Fot. Kazimierz Netka.
Ochrona różnorodności biologicznej na styku obszarów: morskiego, rzecznego i lądowego. Wyprawa do miejsca, w którym Wisła „całuje” się z Bałtykiem
Już 1 września 2026 r. rusza druga edycja Bałtyckiego Grantu Bioróżnorodności Fundacji ORLEN dla Pomorza – kolejny etap działań podejmowanych przez ORLEN w ramach CSR oraz ESG
W obecnych czasach przyroda może w każdej chwili znaleźć się w bardzo niekorzystnym położeniu. To bardzo delikatny element naszego sąsiedztwa. Z drugiej strony, nasze pragnienie sąsiedztwa dzikiego życia wzrasta. Bliski kontakt ze zwierzętami, z roślinami z kwiatami, nawet ze źdźbłem trawy, jest bardzo pożądany przez wiele osób.
Zagrożenie dla przyrody rośnie, ale na szczęście szybki przybywa tych, którzy o środowiska się troszczą, czyniąc sobie z tej opieki jeden z głównych celów działania, realizując zasady społecznej odpowiedzialności biznesu, korporacji CSR (Corporate Social Responsibility) czy odpowiedzialności w ramach ESG (skrót od słów w j. ang.: Environmental – środowisko; Social – społeczność, Governance – zarządzanie, ład korporacyjny).
Fot. Kazimierz Netka.
Naszym zdaniem, wzorem godnym naśladowania w CSR i ESG jest koncern ORLEN. Takiego przekonania nabraliśmy zapoznawszy się bliżej z tym co wspiera ta grupa kapitałowa, np. w ramach Bałtyckiego Grantu Bioróżnorodności i Wiślanego Grantu Bioróżnorodności, np. działań na styku Żuław, Mierzei Wiślanej oraz Wisły, czyli w Delcie Wisły ale nie tylko, bo również gdzie indziej i na lądzie, i na pełnym morzu, np. podczas budowy Farmy Morskich Elektrowni Wiatrowych Baltic Power.
Spotkanie poświęcone Bałtyckiemu Grantowi Bioróżnorodności zorganizowano 25 sierpnia 2026 roku w miejscowości Wiślinka, w Grano Hotel Solmarina.
Fot. Kazimierz Netka.
– Przede wszystkim będziemy dzisiaj mówić o przyrodzie, co my możemy zrobić dla Bałtyku oraz jak chcemy to zrobić – mówił red. Marek Wieliński – starszy specjalista w Zespole Komunikacji Zewnętrznej Gdańsk, Biuro Relacji Publicznych i Międzynarodowych ORLEN. – Wszystko już za chwileczkę będziemy wyjaśniać. Chcemy też, żeby to był dzień pełen frakcji i niespodzianek i takowe będą oczywiście – zostawimy je na „deser”. Na sam koniec.
Natomiast na początek będę chciał państwu zaprezentować naszych ekspertów.
Fot. Kazimierz Netka.
Powitani zostali eksperci ORLEN FUNDACJA DLA POMORZA, m.in.: dr Marta Potocka – przewodnicząca Rady, kierownik Projektu, Biuro Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej ORLEN; Aleksandra von Mach-Taszner – zastępca prezesa zarządu Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „OSTOJA”; Krzysztof Bukowski – członek Rady, kierownik ds. komunikacji i relacji z interesariuszami Baltic Power.
ZARZĄD FUNDACJI ORLEN DLA POMORZA: Anna Oczoś – prezes Fundacji, kierownik Zespołu ds. Rozwoju Relacji ze Społecznościami Lokalnymi Pomorza, ORLEN; Liliana Ciechanowicz – członek Zarządu Fundacji, ekspert w Zespole ds. Rozwoju Relacji ze Społecznościami Lokalnymi Pomorza ORLEN, koordynator programów: Bałtycki Grant Bioróżnorodności i Wiślany Grant Bioróżnorodności
– Jest mi niezmiernie miło państwa powitać dzisiaj, bo jest to wydarzenie dla nas bardzo ważne, dla fundacji ORLEN dla Pomorza dla całej grupy ORLEN, ale również dla mnie osobiście, bo sama jestem biologiem morza z wykształcenia, więc tematy bałtyckie, tematy wodne są mi niezmiernie bliskie – powiedziała dr Marta Potocka – przewodnicząca Rady, kierownik Projektu, Biuro Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej ORLEN.
Fot. Kazimierz Netka.
– I dlaczego się dzisiaj spotkaliśmy? Przede wszystkim chcielibyśmy się pochwalić, z ogromną dumą przedstawić państwu pierwszy raport dotyczący pierwszej edycji obu programów grantowych Grant Bałtycki – dotyczący ochrony Bioróżnorodności i Grant Wiślany dotyczący ochrony bioróżnorodności
Musimy pamiętać, że jesteśmy częścią ekosystemu jako ludzie, jako gatunek ludzki, ale też biznes jest częścią ekosystemu i czerpiemy z przyrody. Jesteśmy od nich zależni, ale też wpływamy na przyrodę i teraz jako Grupa ORLREN chcemy monitorować nasz wpływ, chcemy minimalizować nasz negatywny wpływ na przyrodę i na bioróżnorodność i zwiększać ten wpływ pozytywny i po to właśnie stworzone zostały te dwa programy grantowe.
W raporcie o bioróżnorodności, który jest już dostępny na stronie internetowej Fundacji ORLEN dla Pomorza, przeczytacie państwo o grantach, które uzyskały finansowanie w pierwszej edycji. Bo powiem szczerze, że nie było łatwo wybrać osiemnaście projektów, które zostały dofinansowane, bo naprawdę poziom projektów był niezwykle wysoki.
Gdybyśmy mogli, chcielibyśmy sfinansować wszystkie pomysły, które do nas trafiły, bo odejście do tych projektów jest niezwykle naukowe. Z drugiej strony były to projekty edukacyjne. I na tym właśnie nam bardzo zależy, ponieważ ochrony przyrody nie robi się samodzielnie. Powinna to być synergia między naukowcami, między administracją lokalną, między lokalnymi społecznościami, ale przede wszystkim powinna się opierać na edukacji i to edukacji już od tych najmłodszych lat. Tak że zapraszamy na stronę internetową i do zapoznania się z projektami, i z raportem. Myślę, że koleżanki z fundacji doskonale opowiedzą o tym bardziej szczegółowo – powiedziała dr Marta Potocka – przewodnicząca Rady, kierownik Projektu, Biuro Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej ORLEN.
– My bardzo się cieszymy, że uzyskaliśmy właśnie grant w pierwszej edycji konkursu – mówiła Aleksandra von Mach-Taszner – zastępca prezesa zarządu Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „OSTOJA”.
Fot. Kazimierz Netka.
– Na rzecz ptaków wodnych, który pomaga nam w utrzymaniu, pomocy, leczeniu ptaków morskich. Bez tego systemu, bez woliery tak naprawdę byłoby to bardzo trudne. W niektórych przypadkach niemożliwe, więc otwiera nam tak naprawdę ogromne możliwości w opiece nad zwierzętami, szczególnie gatunkami morskimi.
Do tego udało nam się jeszcze zakupić specjalistyczne auto, przystosowane odpowiednią zabudową do transportu dzikich zwierząt i do tego momentu już pomogliśmy ponad 200 zwierzętom wrócić na wolność, właśnie transportując je tym specjalistycznym autem, więc naprawdę dzięki środkom z ORLENu weszliśmy na wyższy po prostu level opieki, rehabilitacji, leczenia dzikich zwierząt, więc naprawdę efekty są niesamowite i nie mogę się już doczekać, jak ta woliera dla ptaków wodnych po prostu przyczyni się do tego, że więcej tych zwierząt będzie wracało do natury.
To tyle, jeżeli chodzi o nasz projekt. No i bardzo zachęcam do korzystania właśnie ze środków tutaj i brania udziału w konkursach organizowanych właśnie przez Fundację ORLEN, ponieważ naprawdę wspierają rozwój i bioróżnorodność bałtycką, naprawdę pomagają się rozwinąć organizacjom – powiedziała Aleksandra von Mach-Taszner – zastępca prezesa zarządu Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „OSTOJA”.
– Zapraszam ponownie panią doktor, by opowiedziała jeszcze więcej o tym, co nas czeka w przyszłości, bo powiedzieliśmy króciutko, podsumowaliśmy te 18, jeśli dobrze pamiętam, grantów, których już w tej chwili jest realizowanych – mówił prowadzący konferencję, red. Marek Wieliński. – Dowiedzieliśmy się w zarysie jak wygląda jeden z nich, natomiast przed nami przyszłość, a ta przyszłość to całe mnóstwo innych projektów i kolejne kontynuacje.
– Wszystkie obrazki są dostępne na stronie internetowej fundacji i w samym raporcie naprawdę piękne zdjęcia, wspaniałe opisy i ogromny sukces, moim zdaniem tych pierwszych programów grantowych – mówiła dr Marta Potocka – przewodnicząca Rady, kierownik Projektu, Biuro Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej ORLEN. – I tutaj ogromne brawa dla Fundacji ORLEN dla Pomorza i zarządu – koleżanki tutaj naprawdę wspaniałą robotę zrobiły i czekamy na więcej, a to więcej już za chwilę, bo już 1 września odpalamy drugą edycję Bałtyckiego Grantu Bioróżnorodności i czekamy również na nowe projekty. Czekamy na projekty zarówno naukowe, takie jak badania podstawowe czy monitoring środowiskowy, ale również na projekty, które wprowadzają innowacje – jeżeli mówimy o ochronie Bałtyku, ochronie bioróżnododności przyrody, jak również projekty edukacyjne i czekamy na projekty naprawdę od szerokiego grona, od instytucji naukowych, od NGOsów, od administracji publicznej, lokalnej lub szkół, od lokalnych społeczności, więc zapraszamy serdecznie do aplikowania, do składania projektów.
Fot. Kazimierz Netka.
Składanie projektów rozpoczyna się 1 września, kończy się 30 października. No i później ogromna praca dla komisji, która wybiera projekty, które będą sfinansowane; będzie to ocena projektów. Regulamin jest również na stronie internetowej dostępny, tak że wszystkich zapraszamy serdecznie i czekamy na więcej – zachęcała dr Marta Potocka – przewodnicząca Rady, kierownik Projektu, Biuro Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej ORLEN.
– To były oczywiście jedynie słowa wstępu, natomiast głębiej w ten temat już za chwilę będzie można się wgryźć z udziałem naszych ekspertów, na tymże pięknym tarasie – mówił red. Marek Wieliński.
Fot. Kazimierz Netka.
– Ale zanim to nastąpi, chciałbym zapowiedzieć wam jeszcze bardzo atrakcyjną część naszego spotkania. Tę bardzo fajną, przyjemną, którą będziemy za chwilę wspólnie przeżywać. Po krótkich sesji nagraniowej będziemy mogli udać się najpierw busem, a następnie łodziami RIB na wody Wisły i Bałtyku w poszukiwaniu fok, na spotkanie bezpośrednie z pięknem przyrody, którą chcemy też tutaj chronić. Natomiast, zanim to nastąpi, chciałbym przywitać jeszcze jedną osobę, bardzo ważną, która jest dzisiaj z nami, to motorowodny mistrz świata, jedyny Polak w F1 H2O – Bartłomiej Marszałek. Bartku, dla Ciebie woda to żywioł, ty się na tym znasz nie tylko od tej strony silników, wyścigów. Czujesz ten temat? Czujesz przyrodę? Jak na to wszystko patrzysz z perspektywy motorowodniaka, człowieka, który na wodzie spędził praktycznie całe życie, nawet od dziecka, bo przecież zaczynałeś już na swoim tatą.
– Z całego serca dziękuję tutaj zarówno jednej pani jak i drugiej, bo to co robicie to jest piękna sprawa – mówił Bartłomiej Marszałek – motorowodny mistrz świata w F1 H2O.
Fot. Kazimierz Netka.
– Sport odkładamy na bok. O motorówki i silniki dbamy. Jeśli kropla spadnie do wody to są takie kary, tak że naprawdę jest to sport ultraczysty. To bardziej już się skupię jeżeli chodzi o środowisko, bieżące użytkowanie rekreacyjne wody, bo zaśmiecanie, rzucanie papierosów, puszek czy pozostawianie śmieci na nabrzeżach to jest okropne. Tutaj jest jakaś dziwna zasada, że im bardziej luksusowa i droga łódka, to ten bałagan większy, ale to nie mnie oceniać i zmieniać. Nie jest to temat na dzisiaj.
To co robicie, jest piękne. Chciałem z całego serca podziękować, bo jako tata też myślę o kolejnych pokoleniach i o tym, że trzeba mieć coś cudownego w sercu. Jest czas, gdzie ten biznes goni, leci, jakieś słupki, baryłki, procenty, statystyki, wybory i tak dalej – tego wszystkiego tutaj nie ma za tymi drzwiami. Chciałem podziękować serdecznie paniom i też myślę, że nie przez przypadek kobiety takimi pięknymi tematami zarządzają, bo to jest coś wspaniałego i no dbacie o nas, dbacie o moje dzieci, o to, żeby miały piękne warunki. W ogóle już w sercu to musi być połączone z pasją. Tak jak ja siedzę w warsztacie całe noce i ktoś już by się puknął w czoło: poszedłby on tam sobie film obejrzeć i tak dalej.
Tak samo widać, że w każdym słowie, które panie wypowiadają, że to jest po prostu pasja, miłość do przyrody, do natury. Nie jako sportowiec ale jako tata dziękuję, że dbacie o przyszłość, żeby następne pokolenia miały z czego korzystać. No a zwierzęta muszą mieć wsparcie, bo nam się świat rozwija. Tutaj zamiast rych jachtów jeszcze z dekadę albo dwie temu były jakieś ptaszki, gniazdko i tak dalej. Trzeba pomagać przyrodzie, bo jest nas więcej, aglomeracja rośnie; to jest wszystko piękne ale ja sobie zdaję sprawę że natura płaci za to swoją cenę.
Deweloperzy nieraz jej dali po uszach, no jest jak jest. To jest wielka praca, którą wykonujecie i moja serdeczna prośba naprawdę do przedstawicieli mediów: chodzi mi o te granty i tak dalej i tego słucham. W państwie jest olbrzymia nadzieja, bo wierzę, że naprawdę jest bardzo wiele młodych, fajnych ludzi, którzy nie mają pojęcia o tym, że takie piękne rzeczy są, że mogą się zgłosić, realizować takie projekty.
Tak że to moja serdeczna prośba, żeby jak najbardziej to propagować. Oczywiście sam też moimi kanałami obwieszczę co tu się dzieje, żeby takie zgłoszenia były, a myślę, że jest naprawdę dużo, dużo ludzi wspaniałych, którzy mogą dzięki temu korzystać.
Oczywiście silnik, łódka to jest jedno, ale że takie tematy są zadbane – z całego serca dziękuję. I co? I zapraszamy na pokład. Serdecznie dziękuję z całego serca. Państwa proszę o propagowanie tych inicjatyw, a szanowne panie proszę o więcej takich pięknych rzeczy, Dziękuję z całego serca – powiedział Bartłomiej Marszałek – motorowodny mistrz świata w F1 H2O.
Dokonania Baltic Power
Jak troska o środowisko wygląda na Bałtyku daleko od brzegu? O tym powiedział nam Krzysztof Bukowski – kierownik do spraw komunikacji i relacji z interesariuszami Baltic Power – Farmy Morskich Elektrowni Wiatrowych.
– Baltic Power jest częścią Grupy ORLEN, więc siłą rzeczy my też jesteśmy częścią tego grantu – mówił Krzysztof Bukowski – kierownik do spraw komunikacji i relacji z interesariuszami Baltic Power. – Bałtyk staje się dla nas bardzo ważnym zasobem, dla nas jako kraju. Dla przypomnienia: Bałtyk ma jedne z najlepszych warunków na świecie do rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, przez swoje niskie zasolenie, bardzo silnie wiejące cały rok wiatry czy też głębokość, która jest po prostu wymarzona dla tego typu technologii. Niskie zasolenie bezpośrednio wpływa na korozję, na żywotność tych morskich instalacji.
Fot. Kazimierz Netka.
To co my obserwujemy jako jako Baltic Power – i to nie jest jakaś nasza super dobra wola – tylko to są po prostu odpowiedzialność za to, co robimy i obowiązki, które na nas leżą. Przy okazji naszego projektu my Bałtyk bardzo mocno badamy, badamy jego dno, badamy jego wietrzność, badamy jego ichtiofaunę, bentos. To wszystko są to wymagania środowiskowe, geotechniczne, które dla nas pracują, ale też są cennym zasobem informacji.
Współpracowaliśmy na przykład z Morskim Instytutem Rybackim, który przy okazji instalowania monopali pierwszych w Polsce, na przykład badał rozchodzenie się hałasu i jak to wpływa na stada ryb. My to postrzegamy jako ogromną szansę na wykorzystanie czy to w naszej inwestycji, czy zainteresowania Bałtykiem tego, żeby poszerzyć o nim wiedzę, bo oczywiście tutaj spotyka się technologia i tak jak wspominałem, to jest potencjał dla całej naszej gospodarki, ale z drugiej strony potencjał, o który musimy dbać. Tak jak moje koleżanki z fundacji dzisiaj wspominały: im bardziej i lepiej Bałtyk jest przebadany, im lepiej go znamy, im więcej o nim wiemy, tym lepiej jesteśmy w stanie zaplanować wszelkie działania, czy to pod kątem infrastruktury, tak żeby ona nie wpływała na środowisko, ale też żeby się po prostu Bałtyk dalej rozwijał w zdrowiu.
Tak naprawdę każdy inwestor, który działa na Bałtyku, ma swoje powinności związane z monitorowaniem morza i to w każdej fazie projektu, czy to jest faza przedrealizacyjna, czy to jest faza budowy, czy to jest faza, którą my niedługo wejdziemy – czyli faza operacyjna. Tam na nas spoczywa bardzo dużo obowiązków w zakresie ochrony środowiska, ochrony społeczności lokalnych bo traktujemy to jako całość, więc dlatego wspominam o tym, że te inwestycje na Bałtyku są też ogromną szansą na pozyskanie wiedzy, na pozyskanie danych, więc to dlatego ten program jest tak dla nas ważny. I dlatego Marta Potocka mówiła o tym, że bardzo zachęcamy instytucje naukowe, NGOsy, instytucje publiczne do tego, żeby aplikowały po te środki, bo im lepiej znamy Bałtyk, tym lepiej jesteśmy przygotowani na wszystkie wyzwania z nim związane – powiedział Krzysztof Bukowski – kierownik do spraw komunikacji i relacji z interesariuszami Baltic Power.
Fot. Kazimierz Netka.
Po konferencji w hotelu, udaliśmy się do Mikoszewa, w ujście Wisły, by z bliska przyjrzeć się tamtejszemu środowisku naturalnemu, a zwłaszcza fokom. Podróż, którą opiekowali się red. Robert Stępniak – kierownik Zespołu Komunikacji Zewnętrznej w Gdańsku, Biuro Relacji Publicznych i Międzynarodowych ORLEN S.A. oraz red. Marek Wieliński – starszy specjalista w Zespole Komunikacji Zewnętrznej Gdańsk, Biuro Relacji Publicznych i Międzynarodowych ORLEN, wiodła przez Żuławy bardzo wrażliwe na ludzka ingerencję, ale też noszące ślady wielkich przemian dokonywanych przez człowieka, od wieków
Fot. Kazimierz Netka.
W Mikoszewie, wyposażeni w kamizelki ratunkowe, poncza mające chronić przed falami, pouczeni na temat zasad zachowania bezpieczeństwa na wodzie, wsiedliśmy na łódź Flipper, którą dowodził Jakub Kazimierski – kapitan z firmy Morskie Safari. Kierunek: Zatoka Gdańska, a precyzyjniej: do miejsca, w którym Wisła „całuje” się z Bałtykiem.
Kapitan Jakub Kazimierski opowiadał o istocie tego szlaku komunikacyjnego, jakim jest końcowy odcinek Wisły. To sztuczny fragment Wisły. Powstał w 1895 roku i jest skrótem W królowej polskich rzek do Bałtyku i nosi nazwę: Przekop Wisły. Przedtem Wisła uchodziła w Gdańsku. Obecni ten odcinek zwany jest Martwą Wisła i z morzem wita się tuż przy Westerplatte.
Przekop Wisły coraz bardziej wchodzi głębiej w Zatokę. Wnosi też dużo piachu; usypuje płycizny, które z czasem zaczynają wystawać nawet metr nad poziom powierzchni Bałtyku. Powstają wyspy, na których wylegują się foki, wypoczywają ptaki.
Właśnie do fok wiodła trasa naszego rejsu. Ostrożnie, żeby nie spłoszyć morskich ssaków czy jakiegokolwiek dzikiego zwierzęcia, podpływamy do wyspy, na której wylegują się ze trzy setki szarytek – fok szarych. Oprócz nich w Bałtyku żyją też foki pospolite i obrączkowane. Mijamy powstające Jezioro Łabędzie.
Foki też się nam przypatrują. Podpływają, wystawiają z wody głowy jak peryskopy, by po kilku sekundach się zanurzyć. Ujście Wisły to obszar, w którym człowiek potrafi współpracować z przyrodą i zachwycać się jej pięknem. Duży udział ma w tym ORLEN, wspierając takie działania jak np. troszczenie się o morskie ssaki.
Oto dodatkowe wiadomości, które przekazało nam Biuro Prasowe ORLEN – Media Gdańsk:
Fundacja ORLEN dla Pomorza wsparła projekty dla Bałtyku kwotą ponad 3,7 mln zł. Druga edycja grantu ruszy we wrześniu
Fundacja ORLEN dla Pomorza przekazała ponad 3,7 mln zł na projekty wspierające ochronę bioróżnorodności Morza Bałtyckiego. W pierwszej edycji Bałtyckiego Grantu Bioróżnorodności dofinansowano m.in. badania podwodnych siedlisk, monitoring ptaków i pomoc rannym zwierzętom. We wrześniu ruszy kolejna odsłona programu.
Do pierwszej edycji grantu zgłosiło się 68 podmiotów — od organizacji społecznych i instytucji po środowiska naukowe. Skala zgłoszeń potwierdza zainteresowanie finansowaniem działań na rzecz Bałtyku oraz potrzebę współpracy różnych środowisk w ochronie jego ekosystemu.
– Wraz z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej rośnie nasza odpowiedzialność za ochronę ekosystemu Bałtyku. Dlatego wspieramy projekty łączące wiedzę naukową, zaangażowanie organizacji społecznych i konkretne działania na rzecz przyrody. Bałtycki Grant Bioróżnorodności jest elementem długofalowego podejścia ORLENU do obecności na morzu i w regionie – podkreśla Marta Potocka, Kierownik Projektu w Biurze Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej.
W pierwszej edycji dofinansowano zarówno projekty badawcze, jak i działania praktyczne. Wsparcie objęło m.in. badania różnorodności gatunkowej Ławicy Słupskiej i Środkowej oraz kamiennej rafy w Orłowie, monitoring jesiennej migracji ptaków morskich, a także rozwój narzędzi współpracy między turystami a naukowcami. Grant umożliwił również zakup specjalistycznego samochodu oraz budowę wolier z basenami dla ptaków wodnych w Pomorskim Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja”.
– Projekt „W trosce o dzikość!” powstał z myślą o zwierzętach trafiających do naszego ośrodka, ale także o potrzebie edukacji ludzi, którzy coraz częściej spotykają dzikie zwierzęta w swoim otoczeniu. Dzięki wsparciu Fundacji ORLEN dla Pomorza możemy poprawić warunki rehabilitacji ptaków wodnych i innych podopiecznych, usprawnić transport rannych zwierząt oraz prowadzić działania edukacyjne, które pomagają ograniczać niepotrzebne interwencje i budować większą wrażliwość na przyrodę – mówi Beata Rydelek, Prezes Fundacji PORDZ „Ostoja”.
We wrześniu ruszy druga edycja Bałtyckiego Grantu Bioróżnorodności. Fundacja ORLEN dla Pomorza będzie kontynuować wsparcie projektów związanych z ochroną bioróżnorodności Morza Bałtyckiego, promocją zrównoważonego rozwoju, edukacją prośrodowiskową, monitoringiem i badaniami naukowymi oraz innowacjami w ochronie środowiska. Kolejna edycja programu ma umożliwić dalsze wspieranie inicjatyw odpowiadających na najważniejsze wyzwania środowiskowe związane z ochroną Bałtyku. Szczegółowe informacje o programie, zasadach udziału i terminach naboru są dostępne na stronie Fundacji ORLEN dla Pomorza: Bałtycki Grant Bioróżnorodności https://fundacjadlapomorza.orlen.pl/pl/O-fundacji/Nasze-programy/Programy-grantowe/Baltycki-Grant-Bioroznorodnosci .
***
Fundacja ORLEN dla Pomorza wspiera inicjatywy służące mieszkańcom Pomorza oraz ochronie wyjątkowych zasobów przyrodniczych regionu. Realizuje programy grantowe i projekty partnerskie m.in. w obszarach ochrony środowiska i bioróżnorodności, edukacji, bezpieczeństwa oraz pomocy społecznej – napisało Biuro Prasowe ORLEN – Media Gdańsk.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
