Fot. Kazimierz Netka.
Pokochaj moment obrotowy w samochodzie na prąd…
Lepszego prezentu na Dzień Kobiet czy na Wielkanoc, trudno byłoby się spodziewać., Skorzystają na tym darze wszyscy, a zwłaszcza kultura, turystyka i zdrowie w delcie Wisły, gdyż otrzymały one nowy impuls do uzyskania jeszcze większej atrakcyjności. Jeśli chodzi o uznanie pań dla elektrycznych pojazdów samochodowych, mogą świadczyć o tym słowa:
– Kocham moment obrotowy w elektryku – które wypowiedziała Dorota Konarska – kierownik projektu w Marketingu Komercyjnym w ORLEN.
Najnowszą inwestycję Grupy Kapitałowej ORLEN mieliśmy przyjemność bliżej poznać 26 lutego 2026 roku. Zaprezentowano ja najpierw podczas konferencji w Rafinerii Gdańskiej ORLENu w Gdańsku – stolicy Żuław Gdańskich.
Fot. Kazimierz Netka.
Konferencję prowadził Marek Wieliński z Zespołu Prasowego ORLEN w Gdańsku, informując m.in. że ORLEN otwiera w Nowym Dworze Gdańskim na Żuławach pierwszy w województwie pomorskim hub elektromobilności, pierwszy tak szybki, tak mocny, umożliwiający w bardzo krótkim czasie naładowanie prądem akumulatorów samochodu, a jednocześnie dysponujący wieloma stanowiskami. Dzięki temu nie będzie kolejek do ładowarek, bo czas postoju pod ładowarką będzie o wiele krótszy niż przy innych konkurencyjnych ładowarkach. To rozwiązanie jest ważnym krokiem milowym w drodze do tego, żebyśmy byli po prostu elektromobilni.
Fot. Kazimierz Netka.
Wiele wiadomości na temat elektromobilności rozwijanej przez ORLEN pokazano na filmie. O szczegółach mówili też m.in. Grzegorz Woliński – dyrektor Biura Planowania Rynku i Infrastruktury elektromobilności ORLEN oraz Tomasz Grzyb – ekspert z Biura Planowania Infrastruktury Elektromobilności ORLEN.
– Jest mi bardzo miło, że mogę uczestniczyć w dzisiejszym spotkaniu, w spotkaniu z elektromobilnością. Elektromobilność, w strategii ORLEN jest jednym z głównych kierunków, które ORLEN widzi na drodze rozwoju i zaoferowania usług dla klientów, którzy korzystają z samochodów o napędzie elektrycznym – mówił dyrektor Grzegorz Woliński:
Fot. Kazimierz Netka.
– Rozwój tej sieci elektromobilności z punktu widzenia ORLENu będziemy realizować w różnych lokalizacjach. Z jednej strony są lokalizacje w infrastrukturze miejskiej, z drugiej strony są to lokalizacje tranzytowe, między miastami. Chcemy zapewnić jak najszerszy dostęp do infrastruktury i do usług ładowania po to, żeby ten kanał rozwoju mobilności miał rzeczywiście szanse do tego, żeby przekroczyć pewną taką barierę powszechności. Budując elektromobilność, bazujemy na trzech głównych fundamentach, filarach.
Po pierwsze, to jest infrastruktura ładowania, a więc urządzenia. Budujemy elektromobilność w układzie wielostanowiskowym, czyli w tych miejscach w których uważamy, że będzie wystarczające zapotrzebowanie na te usługi. Budujemy to w układzie wielostanowiskowym, czyli to jest tak jakby na przykładzie który będziemy mogli zobaczyć, to jest 8 stanowisk. Na każdym stanowisku jest moc, która umożliwi ładowanie z mocą do 400 kilowatów. To taka moc, która praktycznie spełnia w 100 procentach zapotrzebowanie na energię każdego auta elektrycznego, które obecnie jest dostępne na rynku polskim. To oznacza, że o tym jak szybko samochód się naładuje, już nie decydują urządzenia czyli te ładowarki. O tym decydują parametry techniczne samochodu.
Ta infrastruktura budowana wielostanowiskowo i z ultraszybkim ładowaniem, to jest coś, co zwiększa znacząco niezawodność ładowania, bezpieczeństwo w trakcie no i oczywiście skraca czas.
Drugi fundament to jest aplikacja ORLEN Vitay z modułem ORLEN Charge, umożliwiająca rozpoczęcie, monitorowanie ładowania w czasie rzeczywistym, zakończenie i rozliczenie płatności. Ale to jest aplikacja, która od niedawna pozwala na korzystanie z wszystkich usług oferowanych przez Grupę ORLEN właśnie w jednej aplikacji po jednym zalogowaniu się. Jest to z naszego punktu widzenia duży krok w zwiększeniu funkcjonalności korzystania z usług z wykorzystaniem aplikacji.
Trzeci fundament to są wszystkie te usługi, które towarzyszą nam w podróży, a więc to jest format Stop Cafe – czyli usługi gastronomiczne, sklep, toaleta, strefa wypoczynku. To jest wszystko to, co pozwala nam na to, żeby podróż czy przerwa w czasie podróży mogła być wykorzystana efektywnie i rzeczywiście była dla nas relaksem.
Tak skonfigurowana elektromobilność, czyli ultraszybkie urządzenia, aplikacja mobilna plus usługi Stop Cafe sprawiają, że podróżowanie samochodem elektrycznym jest coraz bliżej standardów podróżowania tradycyjnym samochodem spalinowym. Bo jeżeli samochód przy użyciu tych urządzeń może się doładować w przeciągu 20 minut, my możemy skorzystać z wszystkich usług, które towarzyszą nam w podróży, jednocześnie proces ładowania jest dość prosty, bo użytkowanie tej aplikacji jest funkcjonalne, to w tym momencie ten dystans się skraca pomiędzy eksploatacją i podróżą samochodami elektrycznymi i spalinowymi. A to oznacza, że podróżujący samochodem elektrycznym tak naprawdę może korzystać w takim samym standardzie jak samochody spalinowe i o to chodzi nam w rozwoju tej elektromobilności, żeby już w niedługim czasie jadąc w dalszą podróż nie trzeba by się zastanawiać, jak mam dojechać, gdzie naładować. Po prostu, siadam, wstawiam sobie w nawigację cel podróży i jadę. A samochód naładuję gdzieś po drodze, tak samo jak dizla zatankuję – powiedział Grzegorz Woliński – dyrektor Biura Planowania Rynku i Infrastruktury elektromobilności ORLEN.
– Nowy Dwór Gdański – nasz pierwszy hub na Pomorzu, jest to pod względem urządzeń bliźniacza konstrukcja do pierwszego otwartego przez nas hubu ładowania w Olsztynku, również na trasie S7 – powiedział Tomasz Grzyb – ekspert z Biura Planowania Infrastruktury Elektromobilności ORLEN:
Fot. Kazimierz Netka.
Również wyposażony w urządzenia firmy Kempower, czyli światowego lidera w dziedzinie rozwiązań dla wielostanowiskowych stacji ładowania. Stacja ładowania wyposażona jest w pojedyncze „satelity“: każda gotowa do przekazania 400 kilowatów mocy.
Całość zasilana jest z sieci średniego napięcia, z naszym transformatorem, dobranym tak, abyśmy mogli w pełni wykorzystać cały potencjał urządzeń. Tak dobrany potencjał gwarantuje nam 200 kilowatów mocy przy pełnym obciążeniu wszystkich stanowisk. Na każdym stanowisku nie jest mniej niż 200 kilowatów. Należy tutaj zaznaczyć, że szczególnie dla osób mniej związanych z elektromobilnością, że po podłączeniu pojazdu, następuje komunikacja pomiędzy pojazdem a ładowarką i w tej wymianie informacji ustalane jest napięcie ładowania oraz najwyższy prąd dla ładowarki i najwyższy możliwy dla samochodu. Dla ładowarki jest on stały, wyznaczony przez parametry techniczne. Natomiast dla samochodu zależy od wielu czynników, miedzy innymi od stopnia naładowania baterii oraz od temperatury.
Nasze stacje tak jak te zbudowane w Olsztynku i w Nowym Dworze Gdańskim na urządzenia Kempowera ale także i inne zbudowane na urządzenia rodzime Ekoenergetyki, wszystkie zgodnie z naszymi wymogami, zastosowany maja dynamiczny sposób podziału mocy. Znaczy to mniej więcej tyle, że po podłączeniu pojazdu system po tej komunikacji przydziela moduły ładowania w sposób optymalny. Jeśli samochód nie potrzebuje aż tak znaczącej mocy, przydzielone sa moduły takie, aby zapewnić w pełni jego żądania. Natomiast reszta może być wykorzystana w innych punktach ładowania.
Należy zaznaczyć, że te 400 kilowatów to obecnie są wartości – tak, jak Grzegorz powiedział – spełniające wszystkie wymagania najnowocześniejszych samochodów dostępnych na naszym rynku. Całość obsługiwana z aplikacji ORLEN Vitay z modułem ORLEN Charge, co sam się przekonałem bardzo łatwo przechodzi się z jednej do drugiej. Żadnego problemu, wszystkie dane zostały u mnie przekopiowane, cała historia jest widoczna.
Fot. Kazimierz Netka.
W aplikacji można uruchomić, zakończyć i zdalnie śledzić sesje; widać tutaj moc ładowania, stan naładowania baterii, sprawdzić ceny czy koszty ładowania, Jest dokładna mapa oraz dostępność poszczególnych punktów ładowania co na pewno ułatwia planowanie podróży.
W sieci ORLEN Charge w Polsce do 2027 roku planujemy uruchomienie kilkudziesięciu takich hubów ładowania. Będą to stacje 8-stanowiskowe a w najbardziej atrakcyjnych miejscach 10-, a nawet 12-stanowiskowe. W strategii ORLENu do 2035 roku planujemy mieć 6000 punktów szybkiego ładowania.
Jest to nie lada wyzwanie, ponieważ są to inwestycje przypominające górę lodową; widać tylko wierzchołek. Czas budowy takiego hubu jest to 3 – 4 miesiące, natomiast cały proces, od wyboru lokalizacji do ostatnich odbiorów trudno zamknąć w okresie 3 – 4 lat.
W województwie pomorskim, do końca 2027 roku planujemy otworzenie 15 stacji szybkiego ładowania. Będą w tym także huby wielostanowiskowe. Najbliższe, które będą tutaj zlokalizowane są to motel Kleszczewko zachód, Kleszczewko wschód przy autostradzie A1 na odcinku Gdańsk – Toruń i będą to huby ładowania zbliżone a właściwie bardzo bliźniacze do Nowego Dworu Gdańskiego i Olsztynka również z urządzeniami Kempowera i również zapewniające taką samą moc – poinformował Tomasz Grzyb – ekspert z Biura Planowania Infrastruktury Elektromobilności ORLEN.
Następnie, pojazdami elektrycznymi z floty ORLENu, pojechaliśmy do Centrum Ładowania pojazdów prądem, w Nowym Dworze Gdańskim – stolicy Żuław Wielkich. Wyjazdowi przewodzili m.in. Robert Stępniak – kierownik Zespołu Komunikacji Zewnętrznej w Gdańsku, Biuro Relacji Publicznych i Międzynarodowych ORLEN S.A. i Marek Wieliński z Zespołu Prasowego ORLEN S.A. w Gdańsku. Na miejscu był też mistrz kierownicy: Miko Marczyk – zawodnik ORLEN Team i zdobywca tytułu Rajdowego Mistrza Europy ERC 2025.
Oto szczegółowe wiadomości na temat stacji ładowania w Nowym Dworze Gdańskim, które przekazało nam Biuro Prasowe ORLEN:
Pierwszy w województwie pomorskim, ośmiostanowiskowy hub sieci ORLEN Charge, umożliwiający szybkie ładowanie pojazdów elektrycznych z mocą do 400 kW, działa przy trasie S7 Gdańsk – Warszawa, na Stacji Paliw ORLEN w Nowym Dworze Gdańskim.
Fot. Kazimierz Netka.
Hub został wyposażony w nowoczesny system podziału mocy, aktywnie dostosowujący jej poziom w celu optymalnego i bezpiecznego ładowania akumulatorów trakcyjnych w autach elektrycznych. Dynamicznie rozdziela energię pomiędzy ładowane pojazdy, dzięki czemu każdy samochód korzysta z optymalnej mocy ładowania. Dlatego, niezależnie od liczby aut, ładowanie baterii do poziomu 80 proc. jest efektywne i przy odpowiednich możliwościach samochodu, może trwać około 20 minut. Huby ORLEN Charge powstają przy drogach tranzytowych. Pojawią się także w aglomeracjach miejskich – co istotnie zwiększy komfort eksploatacji samochodów elektrycznych pod kątem szybkości ładowania i dostępności infrastruktury.
Fot. Kazimierz Netka.
W listopadzie 2025 roku, od MOP w Olsztynku (przy drodze S7 Gdańsk-Warszawa), ORLEN Charge rozpoczął sukcesywne udostępnianie kierowcom ośmiostanowiskowych hubów szybkiego ładowania przy drogach szybkiego ruchu i autostradach. Kolejne były MOP Barnisław Północ i Południe (przy autostradzie A6 Szczecin-Berlin), MOP Gruczno Zachód (przy S5 Grudziądz-Bydgoszcz), MOP Brzegi (przy trasie S7 Kielce-Kraków) oraz MOP Szczecin (przy drodze ekspresowej S10 Szczecin-Warszawa) i MOP Gorzów Wielkopolski (przy trasie S3 Poznań-Szczecin). Do końca 2027 roku planowane jest udostępnienie kilkudziesięciu kolejnych hubów ORLEN Charge, m.in. na Pomorzu, gdzie powstaną dwa takie obiekty, zlokalizowane przy MOPach ORLEN Kleszczewko Wschód i Zachód (przy autostradzie A1 Gdańsk-Toruń).
– Dynamicznie rozwijając sieć hubów szybkiego ładowania ORLEN Charge, w perspektywie dwóch lat zamierzamy uruchomić kilkadziesiąt lokalizacji w całej Polsce, wzdłuż głównych szlaków tranzytowych i najważniejszych tras. Równolegle będziemy uzupełniać sieć pojedynczych stacji ładowania z 2 punktami szybkiego ładowania typu CCS. Rozwój infrastruktury ORLEN Charge jest jednym z priorytetów strategii ORLEN 2035, w ramach której dążymy do stworzenia jednej z największych sieci szybkiego ładowania w Europie Środkowej, wspierając transformację transportu w kierunku zeroemisyjności i zapewniając kierowcom pełną dostępność usług w kluczowych lokalizacjach w całym kraju – podkreśla Grzegorz Woliński, Dyrektor Biura Planowania Infrastruktury Elektromobilności ORLEN.
Hub ORLEN Charge przy Stacji Paliw ORLEN w Nowym Dworze Gdańskim umożliwia jednoczesne ładowanie ośmiu pojazdów, a system dynamicznego podziału mocy gwarantuje optymalny czas i moc ładowania od minimum 200 kW (przy pełnym obłożeniu), do maksymalnie 400 kW na pojedynczym stanowisku.
– Dysponując rekordową łączną mocą 1600 kW, huby ORLEN Charge umożliwiają naładowanie baterii w samochodzie elektrycznym do najbardziej zalecanego – ze względu na jej żywotność – poziomu 80 procent nawet w około 20 minut. To sprawia, że pod względem czasu spędzonego na stacji granica między pojazdami spalinowymi i elektrycznymi zaczyna się zacierać. Dzięki aplikacji ORLEN VITAY z modułem ORLEN Charge kierowca może uruchomić, zdalnie śledzić i zakończyć sesję ładowania, otrzymując za każdą z nich punkty VITAY. Alternatywą będą intuicyjne ekrany dotykowe i terminale płatnicze przy punktach ładowania – wyjaśnia Miko Marczyk, zawodnik ORLEN Team i zdobywca tytułu Rajdowego Mistrza Europy ERC 2025:
Fot. Kazimierz Netka.
Dzięki temu, podróżując drogami ekspresowymi i autostradami, klienci ORLEN Charge mogą wygodnie ładować auta w trakcie podróży. Stacje paliw ORLEN, przy których znajdują się huby ORLEN Charge dysponują m.in. szeroką ofertą gastronomiczną Stop Cafe i przestrzeniami do odpoczynku, co czyni nowo powstającą infrastrukturę ORLEN Charge jeszcze bardziej komfortową i efektywną
***
ORLEN Charge obecnie oferuje w Polsce 1300 punktów ładowania samochodów elektrycznych. Dynamiczny rozwój infrastruktury odbywa się w obszarach miejskich i przy kluczowych trasach tranzytowych. Sieć obejmuje zarówno stacje własne ORLEN Charge, jak i stacje Energa z Grupy ORLEN. Zgodnie ze strategią Grupy do 2035 roku, sieć ORLEN Charge zamierza osiągnąć wiodącą pozycję na rynku ogólnodostępnego ładowania EV w Polsce. W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie, punkty ładowania będą powstawać również na pozostałych europejskich rynkach, na których obecny jest ORLEN – napisało Biuro Prasowe ORLEN.
ORLEN przez skromność nie wspomina o zasługach, jakie ma dla społeczności delty Wisły – jednego z najcenniejszych regionów w Polsce. Wyjaśniamy więc: funkcjonowanie 8-stanowiskowej stacji umożliwiającej ładowanie elektrycznych pojazdów, to m.in. większa ochrona przed spalinami ludzi, a także unikatowości kulturowej, przyrodniczej, turystycznej i zdrowotnej Żuław.
Fot. Kazimierz Netka.
To olbrzymie wsparcie dla oferty kulturowej, urlopowej, wypoczynkowej przygotowanej przygotowanej przez mieszkańców delty Wisły. A region ten ma wiele do zaoferowania. Mogliśmy się o tym przekonać, gdy po obejrzeniu stacji ładowania w Nowym Dworze Gdańskim pojechaliśmy do miejsca, gdzie styka się wiele historii z różnych wieków, wiele kultur różnych społeczności. W miejscowości Żelichowo, niedaleko na północ od Nowego Dworu Gdańskiego mieliśmy okazję obejrzeć zbudowany około 300 lat temu dom podcieniowy „Mały Holender“, przeniesiony tu spod Pasłęka.
Fot. Kazimierz Netka.
Obok można podziwiać zbudowany w średniowieczu kościół greckokatolicki pod wezwaniem świętego Mikołaja, w Cyganku – Żelichowie. Tu, nad rzeką Tugą pracowali też Olędrzy menonici, którzy musieli uchodzić z Niderlandów i zagospodarowywali Żuławy. Po II wojnie światowej zamieszkali tu przesiedleńcy z Bieszczadów.
Fot. Kazimierz Netka.
Warto tam, do Cyganka, Żelichowa pojechać – najlepiej autem elektrycznym, rowerem na prąd; przyjść; przyjechać zwykłym rowerem, albo – w lecie – kolejką wąskotorową.
Najbliższe otoczenie mieliśmy przyjemność obejrzeć także dzięki temu, że Miko Marczyk – zawodnik ORLEN Team i zdobywca tytułu Rajdowego Mistrza Europy ERC 2025, obwoził nas autem na prąd i opowiadał o zaletach używania samochodów elektrycznych. Pojechaliśmy do Rybiny, gdzie od Szkarpawy odgałęzia się Wisła Królewiecka i są dwa mosty zwodzone, a także przepompownia przeciwpowodziowa.
Kazimierz Netka.
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
