Mistrzowie świata Orkiestr Dętych, Ambasadorowie Miasta – tak o Harcerskiej Orkiestrze Dętej z Tczewa, która zdobyła w Meksyku potrójne artystyczne mistrzostwo świata, mówiono 13 września 2026 roku podczas podziękowań sponsorom i rodzicom. Gdy się ma taką ekipę jak Harcerska Orkiestra Dęta to można góry przenosić – odpowiedziała Magdalena Kubicka-Netka, kapelmistrzyni tego zespołu

Uhonorowani w Meksyku tytułami mistrzów świata w grze na instrumentach, młodzi polscy artyści z pogranicza Żuław i Kociewia są też niedoścignieni w okazywaniu serdeczności i wdzięczności swym dobroczyńcom. Harcerska Orkiestra Dęta z Tczewa zadziwia kunsztem nie tylko muzycznym

W Tczewie, w parku za Centrum Kultury i Sztuki przeprowadzono w niedzielę, 13 września 2026 roku, około godziny 17.45 egzamin z języka hiszpańskiego.

Jedno z pytań brzmiało:

– Jak można powiedzieć po hiszpańsku: zdobyliśmy mistrzostwo świata orkiestr dętych?

– Polacos – rozległo się ze sceny.

Prowadzący sprawdzian, Jan Skerka – specjalista  ds. promocji  i komunikacji, konferansjer, reprezentujący Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie, uznał to za satysfakcjonujące:

– Jak widzicie państwo, hiszpański jest bardzo prosty…

A poprawnie zadanie to wykonała Harcerska Orkiestra Dęta (HOD) z Tczewa, która została mistrzem świata podczas festiwalu w Meksyku, na początku lipca 2026 roku. HOD zdobyła tam dwa złote medale oraz inne trofea, w tym indywidualne mistrzostwo świata, które uzyskał grający na trąbce Jakub Liebrecht.

Koncert w parku był podziękowaniem Harcerskiej Orkiestry Dętej, rodzicom i sponsorom za wsparcie finansowe wyjazdu do Meksyku. Pojechało tam kilkadziesiąt artystów – muzyków, mieszkających m. in. na terenie Miasta Tczewa i Gminy Tczew.

Wyjazd na mistrzostwa świata wiąże się z różnego rodzaju napięciami, zdenerwowaniami, stresami. HOD przeżycia miała straszne, choć o tym nie mówi. Te trudne chwile wspominają inni, przyozdabiając je anegdotami. Tak też było podczas koncertowych podziękowań w parku za Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie.

Jak to było z wyjazdem do Meksyku i powrotem stamtąd? O tym nieco powiedział, w formie trochę groteskowej, żartobliwej Jarosław Wojciechowski – dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. Teraz można swobodnie i mile wspominać, ale wyglądało to naprawdę źle…

Młodzi artyści HOD podróżowali samolotami. Jedna grupa leciała przez Paryż, druga przez Amsterdam. Do Meksyku wszyscy ludzie dotarli szczęśliwie i w terminie, bez większych trudności. Niestety, część walizek z instrumentami poleciała gdzie indziej…

Dzisiaj może brzmi to trochę mało wiarygodnie, ze taka przykra niespodzianka może się zdarzyć, ale mogło zakończyć się strasznie. Jak tu rywalizować, gdy nie ma na czym zaprezentować swego artystycznego kunsztu? To był horror, choć dzisiaj chyba nikt z orkiestrantów tak nie mówi, raczej wspomina to spokojnie.

Czy wszyscy uczestnicy zdążyli wrócić? W niedzielę, 13 września 2026 roku, przed koncertem z podziękowaniami dla rodziców, sponsorów i wszystkim, którzy przyczynili się do wyjazdu za ocean i do zwycięstwa HOD na mistrzostwach świata, okazało się że kogoś jednak brakuje. Kogo? O tym poinformował dyrektor Jarosław Wojciechowski – dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie, mówiąc, że nie zjawił się jeszcze konferansjer, który miał prowadzić uroczysty koncert dziękczynny.

– W tej chwili jest gdzieś między Warszawą a Tczewem, konwojowany przez policję – wyjaśniał pan dyrektor, tak wiarygodnie, że można było uwierzyć. Oczywiście to był żart, nawiązujący do przykrych przeżyć, jakie mieli nasi mistrzowie świata i w Meksyku, i po powrocie do kraju. W drodze powrotnej było bowiem podobnie: w Polsce okazało się, że część orkiestranckiego bagażu „pofrunęła” nie wiadomo gdzie.

Wszyscy więc czekali na „powracającego” z Meksyku kolegę, oglądając film. Nikt się nie nudził.

– Zajęliśmy pierwsze miejsca w Show Camp, w Concert Open oraz II miejsce w kategorii Parada Marszowa, a nasz trębacz, Jakub Liebrecht został mistrzem w pojedynkach face to face – przypomniała Magdalena Kubicka-Netka – dyrygentka HOD.

Po filmie Jarosław Wojciechowski – dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie powiedział:

– Przed państwem teraz nie wystąpią mistrzowie świata, tylko podwójni mistrzowie świata i wicemistrzowie świata: Harcerska Orkiestra Dęta pod dyrekcją Magdaleny Kubickiej-Netki. Wielkie brawa!

Po kilkunastu minutach konferansjer dotarł, mając sombrero na głowie.

– Przepraszam państwa za spóźnienie, ale ja z Meksyku wracam. Druhno, nieładnie tak mnie zostawiać… Janek sam w Meksyku… Mam walizkę, jedną z tych zagubionych – mówił Jan Skerka – specjalista  ds. promocji  i komunikacji, konferansjer, reprezentujący Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. Po kolei wyjmował z tej walizki m.in. trofea zdobyte przez orkiestrę, nie tylko w Meksyku: statuetki, puchar.

– I to wszystko, zobaczcie, wygrała jedna orkiestra z Polski, Harcerska Orkiestra Dęta imienia Stanisława Moniuszki w Tczewie, pod dyrekcja Magdaleny Kubickiej-Netki – powiedział Jan Skerka. I kontynuował:

– Na drodze HOD było wielu sponsorów, partnerów. Chcemy teraz już pierwsze podziękowanie wypowiedzieć. Są takie firmy, instytucje w życiu człowieka – sponsorzy o nazwie: rodzice. I wszystkim rodzicom chcemy podziękować, bo to wy, szanowni państwo, cierpliwie słuchaliście pierwszych domowych prób, dbaliście o każdy szczegół bagażu i ze spokojem znosiliście przedwyjazdowy stres. To wasza wiara i wsparcie sprawiły, że ci młodzi ludzie mogli polecieć na drugi koniec świata i sięgnąć po marzenia. A uwierzcie mi, że dla każdego to wsparcie w drodze rozwoju jest bardzo ważne. Ten sukces jest również wasz. Za waszą obecność, pomoc i zaufanie i miłość z całego serca:

– Dziękujemy – rozległo się chóralnie.

W dowód wdzięczności za państwa każdy gest, za każde dobre słowo, za dumę w oczach, gdy nasi muzycy skończą koncert, przybiegną aby was uściskać, dać laurkę – to taki Dzień Rodzica – edycja limitowana.

A teraz malutka niespodzianka dla was kochani, ponieważ głos chcieliby zabrać przedstawiciele rodziców – zapowiedział Jan Skerka.

– W imieniu wszystkich rodziców orkiestrantów chciałybyśmy dzisiaj na ręce pani dyrygent, pani Magdy Kubickiej-Netki złożyć prezent jako dowód uznania, wyraz uznania nie tylko za wasz wspaniały meksykański sukces – mówiły panie w imieniu wszystkich rodziców. – Ale przede wszystkim za całą drogę, jaką przeszliście, żeby ten sukces osiągnąć. Bo my jako rodzice doskonale wiemy, ile was to kosztowało wysiłku, prób, a przede wszystkim niesamowitej pasji. I tego przede wszystkim wam życzymy, żeby tej pasji nigdy wam w życiu nie zabrakło. I cóż, dziękujemy za moc wzruszeń – powiedziały panie, wręczając pani dyrygentce upominek.

Potem upominki od orkiestry oraz od CKiS otrzymali sponsorzy. Uhonorowania i podziękowania przekazywali dyrygentka Magdalena Kubicka-Netka oraz dyrektor CKiS Jarosław Wojciechowski.

Poniżej dołączamy nagranie (do pobrania) wypowiedzi podczas tych podziękowań:

Wręczenie podziękowań – HOD

Skąd się biorą tacy utalentowani ludzie jak ci, którzy tworzą Harcerską Orkiestrę Dętą z Tczewa? Może ma tu znaczenie miejsce urodzenia, zamieszkania, nauki, rozwoju? Może to dlatego, że to dzieje się w pobliżu doliny Dolnej Wisły, nad którą na świat przyszło wielu bardzo mądrych ludzi (np. Mikołaj Kopernik urodzony w Toruniu), a także przeprowadzono rewitalizację naszej wolności, zainicjowaną właśnie w Tczewie, w lipcu 1980 roku, a kontynuowaną w Gdańsku – w sierpniu 1980 roku – czyli również na Żuławach w delcie Wisły? Warto się nad tym zastanowić.

(K.N.)

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *