Festiwal Polskich Filmów w Gdyni już za nami! W Konkursie Głównym o laur „Złote Lwy” startowało 16 filmów, a w sumie zaprezentowano ok. 100 polskich filmów w tym również krótkometrażowe

Na zdjęciu: Konferencja prasowa filmu „Exotic”, który brał udział w konkursie głównym 51. FPFF. Od lewej aktorzy: Bartosz Bielenia, Sonja Orlewicz-Zakrzewska (reżyserka), Jaśmina Polak, Monika Frajczyk. Fot. Jerzy Uklejewski.

Od 21 do 26 września Gdynia polskimi filmami stała! Zakończył się 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych

W Polsce każdego roku mamy ok. 200 festiwali, przeglądów filmowych, a wśród tych największych, prestiżowych jest właśnie gdyński Festiwal Polskich Filmów Fabularnych!

Do Gdyni przyjechała śmietanka polskiej branży filmowej by świętować i uczestniczyć w kolejnym FPFF.

Na każdej filmowej projekcji sala główna Teatru Muzycznego wypełniona była widzami. Fot. Jerzy Uklejewski.

W Konkursie Głównym o laur „Złote Lwy” startowało 16 filmów, a w sumie zaprezentowano ok. 100 polskich filmów w tym również krótkometrażowe.

Festiwal zainaugurował pokaz konkursowego filmu „Dziki, dziki wschód” w reżyserii Jana Holoubka.

Od lewej: Jan Holoubek reżyser filmu „Dziki, dziki wschód”, Robert Więckiewicz aktor, który występował w tym filmie. Fot. Jerzy Uklejewski.

– To dobrze, że mój film otworzył 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych – powiedział Jan Holoubek, reżyser filmu. – To szczególny moment dla każdego festiwalu, a dla nas nobilitacja. „Dziki, dziki wschód” jest efektem ogromnego wysiłku najpierw zespołu producenckiego, a następnie całej ekipy.

Niestety, film nie został nawet wyróżniony przez festiwalowe jury, które w tym roku obradowało pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego

Najważniejsza nagroda przyznawana na festiwalu Złote Lwy trafiły do reżysera Macieja Sobieszczańskiego (najwyższy z reżyserów!) za film „Przez ścianę”. To historia niezwykłego spotkania i miłości. W listopadzie 1947 roku Wiesława Pajdak zostaje aresztowana za działalność w podziemiu antykomunistycznym i trafia do więzienia na Rakowieckiej. Kilka dni później do celi obok trafia Jerzy Śmiechowski. Pewnej nocy rozpoczynają rozmowę przez ścianę za pomocą kodu Morse’a. Choć trudno w to uwierzyć, tak właśnie się poznali.

Srebrne Lwy 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych trafiły do reżysera Łukasza Rondudy za film „Powiedz mi, co czujesz”. Jest to opowieść o parze młodych artystów, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń. Bohaterowie, starając się dorosnąć, konfrontują się z tym, co wynieśli z domu rodzinnego

Festiwalowe jury przyznało również nagrody indywidualne, które trafiły do:

– Pawła Pawlikowskiego za reżyserię filmu „Ojczyzna”,

– Bartka Bartosika, Naqqasha Khalida za scenariusz filmu „Dobry Chłopiec”,

– Jolanty Dylewskiej za zdjęcia do filmu „Przez ścianę”,

– Marcina Macuka i Zuzanny Wrońskiej za muzykę do filmu „Hot Spot”,

– Katarzyny Sobańskiej, Marcela Sławińskiego za scenografię do filmu „Ojczyzna”,

– Marcina Lenarczyka za dźwięk w filmie „Hot Spot”,

– Agnieszki Glińskiej za montaż filmu „Dobry chłopiec”,

– Anne Cathrine Sauerberg, Thomas Foldberg, Agnieszki Józefiny Sasim, Anety Brzozowskiej za charakteryzację do filmu „Violetta Villas”,

– Katarzyny Lewińskiej za kostiumy do filmu „Hot Spot”,

– Jana Sałasińskiego za profesjonalny debiut aktorski w filmie „Powiedz mi, co czujesz”,

– Moniki Frajczyk za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Exotic”,

– Jacka Komana za drugoplanową rolę męską w filmie „Nasza rewolucja”,

– Jaśminy Polak za główną rolę kobiecą w filmie „Exotic”,

– Ansona Boona za główną rolę męską w filmie „Dobry chłopiec”.

Na gdyńskim festiwalu nagród nie rozdaje tylko główne festiwalowe jury . Nagrodą Publiczności wyróżniono film Jana Komasy „Dobry Chłopiec”. To opowieść o dziewiętnastoletnim przestępcy, który zostaje porwany. Główny bohater usiłuje znaleźć sposób ucieczki.

„Złoty Pazur im.  Andrzeja Żuławskiego” otrzymała reżyserka Agnieszka Smoczyńska oraz producenci: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień, Gregory Jankilevitsch za film „Hot Spot”.

Nagrody za debiut reżyserski lub drugi Film 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni przyznano twórcom filmu „Kobieta stanu wolnego”, w reżyserii Elizy Godlewskiej i Alana Ruczyńskiego.

Jury Konkursu Perspektywy po obejrzeniu 8 zakwalifikowanych  filmów, przyznało Szafirowe Lwy 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni filmowi „Czarna godzina”, w reżyserii Filipa Bojarskiego. To kameralny komediodramat ze szczyptą musicalu opowiadający o dwóch kochających się młodych.

Nagrodę za wyjątkowy wkład artystyczny przyznano Julii Totoszce za rolę w filmie „Miłe kobiety”, w reżyserii: Marii Wojtyszko i Jakuba Krofta. Laureatka wciela się w rolę Hani, córki Mileny – głównej bohaterki, którą gra Anita Sokołowska. To historia Mileny, która opiekuje się dwójką dzieci, babcią i ciężarną siostrą, podczas gdy jej mąż przebywa na odwyku.

Platynowe Lwy za całokształt twórczości odebrała Halina Prugar-Ketling. To polska montażystka filmowa, która urodziła się 26 marca 1929 roku w Warszawie. Jest autorką montażu do wielu arcydzieł polskiej kinematografii, jak np.: „Nóż w wodzie” czy „Ziemia obiecana”.

Był też konkurs filmów krótkometrażowych Jury po obejrzeniu 28 filmów zakwalifikowanych do konkursu, przyznało Nagrodę im. Lucjana Bokińca za Najlepszy Film Krótkometrażowy za film „Sprawa nr”, w reżyserii Patrycji Polkowskiej.

Były jeszcze nagrody pozaregulaminowe, nagrody specjalne… Osoby z branży filmowej zadowoleni (czy wszyscy?!) ale ważne ze publiczność na seansach dopisała i wychodziła usatysfakcjonowana.

Fotografie:

Od lewej: Jan Holoubek reżyser filmu „Dziki, dziki wschód”, Robert Więckiewicz aktor, który występował w tym filmie. Fot. Jerzy Uklejewski.

Konferencja prasowa filmu „Exotic”, który brał udział w konkursie głównym 51. FPFF. Od lewej aktorzy: Bartosz Bielenia, Sonja Orlewicz-Zakrzewska (reżyserka), Jaśmina Polak, Monika Frajczyk. Fot. Jerzy Uklejewski.


Od lewej aktorzy: Maciej Musiał, Andrzej Seweryn podczas konferencji prasowej dot. filmu „Syrenka Picassa”.
Fot. Jerzy Uklejewski.

Na każdej filmowej projekcji sala główna Teatru Muzycznego wypełniona była widzami. Fot. Jerzy Uklejewski.

Kasia Adamik, reżyserka, plastyczka (córka reżyserki Agnieszki Holland) na 51. FPFF przyjechała z filmem „Zima pod znakiem wrony”. Fot. Jerzy Uklejewski.

Michał Szpak, piosenkarz i autor tekstów piosenek. Na potrzeby filmu „Violetta Villas”, który miał premierę na festiwalu w Gdyni, wokalista stworzył nową wersję piosenki „Do ciebie mamo”. Dzięki użyciu archiwalnych ścieżek wokalnych legendarnej diwy, mógł wykonać ten utwór ze swoją idolką. Śpiewa w dueci „Do ciebie mamo” z jej oryginalnym zapisem głosu. Fot. Jerzy Uklejewski.

Od lewej: Mikołaj Bukrewicz, muzyk, kompozytor i debiutujący aktor, w biograficznym filmie zatytułowanym „Mniej obcy” wcielił się w postać Jana Borysewicza, lidera zespołu Lady Pank, Jan Borysewicz wokalista, multiinstrumentalista, kompozytor, autor tekstów piosenek, Kristoffer Rus, reżyser. Fot. Jerzy Uklejewski.

Sandra Drzymalska, aktorka filmowa i teatralna, Zagrała Violettę Villas w filmie „Violetta Villas”, filmu, który brał udział w Konkursie Głównym 51,FPFF. Fot. Jerzy Uklejewski.

Festiwal Polskich Filmów przyniósł wiele niespodzianek i emocjonujących rozstrzygnięć. Ale i tak sześciodniowe święto polskiego kina zakończyło się triumfem polskiego filmu.

W tym roku organizatorzy Festiwalu odnotowali rekordową sprzedaż wejściówek, a akredytacje i karnety sprzedały się niemal natychmiast. Projekcje filmowe prezentowane są w 13 kinowych salach w dobrze wszystkim znanych miejscach: w Teatrze Muzycznym – trzy sale, Gdyńskim Centrum Filmowym – trzy sale oraz w Kinie Helios. Na widowni jest ponad 85 tys. miejsc dla kinomanów. Organizatorom Festiwalu pomagało ponad 200 wolontariuszy.

Jerzy Uklejewski

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *