 220 miejsc pracy. To będą głównie miejsca pracy dla inżynierów, którzy będą nadzorować realizację samego projektu w Choczewie.

Myślę, że to jest ogromna szansa dla pracowników, którzy są tutaj w regionie, żeby dołączyć do tego projektu, żeby znaleźć, zdobyć nowe kompetencje. Ja mogę się podzielić już doświadczeniem z biura warszawskiego, gdzie ma 120 osób zatrudnionych. Mamy już część inżynierów, którzy zostali wysłani do Stanów. Tam pracowali przez jakiś czas, miesiąc, dwa w strukturze projektowej. Wrócili tutaj i przejęli nowe obowiązki, nowe kompetencje i dzisiaj zarządzają już na przykład zespołami, które są częścią tego projektu, więc to jest niesamowita ścieżka budowy kompetencji, unikatowych kompetencji, które mamy nadzieję, nie tylko będziemy mogli wykorzystać w Polsce przy drugiej lokalizacji, ale będziemy również mogli wykorzystać w innych krajach, takich jak Słowacja. W ubiegłym tygodniu miałem tę przyjemność, że mogłem uczestniczyć w rozmowach z przedstawicielami rządu słowackiego, którzy bardzo mocno przyglądają się projektowi polskiemu bo chcą po prostu wybudować też nowy reaktor u siebie – powiedział.

To tyle na temat samego biura.

Fot. Kazimierz Netka.

Dzisiejszy dzień jest bardzo symboliczny, bo dziś tak jak państwo doświadczacie tego, cumujemy w Gdańsku – mówił dalej prezes Leszek Hołda. – Pomimo że że już jesteśmy tutaj od dłuższego czasu, to dzisiaj ten symboliczny kamień milowy dokładamy do naszej drogi, do tego, żeby być bliżej.

Fot. Kazimierz Netka.

Chcielibyśmy, żeby ten symbol wybrzmiał jeszcze mocniej i mamy pełną świadomość, że tutaj praca indywidualna to nie jest sposób na wybudowanie elektrowni jądrowej, to można tylko zrobić drużynowo, dlatego mili państwo i nasi szanowni goście, to nie jest ostatnie zadanie, które mamy dla państwa. Będziemy chcieli faktycznie przycumować w Gdańsku – powiedział Leszek Hołda – prezes Bechtel Polska. I kontynuował:

Fot. Kazimierz Netka.

– Stąd też ten rekwizyt na scenie. Będziemy chcieli zawiązać tę linę na tym polerze. Ja zacznę, ale będę prosił, aby dwójkami wyczytani państwo pomogli mi w tym działaniu. Trochę uprościliśmy to, wiadomo, bo już węzeł jest – to jest akurat moje zadanie, już trochę pracy wykonałem, więc ja zaciągam.

Fot. Kazimierz Netka.

A teraz poprosimy w takiej kolejności, jak państwo byli proszeni do wygłoszenia kilku słów, żebyście dołączyli do mnie. Każdy będzie miał do wykonania jedną taką pętlę i musimy po prostu zacumować to biuro dobrze, tutaj w Gdańsku – podsumował Leszek Hołda – prezes Bechtel Polska.

Finał cumowania został potwierdzony dźwiękiem syreny okrętowej.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *