Polska geotermia pomaga chronić klimat Ziemi. Jest atrakcją turystyczną. Wynalezienie koła bardzo ułatwiło egzystencję ludzkości na Ziemi i dzięki niemu nasze życie jest przyjemniejsze… A czy Koło pokaże nam, jak zadbać o lepsze powietrze?

Fot. Kazimierz Netka.

W mieście Koło ochrona klimatu Ziemi może być najbardziej wydajna w kraju – dzięki wykorzystaniu czystej, gorącej wody spod ziemi.

Wrzątek z epoki kredy, czyli z czasów, gdy na Ziemi żyły dinozaury.

Non stop naturalny ukrop będzie taki, że da się w nim obiad ugotować… Plus 130 stopni Celsjusza – dar sprzed ponad stu milionów lat.

 

Źródło ilustracji: Dr Mariusz Socha – Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy.

Już w szkole podstawowej dowiadujemy się, że w głębi naszego globu znajduje się gorąca lawa. W niektórych miejscach te roztopione kamienie wypływają na powierzchnię Ziemi, poprzez wulkany. Gdzieniegdzie jednak, na przykład na Islandii, oprócz wulkanów, lawy, popiołów, są też gejzery, którymi spod gruntu tryska „Ukrop” – gorąca woda. Prawie każdemu z uczniów, poznających te zjawiska naturalne, przychodzi do głowy takie marzenie: gdyby Polska miała takie źródła, nie trzeba by używać węgla jako paliwa…

 

Źródło ilustracji: Dr Mariusz Socha – Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy.

Okazuje się, że w naszym kraju mamy w gruncie naturalną gorącą wodę. Czasami wypływa ona z głębi polskiej ziemi, przez wywiercony otwór, choć nie pod takim wielkim ciśnieniem, jak w Islandii. Warto owo bogactwo w Polsce wykorzystać. Trzeba znać sposoby. Pierwszy zakład geotermalny w naszym kraju zaczął powstawać około 30 lat temu – w Bańskiej-Białym Dunajcu. Żeby z tego daru natury mieć większy pożytek, musimy wiedzieć, jakie są te podziemne gorące wody i do czego się nadają. Poszukiwaniem, dokumentowaniem i oceną zasobów bogactw naturalnych, znajdujących się w polskiej ziemi, zajmuje się m.in. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy. O finansowanie przedsięwzięć związanych z wykorzystywaniem zasobów naturalnych, dba m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Źródło ilustracji: Dominik Bąk – wiceprezes zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Te działania: poszukiwanie, dokumentowanie, oraz finansowanie wykorzystywania zasobów podziemnych wód termalnych, są coraz bardziej intensywne. W tych bowiem zasobach – wód termalnych – zawarta jest możliwość zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, jakie powstają np. w elektrowniach węglowych, elektrociepłowniach na węgiel. Spod ziemi możemy mieć gorącą wodę w stanie naturalnym.

O tym, jakie mamy zasoby, dowiedzieliśmy się m.in. w Gdyni, podczas konferencji pt. „Dobre praktyki i wzywania pomorskiej energetyki – transport, ochrona powietrza, odnawialne źródła energii”, zorganizowanej 11 czerwca 2018 roku. Prezentację na ten temat przedstawili dr Mariusz Socha i Grzegorz Ryżyński z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Wody podziemne, według prawa, dzielą się na wody zwykłe i wody podziemne zaliczone do kopalin czyli lecznicze, termalne i solanki. Termalną jest woda podziemna, która na wypływie z ujęcia ma temperaturę nie mniejszą niż plus 20 stopni Celsjusza – mówił w Gdyni dr Mariusz Socha, przedstawiając prezentację pt. „Potencjał i perspektywy wykorzystania zasobów geotermalnych w Polsce. Wspieranie przez PIG – PIB rozwoju geotermii średniotemperaturowej w Polsce”.

Co dalej? Powstają następne urządzenia do poboru wód geotermalnych w Polsce. Jakie pożytki widzą dla siebie miasta i gminy z dostępu do wód termalnych? Korzystając ze sposobności, stworzonej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pojechaliśmy do kilku miast. Podczas tego wyjazdu studyjnego zorganizowanego przez NFOŚiGW w dniach 11 i 12 września 2018 roku, poznaliśmy atuty i koszty budowy urządzeń geotermalnych na przykładzie kilku projektów dofinansowanych przez Narodowy Fundusz. Oto miasta, które odwiedziliśmy, by poznać efekty pomocy udzielonej im przez NFOŚiGW na wykorzystanie wód geotermalnych: Sochaczew, Poddębice, Sieradz, Konin, Koło.

 

Źródło ilustracji: Dr Mariusz Socha – Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy.

Co to jest energia geotermalna? Dowiadujemy się w mieście Poddębice, dzięki pani Annie Karskiej – prezes zarządu spółki Geotermia Poddębice.

Energia geotermalna jest specyficzną formą energii odnawialnej, występującą w postaci ciepła, powstającego w głębi ziemi przy rozpadzie pierwiastków promieniotwórczych. Prawdopodobnie część ciepła geotermalnego pochodzi z jądra Ziemi, z tak zwanego ciepła resztkowego. Zgodnie z prawami fizyki ciepło z wnętrza Ziemi przemieszcza się w kierunku powierzchni – ku niższej temperaturze – w formie strumienia cieplnego Ziemi. Postępujący wzrost temperatury wraz z głębokością określa się stopniem geotermicznym, który wyraża się liczbą metrów przypadających na wzrost temperatury o 1 stopień

Nośnikiem ciepła geotermalnego są zwykle wody złożowe, które przeważnie jako solanki o różnym stopniu stężenia wypełniają szczeliny i pory skał. Wody te są wydobywane, a ciepło jest z nich odbierane, zaś schłodzona woda geotermalna (w większości przypadków) jest zawracana z powrotem do skał, z których została wydobyta.

 

Źródło ilustracji: Dr Mariusz Socha – Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy.

Złoża polskich wód termalnych są obfite, ale nie wszędzie one są w takim stanie, że opłaca się je wydobywać. Duże nadzieje wzbudzają złoża wód termalnych, znajdujących się około 3 kilometrów pod ziemią w mieście Koło, które rozpoczęło inwestycje w odnawialne źródła energii.

 

Fot. Kazimierz Netka

Nie tylko do ogrzewania w Kole pragną wykorzystać polskie, podziemne gorące wody. A do czego jeszcze? O szczegółach informują nas Prezes G-Drilling Arkadiusz Biedulski, Przedstawiciel nadzoru i dozoru geologicznego – Pro-Invest Solutions Sp. z o.o. Sp. k. Prezes Piotr Długosz; Sławomir Kmiecik – Dyrektor Departamentu Promocji i Komunikacji Społecznej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – rzecznik prasowy tej Instytucji. Wiedzą służyła również ekspert Beata Kuś – Kierownik Wydziału Geologii i Górnictwa z Departamentu Ochrony Ziemi NFOŚiGW; a także zastępca burmistrza Miasta Koła – Elżbieta Modrzejewska i zastępca naczelnika Wydziału Infrastruktury Technicznej Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Kole – Mariusz Grabarczyk. Dowiadujemy się, że gorące wody w Kole mogą być wykorzystywane nie tylko do ogrzewania. Niewykluczone, że posłużą również do produkcji energii elektrycznej, czyli, że powstanie elektrownia geotermalna. Na świecie już takie siłownie funkcjonują. Elektrownie geotermalne istnieją w Islandii, w Niemczech, Włoszech, Węgrzech, Turcji, Francji.

 

Fot. Kazimierz Netka

Geotermia może więc stać się duża siłą napędową gospodarki Koła – Królewskiego Miasta Koła – mówi pani burmistrz. – Zależy nam na wsparciu z NFOŚiGW. Niedawno obchodziliśmy 550-lecie polskiego parlamentaryzmu – dodaje.

Taka historia zobowiązuje; ale i szanse królewskie miasto Koło ma duże. Jego zasoby podziemne zostały przez naturę obficie obdarowane, jeśli chodzi o wody geotermalne. Pokłady tego bogactwa liczą tu prawdopodobnie aż 40 metrów miąższości; spodziewana temperatura tych wód to 130 stopni Celsjusza. Wydajność ma być 200 metrów sześciennych na godzinę. A więc ukrop spod ziemi może wypływać strumieniem.

Pierwszym etapem inwestycji w Kole jest przedsięwzięcie pod nazwą „Wykonanie otworu poszukiwawczo-rozpoznawczego KOŁO GT-1 w celu ujęcia wód termalnych w miejscowości Chojny”.

Gmina złożyła wniosek o dofinansowanie tego zamierzenia przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie i podpisano umowę. Zakończenie robót planowane jest na sierpień 2019 roku. Przewidywany całkowity koszt to 23.149.920 złotych netto. Przedsięwzięcie w kwocie 22.150.000 zł. będzie sfinansowane ze środków otrzymanych z NFOŚiGW w formie dotacji. Podatek VAT w całości będzie kosztem niekwalifikowanym, sfinansowanym ze środków własnych Gminy Koło.

W dniu 11 maja 2018 roku została podpisana umowa na wykonanie otworu poszukiwawczo – rozpoznawczego Koło GT-1 z firmą G-Drilling S.A. z siedzibą w Warszawie. 10 lipca 2018 r. Została zawarta umowa na nadzór i dozór geologiczny z PRO-INVEST SOLUTIONS Sp. z o.o. z Krakowa. Koszt to 170.000 zł netto, 209.100 zł brutto. 24.05.2018r. został przekazany Wykonawcy teren budowy.

 

Fot. Kazimierz Netka

Wykonawca zakończył prace przygotowawcze związane z organizacją placu wiertni, zainstalował urządzenia wiertnicze, uzyskał wymagane zgody na rozpoczęcie prac wiertniczych. 02 sierpnia 2018 roku miało miejsce uroczyste rozpoczęcie wiercenia. Obecnie prowadzone są prace wiertnicze oraz badania geofizyczne i hydrologiczne. Otwór sięga już do ponad 1600 metrów poniżej powierzchni ziemi. Wiercenie zostanie zakończone na głębokości 3 600 m (+/-10%) – w utworach dolnojurajskich, opcjonalnie z możliwością powrotu do utworów dolnokredowych – powstałych około 100 mln lat temu (w przypadku braku satysfakcjonujących zasobów geotermalnych w utworach dolnojurajskich – sprzed około 180 mln lat temu).

Z dotacji z NFOŚiGW sfinansowane zostaną: prace przygotowawcze, w tym m.in.: montaż urządzenia, budowę drogi technologicznej, dojazdowej, placu, rurociągu zrzutowego; wykonanie: otworu badawczego, badań hydrogeologicznych KOŁO GT-1, badań geofizycznych, laboratoryjnych; nadzór i dozór geologiczny; demontaż urządzeń wiertniczych, rekultywacja terenu, mobilizacja, demobilizacja, utylizacja odpadów; opracowanie dokumentacji hydrogeologicznej

Celem projektowanych prac jest poszukiwanie złóż wód termalnych w utworach kredy górnej i dolnej w miejscowości Chojny, poprzez wydrążenie otworu badawczego na działce, do której Gmina Koło posiada tytuł prawny i może tym gruntem samodzielnie dysponować w celu realizacji przedsięwzięcia. Otwór badawczy posłuży rozpoznaniu możliwości wykorzystania zasobów geotermalnych do celów ciepłowniczych. Działania te mają na celu sprawdzenie, czy na badanym terenie występują wody termalne o temperaturze powyżej 40°C oraz mineralizacji poniżej 1 g/dm3.

 

Źródło ilustracji: Dominik Bąk – wiceprezes zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Jest to pierwszy z etapów inwestycji związanej z wytwarzaniem energii z odnawialnych źródeł energii. Jeśli omawiane przedsięwzięcie potwierdzi istnienie zasobów geotermalnych, Gmina Miasta Koło rozpocznie budowę instalacji OŹE – odnawialnych źródeł energii. Odnalezienie złóż wód termalnych pozwoli obniżyć ceny energii cieplnej w mieście o minimum 10%, zredukować o ok. 30% emisję do atmosfery związków szkodliwych w porównaniu z aktualną emisją. Związane to będzie z przeprowadzeniem pełnej modernizacji systemu grzewczego miasta. Zaplanowane jest wykorzystanie ciepła geotermalnego poprzez zastosowanie pomp ciepła w układzie kaskadowym (pompy absorpcyjne, bądź w układzie mieszanym absorpcyjno-sprężarkowym). Energia geotermalna ma częściowo zastąpić konwencjonalne nośniki energii.

Jeśli okaże się, że woda geotermalna, wydobywana w Kole ma temperaturę wystarczająco wysoką, to będzie ona wykorzystywana nie tylko do ogrzewania. Planuje się też zbudowanie elektrowni geotermalnej. Królewskie Miasto Koło może stać się wzorcem dla innych miejscowości, mających możliwości sięgania pod ziemię po zasoby geotermalne.

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.