Na Żuławach w Gdańsku powstaje centrum rozwoju przemysłu rolno – spożywczego. Na początek: Pomorskie Agro Expo, 13 – 14 lutego 2027 roku, czyli targi rolne, dla 4 polskich województw. Być może również dla całego regionu Bałtyku. Inicjatorami są pracownicy Międzynarodowych Targów Gdańskich. Historyczna decyzja

Na zdjęciu: Uczestnicy – mówcy podczas inauguracji przekazywania wiadomości o przygotowaniach do targów Pomorskie Agro Expo. Fot. Kazimierz Netka.

Bardzo dobre wprowadzenie w rolnictwo 5.0; w epokę satelitów, autonomicznych pojazdów agrarnych, urządzeń opartych na sztucznej inteligencji

Fot. Kazimierz Netka.

Jeśli gdziekolwiek miałyby być współcześnie organizowane targi dla producentów żywności, to gdzie, jeśli nie w delcie Wisły czyli na Żuławach i Mierzei Wiślanej? Tymczasem, Żuławy – jeden z najbardziej żyznych obszarów w Europie, były oddalone od podobnych imprez, czy to od Polagry w Poznaniu, czy nawet od lokalnych targów w Lubaniu oraz znacznie bliżej centrum Żuław, bo w Starym Polu, przygotowywane przez Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego.

Na ilustracji: przybliżony zasięg Żuław i Mierzei Wiślanej – Delty Wisły – czerwona linia. Czerwona kropka w Gdańsku – przybliżone miejsce Pomorskiego Agro Expo, opr. K.N.). Źródło mapy podstawowej: PPWK.

Przełomem w tym zakresie będzie przyszłoroczne święto… zakochanych, czyli walentynki. One rozkwitną w Gdańsku wspaniałymi ekspozycjami – pokazami tego, co przemysł ma do zaoferowania dla naszych podniebień, ale też dla producentów rolnych. W dniach 13 – 14 lutego 2027 roku odbędzie się w Gdańsku – stolicy Żuław Gdańskich, pierwsze Pomorskie Agro Expo, w AmberExpo – Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Międzynarodowych Targów Gdańskich (MTG), przy ul. Żaglowej 11.

Fot. Kazimierz Netka.

Targi te przeznaczone są przede wszystkim dla całej północnej Polski, ale mile będą widziani wystawcy również z innych rejonów Polski, a także z zagranicy, np, z państw okołobałtyckich. O szczegółach poinformowano podczas konferencji, zorganizowanej w najnowszej części MTG, gdzie jeszcze kilkanaście lat temu były tereny rolnicze i istniały ogródki, a wkrótce, za niespełna dwa miesiące, zostanie otwarty hotel na około 160 miejsc noclegowych. Spotkanie prowadził Marcin Dajos – dyrektor w Międzynarodowych Targach Gdańskich.

Fot. Kazimierz Netka.

Agro Expo są to targi rolne, które organizowane są przez Międzynarodowe Targi Gdańskie i zadebiutują tutaj w Amber Expo. Branża rolna, jak wiadomo, jest jedną z najważniejszych w Polsce – mówił dyrektor Marcin Dajos. – Tym bardziej jesteśmy wdzięczni za zaufanie branży, ze zdecydowała się z nami te targi zorganizować. O targach opowiemy za moment nieco wcej. Chciałbym przywitać gości specjalnych naszego wydarzenia: sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacka Czerniaka; prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Wojciecha Legawca; wicewojewodę pomorskiego Emila Rojka; zastępcę prezydent gdańska Piotra Grzelaka; zarząd Międzynarodowych Targów Gdańskich: prezesa Andrzeja Bojanowskiego i członka zarządu Mateusza Nowaczyka; a także project managerera wydarzenia, współorganizatora Michała Spaczyńskiego. Chciałbym też zaprosić i podziękować Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi za obcie honorowym patronatem przez ministra Stefana Krajewskiegopowiedział dyrektor Marcin Dajos. Bardzo dziękujemy za zaufanie i od razu chciałbym przekazać głos panu sekretarzowi stanu. Zapraszam do mikrofonu.

– Bardzo dziękuję. Szanowni państwo, przede wszystkim chciałem się bardzo nisko pokłonić państwu, cieszę się, że dzisiaj oprócz tego ważnego wydarzenia jakie są niewątpliwie międzynarodowe targi rybne, odbywa się również konferencja czy spotkanie dotyczące tej inicjatywy, która dotyczy właśnie rolników, rolnictwa – mówił Jacek Czerniak – wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Fot. Kazimierz Netka.

– I z tym większym zadowoleniem pan minister Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi przyjął patronat honorowy nad tym wydarzeniem, bo te dane, które tutaj przed chwilą były prezentowane, a które dotyczą użytków, koncentracji, produkcji rolnej w rej części północnej naszego kraju one są bardzo imponujące i rzeczywiście ta inicjatywa, która będzie służyć tutaj za taką platformę targów, platformę wymiany doświadczeń, spotkań jest bardzo cenna. Tym bardziej cieszę się, że Międzynarodowe Targi Gdańskie zgodziły się podjąć wspólnie taką inicjatywę. My jako Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi popieramy to, bo uważamy, że dzisiaj nasze rolnictwo jest rolnictwem nowoczesnym, proszę państwa. Część z państwa nie pamięta tych scen, kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej w 2004 roku, to przedstawiano nasze rolnictwo na zasadzie takiej można powiedzieć archaicznej: oto gospodarz jedzie furmanką o takim wizerunku, a nie innym.

Fot. Kazimierz Netka.

A co dzisiaj jest? Proszę państwa jesteśmy naprawdę zmechanizowanym, nowoczesnym, zautomatyzowanym rolnictwem, bo ta wydajność i ta konkurencyjność wymaga od nas określonych działań. A przecież i średnia wielkość gospodarstwa się zwiększyła. Tutaj na tym slajdzie było pokazane, że ta średnia w Polsce wynosi około 13 hektarów. Kiedyś to było bardzo rozdrobnione. Oczywiście część północna naszego kraju, to jest właśnie taka duża koncentracja gospodarstw bo jest taki kierunek. Pamiętajmy, również pan prowadzący wspomniał, że tutaj była konferencja dotycząca Ukrainy, bo przecież Ukraina jest dzisiaj w procesie negocjacyjnym. Został otwarty rozdział pierwszy, dotyczący spraw podstawowych kwestii związanych z wstąpieniem do Unii Europejskiej.

Fot. Kazimierz Netka.

My jako państwo polskie, jako rząd popieramy wejście Ukrainy do unii Europejskiej, bo to jest stwierdzone i w deklaracjach i w dokumentach naszego rządu pana premiera Donalda Tuska. Jako Ministerstwo Rolnictwa musimy dbać o swoich rolników, o nasze rolnictwo, bo ta konkurencyjność, jeżeli ma być, to musi być równa. A co znaczy równa konkurencja w rolnictwie? Tak zwane koszty, podobna sytuacja agrarna, takie same stosowanie pestycydów, taki sam dobrostan zwierząt i tak dalej, więc to wszystko oczywiście musi być dostosowane. A żeby takie nowoczesne rolnictwo było takie, żeby było konkurencyjne w stosunku do innych rolników, to musi być mechanizacja, musi być automatyzacja, informatyzacja – to wszystko musi być na wysokim poziomie, a takie targi, taka organizacja będą sprzyjały nie tylko wymianie doświadczeń, pokazywaniu jak można pokazać, jakie są osiągnięcia i to wszystko będzie się działo. Tym bardziej ważne jest, że pierwsze targi będą 14 lutego, wiemy, jaki to jest dzień. My będziemy świętować wspólnie z rolnikami.

Jeżeli Targi uznają, że uczestnictwo Ministerstwa będzie uzupełnieniem tej wspaniałej okazji do otwarcia, czy też wspólnego świętowania to jesteśmy gotowi przyjąć takie zaproszenie, nie napraszając się, ale jeszcze raz dziękuję za tę inicjatywę w imieniu pana ministra Stefana Krajewskiego i życzę sukcesów, żeby te targi rozwijały się, żeby ten projekt, ten projekt, który dzisiaj tutaj w Gdańsku będzie realizowany, żeby osiągnął określony sukces, a sukces rolnictwa będzie sukcesem Polski, sukcesem wszystkich, którzy odpowiadają i za rolnictwo, i za to, co się dzieje naszej gospodarce. Bardzo dziękuję – podkreślił Jacek Czerniak – wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

To bardzo dobra informacja, że jeszcze zimą będą uruchomione targi, na których będzie można zobaczyć nowoczesne urządzenia, nowoczesne sprzętpochwalił Wojciech Legawiec – prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Fot. Kazimierz Netka.

– I myślę, że rolnicy będą mieli nad czym się zastanawiać w kolejnych naborach, w kolejnej też perspektywie finansowej, żeby te gospodarstwa były jeszcze bardziej nowoczesne, jeszcze bardziej innowacyjne, jeszcze bardziej odporne na kryzysy. My jako Agencja Restrukturyzacji wczoraj uruchomiliśmy zaliczki na dopłaty w wysokości 75% jeśli chodzi o płatności bezpośrednie i 85% zaliczki. Staramy się w tym miesiącu około 10 miliardów wypłacić dla polskich rolników. Płatności końcowe będziemy realizować od 1 grudnia. Myślę, że też w dużym tempie je zrealizujemy.

No i skoro już te pieniądze „wylądują” na kontach rolników, to rolnicy też będą się zastanawiać, jak je zagospodarować i Agro Expo, które będą uruchamiane w lutym, będą tym miejscem, gdzie ci rolnicy się pojawią, szczególnie, że północ naszego kraju to właśnie duże gospodarstwa, tu średnia jest powyżej 20 hektarów, gdzie średnia w kraju to jest 11,95.

W związku z tym widać, że te gospodarstwa się rozwijają, że jak patrzymy na ilości składanych wniosków, jeśli chodzi o dopłaty bezpośrednie, to z roku na rok ich jest mniej, ale powierzchnia gruntów wzrasta, więc to jest dobra informacja. Jeszcze mieliśmy taki jeden ciekawy nabór: Start, czyli premia dla młodych rolników, nabór zakończony 30 lipca. Nie spodziewaliśmy się tylu wniosków, bo musieliśmy starać się o założenie pieniędzy. Zazwyczaj w poprzednich trzech naborach było to około 3000 – 3500 wniosków. Mamy ponad 7300 wniosków od młodych ludzi do 41. roku życia, którzy chcą się związać z wsią, chcą pracować na wsi i 70 procent tej kwoty, którą otrzymają, muszą właśnie wydać na trwałe elementy, czyli na zakup ziemi, budynków ale też maszyn. I to jest też, myślę, dobra informacja, że będą mogli tu na początku przyszłego roku przyjechać na targi, zobaczyć co nowego oferują producenci. Rynek dynamicznie się zmienia, bo mieliśmy taki rekordowy nabór, jeśli chodzi o rolnictwo 4.0: wpłynęło w ciągu trzech dni prawie 11 000 wniosków. Tak duże było zainteresowanie.

Fot. Kazimierz Netka.

Myślimy, że w nowej perspektywę, czyli po roku 2027 możemy realizować już naboru w ramach rolnictwa 5.0, czyli na urządzenia bardziej autonomiczne, urządzenia oparte na sztucznej inteligencji – właśnie po to, żeby dość dokładnie efektywnie gospodarować, żeby punktowo racjonować w te miejsca, które mają jakieś mniejsze wzrosty jeśli chodzi o rośliny, gdzie trzeba je więcej nawozić, opryskać i to jest to rolnictwo w którym kierunku my zmierzamy, a efekty są mierzalne. Pan minister Jacek Czerniak mówił to na otwarciu dzisiejszych targów: rekordowy eksport produktów rolnospożywczych świadczy o tym, że produkujemy dobrą żywność, że produkujemy w miarę tanią żywność, która dobrze się sprzedaje też na świecie. Nawet wskaźnik sprzedaży tych produktów rolnospożywczych na zagraniczne rynki w tym roku za półrocze: 125 miliardów złotych – to więcej niż w zeszłym roku, więc idziemy w dobrym kierunku i myślę, że dzięki temu przedsięwzięciu: Agro Expo, rolnicy będą mieli możliwość skorzystania z dobrej oferty producentów maszyn rolniczych – stwierdził Wojciech Legawiec – prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Szanowni państwo, panie ministrze, panie prezesie, panie prezesie, panie prezydencie, rolnictwo w dalszym ciągu jest ważnym elementem pomorskiej gospodarkipowiedział Emil Rojek – wicewojewoda pomorski.

Fot. Kazimierz Netka.

Ważnym też elementem w tym znaczeniu społecznym. W dalszym ciągu około 200 tysięcy mieszkańców województwa żyje z rolnictwa. A więc żyje nie tylko na terenach wiejskich, ale po prostu z tego rolnictwa się utrzymuje. Wiele z tych gospodarstw rolnych to są gospodarstwa o dużym areale. W tej chwili jak widzieliśmy na na ekranie, że przeciętnie to jest 23,5 hektara, natomiast jest wiele gospodarstw, które liczą ponad 100 hektarów. Są nawet przedsiębiorstwa rolne mające ponad 2000 hektarów. To są producenci , to nie są tylko rolnicy, ale producenci profesjonalni o dużym rozmachu, którzy nie tylko wytwarzają, ale także eksportują za granicę swoje produkty.

Fot. Kazimierz Netka.

Wielu z tych producentów cały czas rozwija swój park maszyn. Natomiast takie targi – i za tę inicjatywę panu prezesowi bardzo dziękuję – takie targi są zawsze ważnym miejscem i momentem, w którym szerokie rzesze ludzi branży rolnej przyjeżdżają, inspirują się, podpatrują, jak wyglądają nowinki techniczne, szukają też osób, które już w praktyce wykorzystują dany sprzęt, gdzie mogą pojechać potem i trochę z takiego studium przypadku przekonać się – bo rolnik z reguły jest nieufny i dopóki nie zobaczy, to nie uwierzy – przekonać się o tym, że warto w taki sprzęt zainwestować.

Myślę, że to jest bardzo dobry strz i że tutaj targi w Gdańsku mają szansę nie tylko konkurować z targami pod Poznaniem czy w Kielcach ale także mają szansę odegrać znaczącą rolę w procesie innowacji pomorskiej gospodarki rolnej – ocenił Emil Rojek – wicewojewoda pomorski.

– Może państwa zaskoczę, Gdańsk Olszynka, Rudniki część Oruni to są tereny rolnicze – mówił Piotr Grzelak – wiceprezydent Gdańska.

Fot. Kazimierz Netka.

Na pewno mają swoja specyfikę bo to są tereny rolnicze na terenie dużego miasta, natomiast tak zupełnie od rolnictwa sie nie odżegnujemy, zwłaszcza że łańcuchy produkcji w kontekście geopolitycznym się zmieniają, myślę, że wielu gdańszczan szuka tego produktu lokalnego, który jest wyprodukowany blisko miasta i też dostrzega w tym wartość.

Ja, odnosząc się do pana ministra, pan minister jest fachowcem, mówił pan minister o transformacji rolnictwa – jako laik też to dostrzegam. Wystarczy wyjechać na Kaszuby, wystarczy wyjechać na Kociewie: jak piękne są te gospodarstwa, jaką one stanowią dumę dla naszego województwa i patrząc na ten region północnej Polski: 15,5 tysiąca gospodarstw – taka liczba tutaj pojawia się w tej prezentacji nie miało swoich targów i musiało te targi odbywać w Poznaniu, na południu Polski.

Fot. Kazimierz Netka.

Cieszę się, że AmberExpo i szerzej miasto Gdańsk, wychodzimy właśnie z tą ofertą, która – jak państwo widzicie – jest piękna. Sam ten obiekt jest wspaniały, „ochrzczony” przez liderów światowych na Ukraine Recovery Congress.

Chciałbym, żeby obiekt AmberExpo żył przez cały rok, bo tutaj jest wartość dodana dla miasta Gdańska, a w mieście Gdańsk warto walentynki spędzić – zachęcał Piotr Grzelak – wiceprezydent Gdańska.

Chciałem przede wszystkim podziękować, panie ministrze, panie prezesie, panie wojewodo za to, że udało się nam zainicjować Pomorskie Agro Expo, wymyślić, a wy podjęliście to wyzwanie – powiedział Andrzej Bojanowski – prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich.

Fot. Kazimierz Netka.

– Ja jeszcze państwa postrzegam z jednej strony: dlaczego musieliśmy i bardzo mi się spodobał pomysł z którym Michał przyjechał i powiedział: mam fajny temat, dlatego że my często nie zauważamy, ze w porcie gdańskim budowaliśmy kiedyś bardzo duży terminal, który niestety nie wystartował. Był budowany z Kanadyjczykami, miał złe założenia, bo był dla importu, a nie dla eksportu – to jest podstawowy błąd i tam utopili pieniądze kanadyjscy rolnicy.

Natomiast dzisiaj, ze względu na bezpieczeństwo, bezpieczeństwo żywnościowe ale i całe bezpieczeństwo w ogóle funkcjonowania kraju, budujemy agroterminal w porcie. Jego inwestorem jest Port wraz z Port Gdański Eksploatacja – spółką zależną w 100 procentach od Portu Gdańsk. Wybudowano terminal cukrowy Polskiej Grupy Spożywczej, przez który odbywają się przeładunki. Istnieją nieduże, ale jednak, magazyny i nie tylko zbożowe Cordesmeyer ale Gdańskich Młynów i Spichlerzy, ale również PGE Eksploatacja eksploatuje już istniejący terminal.

Fot. Kazimierz Netka.

I to, co jest najważniejsze: rozwija się bardzo dynamicznie infrastruktura chłodniczo – rolnicza i to jest nasza przyszłość, i to jest to nasze bezpieczeństwo z punktu widzenia Gdańska, który chce być oknem na świat dla naszych rolników pomorskich, zachodniopomorskich, kujawskopomorskich, warmińskomazurskich. Dzisiaj to to jest nasza ambicja, to są nasi klienci. Może kiedyś w przyszłości będziemy najwięksi nad Bałtykiem, bo takie ambicje mamy – zadeklarował Andrzej Bojanowski – prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich.

Szanowni państwo, jak to dobrze mieć takich znamienitych przedmówców, bo w zasadzie wszystko zostało już powiedziane. Dlaczego organizujemy tu targi? – wyjaśniał Michał Spaczyński, project manager wydarzenia: Pomorskie Agro Expo.

Fot. Kazimierz Netka.

Panie ministrze, jesteśmy w trakcie ustalania spotkania z panem ministrem i zaprosimy oczywiście ministerstwo, panów ministrów do udziału w naszym znamienitym wydarzeniu. I oczywiście nie wyobrażamy sobie, aby nie było wśród tych pięknych stoisk maszyn rolniczych również stoiska ministerstwa, bo to jest zawsze świetna okazja do tego, żeby wysłuchać rolników, spotkać się z nimi, porozmawiać.

Panie prezesie, cieszę się, że tuż po płatnościach bezpośrednich na koniec grudnia, pewnie początek stycznia to będą te pieniądze, które wpłyną już na konto rolników i u nas mamy nadzieję, że będą rolnicy dokonywali ostatecznych wyborów, jeśli chodzi o modernizację swoich gospodarstw. Cieszę się bardzo, że i pan wojewoda, i pan prezydent tak bardzo przychylnie patrzą na naszą inicjatywę, bo to jest niesamowite wsparcie dla nas jeśli chodzi o budowanie siły regionu, która pomoże nam dotrzeć do rolników z tego obszaru, ale chcemy zbudować tę wystawę na pięciu głównych filarach, które naszym zdaniem zdecydują o tym, że te targi będą sukcesem.

Fot. Kazimierz Netka.

Pierwszy filar to jest to, co wszyscy tutaj podkreśliliśmy, co widać bardzo wyraźnie na mapie, to jest siła północy i siła tych gospodarstw. Jak państwo widzicie 35 hektarów, przeciętna wielkość gospodarstwa w województwie zachodniopomorskim, nieco mniej w kujawskopomorskim, warmińskomazurskim, w pomorskim również bardzo podobnie, więc dużo powyżej przeciętnej średniej powierzchni gospodarstw w Polsce. A północ Polski to jest obszar, który do tej pory nie miał swoich profesjonalnych targów, szczególnie w takim nowoczesnym obiekcie jak tutaj mamy w Gdańsku, więc to jest pierwszy filar, na którym budujemy targi, czyli bliskość dużych gospodarstw rolnych. Wszystkie badania nowoczesne pokazują, że po pandemii ludzi coraz trudniej jest zachęcić do przyjazdu na różnego rodzaju inicjatywy i ta odległość do 200 km – jest taką decydującą odległością przy podejmowaniu decyzji, czy uczestniczę, czy nie w danym wydarzeniu. Jak państwo widzieliście specjalnie na tym slajdzie, podkreśliliśmy siatkę dróg. Mamy w tej chwili dopiętą już siatkę dróg ekspresowych z tych wszystkich województw i Gdańsk jest w centrum – dokładnie pośrodku tego regionu jest Gdańsk, który może rzeczywiście się nie kojarzy z rolnictwem, ale bardzo silnie kojarzy się z targami, bo Targi Gdańskie tutaj bardzo prężnie funkcjonują już od wielu, wielu lat. My zauważyliśmy, że brakuje w szerokim portfolio Targów Gdańskich akcentu rolniczego i w tym momencie go wypełniamy. I też mamy już pierwszy feedback od naszych klientów i rolników, że czekali na to wydarzenie.

Fot. Kazimierz Netka.

Właśnie czekali na to, aby zimą i to jest drugi filar naszych targów, aby zimą odbyły się tu targi rolnicze. Dlaczego zima jak ważna? Dlatego, że w tym czasie nie ma żadnych prac polowych, które mogłyby odrywać rolników od tego typu wydarzenia. To jest też czas, w którym pieniądze pojawiają się na kontach – tak jak wspominaliśmy. To jest ten czas, w którym już mamy zebrane wszystkie plony i wiemy czym dysponujemy i możemy tym budżetem gospodarstwa rolnego dowolnie dysponować i szczególnie w kwestii modernizacji gospodarstw rolnych. To, że pan prezes wspominał tu akurat w Polsce te potrzeby nadal są bardzo istotne i tego typu wydarzenia jak Pomorskie Agro Expo to jest świetna platforma do tego, żeby proces decyzyjny wspomóc.

Trzecim filarem jest oczywiście sam obiekt i infrastruktura. Nie bez znaczenia jest to, że w dzisiejszych czasach wszyscy chcą w komfortowych warunkach rozmawiać, prowadzić rozmowy handlowe, prezentować swoje maszyny rolnicze. To już od wielu lat obserwujemy, że targi pod chmurką, obarczone tymi komplikacjami pozarządowymi nie sprzyjają za bardzo tym spotkaniom, natomiast tutaj mamy bardzo nowoczesny obiekt. Jesteśmy w nowej hali, niedawno otwartej. Niedługo będzie oddany hotel na 160 pokoi, a więc to jest ewenement na polskim rynku targowym, gdzie hotel jest tak blisko obiektów targowych, a więc to będzie bardzo komfortowe zarówno dla mieszkańców, jak i dla zwiedzających, aby móc niemalże z marszu wejść na tereny targowe i nie martwić się o parking i tak dalej, więc to jest niewątpliwy plus tej lokalizacji. Hale są bardzo nowoczesne, a więc nie ma problemu tutaj z ogrzewaniem, bo przecież targi planujemy zimą. Nie ma problemu z parkowaniem, dlatego że dysponujemy tutaj wystarczającą infrastrukturą parkingową, korzystając również z zaplecza sąsiedztwa stadionu. Znajdujący się tuż obok nas stadion niewątpliwie będzie dodatkową atrakcją dla rolników, bo prezentuje się pięknie i możliwość zobaczenia go przy okazji zwiedzania naszych targów również będzie dodatkowym atutem.

Kolejny filar to jest wsparcie zarówno ministerstwa rolnictwa, agencji, restrukturyzacji, jak i samorządów. Chciałbym tu podkreślić, że liczymy bardzo na to, że zarówno wojewoda jak i marszałek województwa pomorskiego, jak i marszałkowie oraz wojewodowie z pozostałych województw się zaangażują. Pracujemy już nad tym bardzo intensywnie, bo to jest nieocenione wsparcie szczególnie przy pierwszej edycji, w zakresie poinformowania rolników o tym wydarzeniu. My oczywiście jak najbardziej mamy swój plan marketingowy jak dotrzeć i zakomunikować rolnikom o tym, że tutaj odbywają się te targi. Natomiast na pewno to wsparcie samorządów regionalnych jest dla nas bardzo ważne i nieocenione.

I ostatni filar to jest nasze doświadczenie. Może nie powinniśmy tego mówić, natomiast to jest chwila na to, żeby się pochwalić. Zarówno Targi Gdańskie ze swo infrastrukturą i doświadczeniem, jak i ja ponad 20 lat w branży rolnej, w branży organizacji i wystaw rolniczych to też nie jest argument bez znaczenia i wykorzystujemy ten nasz potencjał, ten efekt synergii do tego, aby osiągnąć sukces.

A to, o czym wspomniałem na początku: pierwszy feedback jest już bardzo pozytywny. Mimo tego, że w branży rolnej nie dzieje się, tak lekko mówiąc, najlepiej. W tej chwili mamy taką sytuację, że rolnicy życzyliby sobie, aby płody rolne były w wyższych cenach. Niemniej zakładamy, że nie będzie to trwało wiecznie, bo to, o czym pan prezes wspominał, żywność obok czołgów wymieniana jest jako ten element bardzo istotny w piramidzie bezpieczeństwa narodowego i wierzymy głęboko, że ceny płodów rolnych „odbiją”. Są wstępne, nieśmiałe prognozy mówiące o tym, że właśnie koniec roku, początek nowego roku to będzie takie odbicie na rynku cen płodów rolnych, na co my również liczymy, bo wróci sentyment do branży. Jak wraca sentyment to wraca oczywiście chęć do zakupów i modernizacji swoich gospodarstw, więc liczymy na to, że ten nasz termin 13 – 14 luty to będzie idealny termin do tego, aby właśnie tu w Gdańsku dokonać decyzji o modernizacji swoich gospodarstw rolnych.

Chciałbym też podkreślić jeden bardzo ważny aspekt; to jest aspekt naszej współpracy. Rozpoczęliśmy nasze rozmowy z początkiem stycznia, natomiast dzisiaj to jest nasz piękny dzień i dziękujemy bardzo, że tak zacnym gronie możemy ogłosić szerokiemu gronu odbiorców, a za państwa pośrednictwem: dziennikarzy; ogłosić również rolnikom to nasze wspólne wydarzenie i wydaje mi się, że przy wsparciu tak zacnych instytucji to jesteśmy już skazani na sukces. Bardzo dziękuję i do zobaczenia zimą – powiedział na zakończenie Michał Spaczyński, project manager wydarzenia: Pomorskie Agro Expo.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *