Historia Opery Leśnej w Sopocie. Za dwa lata ten amfiteatr będzie miał 110 lat; przetrwał dwie wojny światowe, rwał się nad nim dach; ale to sopockiej Opery nie zniszczyło, a ją wzmocniło…

Na zdjęciu: Uroczyste otwarcie plenerowej wystawy „Historia Opery Leśnej”. Fot. Kazimierz Netka.

Tajemnice amfiteatru w Perle Bałtyku.

Opera Leśna w Sopocie odsłania swe sekrety. Powstała prawie 110 lat temu. Jej ideę służenia kulturze zakłóciły wojny światowe. Od 1945 do 1961 roku była wykorzystywana od czasu do czasu. Gdy w 1964 roku nagle pękł dach…

To tylko niektóre wydarzenia pozaartystyczne w tym unikatowym w Europie miejscu – świątyni muzyki, śpiewu, baletu, tańca, kunsztu wokalno instrumentalnego, solistów i zespołów instrumentalno – muzycznych, aktorów. Teraz służy Opera nie tylko dorosłym. ale też dzieciom. Skąd to wiemy?

 

Fot. Kazimierz Netka

Opera Leśna w Sopocie to jeden z najpiękniejszych obiektów amfiteatralnych w Europie, którego historia sięga 1909 roku. U źródła jej powstania spoczywa idea stworzenia w Sopocie miejsca unikatowego, doskonałego pod względem akustycznym teatru pod gołym niebem, będącego z jednej strony „świątynią sztuki”, z drugiej – atrakcją przyciągającą do Sopotu tłumy kuracjuszy – informuje Anna Dyksińska – główny specjalista w Biurze Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu i zachęciła nas do przybycia na otwarcie wystawy plenerowej.

 

Fot. Kazimierz Netka

Opera Leśna to jedna z największych i najpiękniejszych atrakcji Sopotu. Już w najbliższą sobotę, 9 września o godzinie 17.00 obiekt odkryje przed nami swoje tajemnice – napisała Anna Dyksińska. – Zapraszamy na otwarcie wystawy plenerowej poświęconej historii sopockiego amfiteatru. Skorzystaliśmy z tego zaproszenia.

 

Fot. Kazimierz Netka

Bogata, ponadstuletnia historia obiektu, pokazuje, że zamysł jego twórców przez kolejne dekady był realizowany z powodzeniem. Na deskach Opery Leśnej organizowano monumentalne spektakle teatralne i operowe, festiwale muzyki klasycznej i rozrywkowej oraz koncerty międzynarodowych gwiazd estrady.

Nowa wystawa plenerowa w Operze Leśnej to ponad dwieście czarnobiałych i kolorowych zdjęć, w tym – archiwalnych dokumentów, projektów scenografii i kostiumów pochodzących ze zbiorów Muzeum Sopotu, Biblioteki Gdańskiej PAN, Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sopocie, Bałtyckiej Agencji Artystycznej BART, Polskiej Agencji Prasowej i Agencji Fotograficznej Kosycarz Foto Press KFP.

 

Fot. Kazimierz Netka

Podczas sobotniego otwarcia nowej ekspozycji nie zabrakło dodatkowych atrakcji. W programie wydarzenia, obok zwiedzania kuratorskiego wystawy, organizatorzy proponują spacer z przewodnikiem po całym obiekcie, było spotkanie z Zofią de Ines-Lewczuk, znakomitą scenografką i kostiumologiem, która opowie o swojej współpracy z największymi scenami teatralnymi i operowymi w Polsce oraz warsztatów kreatywnych dla dzieci poświęconych tematyce tworzenia kostiumu scenicznego.

Wyjątkowo, na tę okazję, oprawę muzyczną dla wystawy „Historia Opery Leśnej”, stworzy DJ Romero, który ponad stuletnią historię wydarzeń muzycznych realizowanych na deskach Opery Leśnej opowie muzyką graną wyłącznie z płyt winylowych.

Ekspozycję będzie można oglądać na terenie Opery Leśnej przez cały rok.

 

Fot. Kazimierz Netka

Organizatorami wystawy są Muzeum Sopotu, Bałtycka Agencja Artystyczna i Urząd Miasta Sopotu – wynika z informacji, które przekazała nam Anna Dyksińska – główny specjalista w Biurze Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu.

Skorzystaliśmy z zaproszenia na wernisaż i nie żałujemy. Szkoda, że teraz odbywała się ta uroczystość; wiosną usłyszelibyśmy zapewne śpiew prawdziwego słowika. Za to moglismy podziwiać trofeum – wielkiego Bursztynowego Słowika, wręczanego zwycięzcom Festiwali Piosenki, organizowanych w Operze Leśnej.

Otwarcia wystawy dokonali Joanna Cichocka-Gula – wiceprezydent Sopotu, Eugeniusz Terlecki – dyrektor naczelny Bałtyckiej Agencji Artystycznej BART – która jest operatorem Opery Leśnej; Karolina Babicz-Kaczmarek – dyrektor Muzeum Sopotu oraz Katarzyna Sadecka-Matejko – zastępca dyrektora BART ds. Opery Leśnej.

 

Fot. Kazimierz Netka

W latach międzywojennych i podczas II wojny światowej najczęściej w Operze Leśnej w Sopocie wystawiono utwory Ryszarda Wagnera. Tak się działo, bo wielkim zwolennikiem tego artysty był Adolf Hitler. Sopot nie ucierpiał podczas II wojny światowej; na urlopy przyjeżdżali tu żołnierze niemieccy. Festiwale wagnerowskie zakończyły się w 1942 roku. Sopot nie został zniszczony, bo nie było tu zakładów przemysłowych.

Po II wojnie światowej pierwszym konferansjerem festiwalu był Lucjan Kydryński.

 

Fot. Kazimierz Netka

W latach sześćdziesiątych groźnym zdarzeniem było uszkodzenie stylonowego dachu. Jak wspomina dyrektor Eugeniusz Terlecki, do uszkodzenia dachu doszło podczas festiwalu, albo zaraz po nim. Przyczyny: obfita ulewa i silny wiatr.

 

Fot. Kazimierz Netka

Po raz kolejny dach ucierpiał na początku bieżącego tysiąclecia. Po przebudowie opery, w 2009 roku, pokrycie amfiteatru jest bardzo silne; nie jest zdejmowane na zimę.

Ale wróćmy do międzynarodowych festiwali piosenki w Operze Leśnej. Jak przeczytać można na wystawie, formuła tego artystycznego wydarzenia była wielokrotnie modyfikowana Początkowo w ramach festiwalu odbywały się dwa konkursy: Dzień Polski, w którym swe utwory przedstawiali krajowi wykonawcy oraz Dzień Międzynarodowy, w którym polscy artyści konkurowali z zagranicznymi. W 1967 roku po raz pierwszy odbył się Dzień Płytowy i przyznano Grand Prix de Disques Sopot. W 1973 roku festiwal przekształcono w międzynarodowy konkurs wytwórni płytowych.

 

Fot. Kazimierz Netka

W 1981 roku festiwal odwołano. Wznowiono go w 1984 roku. Gwiazdą tej imprezy był Charles Aznavour W 1988 roku XXV Międzynarodowy Festiwal Piosenki w Sopocie obchodził „Srebrny Jubileusz”, choć od pierwszego festiwalu tego typu minęło już 27 lat (w 1961 roku w hali Stoczni Gdańskiej). Dwa lata później festiwal sprywatyzowano.

To tyle; po szczegóły zapraszamy na wystawę. Organizatorzy pomyśleli też o dzieciach – najmłodszych gościach. Ekspozycje są nie tylko na wysokości oczu osób dorosłych.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.