Naturalna walka na śmierć i życie, bitwy o przetrwanie, toczą się na lądzie, w wodzie, w powietrzu i pod ziemią. Nie z winy  człowieka i często bez jego udziału. Zainteresujmy się tym problemem, a wiele zagadnień łatwiej będzie nam zrozumieć. Wiedzą służy Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik”

Źródło ilustracji: Stowarzyszenie Matecznik.

Czy człowiek ma prawo się wtrącać w przyrodniczy układ drapieżniczy?

W świecie przyrody jest o wiele trudniej przeżyć, niż w wśród ludzi (choć człowiek też jest elementem przyrody). Zwierzętom bywa ciężej niż nam. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tuż za naszymi oknami, w przyrodzie, dochodzi do tragedii. Giną stworzenia dorosłe, pożerane są ich dzieci, żeby inne dzieci mogły przeżyć… To jeden z powodów, że zwierzęta do nas ciągną. Szukają ochrony, ale też liczą, że przy ludziach łatwiej będzie im zdobyć pożywienie. Za nimi podążają również zabójcy – dziko żyjące drapieżniki, ale również koty, trzymane w domach.

Na zdjęciu: Uczestnicy konferencji w Orzechowie Morskim. Fot. Kazimierz Netka

To, że zwierzęta są blisko nas nie świadczy, że nas lubią. Po prostu, przy ludziach żyje się im łatwiej; zarówno drapieżcom jak i ziarnojadom czy roślinożercom. Warto sobie to uświadomić, a najlepiej polegać na wiedzy, dostarczanej przez ekspertów, specjalistów, naukowców i praktyków. Okazję do edukacji stwarza m.in. Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik” ze Szczecinka.

Wyobraźmy sobie na przykład taką sytuację: w odległości zaledwie około 2 metrów od balkonu rośnie świerk. Na nim gniazda mają trzy pary ptaków: kosy, gołębie sierpówki i gołębie grzywacze. Znoszą jaja, wysiadują je, a potem karmią i wychowują pisklęta.

Fot. Kazimierz Netka

Późnym wieczorem właściciel balkonu usłyszał silny łopot skrzydeł. Wyszedł na balkon. Dostrzegł kunę umykającą z pnia świerka na ziemi, a potem wspinającą się na garaże. Drapieżniczka wystraszyła gołębia. Czy chciała zabić? Tym zrazem człowiek go uratował.

Wylęgły się młode grzywacze. Karmione przez rodziców szybko rosły. Już obrastały w piórka. Człowiek cieszył się, ze wkrótce wyfruną. Niestety. Pewnego ranka, w gnieździe zauważył prawie pustkę. To znaczy, pozostał kawałek gołębia. Kuna prawdopodobnie tu ucztowała nocą, a człowiek nie zauważył jej napaści, śpiąc smacznie; nie usłyszał, że gołębie się bronią. Dzika drapieżniczka dokonała zabójstwa, morderstwa, można powiedzieć pod bokiem człowieka, miłośnika przyrody.

Fot. Kazimierz Netka

Jak w takiej sytuacji ludzie kochający przyrodę powinni postąpić? Przepędzać kunę? Zabić ją? Polować na to zwierzątko? Kuny są pod ochrona. Nie wolno ich płoszyć. Za ich zabijanie grozi wysoka kara. A poza tym: kuna też ma dzieci; musi je wykarmić. Do tego musi się napić krwi. Najeść mięsa. Musi więc kogoś uśmiercić.

Czy człowiek ma prawo patrzeć spokojnie jak natura sama reguluje niektóre sprawy? Jednak, człowiek już takich dokonał zmian, że przeszkadza przyrodzie w naturalnych regulacjach niektórych procesów, człowiek spowodował zachwianie równowagi między zwierzętami. Efektem tego jest śmiałość kun, wchodzących do garaży, a nawet mieszkań, nie mówiąc o ich o wizytach właśnie w gniazdach ptaków, na drzewach tuż przy balkonach.

W miastach coraz popularniejszymi ptakami są sroki. One też są – można powiedzieć – zabójcami. Kradną innym ptakom jaja, zadziobują pisklęta. Czy ze srokami człowiek powinien walczyć, strzelać do nich? Sroki też mają pisklęta, które muszą wykarmić i w tym celu zniszczą inne życie.

Jak więc postępować? Kogo potępiać, zwalczać, a kogo bronić? Czy człowiek ma prawo ingerować w ten drapieżniczy układ przyrodniczy? W dziczy, żeby przeżyć, trzeba zabić… My też zabijamy żeby nie umrzeć – z głodu, albo żeby nie zostać pożartym…

Na zdjęciu: Uczestnicy konferencji w Słowińskim Parku Narodowym. Fot. Kazimierz Netka

Jak to jest – odsłony dokonał właśnie MATECZNIK – Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik” ze Szczecinka. Ono, we współpracy z Dyrekcją Słowińskiego Parku Narodowego, Dyrekcją Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Warszawie i Nadleśnictwami: Warcino, Polanów i Karnieszewice, wchodzącymi w skład Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Środkowopomorskie” oraz z Zarządem Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Rolnictwa w Słupsku, zorganizowało w październiku 2019 roku w Orzechowie Morskim niedaleko Ustki, konferencję pt. „O ochronie oraz użytkowaniu zasobów naturalnych, puszczach, lasach i ich mieszkańcach”. Wykłady wygłosili wybitni specjaliści – naukowcy i praktycy z różnych regionów kraju.

Niedawno ukazała się publikacja naukowa pt. „O ochronie oraz użytkowaniu zasobów naturalnych, puszczach, lasach i ich mieszkańcach”, wydana przez Stowarzyszenie MATECZNIK, a zawierająca artykuły autorstwa wykładowców uczestniczących w tej konferencji.

Stowarzyszenie „Matecznik” przyjęło koncepcję uznawania i opierania się na merytorycznych wnioskach wynikających z badań naukowych. Traktujemy je, jako racjonalną podstawę do dalszego wykorzystania w opiniowaniu projektów aktów prawnych i przyszłego zarządzania zasobami naturalnymi – napisali Piotr Beszterda, Maciej Depczyk, Grzegorz Jaworski, Jarosław Staniszewski – członkowie Komitetu Organizacyjnego wspomnianej Konferencji, którzy również przygotowali wspomnianą publikację.

Członkowie Stowarzyszenia są zwolennikami tezy, że ochroną przyrody człowiek musi sterować, że ochrona przyrody nie może być bierna. Tak dalece człowiek zaingerował w środowisko naturalne, w większości miejsc na świecie, że w tej chwili musi wziąć odpowiedzialność za losy przyrody, nie dopuszczając do dalszej degradacji ale również, gdzie trzeba, w sposób zrównoważony i rozumny ingerować – napisał Stanisław Jachowski Prezes Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Bioróżnorodności „Matecznik”.

W jednym z artykułów przytoczone zostały też słowa naszej sławnej Poetki, Laureatki Nagrody Nobla, Wisławy Szymborskiej. Fragment jednego z Jej utworów, przypomniał w „Słowie wstępnym” prof. dr hab. Kazimierz Rykowski – naukowiec z Instytutu Badawczego Leśnictwa:

„Użytkowanie żywych zasobów naturalnych nie ma tak obfitego wsparcia w literaturze jak ochrona. Ubój, zabijanie, zjadanie, wyrąb, łowienie nie jest dzisiaj trendy. Jest nawet wstydliwe, chociaż stanowi część naszej kultury. Nawet jednak przy dużej sympatii dla głębokiej ochrony każdej formy życia, nie powinno się milczeć o ambiwalentności takich postaw, a może o hipokryzji (Kruszewicz A. G., 2017: Hipokryzja. Nasze relacje ze zwierzętami. Wydawnictwo Oficyna Wydawnicza Oikos, Warszawa 2017). Ewolucja uwikłała nas w trudne związki z innymi organizmami, z miliardami organizmów, bez których człowiek nie mógłby istnieć (uczeni twierdzą, że pod butem spacerującego w lesie znajduje się miliony bytów wykazujących funkcje życiowe…). Refleksja Noblistki nad ludzką kondycją w świecie przyrody i przypomnienie w wierszu „Przymus” krępującej, gorzkiej prawdy zasługuje na szczególną uwagę:

Zjadamy cudze życie, żeby żyć.

Denat schabowy z nieboszczką kapustą.

Karta dań to nekrolog.

Nawet najlepsi ludzie

muszą coś zabitego przegryzać, przetrawiać,

żeby ich czułe serca

nie przestały bić

Wzdragając się na brutalność to jednak nie da się uciec od stwierdzenia, że ciało swoje żywimy ciałem zwierząt i roślin. To jest ów egzystencjalny przymus. Jesteśmy żywymi organizmami, nie czystymi duchami, i nie możemy żyć, nie niszcząc innych form życia (Kołakowski L., 2004: O szacunku dla natury. [W:] Mini wykłady o maxi sprawach. Wydawnictwo Znak, Kraków 2004).” – czytamy w „Słowie wstępnym” prof. dr. hab. Kazimierza Rykowskiego.

Źródło ilustracji: Stowarzyszenie Matecznik.

Oto zarys zawartości publikacji „O ochronie oraz użytkowaniu zasobów naturalnych, puszczach, lasach i ich mieszkańcach” (w wersji elektronicznej jest ona pod adresem: http://stowarzyszenie-matecznik.pl/wp-content/uploads/2020/08/Publikacja-PDF.pdf ):

1. P. Beszterda, M. Depczyk, G. Jaworski, J. Staniszewski – Komitet Organizacyjny Konferencji: „Cele konferencji”

2. Stanisław Jachowski Zarząd Stowarzyszenia „Matecznik” w Szczecinku: „Zamierzenia i cele publikacji”

3. Prof. dr hab. Kazimierz Rykowski: „Słowo wstępne”

4. Prof. dr hab. Kazimierz Rykowski, Instytut Badawczy Leśnictwa: „Ochrona przez umiarkowane użytkowanie czyli czwarty wymiar lasu”

5. Dr inż. Andrzej G. Kruszewicz, Miejski Ogród Zoologiczny w Warszawie: „Skąd się wzięła idea napisania książki pt. „Hipokryzja”

6. Prof. dr hab. Wanda Olech, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie; Państwowa Rada Ochrony Przyrody: „Czy żubry powinny na siebie zarabiać?”

7. Dr inż. Piotr Wawrzyniak, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku: „Łoś – fakty, mity, a perspektywy. Dynamika liczebności populacji łosia w Polsce”

8. Dr hab. Jakub Borkowski, prof. Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Opracowanie na podstawie wykładu i tłumaczenia artykułu z Forest Ecology and Management – Anna Jaworska: „Wysokie zagęszczenie jeleni na obszarze Słowińskiego Parku Narodowego”

9. Prof. dr hab. Henryk Okarma, Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk: „Zarządzanie populacją wilka w Europie”

10. Prof. dr hab. Maciej Skorupski, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu; Międzynarodowa Unia Leśnych Organizacji Badawczych IUFRO: „Ochrona drapieżników i jej konsekwencje”

11. Prof. dr hab. Wiesław Fałtynowicz, Uniwersytet Wrocławski: „Porosty ważnym składnikiem naszych lasów”

12. Dr inż. Michał Skakuj: „Zasada zrównoważonego rozwoju w ograniczaniu zagrożeń środowiskowych w lotnictwie”

13. Dr inż. Maciej Lesiak, DZIKIE POGOTOWIE „KABAN” w Krakowie: „Problemy prawne, techniczne i medialne podczas rozwiązywania konfliktów z dzikimi zwierzętami”

14. Dr hab. Izabela Wierzbowska, Magdalena Hędrzak, dr inż. Maciej Lesiak, Uniwersytet Jagielloński, Instytut Nauk o Środowisku, Pracownia Green Pro w Mszycach: „Sytuacje konfliktowe z udziałem dziko żyjących zwierząt w terenach zurbanizowanych”

15. Ryszard Czeraszkiewicz, Szczeciński Klub Przyrodników w Szczecinie: „Problemy ze zwierzętami dziko żyjącymi na terenach zurbanizowanych i konieczność zarządzania ich populacjami na przykładzie miast Pomorza Zachodniego”

16. Dr inż. Małgorzata Krokowska-Paluszak, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu: „Co w lesie piszczy – sposoby przedstawiania tematyki leśnej w mediach”

17. Dr Miłosz Kościelniak-Marszał, Kancelaria Prawna w Częstochowie: „Odpowiedzialność prawna mediów”.

Jak jest z zabijaniem z konieczności – czyli odbieraniem komuś życia dlatego, żeby nie dać się zgładzić? W książce: „O ochronie oraz użytkowaniu zasobów naturalnych, puszczach, lasach i ich mieszkańcach”, znajdziemy wiele wyjaśnień na ten temat.

Źródło ilustracji: Stowarzyszenie Matecznik.

Zwróćmy uwagę również na publikację: „Zwierzęta dziko żyjące w środowisku ukształtowanym przez człowieka”. Wydana ona została przez Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Bioróżnorodności MATECZNIK i Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Szczecinku. Zawiera materiały z seminarium, które odbyło się 15 grudnia 2016 roku.

Wnioski z tego seminarium znajdują się pod adresem: http://stowarzyszenie-matecznik.pl/index.php/2016/12/15/wnioski-z-seminarium-zwierzeta-dziko-zyjace-w-srodowisku-uksztaltowanym-przez-czlowieka/ .

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.