Nowa elektrownia ma powstać w Gdańsku, prawdopodobnie na terenie Grupy LOTOS – w Rafinerii. Grupa LOTOS, PKN Orlen oraz ENERGA rozpoczynają analizy możliwości realizacji owego przedsięwzięcia. Finał – w II połowie 2026 roku

Fot. z Archiwum Grupy LOTOS.

To inwestycja zarówno w bezpieczeństwo energetyczne zakładu, który stałby się odporny na wszelkiego rodzaju zaniki napięcia, ale docelowo również w bezpieczeństwo energetyczne państwa

W 2026 roku i później czeka nas najprawdopodobniej „wysyp” nowych polskich elektrowni. Powstaną pierwsze wiatrakowe fabryki prądu na Bałtyku. Elektrownie wiatrowe będą rozwijały się również na lądzie. Nie zrezygnowaliśmy z budowy zapory na Wiśle w Siarzewie i funkcjonującej przy niej elektrowni wodnej. Coraz bardziej konkretyzują się plany budowy elektrowni jądrowej.

W poniedziałek, 2 listopada 2020 roku, Dział Komunikacji Zewnętrznej Grupy LOTOS S.A. poinformował, że Grupa LOTOS, PKN Orlen oraz ENERGA rozpoczynają analizy możliwości realizacji wspólnej inwestycji elektrowni gazowo-parowej w Gdańsku. Inwestycja miałaby powstać do lipca 2026 r. 2 listopada br. spółki podpisały list intencyjny w tej sprawie.

Celem porozumienia jest wypracowanie założeń oraz warunków projektu budowy elektrowni gazowo-parowej, nazywanej w skrócie CCGT (z ang. Combined Cycle Gas Turbine). Współpracujące przy tej inwestycji spółki ustalą zarówno warunki prawne i techniczne realizacji tego projektu, jak również zasady jego finansowania. Kluczowe aspekty tych działań to analiza i dobór optymalnej konfiguracji bloku (technologia, sprawność, moc) oraz jego lokalizacji. Jeśli uda się wypracować warunki akceptowalne przez każdą ze stron, to kolejnym krokiem będzie opracowanie projektu umowy o wspólnym przedsięwzięciu (joint venture) regulującej zasady współpracy.

Budowa elektrociepłowni to jeden z projektów analizowanych w ramach strategii rozwoju Grupy LOTOS nakreślonej do 2022 r.

– To inwestycja zarówno w bezpieczeństwo energetyczne naszego zakładu, który stałby się odporny na wszelkiego rodzaju zaniki napięcia, ale docelowo również w bezpieczeństwo energetyczne państwa – mówi Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy LOTOS. – Współpraca z PKN Orlen i ENERGĄ przy tym projekcie przyniesie korzyści każdej ze stron. Możliwość skorzystania z doświadczeń naszych partnerów pozwoli zmniejszyć potencjalne ryzyka oraz ułatwi realizację tej inwestycji czyniąc ją tym samym bardziej opłacalną ekonomicznie. To pokazuje, że budowa koncernu multienergetycznego ma sens. Po sfinalizowaniu tego procesu, w wyniku efektu synergii, takich korzyści pojawi się o wiele więcej.

Podpisany list intencyjny wiąże strony do czasu zawarcia stosownych umów, nie później jednak niż do końca 2021 r. Natomiast analizowana inwestycja, zgodnie z zawartym porozumieniem, miałaby powstać do lipca 2026 r.

LOTOS to polska grupa kapitałowa, której działalność ma strategiczne znaczenie dla krajowego i europejskiego bezpieczeństwa w sektorze energii oraz polskiej gospodarki. LOTOS wydobywa gaz ziemny i ropę naftową w Polsce, Norwegii oraz na Litwie. Należy do niego, zlokalizowana w Gdańsku, jedna z najnowocześniejszych europejskich rafinerii, gdzie surowiec przerabiany jest głównie na wysokiej jakości paliwa, w tym paliwa premium – LOTOS Dynamic.

LOTOS to także sieć ponad 500 stacji paliw, dogodnie zlokalizowanych przy autostradach i drogach ekspresowych, we wszystkich aglomeracjach i wielu miejscowościach na terenie całego kraju. LOTOS, jako sprzedawca detaliczny i hurtowy, zaopatruje w paliwa blisko 1/3 polskiego rynku. Zajmuje też pozycję drugiego przewoźnika kolejowego w kraju. LOTOS to także czołowy producent asfaltów drogowych, olejów silnikowych oraz smarów do samochodów, samolotów, pociągów, statków, a nawet pojazdów techniki wojskowej – wynika z informacji, które przekazał nam Dział Komunikacji Zewnętrznej, Grupy LOTOS S.A.

Komunikat na temat planów budowy elektrowni w Gdańsku przesłało nam również Biuro Prasowe PKN ORLEN. Oto jego treść:

PKN ORLEN rozważa budowę nowej elektrowni gazowo-parowej w Gdańsku we współpracy z Energą z Grupy ORLEN i Grupą LOTOS. Spółki podpisały List Intencyjny, w którym deklarują wolę przystąpienia do wspólnych rozmów. Obejmą one analizę i dobór optymalnej konfiguracji bloku oraz jego lokalizacji. Inwestycja mogłaby powstać do lipca 2026 r.
– Obserwujemy duży potencjał dla budowy nowych źródeł nisko i zeroemisyjnych w Polsce. Będą one stanowiły filar transformacji energetycznej, a także naszej strategii osiągnięcia neutralności emisyjnej do 2050 r. Dlatego na bieżąco analizujemy potencjalne możliwości w tym obszarze. Widzimy również mocne, biznesowe uzasadnienie dla rozwoju energetyki w Grupie ORLEN.  W trzecim kwartale br. ten segment wypracował zysk EBITDA na poziomie 1 mld zł, o 98 proc. większy niż rok wcześniej. Chcemy kontynuować tę dynamikę wzrostów, stąd plany rozwoju energetyki konwencjonalnej opartej na gazie, która będzie stabilizowała źródła zeroemisyjne, jak na przykład morskie farmy wiatrowe – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.
Dalsze rozmowy pomiędzy partnerami rozważanego projektu umożliwią ustalenie jego podstawowych założeń i warunków, w tym zasad finansowania czy lokalizacji bloku. List Intencyjny wiąże wszystkie spółki do czasu zawarcia stosownych umów, nie później jednak niż do 31 grudnia 2021 r.
Znaczenie źródeł nisko i zeroemisyjnych będzie rosło w związku z restrykcyjną polityką klimatyczną na świecie. Realizacja jej założeń jest procesem długofalowym, który będzie łączył transformację sektora wytwarzania w Unii Europejskiej z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Oznacza to stopniowe zmiany w miksie wytwarzania, w którym coraz większą rolę będą odgrywały nowe źródła niskoemisyjne oraz źródła regulacyjne, a w przyszłości duże magazyny energii. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) do 2040 r. segment energetyki oparty na gazie będzie rósł w tempie 1,4 % r/r. Wskazuje to na niewątpliwą potrzebę wykorzystania źródeł gazowych w niektórych obszarach geograficznych.
Obecnie w Polsce średnia emisyjność jednostek wytwórczych opartych o gaz ziemny jest ponad dwukrotnie niższa w porównaniu do funkcjonujących bloków węglowych. Dodatkowo przy uwzględnieniu obecnych i prognozowanych cen gazu, emisji i węgla, technologia oparta o gaz ziemny pozwala wytwarzać energię taniej niż rozwiązania bazujące na węglu kamiennym. Na rzecz rozwiązania gazowego przemawiają niższe koszty kapitałowe oraz większa elastyczność bloków gazowych, umożliwiająca bilansowanie energii ze źródeł odnawialnych. Nawet w długim horyzoncie, w którym Odnawialne Źródła Energii mogą ogrywać wiodącą rolę, elektrownie gazowe stanowiłyby więc istotne, a czasami niezbędne wsparcie. To powoduje, iż jednostkowy koszt wytwarzania energii elektrycznej jest wyraźnie niższy dla bloku parowo-gazowego niż węglowego.
Obecnie Grupa ORLEN, uwzględniając aktywa Grupy Energa, posiada ok. 3,2 GWe mocy zainstalowanej, z czego łącznie ponad 1 GWe przypada na dwa nowoczesne bloki gazowo-parowe PKN ORLEN we Włocławku i Płocku charakteryzujące się wysoką sprawnością i dużymi możliwościami regulacji pracy. W samej Grupie Energa łączna moc zainstalowana to 1,4 GWe. PKN ORLEN zadeklarował również, pod warunkiem wykorzystania technologii opartej na paliwie gazowym, udział w finansowaniu projektu budowy elektrowni Ostrołęka oraz przystąpienie do inwestycji w charakterze wspólnika – poinformowało Biuro Prasowe PKN ORLEN.

(K.N.)

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.