Fot. Wojciech Choina.
Derby jest najważniejszą gonitwą w karierze każdego konia
5 lipca 2026 roku na Torze Służewiec odbyło się jedno z najważniejszych sportowych i towarzyskich wydarzeń w Warszawie. Gala Derby wyłoniła najlepszego konia z aktualnego rocznika. Wyścigowym emocjom towarzyszyły elegancja, tradycja i atmosfera letniego święta.
Fot. Wojciech Choina.
Prestiżową gonitwę Derby by Denza wygrał 3-letni ogier gniady Time For The Star pod dżokejem Stefano Muro. Dystans 2400 metrów pokonał w czasie 2.30,4.
Na drugiej pozycji był, także 3-letni ogier gniady, Tardar na którym jechał dżokej Benjamin Marie. Trzeci finiszował 3-letni ogier ciemnogniady Birmingham (dżokej Greg Ricardo Ryan).
Fot. Wojciech Choina.
Zwycięzca wyprzedził kolejnych o 1¼ oraz ¾ długości. Konkurencja była bardzo duża, wyścig ukończyło 14 koni.

Fot. Wojciech Choina.
Podczas dekoracji pamiątkowe puchary otrzymują właściciel konia, dżokej i trener.
Suma nagród w Gali Derby wynosiła 280 tys. zł dla pierwszej piątki, z czego 140 tys. zł dla zwycięzcy.
Fot. Wojciech Choina.
Po dekoracji wrażeniami z red. Jerzym Jakobsche z Polskiej Agencji Prasowej podzielił się zwycięzca Stefano Mura. – Nie ma przyjemniejszego momentu dla dżokeja jak wygranie wyścigu Derby. Gonitwę obserwowali jego dwaj synowie, młodszy Matija i starszy Francesco w towarzystwie ich mamy Anny. – Może kiedyś pójdą w moje ślady, ale na to trzeba jeszcze poczekać. To był mocny wyścig. Udało mi się trafić w stawkę i udanie finiszować – dodał sympatyczny Włoch.
Fot. Wojciech Choina.
W tym roku patronem tytularnym gonitwy Derby była marka Denza, także partner sezonu 2026 na Torze Służewiec. Prezentowany obok toru samochód Denza Z9 GT ma 1156 KM, przyśpieszenie do 100 km/h w 2,7 s. Cena 512 tys. zł.
Fot. Wojciech Choina.
Wcześniejszą gonitwę na dystansie 2000 m o Nagrodę Prezesa Totalizatora Sportowego wygrał 4-letni ogier gniady Bold pod dżokejem Temurem Kumarbek Uulu. Suma nagród w gonitwie wynosiła 200 tys. zł, z czego 100 tys. zł dla zwycięzcy.
Fot. Wojciech Choina.
Pamiątkowe puchary wręczała m.in. gdańszczanka Natalia Partyka wybitna tenisistka stołowa, ambasadorka marki LOTTO oraz Wojciech Balczun minister aktywów państwowych.
Fot. Wojciech Choina.
Podczas Gali Derby organizatorzy przygotowali atrakcyjny program imprez towarzyszących.
Stoiska z dodatkami ułatwiały np. nabycie kapelusza lub fascynatora zgodnego z wyścigową modą. Nakrycie głowy dodaje stylizacji wyjątkowego charakteru i elegancji.
Fot. Wojciech Choina.
Food trucki i stoiska gastronomiczne są w stanie zaspokoić każdy apetyt i pragnienie.
Fot. Wojciech Choina.
Modernistyczny tor na Służewcu, oddany został do użytku publiczności w czerwcu 1939 roku i w jeździeckim światku uznawany jest za jeden z najbardziej funkcjonalnych i najładniejszych obiektów tego typu w Europie.
Fot. Wojciech Choina.
Derby jest najważniejszą gonitwą w karierze każdego konia. Przeznaczona jest tylko dla trzyletnich ogierów i klaczy pełnej krwi angielskiej. W tym biegu można wziąć udział tylko raz w danym kraju. W Polsce gonitwa odbywa się na dystansie 2400 m, ale np. w Wielkiej Brytanii jest to półtorej mili, w USA 2000 m, a we Francji 2100 m.
Nazwa wyścigu wywodzi z 1780 r. gdy XII lord Derby wraz z pierwszym prezesem Jockey Clubu sir Charlesem Bunburym rzucił monetą o prawo nazwania gonitwy. Więcej szczęścia miał lord, a nazwa Derby utrzymała się do dziś. Faktem jest, że tamten wyścig wygrał koń, którego właścicielem był Bunbury – ogier Diomet. Warszawskie Derby rozgrywane są od 1896 roku, początkowo na Polu Mokotowskim, w tym roku po raz 82.
Tekst i fot. Wojciech Choina
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
