Niechorze wiele może. Stało się m.in. ulubionym miejscem wypoczynku seniorów, rodzin z dziećmi. Co jest unikatowego w tej okolicy, czyli w gminie Rewal na środkowym wybrzeżu polskiego Bałtyku? Dowiesz się w Dworku Prawdzica.

Na zdjęciu: Jadwiga Karłowska van Bergen herbu Prawdzic – w otoczeniu dziennikarzy z kraju i zagranicy – w Tawernie, w Niechorzu. Fot. Kazimierz Netka.

Nagłaśnianie niezwykłości wybrzeża naszego Bałtyku za granicą i w kraju.

Dworek Prawdzic, goszczący seniorów, zaprosił redaktorów, by rozpropagowali w świecie wiadomości o atrakcjach najbogatszej nadmorskiej polskiej gminy.

Wstajesz z łóżka, nie musisz nakładać obuwia i boso możesz pomaszerować na plażę! To marzenie? Nie, rzeczywistość. Nad Morzem Śródziemnym? Nie. Nad Bałtykiem. W Szwecji? Nie! W Polsce. U nas, nie tylko młodzieży ale też seniorom dano szansę bezpośredniego kontaktu z naturą już w kilka minut po przebudzeniu.

Takie warunki wypoczynku stworzyła Pani Jadwiga Karłowska van Bergen herbu Prawdzic w miejscowości Niechorze na polskim środkowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Można powiedzieć, że Niechorze, dzięki pani wiele może. A mianowicie to, że całą gminę Rewal, w której się znajduje ta miejscowość, właścicielka Dworku Prawdzic promuje w kraju i za granicą! Właśnie w niedzielę, 03 września, jeden z etapów tej reklamy unikatów gminy Rewal (najbogatszej z polskich gmin położonych nad naszym wybrzeżem Bałtyku ale jeszcze do niedawna bardzo zadłużonej) się zakończył. Wiedza na temat atrakcji, dzięki staraniom Jadwigi Karłowskiej van Bergen i Grzegorza Góreckiego – dyrektora spółki Firma Produkcyjno-Usługowa „IMOPROJEKT” – Jadwiga Karłowska van Bergen została przekazana dziennikarzom, podczas sesji wyjazdowej.

 

Fot. Kazimierz Netka

W poznawaniu walorów gminy, od Trzęsacza do Niechorza, uczestniczyli redaktorzy prasowi, radiowi. internetowi, filmowi z Polski, Niemiec i Szwecji.

Przekazywanie wiedzy dziennikarzom i umożliwienie im dokładniejszego poznania gminy Rewal, to tylko cząstka działań pani Jadwigi Karłowskiej Van Bergen dla dobra Polski, w tym dla Rewala. Nagłaśnia ona nasze walory od lat. Z takim skutkiem, że coraz chętniej z usług dla seniorów korzystają nie tylko nasi rodacy, ale również cudzoziemcy. Na przyszły rok pozostały wolne miejsca w Dworku Prawdzica, w miejscowości Niechorze, przy ul. Szczecińskiej, pozostały na I i IV kwartał! Nic dziwnego, bo tak dogodnego położenia, z niemal prywatnym, bardzo bezpiecznym zejściem wprost na plażę, nie ma chyba żaden ośrodek nad naszym morzem.

 

Fot. Kazimierz Netka

Dworek Prawdzic powstał z połączenia dwóch willi, użytkowanych wcześniej przez Fundusz Wczasów Pracowniczych. Teraz, odrestaurowane i połączone owe kamienice, zawierają w sobie wspaniały kompleks rehabilitacyjno – wypoczynkowy, znajdujący się na szczycie wydmy tuż przy plaży. Tonący w zieleni Dworek Prawdzic to oaza spokoju. Posiada kryty basen z udogodnieniami dla osób starszych i uczących się pływać. Ma też jacuzzi, brodzik dla dzieci, medical spa z masażami także gorącymi kamieniami i hydromasażem w ziołach, piwie, maślance. Na terenie Dworku Prawdzic znajdują się trzy place zabaw dla dzieci. Dla dorosłych – tawerna.

 

Fot. Kazimierz Netka

Redaktorzy z kraju i zagranicy obejrzeli coś jeszcze niezwykłego w gminie Rewal. Otóż okazuje się, że jeśli kto chce poznać olbrzymie stworzenia żyjące w oceanach, nie musi wyjeżdżać czy wypływać do miejsc, gdzie zobaczyć można wieloryby czy największe na świecie ryby. W gminie Rewal każdy przymierzy się do największych morskich ssaków. Sprawdzi też, czy zmieści się w szczękach rekina ludojada. To oczywiście postacie ssaków i ryb sztuczne, ale podobnych porównań wielkości tych istot trudno dokonać gdzie indziej.

Fot. Kazimierz Netka

Po Parku Wieloryba oprowadza nas Mateusz Sitko. Oczywiście, największym tam zwierzęciem jest postać wieloryba. Ale, jest też o wiele mniejszy rekin, tawrosz piaskowy, bardzo niezwykły. Potomstwo samicy – zanim opuści ciało matki – jest pożerane przez najsilniejszego brata lub siostrę. Na świat przychodzi zaledwie dwoje, albo jedno rekiniątko.

 

Fot. Kazimierz Netka

A jak jest z Bałtykiem? Czy rzeczywiście jest on agresywny podobnie jak żarłoczny rekin czy bardzo drapieżna orka? Podobnie jak wspomniane zwierzęta z oceanów rozszarpują swe zdobycze, tak Bałtyk pożera Europejski ląd. Jak bardzo? W jakim tempie? To zobaczymy w Trzęsaczu. Można tam przekonać się, że zachłanny Bałtyk żadnej świętości się nie boi! Pochłonął już prawie cały kościół. Warto obejrzeć na własne oczy rozmiar owego niszczenia! Wiele wiadomości uzyskamy w Multimedialnym Muzeum Na Klifie, prowadzonym przez Katarzynę Jagiełło – córkę założyciela tego Muzeum.

 

Fot. Kazimierz Netka

Chcesz pobyć w atmosferze tropikalnej? Nie musisz jechać do Afryki czy w puszczę nad Amazonią. Nastój, gorąco, wilgotność tego środowiska odczujesz w Motylarni. Po tym tajemniczym świecie bardzo delikatnych owadów oprowadza nas Katarzyna Pulwer.

 

Fot. Kazimierz Netka

Pragniesz poznać unikatowe nadmorskie budowle – czyli latarnie? Prawie wszystkie one też znajdują się w gminie Rewal. Dzięki gościnności pani Jadwigi Karłowskiej van Bergen herbu Prawdzic redaktorzy krajowi i zagraniczni poznawali historię wielu z nich oraz innych obiektów w parku miniatur. Tuż obok znajduje się prawdziwa latarnia i można wejść nań, wysoko, aż tam, skąd reflektory swym snopem światła wskazują statkom, okrętom, żeglarzom, bezpieczną drogą na Bałtyku. Oczywiście teraz już są urządzenia pozwalające obejść się bez świateł latarni morskich, ale budowle pozostały, a niektóre z nich, na przykład latarnia w Gdańsku Nowym Porcie, jest własnością prywatną – opowiadała Elżbieta Staszczyk, dziennikarz, przewodnik.

 

Fot. Kazimierz Netka

A jak można podróżować w gminie Rewal z jednego obiektu do drugiego? I ten problem jest wspaniale rozwiązany: po gminie kursują wózki spalinowe, meleksy, ale też kolejka wąskotorowa. O tym lokalnym pociągu opowiadał Maciej Łozdowski – główny specjalista ds. marketingu i promocji Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej Gminy Rewal. Nie brakuje wypożyczalni rowerów oraz innego rodzaju pojazdów. A co, jeśli ktoś zechce przyjechać do Niechorza, nie posiada własnego środka lokomocji, a przewoźnicy jeszcze nie świadczą usług, albo już je zakończyli? (tak było 31 sierpnia br). Wtedy z pomocą przychodzą pracownicy Dworku Prawdzic. Pensjonariuszy przywożą i odwożą do Kołobrzegu firmowym samochodem – po kosztach zakupu paliwa.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.