Moja Woda – najbardziej pożyteczny i najbardziej edukacyjny program poszanowania natury. Możesz  za darmo mieć spory zapas do nawilżania ogrodu, trawnika. Powstrzymasz gwałtowny spływ, zmniejszysz podtapianie, a także złagodzisz skutki suszy – zachęca Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku

Fot. Kazimierz Netka.

Magazynując deszczówkę i roztopówkę możemy w całym kraju oszczędzić nawet milion metrów sześciennych wody rocznie

Chwytanie deszczówki to nic nowego. Jednak, nawyk ten niemal zupełnie zaniknął, gdyż w prawie każdym mieszkaniu są krany z wodą. Deszczówka, a także roztopówka, spływają sobie bezużytecznie po zabetonowanych i zaasfaltowanych powierzchniach. Nie nawilżają ziemi; powodują zagrożenie powodziowe. A susza jest coraz większa…

Na zdjęciu: Magazynowanie deszczówki, 2 lata temu w Łagowie, woj. lubuskie. Fot. Kazimierz Netka

Trzeba więc wrócić do dawnych, dobrych obyczajów i oszczędniej gospodarować wodą; przejmować ją, podstawiając różne pojemniki pod rynny; a nawet budować przydomowe zbiorniki na wodę z nieba. Niektórzy do tej pory tak czynią. Od dzisiaj, od 1 lipca, na instalacje służące gromadzeniu (retencjonowaniu) wody deszczowej i roztopowej można uzyskiwać pomoc finansową. Warto więc urządzenia te budować ponosząc niewielkie wydatki z własnej kieszeni, bo dotację można otrzymać z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Źródło ilustracji: Ministerstwo Klimatu

Od dzisiaj, czyli do 1 lipca, ale refundowane będą koszty, tzw. kwalifikowane, poniesione nawet miesiąc wcześniej, czyli do 1 czerwca 2020 roku. Takie możliwości daje rządowy program „Moja Woda”, zainicjowany przez Ministerstwo Klimatu, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Fot. Kazimierz Netka

O szczegółach programu „Moja Woda” poinformowano 1 lipca 2020 roku, podczas konferencji prasowej w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Mówili o tym programie Marcin Osowski – prezes zarządu WFOŚiGW w Gdańsku, Paulina Górska – kierownik Zespołu Programów Regionalnych WFOŚiGW w Gdańsku oraz Urszula Pakulska – starszy inspektor ds. promocji i informacji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Z wsparcia w ramach programu „Moja Woda” mogą korzystać osoby fizyczne – właściciele domów jednorodzinnych – zarówno w mieście jak i na wsi. Domów już zbudowanych, albo dopiero wznoszonych – pod warunkiem, że dach zostanie orynnowiony, by można było zbierać wodę, które z niego spływa podczas deszczów.

Fot. Kazimierz Netka

Szczegóły dotyczące programu i zasad składania wniosków o dotacje, zawiera następująca informacja, którą przekazała nam Urszula Pakulska – Starszy Inspektor ds. Promocji i Informacji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku:

5000 zł na zbieranie deszczówki na Pomorzu

Dziś ruszył nabór wniosków w ogólnopolskim programie „Moja Woda”. Dzięki temu programowi właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać nawet 5 000 zł dofinansowania na przydomowe mikroinstalacje zbierające i magazynujące wodę opadową i roztopową. Nabór wniosków w województwie pomorskim prowadzi Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Problem suszy to temat, który coraz częściej i głośniej wybrzmiewa także w Polsce. Rozważna gospodarka wodą nabiera niebagatelnego znaczenia. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku będzie dofinansowywał przydomowe instalacje do zbierania wód opadowych.

Tylko 1% wody na ziemi jest dostępny dla ludzi. Gdybyśmy całą ziemską wodę zamknęli w 4-litrowym zbiorniku, to świeża woda dla człowieka zajmowałaby tyle, co łyżka stołowa. Argumentów za tym, że należy oszczędnie podchodzić do tematu, jest wiele. Dlatego też WFOŚiGW w Gdańsku uruchomił właśnie nabór wniosków w ogólnopolskim programie „Moja Woda”.

W ramach „Mojej Wody” dom jednorodzinny może otrzymać do 5 000 zł dotacji na przydomowe instalacje, które magazynują wody opadowe lub roztopowe. Na terenie województwa pomorskiego nabór wniosków prowadzi Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Fot. Kazimierz Netka

– Stoimy przed jednym z najważniejszych ekologicznych wyzwań, jakim jest brak wody w kranach. Musimy zacząć działać. Mikroinstalacje wodne to prosty sposób na wykorzystanie darmowej wody, czyli deszczówki. W całym kraju dzięki temu programowi zaoszczędzonych zostanie milion metrów sześciennych wody rocznie – mówi Marcin Osowski, prezes WFOŚiGW w Gdańsku.

Każdy wnioskujący może dostać nawet 5000 zł dofinansowania. Ta kwota obejmuje maksymalnie 80% kosztów kwalifikowanych, czyli m.in. zakup, montaż, budowę i uruchomienie instalacji – przewodów odprowadzających wody opadowe, instalacji rozsączającej, zbiornika retencyjnego, czyli wszystkiego, co służy nawadnianiu lub innemu wykorzystaniu zatrzymanej wody.

– Podziemny zbiornik na deszczówkę o pojemności 30 tys. litrów kosztuje ok. 2 tys. zł. Jeśli dodamy do tego wszelkie przewody, które doprowadzą do niego deszczówkę, oraz robociznę, to okazuje się, że za własne kilkaset złotych możemy mieć instalację wartą kilka tysięcy – wyjaśnia Marcin Osowski.

 Dofinansowaniu podlegać mogą koszty, które zostały poniesione po 1 czerwca 2020 r.

Fot. Kazimierz Netka

– Podczas gdy Europejczyk zużywa ok. 200 litrów wody dziennie, mieszkaniec Afryki Subsaharyjskiej zużywa jej 10 litrów. Te różnice pokazują, że świadomość tego, jak ważna i cenna jest woda, wśród mieszkańców naszego kontynentu jest dość niska. Musimy to zmienić i nauczyć się mądrzej korzystać z ziemskich zasobów – wyjaśnia Paulina Górska, kierownik Zespołu Programów Regionalnych WFOŚiGW w Gdańsku.

Wnioski należy składać w wersji elektronicznej przez Portal Beneficjenta na stronie WFOŚiGW w Gdańsku. Jednocześnie należy albo wysłać wersję papierową pocztą na adres WFOŚiGW w Gdańsku, albo złożyć wniosek za pośrednictwem portalu ePUAP.

Ogólnopolski budżet programu to 100 mln zł. Moja Woda realizowana będzie do 2024 roku. Program ogłoszony został przez Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – wynika z informacji, które przekazała nam Urszula Pakulska – starszy inspektor ds. promocji i informacji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Fot. Kazimierz Netka

Warto wiedzieć, że Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, jest przykładem jak postępować z deszczówką, jak wykorzystywać energię słoneczną itp. Woda spływająca z dachu siedziby tego Funduszu, jest gromadzona w zbiorniku. Potem, wykorzystuje się ją do podlewania roślin przy siedzibie Funduszu, ul. Rybaki Górne 8 w Gdańsku.

Więcej wiadomości można znaleźć na stronie internetowej: https://wfos.gdansk.pl/konkursy/moja-woda .

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.