Fot. Kazimierz Netka.
Centrum Techniki Okrętowej S.A. z Gdańska będzie priorytetowo świadczyło usługi badawcze na rzecz firm produkujących sprzęt, pojazdy, okręty itp. dla obronności Polski
Na takie wydarzenie, jak rozbudowa, poprawa, udoskonalanie możliwości skutecznego unicestwiania ataków wrogów Polski, to naprawdę warto wcześnie wstać by poznać szczegóły. Nas budzik poderwał około godziny 6. Byli jednak tacy, co zapewnili sobie pobudkę już przed godziną 4, bo mieli do przebycia około 350 kilometrów, z Warszawy do Gdyni. Właśnie w tym mieście przed wojną zaczęła powstawać Stocznia Marynarki Wojennej istniejąca dzisiaj pod nazwą: Stocznia Wojenna. A osobą, która musiała tak wcześnie wstać, jest Jan Grabowski – wiceprezes państwowej, Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ), do której obecnie Stocznia Wojenna w Gdyni, należy. Pan prezes śpieszył, podobnie jak my dwie godziny później, na podpisanie umowy ramowej o współpracy z Centrum Techniki Okrętowej S.A. z Gdańska (CTO), reprezentowanej przez prezesa zarządu Jana Dubińskiego. Porozumienie dotyczy współdziałania PGZ z CTO w zakresie świadczenia usług badawczo – rozwojowych na rzecz spółek Grupy PGZ.
Mieliśmy przyjemność być obserwatorami tego wydarzenia. Spotkanie prowadził red. Marcin Kuźbicki. Oto szczegóły, które usłyszeliśmy podczas wypowiedzi uczestników uroczystości.
– Cieszę się, że dotarłem, bo widzimy się dzisiaj w dwóch ważnych sprawach. Pierwsza to jest to, co za chwile nastąpi, czyli podpisanie umowy ramowej między Polską Grupa Zbrojeniową a Centrum Techniki Okrętowej – mówił Jan Grabowski – wiceprezes zarządu spółki Polska Grupa Zbrojeniowa:
Fot. Kazimierz Netka.
– Dlaczego to jest ważne, proszę państwa? Z dwóch podstawowych powodów.
Po pierwsze przechodzimy od słów do czynów. PGZ i CTO podpisały porozumienie o współpracy w ubiegłym roku podczas targów MSPO w Kielcach i to porozumienie o współpracy mówiło, że dwie jednostki państwowe – bo Centrum Techniki Okrętowej jest przecież też państwową firmą – i Polska Grupa Zbrojeniowa będą współpracować dla wspólnego rozwoju technologii obronnych i wspierania naszych obronności.
A dzisiaj faktycznie umowę ramową, która mówi jasno o tym, że spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej już dzisiaj współpracują i mogą współpracować jeszcze bliżej z CTO, bo CTO to nie tylko okrętownictwo i dzięki CTO nasze Mieczniki będą mogły bezpiecznie pływać po morzach i oceanach oraz okręt Ratownik. Oba te projekty realizowane są przez PGZ S.A. i PGZ Stocznia Wojenna tutaj w Gdyni, natomiast również przez firmy z domeny lądowej.
Mam tutaj na myśli Rosomaka czy HSW chcą współpracować z CTO, również firmy będące w Polskiej Grupie Zbrojeniowej produkujące uzbrojenie, również już dzisiaj z CTO współpracują, więc ta umowa ramowa daje nam zdecydowanie szersze możliwości i przede wszystkim daje nam te sloty na współpracę z CTO, gdzie będziemy tymi firmami, które CTO będzie traktować priorytetowo, jeżeli chodzi o użytek swoich laboratoriów.
A dlaczego? No dlatego, że bezpieczeństwo, proszę państwa, dzisiaj ma priorytet we wszystkich dziedzinach gospodarki. Wszyscy pracujemy dla bezpieczeństwa, bo nasze wspólne bezpieczeństwo naszą wspólną sprawą jest.
Bardzo się cieszę, że dzisiaj Polska Grupa Zbrojeniowa i Centrum Techniki Okrętowej z Gdańska podpisują umowę ramową właśnie tutaj w Gdyni, gdzie z kolei domena morska, czyli 3 spółki PGZ, czyli Stocznia Remontowana Nauta, PGZ Stocznia Wojenna i Centrum Techniki Morskiej się mieszczą – mówił Jan Grabowski – wiceprezes zarządu spółki Polska Grupa Zbrojeniowa.
– Dzień dobry, szanowni państwo dla Centrum Techniki Okrętowej to jest, można powiedzieć, szczególny dzień – zapewnił Jan Dubiński – prezes Centrum Techniki Okrętowej:
Fot. Kazimierz Netka.
– My z PGZ, ze Stocznią Wojenną, współpracujemy już długo. To jest oczywiste.
Jesteśmy w jednej domenie, natomiast bardzo nam zależało, żeby taki pełniejszy zakres naszych usług badań, które świadczymy, był znany w grupie. Jesteśmy już tutaj w stanie bardzo mocno pomóc w wielu obszarach. Jesteśmy spółką bardzo mocno inżynieryjną, badawczo-rozwojową.
Bezpieczeństwo wymaga dzisiaj nie tylko zakupu nowoczesnego sprzętu, ale również silnego zaplecza badawczo-rozwojowego. W mojej opinii ta umowa pomiędzy nami, pomiędzy Centrum Techniki Okrętowej a i całą Grupą PGZ to też ważny krok w kierunku współpracy i rozwoju takich lokalnych centrów know-how i badawczo-rozwojowych, które po prostu świadczą również o sile polskiego przemysłu obronnego.
To jest teraz gorący temat. O tym się teraz mówi; nasza sytuacja geopolityczna do tego nas zmusza. No i musimy takie jakby z każdej tutaj możliwej strony prowadzić działania, żeby to po prostu wspierać. Bardzo dziękuję za tę możliwość. Cieszę się, że to finalizujemy dzisiaj umową ramową. Dużo pracy tutaj było włożone, żeby to się zadziało. Bardzo dziękuję – powiedział Jan Dubiński – prezes Centrum Techniki Okrętowej.
Fot. Kazimierz Netka.
Oto, co usłyszeliśmy już po podpisaniu umowy:
– Polska Grupa Zbrojeniowa i Centrum Techniki Okrętowej podpisały porozumienia o współpracy we wrześniu 25 roku podczas targów MSPO w Kielcach i dzisiaj jesteśmy w Gdyni w czerwcu 2026 roku, podpisujemy umowę ramową – przypomniał Jan Grabowski – wiceprezes zarządu spółki Polska Grupa Zbrojeniowa. – Umowa ramowa ma dotyczyć współpracy spółek PGZ, a tych spółek jest ponad 60, spółek produkcyjnych ponad 30 i to są spółki produkujące wszystko, od broni krótkiej aż po ciężki sprzęt pancerny, między innymi znane nam 155 mm haubice. Dzięki współpracy z Centrum Techniki Okrętowej będziemy mogli nasze produkty badać w różnego rodzaju laboratoriach, które w CTO w Gdańsku się znajdują.
Już dzisiaj CTO bardzo blisko współpracuje choćby ze względu na swoją nazwę przy tematach okrętowych, z PGZ Stocznią Wojenną. Nasze fregaty Miecznik, które budujemy tutaj w Gdyni.
W PGZ Stoczni Wojennej są i będą badane nadal – modele tych – i to w formie fizycznej właśnie w basenie do badań środowiskowych w CTO, natomiast takie firmy jak Rosomak, jak Huta Stalowa Wola, czy firmy, które produkują pojazdy pancerne, ciężki sprzęt pancerny również chcą i już korzystają z usług CTO. Tutaj chodzi dokładnie o badania środowiskowe, a przede wszystkim CTO to jest spadkobiercą dawnego ośrodka badawczo-rozwojowego. Dzisiaj jest to spółka, wcześniej to był ośrodek badawczo – rozwojowy. I tutaj chodzi o wspólne badania i rozwój na rzecz bezpieczeństwa państwa – tego, co dzisiaj jest tak ważne.
Fot. Kazimierz Netka.
Umowa ramowa jest podpisana na czas nieokreślony i gwarantuje nam to, że CTO będzie znajdowało dla nas sloty w pracy swoich laboratoriów w sposób priorytetowy, więc to jest umowa, dzięki której spółki mogą współpracować bezpośrednio z CTO i dzięki temu ta współpraca badawczo-rozwojowa i ta współpraca przy produkcji już niektórych wyrobów, w dostaniu ich, będzie mogła szybciej się rozwijać.
Jakie obszary badawczo – rozwojowe będą teraz najważniejsze? – padło pytanie.
– Na dzień dzisiejszy najpilniejszym jest temat nam tutaj najbliższy na Pomorzu, jako że wodujemy ORP Wicher 12 sierpnia tutaj na Zatoce Gdańskiej. Zaczynamy ten proces 10 sierpnia wyprowadzaniem kadłuba ORP Wicher ze stoczni, z hali kadłubowej.
Tutaj badania kadłuba są bardzo ważne, też pędników, w basenie – to jest priorytet dla najbliższe tygodnie – poinformował Jan Grabowski – wiceprezes zarządu spółki Polska Grupa Zbrojeniowa.
– Chcielibyśmy obsługiwać 60 spółek. Czy to się zadzieje? Pewnie nie, natomiast tam gdzie będziemy mogli to na pewno będziemy chcieli współpracować – powiedział Jan Dubiński – prezes Centrum Techniki Okrętowej. – Oczywiście PGZ to jest gigantyczna grupa spółek w pełnym obszarze w pełnym zakresie działania. My my jako Centrum Techniki Okrętowej mamy swoje specjalizacje i tam gdzie będzie to możliwe będziemy działać.
Może zacznę od tego, z czego najbardziej jesteśmy znani. Centrum Techniki Okrętowej, czyli okrętownictwo. Natomiast ja wolę mówić CTO, bo oprócz naszej infrastruktury hydromechanicznej, naszego laboratorium hydromechaniki okrętów unikatowe – to jest warte podkreślenia – bo jako jedyni w Polsce jesteśmy w stanie, mamy infrastrukturę, mamy basen modelowy prawie 300-metrowy do badań hydromechanicznych, mamy basen 60-metrowy. Nasze laboratorium offshorowe to jest jedyny taki ośrodek badawczy w Polsce. Mamy bardzo mocno rozwinięte laboratoria środowiskowe, odporności ogniowych, drgań, akustyki, hydroakustyki. Naprawdę szerokie takie spektrum laboratoriów środowiskowych, które można wykorzystywać tutaj w przemysłach nie tylko obronności, ale tutaj skupiamy się na na obronności. Chcemy być częścią tego. Ja też osobiście dążyłem do tego, żeby się zbliżyć do grupy PGZ.
Tak jak już tutaj wspomniałem to jest moment w moim odczuciu krytyczny czy bardzo ważny w historii w ogóle Polski czy w miejscu, w którym jesteśmy teraz. Grupa PGZ realizuje tutaj bardzo ważną misję i my jako Centrum Techniki Okrętowej chcemy też brać w tym taki realny udział – podsumował Jan Dubiński – prezes Centrum Techniki Okrętowej.
Wkrótce po zawarciu porozumienia między CTO i PGZ rozpoczęło się w Gdyni, w tym samym miejscu, piąte w Polsce Regionalne Forum Przemysłu Zbrojeniowego.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
