Do armii – nie tylko na ochotnika

To niezupełnie prawda, że w Polsce nie ma obowiązkowej służby wojskowej.

Na ćwiczenia muszą stawiać się rezerwiści.

Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że do wojska biorą tylko ochotników. Teraz, coraz więcej cywilów, po zasadniczej służbie wojskowej, musi doskonalić się w wojennym fachu. Otrzymują wezwania na ćwiczenia. W całym kraju takie pisma w bieżącym roku otrzyma około 15 tysięcy osób. Z roku na rok szkolenia rezerwistów będą obejmowały coraz większą liczbę byłych żołnierzy służby zasadniczej. Armia chce mieć bardzo dobrych fachowców

Rezerwisci_IMG_0111W gremium 15 tysięcy Polaków – cywilów, którzy w 2015 roku stawią się na wojskowe ćwiczenia, będzie koło 600 mieszkańców województwa pomorskiego. Obowiązek podwyższania swych kwalifikacji wojskowych dotyczy osób mających przydziały mobilizacyjne. Ci ludzie wiedzą, że mogą zostać wezwani na ćwiczenia do konkretnych jednostek.

Wojskowe ćwiczenia rezerwistów trwają do 30 dni. Jedna osoba może być powoływana nawet kilka razy w ciągu roku, ale maksimum łącznie na 30 dni. Uczestnicy otrzymują wynagrodzenie, przewidziane dla żołnierzy niezawodowych. Wysokość płacy zależy od stopnia wojskowego.

Zajęcia dla tych byłych żołnierzy, którzy pierwszy raz zostaną powołani, służba rezerwisty zaczynają się od dopasowania umundurowania. Potem, im dłuższy okres ćwiczeń, tym bardziej szkolenia są wyspecjalizowane. Chodzi oczywiście o podwyższanie swych kwalifikacji w sztuce prowadzenia wojny, w działaniach na polu walki – zgodnie z posiadaną specjalnością wojskową. Bywają zajęcia nie tylko w miejscu skoszarowania, w jednostce wojskowej, ale też na poligonie – połączone ze strzelaniem, np. z armat, czołgów.

Na ćwiczenia wzywani mogą być rezerwiści szeregowi w wieku do 50 lat, a podoficerowie i oficerowie – do ukończenia 60 lat życia. Wezwania wysyła wojskowy komendant uzupełnień, na 28 dni przed terminem stawienia się w jednostce. Takie wyprzedzenie jest potrzebne po to, by rezerwista miał dość czasu na załatwienie najpilniejszych spraw zawodowych, rodzinnych, a w razie konieczności – także na odwołanie się – dowiadujemy się od podpułkownika Ryszarda Storczyka, szefa Wydziału Mobilizacji i Uzupełnień Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Gdańsku.

Więcej wiadomości na ten temat znajdujemy na stronie internetowej Ministerstwa Obrony Narodowej (MON), pod adresem: mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/2014-09-26-rezerwa-bedzie-sie-szkolic.

Szkolenie rezerwistów reguluje Ustawa o powszechnym obowiązku obrony RP oraz akty wykonawcze do tej ustawy, a w szczególności rozporządzenie ministra obrony narodowej w sprawie ćwiczeń wojskowych – czytamy na wspomnianej stronie internetowej. – Zaprzestanie ćwiczeń wojskowych wprowadzono głównie w celu zapewnienia płynnej reorganizacji sił zbrojnych, polegającej na zmianach strukturalnych w jednostkach wojskowych w ramach profesjonalizacji. Zasadnicza służba wojskowa oraz przeszkolenie wojskowe absolwentów szkół wyższych zostały zawieszone w 2008 r. Ostatni pobór do wojska przeprowadzono w połowie 2008 roku, a ostatnie wcielenie w ramach tego poboru odbyło się w grudniu 2008 r. Zwolnienie z zasadniczej służby wojskowej ostatnich poborowych nastąpiło w sierpniu 2009 r. Powrót do obowiązkowych ćwiczeń wojskowych przewidziano dopiero po osiągnięciu właściwego przygotowania struktur zawodowych do organizacji atrakcyjnych w formie i treści ćwiczeń.

Szkolenie rezerwistów nie było realizowane w latach 2009 – 2012. Powróciliśmy do niego w 2013 roku i planujemy kontynuację w kolejnych latach – informuje MON. Jednak należy pamiętać, że szkolenie rezerw osobowych to również szkolenie żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), które było realizowane w minionych latach.

W 2005 roku doskonaliło się w żołnierskim fachu 70 500 rezerwistów – wynika z informacji, przedstawionych na stronie internetowej mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/2014-09-26-rezerwa-bedzie-sie-szkolic. W 2006 r. – ok. 69 tys., w 2007 r. – ok. 53 tys., w 2008 r. – przeszkolono około 45 tysięcy rezerwistów. Potem zapadła decyzja o profesjonalizacji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego, w latach 2009 – 2012 nie prowadzono szkoleń. Wznowiono je w 2013 r., powołując na ćwiczenia około 3 tysiące rezerwistów. W następnych latach ta liczba powołań wzrastała: w 2014 r. – wyniosła ok. 7 tys.; w 2015 r. około15 tys. rezerwistów podwyższy swe kwalifikacje militarne, a w 2016 r. – 38 tys. i tyle samo w 2017 roku. W kolejnych latach MON planuje wzrost liczby rezerwistów powoływanych na obowiązkowe doskonalenie swych umiejętności w wojennym fachu.

Armia czeka także na osoby, pragnące ochotniczo wstąpić do wojska. O szczegóły warto pytać w wojskowych komendach uzupełnień, a także czerpać wiedzę ze stron internetowych, np. wszwgdansk.wp.mil.pl – Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.