Port Czystej Energii powstaje w Pomorskiem, w Gdańsku. To będzie zakład ostatecznego unieszkodliwiania – spalania – odpadów. W Porcie Czystej Energii produkowane będą ciepło i prąd. Eko Dolina – przyjmująca śmieci m.in. z Gdyni i Sopotu – woli jednak działać na własny rachunek.

Na zdjęciu: Teren Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku Szadółkach. Tu najprawdopodobniej powstanie Port Czystej Energii. Fot. Kazimierz Netka.

Po wielu latach starań, w Pomorskiem wreszcie ruszy budowa spalarni odpadów komunalnych. Nie wszystkie gminy chcą z niej korzystać. Radzą sobie we własnym zakresie z utylizacją tzw. frakcji energetycznej śmieci, które segregujemy w swych domach. Wcześniej, w 2008 roku, planowano taką spalarnię zbudować do 2013 roku. Miała unieszkodliwiać nawet 200 tys. ton odpadów rocznie, a koszt budowy szacowano na 540 mln złotych.

Do Portu Czystej Energii nie wszystkie „statki” chcą zawijać.

Starania o zbudowanie w Pomorskiem spalarni odpadów, trwają już kilkanaście lat. O szczegółach można poczytać na stronie internetowej www.portczystejenergii.pl. Napisano tam m.in., że 13 kwietnia 2006 roku przedstawiciele GPEC – Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i ZU – Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku przedstawili marszałkowi województwa pomorskiego porozumienie o współpracy w zakresie efektywnego wykorzystania potencjału energetycznego gospodarki odpadami.

Z naszych ustaleń wynika, że spalarnia miała powstać do 2013 roku. Kosz budowy; 540 milionów złotych. Unijna dotacja miała wynieść 296 mln zł. Nic z tego nie wyszło.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Dalej, historię podaje www.portczystejenergii.pl: dnia 16 listopada 2012 roku w Gdańsku podpisano umowę o współpracy, dotyczącą wspólnego przedsięwzięcia pn. „Budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów w Gdańsku. Umowa została podpisana pomiędzy Eko Doliną Sp. z o.o. z siedzibą w Łężycach, Zakładem Utylizacji Odpadów Stałych Sp. z o.o. z Tczewa, Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. ze Słupska, Zakładem Utylizacji Odpadów Sp. z o.o. z Kwidzyna, a Zakładem Utylizacyjnym Sp. z o.o. z Gdańska, który stał się liderem realizacji przedmiotowego projektu.

Dnia 19 września 2014 roku wszczęto postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego pn. „System gospodarki odpadami dla metropolii trójmiejskiej – zaprojektowanie, wybudowanie i zarządzanie, utrzymanie i eksploatację, ewentualnie z finansowaniem, ZTPO w Gdańsku o nominalnej wydajności przetwarzania odpadów komunalnych do 250 tys. mg/rok w technologii rusztowej”. Dnia 27 października 2014 roku nastąpiło otwarcie wniosków o udział w postępowaniu (wnioski złożyło 13 podmiotów z całego świata).

Fot. Kazimierz Netka

O tym, jaki jest etap teraz, poinformowano 3 lipca 2017 roku, podczas konferencji pt. „Stan przygotowań do budowy spalarni odpadów w Gdańsku” Okazuje się, że nie wszystkie gminy, w tym Sopot i Gdynia (obsługiwane przez spółkę Eko Dolina w Łężycach), chcą w Gdańsku spalać swe śmieci.

Podczas konferencji, mówili na ten temat: zastępcy prezydenta Gdańska – Aleksandra Dulkiewicz i Piotr Grzelak; dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku – Sławomir Kiszkurno oraz prezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku – Michał Dzioba.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Przez ostatnie kilkanaście miesięcy toczył się dialog dotyczący realizacji zadania pod nazwą: „Zaprojektowanie, wybudowanie i zarządzanie, utrzymanie i eksploatację Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów w Gdańsku”. W tym dialogu uczestniczyli reprezentanci władz Gdańska i Zakładu Utylizacyjnego oraz 5 konsorcjów (wybranych spośród 13), zainteresowanych zaprojektowaniem, zbudowaniem i obsługą w Gdańsku zakładu termicznego przekształcania odpadów komunalnych, zwanego popularnie spalarnią śmieci.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Dialog polegał na konsultacjach dotyczących zakresu inwestycji, ochrony środowiska, technologii i finansowania, czyli kształtu przyszłej umowy z wykonawcą. Obejmował 3 tury spotkań oraz konsultacje korespondencyjne. Dialog miał służyć jak najlepszemu dostosowaniu ofert do realiów i założeń gdańskiego projektu.

W rezultacie rozmów, konkretne oferty złożyły dwa konsorcja: niemieckie oraz francusko – włoskie.

1. Grupa EEW Energy from Waste (Niemcy)

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Nazwa w postępowaniu: ITPOK Gdańsk Sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w Warszawie. Ma ponad 40 lat doświadczenia w zakresie budowy, finansowania i eksploatacji spalarni odpadów. Zarządza ponad 50 obiektami produkującymi ciepło i prąd (w tym z odpadów). Aktualnie eksploatuje 18 spalarni, w tym 16 w Niemczech o łącznej wydajności ok. 5 mln ton odpadów rocznie. Kolejne 3 spalarnie buduje w Anglii.

Lider niemieckiego rynku spalarni odpadów – 5000 pracowników, 2 tys. GWh wytwarzanego prądu rocznie.

2. Konsorcjum Astaldi, Termomeccanica Ecologia (Włochy) i TIRU (Francja)

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Astaldi i Termomeccanica Ecologia brały udział w budowie kilkunastu spalarni we Włoszech o wydajności 3,3 mln ton odpadów komunalnych rocznie. Instalacje te obsługują ponad 9 mln mieszkańców. Astaldi wybudowało w Polsce II linię metra i nową stację kolejową Łódź Fabryczna. Astaldi to współwykonawca spalarni odpadów dla Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Metropolitalnego, obecnie realizuje budowę spalarni w Rzeszowie.

Termomeccanica Ecologia to współwykonawca spalarni w Bydgoszczy. Obecnie finalizuje budowę spalarni w Szczecinie, którą przejął po wykonawcy, który wycofał się z kontraktu.

TIRU to potentat spalarniany we Francji. Eksploatuje 17 obiektów biologicznego i termicznego przekształcania odpadów we Francji (w tym w Paryżu, nad Sekwaną), 3 spalarnie w Kanadzie i Wielkiej Brytanii.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Wszystko układa się pięknie. Jednak, tylko trzy regionalne instalacje przekształcania odpadów komunalnych (RIPOK) zawarły umowy w sprawie dostarczania „wsadu do kotła” na potrzeby spalarni w Gdańsku. Są to: Gilwa Mała niedaleko Kwidzyna; Tczew; Gdańsk Szadółki – czyli ten RIPOK, przy którym spalarnia ma powstać.

Dlaczego RIPOK Eko Dolina nie chce przekazywać swych odpadów do spalenia w Gdańsku? Oczywiście, chodzi o finanse – wynika z informacji, które przekazał nam Cezary Jakubowski – prezes zarządu spółki Eko Dolina. Ofertę dotycząca unieszkodliwiania w gdańskiej spalani frakcji energetycznej odpadów komunalnych, bardzo dokładnie analizowano w gminach obsługiwanych przez Eko Dolinę. Tę ofertę oceniono jako niezbyt korzystną. Po pierwsze dlatego, że Eko Dolina musiałaby się zobowiązać, że dostarczać będzie odpady o odpowiedniej wartości energetycznej. Ale, w procesie coraz lepszej segregacji odpadów i odzyskiwania z nich surowców, wartość energetyczna pozostałości przeznaczonych do spalenia stawać się będzie coraz niższa. Eko Dolina musiałaby więc płacić za niespełnienie warunków. Tym samym, musiałaby podnieść ceny za odbiór odpadów z domów mieszkańców gmin obsługiwanych przez Eko Dolinę.

– Godząc się na warunki takie warunki, karalibyśmy naszych mieszkańców za sumienne, solidne segregowanie odpadów – uzasadnia prezes Cezary Jakubowski.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Co więc teraz robi Eko Dolina? Zawiera umowy z firmami (wybranymi w przetargach) zajmującymi się zagospodarowywaniem energetycznej frakcji odpadów komunalnych. Płaci za to znacznie mniej niż za przyjmowanie tych odpadów do spalarni w Gdańsku.

Misją „Eko Dolina” Sp. z o.o. w Łężycach jest: ochrona środowiska przed odpadami komunalnymi, przy zastosowaniu najlepszej dostępnej techniki, zgodnie z Wojewódzkim Planem Gospodarki Odpadami, poprzez recykling, odzysk i unieszkodliwianie oraz stymulację zachowań proekologicznych podmiotów wytwarzających, zbierających i transportujących odpady, z uwzględnieniem polityki społecznej gmin – właścicieli. Przy tym polityka cenowa winna brać pod uwagę politykę społeczną gmin – właścicieli oraz stymulację proekologicznych zachowań podmiotów wytwarzających, zbierających i transportujących odpady.

Podkreślenia wymaga, iż system gospodarki opadami jest wdrażany przez lokalny Związek Gmin „Dolina Redy i Chylonki” zrzeszający gminy: Gdynia, Sopot, Rumia, Reda, Gmina i Miasto Wejherowo, Kosakowo, Szemud. Wszystkie te gminy są udziałowcami Spółki Eko Dolina.

Głównym przedmiotem działania Spółki EKO DOLINA jest gospodarowanie odpadami w Regionalnej Instalacji do Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK) w Łężycach. W ramach podstawowej działalności Spółka przyjmuje odpady w celu ich odzysku i unieszkodliwiania. Poza głównym obszarem funkcjonowania Spółka zajmuje się sprzedażą pozyskanych surowców wtórnych i energii elektrycznej oraz świadczy usługi wynajmu sprzętu.

Eko Dolina zajmuje się gospodarowaniem odpadami w Regionalnej Instalacji do Przetwarzania Odpadów Komunalnych – RIPOK – znajdującej się w Łężycach, niedaleko Gdyni. RIPOK-ów w woj. pomorskim jest kilkanaście. Do spalarni w Gdańsku swe odpady będą dostarczać tylko trzy z nich.

Źródło ilustracji: Zakład Utylizacyjny w Gdańsku

Port Czystej Energii

ZTPO, czyli Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów (który powstanie w Gdańsku), zwany też popularnie spalarnią, to nowoczesna instalacja umożliwiająca produkcję energii elektrycznej i ciepła z odpadów komunalnych. Innymi słowy jest to elektrociepłownia, w której paliwem są odpady. Już w 2020 roku tego typu obiekt powstanie na terenie Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku i będzie funkcjonował pod nazwą Port Czystej Energii.

Planuje się, że w skali roku spalarnia przetworzy ok. 160 tys. ton odpadów pochodzących z blisko 50 pomorskich gmin (założenia mogą się zmienić).

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.