Rozpoczęto III etap uniezależniania Polski od Rosji na Zalewie Wiślanym. Jesteśmy coraz bliżej udostępnienia światowej żegludze polskiej części tego akwenu. W Elblągu podpisano umowę na wykonanie toru wodnego dla morskich statków

Fot. Kazimierz Netka.

Kanał żeglugowy z Bałtyku do Elbląga da nowe możliwości rozwoju gospodarki, w tym turystyki. Stworzy szanse niemal cywilizacyjne

Za nieco ponad 4 miesiące – finał I etapu: oddanie do użytku kanału żeglugowego budowanego w poprzek Mierzei Wiślanej

Polska jest coraz bliżej otwarcia Zalewu Wiślanego dla międzynarodowej żeglugi, a także uniezależnienia w tym zakresie świata od Rosji. Podpisano umowę dotyczącą pogłębiania toru wodnego dla statków morskich, które będą pływały prosto z Bałtyku przez Zalew do Elbląga. Statki nie będą musiały korzystać z Cieśniny Pilawskiej, znajdującej się w Rosji.

Na zdjęciu: Port Morski w Elblągu. Fot. Kazimierz Netka.

Sprawnie przebiega realizacja przedsięwzięcia o nazwie: „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską”, obejmująca polski szlak żeglugowy z Bałtyku do Portu Morskiego w Elblągu. Prawie gotowy jest już kanał w poprzek Mierzei Wiślanej (I etap). Trwa regulacja i umacnianie na rzeki Elblag (II etap). Teraz rozpoczyna się realizacja III etapu – pogłębianie toru wodnego na Zalewie Wiślanym. W piątek, 6 maja 2022 roku podpisano w Elblągu stosowną umowę. Odcinek objęty zakresem III etapu ma 8 200 m długości. Wykonawcą jest konsorcjum firm: NDI SA (lider), NDI Sopot SA (partner), Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych Sp. z o.o. (partner).

Fot. Kazimierz Netka.

Podpisanie umowy z wykonawcami nastąpiło w Elblągu, w Kapitanacie Portu. Było to świątecznie wydarzenie. Chęć uczestniczenia w nim zadeklarowało kilkadziesiąt osób. Nic dziwnego, wszak chodzi o morski szlak komunikacyjny, który może znacząco dodatnio oddziaływać na poprawę gospodarki sporego obszaru Polski, wodno – lądowego. Uroczystość prowadziła Magdalena Kierzkowska – Rzecznik Prasowy/Asystent Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.

– Mam nadzieję, że wydarzenie, którego będziemy świadkami, zostanie zapisane nie tylko w kartach historii, dla potomnych – mówił, inaugurując spotkanie, kpt. ż. w. dr inż. Wiesław Piotrzkowski – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni – instytucji, która jest inwestorem całego przedsięwzięcia. Chodzi zaś o ważny odcinek morskiej drogi wodnej dla statków z Bałtyku do Elbląga. Konkretnie, o odcinek tej trasy, znajdujący się na Zalewie Wiślanym, mający zostać pogłębionym poszerzonym i oznakowanym tak, by statki morskie mogły bezpiecznie i bez przeszkód kursować z Bałtyku, najpierw kanałem w poprzek Mierzei Wiślanej, potem przez Zalew Wiślany i rzekę Elbląg dopływać do Portu Morskiego w Elblągu i swobodnie wracać na morza i oceany świata – niezależnie od kaprysów Rosji.

Fot. Kazimierz Netka.

– Niech mi będzie wolno serdecznie powitać pana Grzegorza Witkowskiego, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury – kontynuował dyrektor Wiesław Piotrzkowski. W gronie witanych byli też m.in.: Leonard Krasulski – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej; Robert Gontarz – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej; Artur Chojecki – wojewoda warmińsko – mazurski, elblążanin; Zygmunt Tucholski – wójt gminy Elbląg; Jakub Bornus – wójt gminy Braniewo; Robert Zieliński – wójt gminy Sztutowo; Janusz Nowak – wiceprezydent Elbląga; Marek Prusak – radny miasta Elbląg; Janusz Hajdukowski – radny miasta Elbląg; Barbara Chomacka – sekretarz miasta i gminy Frombork; Piotr Modzelewski – dyrektor Zarządu Zlewni w Elblągu; inspektor dr Robert Sudenis – zastępca pomorskiego komendanta wojewódzkiego policji; kpt. ż. w. prof. Henryk Śniegocki – prezes Polskiego Rejestru Statków; prof. Krzysztof Luks – członek Rady Nadzorczej Zarządu Portu Morskiego w Elblągu; Teresa Wilk.

Pan dyrektor powitał też członków konsorcjum które wygrało przetarg, reprezentowane przez Małgorzatę Winiarek-Gajewską – prezes NDI wraz z zespołem oraz Mirosława Ollera – dyrektora technicznego Przedsiębiorstwa Robót Czerpalnych i Podwodnych (PRCiP).

Fot. Kazimierz Netka.

– Witam moich współpracowników, dzięki którym znajdujemy się w tym miejscu i na tym etapie inwestycji – powiedział dyrektor Wiesław Piotrzkowski, wskazując na zespół inwestora na czele z panią Barbarą Olczyk – dyrektor do spraw inwestycyjnych w Urzędzie Morskim w Gdyni, a także na kpt. ż. w. Wojciecha Żurawskiego – koordynatora budowy drogi wodnej, wraz z zespołem, a także zastępczynię głównego księgowego Urzędu Morskiego w Gdyni panią Janinę Weredę

Fot. Kazimierz Netka.

– Piękny słoneczny dzień w Elblągu gromadzi nas na wspaniałej uroczystości podpisania umowy na trzeci etap budowy drogi wodnej łączącej Elbląg i Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską – mówił Grzegorz Witkowski – wiceminister infrastruktury. Trzeci etap, ale równie ważny co dwa pozostałe, ponieważ dzięki temu trzeciemu etapowi, który jak zwykle sprawnie i bezpiecznie wykonają nasi konsorcjanci wybrani niedawno w przetargu, statki morskie będą mogły zawijać nie tylko do portu w Elblągu, ale do wszystkich portów nad Zalewem Wiślanym. Kiedy 4 lata temu podpisywaliśmy tutaj, w tym budynku umowę z konsorcjum NDI/Besix na wykonanie pierwszego, najważniejszego i dużego etapu tej inwestycji, dały się jeszcze wtedy słyszeć głosy, że za drogo, za płytko, że trzeba się dogadać z Federacją Rosyjską, a wtedy ona nas wpuści przez Zalew i Cieśninę Pilawską; że gdyby natura chciała, to by sama zrobiła ten przekop i tak dalej. Nie będziemy do tego wracać; jeszcze nadejdzie czas na podsumowanie. Najważniejsza informacja z dzisiejszego dnia szanowni państwo jest taka: rząd dotrzymał słowa. Obiecaliśmy 4 lata temu przekop Mierzei Wiślanej, a za rok o tej porze, po wykonaniu III etapu, jakim będzie 8-kilometrów toru wodnego na Zalewie Wiślanym i 35 pław nawigacyjnych, będzie można powiedzieć, że inwestycja jest ukończona. Rząd Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku powiedział, że trzeba się odwrócić przodem do morza, wykorzystać w pełni potencjał tego, że Polska jest krajem morskim. 12,5 metra głębokości w Świnoujściu, tor podejściowy do Portu w Szczecinie, ukończenie budowy gazoportu w Świnoujściu, rozbudowa gazoportu w Świnoujściu, budowa torów podejściowych do portów w Gdyni i w Gdańsku, wykorzystanie w pełni terminala kontenerowego głębokowodnego w Gdańsku, przekop Mierzei Wiślanej i tak dalej można by wymieniać, w nieskończoność, inwestycje, które świadczą o tym, że my na poważnie traktujemy gospodarkę morską i to, że Polska jest krajem morskim. Dzięki temu – i to też był nasz cel, który nam wszystkim przyświecał – nasze polskie firmy, podwykonawcy, zyskali unikatowe kompetencje. Nikt nie przypuszczał, że będziemy musieli się mierzyć z dużymi problemami; najpierw z pandemią, która bardzo mocno ograniczyła łańcuchy dostaw i nastąpił wzrost cen stali. Potem wojna na wschodzie Ukrainy, odpływ dużej liczby pracowników do Ukrainy. Jeszcze nie wiadomo, z jakimi przeciwnościami przyjdzie nam się mierzyć, ale zaręczam państwu, że nie ma takich przeciwności, których nie będziemy mogli przezwyciężyć i doprowadzimy do końca nasze plany i zamierzenia. Zaręczam, że tych zamierzeń, planów jest jeszcze bez liku i nie zrobilibyśmy ich wszystkich, gdyby nie wytrwałość parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z Elbląga. To, że lobbowali, przekonywali, prosili, zagłosowali za dużymi pieniędzmi na te wszystkie inwestycje – dzięki temu to mamy. Trzeba wspomnieć posła Leonarda Krasulskiego, a także świętej pamięci posła Jerzego Wilka i obecną tutaj panią Teresę i wielu innych, którzy się do tego dokładali. Nie byłoby tych inwestycji i całego utrzymania gospodarki morskiej szczególnie tutaj w Elblągu, na Zatoce Gdańskiej, w tej części wschodniego Bałtyku, gdyby nie świetni pracownicy Urzędu Morskiego w Gdyni pod świetnym przywództwem dyrektora kapitana żeglugi wielkiej Wiesława Piotrzkowskiego, za co bardzo, bardzo mu z całego serca dziękuję – powiedział wiceminister Grzegorz Witkowski, podczas uroczystości w Kapitanacie Portu Elbląg.

Fot. Kazimierz Netka.

– Szanowni pastwo, dużo można jeszcze by opowiadać, czas będzie jeszcze nie raz, ale jeszcze raz z całego serca chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do dzisiejszego dnia, do tego, że możemy III etap inwestycji dzisiaj podpisać, rozpocząć, a za rok o tej porze oddawać już w pełni gotowy projekt. Tak, jak sobie zakładaliśmy, dotrzymaliśmy słowa. Elbląg zasługuje na nowoczesny, dobrze zarządzany port; potencjał jest bardzo duży. Gminy nadzalewowe zasługują na duże inwestycje. Bardzo dziękuję samorządowcom za ich liczną obecność dzisiaj, proszę, aby wykorzystali szansę jaką rząd daje w postaci drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską: szanse turystyczne, szanse gospodarcze, szanse można powiedzieć cywilizacyjne. Bardzo państwu dziękuję! – zakończył minister Grzegorz Witkowski.

Fot. Kazimierz Netka.

– Nie zapomnę, jak się mówiło swego czasu: to się nie uda – wspominał Leonard Krasulski – poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Takie osoby dzisiaj widzę i bardzo się cieszę, że podzielają również naszą radość. Jest to – jak pan minister powiedział – dotrzymanie słowa w realizacji projektu jakim była droga wodna przez Mierzeję Wiślaną i ożywienie portu Elbląg, i zadanie to zostało dopełnione przez państwo, przez rząd polski. Niemniej, teraz wielka szansa i wielkie zadanie przed samorządami – gmin nadzalewowych jak też portem Elbląg. Mam nadzieję, że miasto Elbląg będzie się już zawsze kojarzyło z portem morskim.

Tę szansę gminy muszą wykorzystać; mają również wielkie wyzwania, które mogą dać lepsze życie społeczności poszczególnych gmin. Wierzę w to, że Elbląg swą szansę wykorzysta. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego projektu. Dopóki ten projekt trwa – a jesteśmy przy zakończeniu I etapu – jestem przeświadczony, że w czasie II etapu gminy podejmą te wyzwania i po prostu wykorzystają to, co im rząd przekazał. Dzięki serdeczne rządowi, że doprowadził do realizacji tego projektu, trudnego projektu. Urzędowi Morskiemu w Gdyni i wszystkim, którzy się do tego przyczynili, bardzo serdecznie dziękuję – powiedział poseł Leonard Krasulski.

– Również przyłączam się do tej radości, która emanuje z wszystkich tutaj zebranych, bo okazuje się coraz bardziej, coraz wyraźniej, jak mądrą, jak przewidującą była decyzja o budowie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną – ocenił Artur Chojecki – wojewoda warmińsko – mazurski.

Fot. Kazimierz Netka.

Dziś możemy uczestniczyć w kolejnym etapie, który świadczy o konsekwencji, o determinacji polskiego rządu w realizacji tej inwestycji, mającej znacznie strategiczne dla polskiego państwa, dla jego bezpieczeństwa, ale także ma znaczenie dla gospodarki regionu, dla Warmii i Mazur, dla województwa warmińsko – mazurskiego, w sposób szczególny, tutaj, w sercu regionu elbląskiego, dla gmin nadzalewowych, dla Żuław, dla całego Elbląga i to dzisiaj – jak wspomniał pan poseł Leonard Krasulski – ogromne wyzwanie dla samorządów. Rząd dał wędkę, możliwości rozwoju gmin, społeczności lokalnych i chętnie we wszystkim, w czym jest to możliwe, pomoże, ale duże teraz wyzwanie przed państwem – mówił wojewoda do samorządowców. Mam nadzieję, że po zrealizowaniu całej inwestycji – a w tym roku to okno na świat, nasze, nadzalewowe okno na świat się otwiera, w przyszłym roku dopełniona będzie cała inwestycja – powstanie cała gama możliwości gospodarczych korzystania z tej drogi wodnej. Jestem przekonany, że rozkwitną także społeczności lokalne naszego subregionu elbląskiego, samego Elbląga. Ja w tym wszystkim kibicuję samorządowcom i mam nadzieję, że uda się to dzięki wspólnemu wysiłkowi zrealizować. Przyłączam się do podziękowań dla Ministerstwa Infrastruktury, wcześniej Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, dla dyrektora Urzędu Morskiego, dla parlamentarzystów i bardzo dziękuje państwu za obecność dzisiaj, za przybycie – mówił Artur Chojecki – wojewoda warmińsko – mazurski.

Fot. Kazimierz Netka.

– Chcę powiedzieć w imieniu wykonawcy, że jesteśmy zachwyceni możliwością realizacji tego projektu – mówiła Małgorzata Winiarek-Gajewska prezes grupy NDI. – Jest to spełnienie naszych ambicji zawodowych i myślę, że ci, którzy obserwują realizację pierwszego etapu budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną – a on jest już praktycznie na ukończeniu – dostrzegają – myślę, że i inwestor, i opinia publiczna, która bardzo pięknie śledzi postępy na budowie – dostrzegają, że budowa prowadzona jest bardzo sprawnie i profesjonalnie. Nasza kadra zdobyła wyjątkowe doświadczenie na tej budowie i to doświadczenie – jestem przekonana – będzie procentować przy realizacji nowego przedsięwzięcia, które wspólnie z naszym konsorcjantem, firmą PRCiP będziemy od dzisiaj realizować. Jesteśmy do tego przygotowani zarówno sprzętowo jak i kadrowo. Mamy nadzieję rozpocząć te prace jak najszybciej. Liczymy, że pogoda będzie nam sprzyjać i przed nami rok pracy. Mam nadzieję, że za rok będziemy świętować zakończenie tych prac – podsumowała Małgorzata Winiarek-Gajewska prezes grupy NDI.

Fot. Kazimierz Netka.

– Jestem zadowolony i można powiedzieć szczęśliwy, że pierwszy etap tak sprawnie jest zrealizowany, bo już przecież do września, do zakończenia tego etapu budowy, niewiele nam czasu zostało – powiedział kpt. ż. w. dr inż. Wiesław Piotrzkowski – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. – Patrzymy też na przyszłość, na kolejne etapy, czyli most Nowakowo, rzeka Elbląg, obudowa brzegów, skomplikowane prace hydrograficzne. Z drugiej strony popatrzmy na prace pogłębiarskie: niepokoi nas zwyżka cen paliw, bo przecież w tych pracach to główny czynnik kosztochłonny, ale mam nadzieję, że uporamy się z tymi drobnymi problemami, a przyszłość rysuje się bardzo ciekawie. Pan minister mówił o wielkich inwestycjach, które towarzyszą administracji morskiej w tym drugim stuleciu jej istnienia, bo w tym roku 102 lata minęły od pierwszej podwaliny, która po uzyskaniu niepodległości została podłożona pod naszą historię, już ponadwiekową. Te inwestycje to w porty nadzalewowe, gdzie na razie wraz z decyzjami o finansowaniu realizujemy przebudowę portu we Fromborku, robimy też rewitalizacje w porcie w Jastarni i w Rowach. Te wszystkie inwestycje realizowane sa przez pracowników Urzędu Morskiego na całym wybrzeżu we właściwościach terytorialnych Urzędu Morskiego w Gdyni.

Oprócz tego, mam nadzieję, że będziemy mogli realizować FSRU czyli terminal gazowy na Zatoce Gdańskiej, a także rozbudowę portu Ustka, co jest koniecznością dziejową, żeby na środkowym wybrzeżu też funkcjonował port z prawdziwego zdarzenia – port morski z odpowiednimi głębokościami ale i z potencjałem wielopłaszczyznowym jeśli chodzi o wykorzystanie portu.

Pan minister mówił, że można by o tym rozmawiać bardzo długo. To, co robimy jest naszą pasją – tak jest w Urzędzie Morskim. Nasi pracownicy, moi współpracownicy, po prostu tę pracę wykonują ze względu na to, że lubią to, co robią i dlatego możemy mówić o sukcesie. Mam nadzieję, a wręcz przekonanie, że ten sukces będzie nam towarzyszył. Sukces nie przychodzi sam. Potrzeba ciężkiej pracy, determinacji, decyzji, ale też i finansowania, różnego rodzaju działalności administracji morskiej – powiedział kpt. ż. w. dr inż. Wiesław Piotrzkowski – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Fot. Kazimierz Netka.

W podpisaniu umowy, ze strony generalnego wykonawcy: konsorcjum firm: NDI SA (lider), NDI Sopot SA (partner), Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych Sp. z o.o. (partner) uczestniczyła prezes Małgorzata Winiarek Gajewska, a ze strony inwestora – Urzędu Morskiego w Gdyni, występującego w imieniu Skarbu Państwa: kpt. ż. w. dr inż. Wiesław Piotrzkowski – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, przy kontrasygnacie zastępcy głównego księgowego Urzędu Morskiego w Gdyni – Janiny Weredy.

– Na przetarg wpłynęła jedna oferta – konsorcjum: NDI S.A. (Lider konsorcjum), NDI Sopot S.A. (Partner konsorcjum), Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych Sp. z o.o. (Partner konsorcjum). Cena oferty brutto: 129 426 802,90 zł – poinformowała Magdalena Kierzkowska – Rzecznik Prasowy/Asystent Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.

Przedmiot bieżącego zamówienia  obejmuje m.in.: roboty czerpalne; transport i refulację urobku z wbudowaniem w wyspę na Zalewie Wiślanym; zakup, dostarczenie i ustawienie oznakowania nawigacyjnego; odkładanie urobku z robót czerpalnych na wyspę refulacyjną zwaną Estyjską na Zalewie Wiślanym.

Fot. Kazimierz Netka.

W ramach nowego oznakowania nawigacyjnego zaprojektowano 35 pław, w tym 18 pław czerwonych po stronie lewej i 17 pław zielonych po stronie prawej nowego toru wodnego.

Wykonawca będzie miał  czas na wykonanie 50% prac czerpalnych do 30.09.2022 roku, a całości do 30.04.2023 roku.

Tor wodny na Zalewie Wiślanym zaprojektowano dla statków morskich o długości 100 m (zestaw barek – do 180 m), szerokości 20 m i zanurzeniu 4,5 m – poinformowała Magdalena Kierzkowska – Rzecznik Prasowy/Asystent Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.

Poza pogłębieniem drogi wodnej do co najmniej 5 metrów, konieczne będzie także jej poszerzenie. Obecnie podstawowa szerokość toru mierzona w poziomie dna to 60 metrów. Aby statki mogły się mijać, a ich rufy swobodnie wchodziły w zakręty, szerokość lokalnie zostanie zwiększona do aż 120 metrów.

Poszerzenie zaprojektowano po wyjściu z Zatoki Elbląskiej na Zalew Wiślany. Projektowany promień łuku dla statku miarodajnego na zakręcie to 900 metrów. Zmienne szerokości toru połączone są odcinkami przejściowymi o długości 600 metrów. Ze względu na bezpieczeństwo ruchu i łatwość nawigowania, tor wodny na zakręcie wpisany jest między odcinki proste, łączące punkty charakterystyczne. Odcinki te tworzą krawędzie, pomiędzy którymi dno zostanie wybrane do głębokości technicznej.

Fot. Kazimierz Netka.

Gdzie trafi urobek?

Wydobyty w czasie prac piasek zostanie przetransportowany i odłożony na sztucznej wyspie, która powstaje w ramach pierwszego etapu budowy drogi wodnej łączącej Zalew i Zatokę. Łącznie do zasypu pierwszej takiej w Polsce wysypy zostanie użyte 442 tys. m³ gruntu – to tyle, ile objętość 118 basenów olimpijskich. Wyspa Estyjska jest już prawie przygotowana. Powoli staje się też miejscem coraz chętniej wybieranym przez ptaki, które zakładają tam swoje siedliska lęgowe – poinformowała Magdalena Kierzkowska – Rzecznik Prasowy/Asystent Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.

Etapy budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską

Etap pierwszy, obejmujący prace na Zatoce Gdańskiej, Mierzei Wiślanej i Zalewie Wiślanym – to głównie budowa kanału żeglugowego w poprzek Mierzei w rejonie osiedla Nowy Świat w gminie Sztutowo, a także budowa wyspy Estyjskiej. Realizator: konsorcjum firm NDI/Besix.

Drugi etap tworzenia drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską obejmuje obudowę brzegów rzeki Elbląg, przebudowę kolizji teletechnicznych oraz energetycznych, a także wykonanie odcinka drogi powiatowej i mostu obrotowego nad rzeką Elbląg Wykonawcą drugiego etapu jest firma Budimex S.A.

Trzeci etap – pogłębianie toru wodnego na Zalewie Wiślanym – będzie realizować konsorcjum: NDI S.A. (Lider konsorcjum), NDI Sopot S.A. (Partner konsorcjum), Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych Sp. z o.o. (Partner konsorcjum).

Fot. Kazimierz Netka.

Pierwszy etap będzie gotowy 17 września 2022 roku. Cała nowa morska droga wodna: Zatoka Gdańska – Nowy Świat – Zalew Wiślany – rzeka Elbląg – Port Morski w Elblągu zostanie oddana do użytku w 2023 roku.

Nowy szlak żeglugowy umożliwi wpływanie do portu w Elblągu jednostek o długości do 100 metrów oraz do 20 metrów szerokości i zanurzeniu 4,5 m. Istnieje możliwość pogłębienia tego przejścia dla morskich statków.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.