Fot. Kazimierz Netka.
Ćwicz w domu sztuczne oddychanie, tamowanie krwotoków, gaszenie pożarów, zapobieganie wybuchom, ewakuację. Zapamiętaj, gdzie są miejsca schronienia. Przygotowuj się na zagrożenia, najróżniejsze. Z nieba może na nas spaść nie tylko deszcz i śnieg. Zaopatrz się w zasobniki alarmowe – plecaki ewakuacyjne, z wyposażeniem
Fot. Kazimierz Netka.
Hel, miasto na początku Polski. Na stałe mieszka w nim kilka tysięcy osób. W pełni lata przebywa tam nawet dziesięciokrotnie więcej ludzi, czyli około 30 000. Jak takiej liczbie Hel zapewni bezpieczeństwo w razie ataku? Tam, jest niewiele miejsca, nie ma też wystraczających obiektów schronienia. Po prostu o tym, jak pomagać samemu sobie, swej rodzinie i innym, musi wiedzieć każdy z nas. Nie wystarczy przeczytać książkę, instrukcję, zobaczyć na filmie, usłyszeć od kogoś. Trzeba nabrać umiejętności praktycznych. Zdarzało się już wielokrotnie, że jedni drugim ratowali życie, udzielając pierwszej pomocy Nawet dzieci ratowały swych bliskich, a także nieznajomych. Musimy się w tych umiejętnościach doskonalić, by w razie dużego zamieszania stresu, zdenerwowania, napięcia, strachu, zagrożenia też sobie radzić. Dlatego, organizowane są różne kampanie, mające na celu zachęcenie mieszkańców naszego kraju do doskonalenia się w niesieniu pomocy innym oraz w poznawaniu zasad, technik sposobów ochrony ludności i obrony cywilnej.
Najnowsze takie ćwiczenia, działania edukacyjne, podsumowujące, zorganizowano w sobotę 3 października 2026 roku. W Gdańsku, w tych przedsięwzięciach uczestniczyli m.in. Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji, nadbrygadier Wojciech Kruczek – komendant główny Państwowej Straży Pożarnej w towarzystwie m.in. Beaty Rutkiewicz – wojewody pomorskiej i nadbrygadiera Jacka Niewęgłowskiego – pomorskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Tuż przed rozpoczęciem specjalnego treningu reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze, na terenie Forum Gdańsk, w miejscu, gdzie zwykle instalowana jest choinka na Gwiazdkę, zorganizowano konferencję prasową, podczas której wymienione osoby mówiły m.in. o tym, dlaczego są organizowane takie treningi, jak przygotowujemy się do radzenia sobie w sytuacjach zagrożenia, oraz jak będziemy się w tym doskonalić, jako kraj, jako obywatele.
– Dzień dobry państwu, to kolejna odsłona treningu reagowania – mówił Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji.
Fot. Kazimierz Netka.
– Pomorskie to kolejne województwo, które przygotowało ten trening po to, aby nasi współobywatele, mieszkańcy naszych miast i miasteczek byli gotowi na wypadek zagrożenia, żeby nasi mieszkańcy wiedzieli, jak reagować na syreny alarmowe, jak odczytywać alerty RCB, żeby wiedzieli dokładnie co robić wtedy, gdy przychodzi zagrożenie.
Żyjemy w niebezpiecznych czasach, wiele jest nowych zagrożeń, wiele nowych niebezpieczeństw. Wszystko to związane z odtworzonym takim imperializmem rosyjskim, więc musimy być gotowi. Gdy przyjdzie niebezpieczeństwo, często nie będzie czasu na to, aby zastanawiać się długo. Niektóre odruchy, niektóre zachowania musimy mieć po prostu wpisane w nasze DNA. Dlatego realizujemy te szkolenia bardzo konsekwentnie i będziemy realizowali je. Cieszę się, że w kolejnych miejscowościach zaczynaliśmy już takiego poziomu, gdzie te szkolenia, nie ma co ukrywać, nie cieszyły się największym zainteresowaniem. Natomiast cieszę, że każdy tydzień pokazuje, że coraz więcej osób chce przyjść, dowiedzieć się na temat tego, jak reagować sytuacjach kryzysowych.
Szanowni państwo, tak jak mówiłem, my także modyfikujemy bardzo konsekwentnie nasz system powiadamiania o sytuacjach niebezpiecznych. Już możemy z panem generałem Kruczkiem powiedzieć, że aplikacja, którą zapowiadaliśmy na koniec roku, jest już gotowa od strony programistycznej. W tym tygodniu rozpoczęliśmy zaawansowane testy, do których zaprosimy i ekspertów z innych resortów, i wojsko, i z ministerstwa cyfryzacji, ale także te najbardziej aktywne młodzieżowe drużyny pożarnicze, żeby ten produkt, który zamierzamy przedstawić w grudniu, był produktem takim już całościowym, dobrym, przetestowanym, żeby gwarantował właściwą jakość pracy.
Tutaj w województwie pomorskim także chciałbym bardzo pochwalić lokalną Straż Pożarną, pana generała pana komendanta, panią wojewodę, za to, jak bardzo zintegrowany jest system syren alarmowych. To jeszcze nie jest to, co byśmy chcieli mieć docelowo, ale województwo pomorskie z całą pewnością jest jednym z tych województw, które ma najbardziej zaawansowany proces integracji wszystkich syren alarmowych. W ogóle, przez ostatnie tygodnie zrobiliśmy gigantyczny skok w tym zakresie; zaczynaliśmy od kilkuset syren, które mogły być w skali kraju włączone jednym przyciskiem. Dziś tych syren jest ponad 10 000 w skali kraju, ale cały czas mamy ten poziom, który chcemy osiągnąć bardzo szybko, czyli 23 000 już istniejących, aby było włączone w jeden całościowy system, a docelowo ma on składać się ponad 30 000 syren na terenie całego kraju.
Dziś także będziemy wręczać dyplomy dla najaktywniejszych młodzieżowych drużyn pożarniczych w województwie pomorskim. To inicjatywa, która rozwija się od kilku lat, ale która, mam wrażenie, że teraz można powiedzieć, że zyskuje coraz coraz więcej takiej nowej jakości.
Kolejne programy będziemy realizowali aby promować tę ideę. Bo młodzi ludzie, często bardzo młodzi – chcemy w ich środowiskach właśnie w ten sposób promować i informacje o tym, jak zachowywać się w sytuacjach niebezpiecznych, jak budować te odporność populacyjną – ale chcemy także, aby ci młodzi ludzie, którzy zapisują się do młodzieżowych drużyn, byli takim naturalnym zaczątkiem tego, korpusem ludzi, którzy docelowo trafią, czy to do państwowej straży pożarnej, czy do innych służb podległych MSWiA.
Budowanie tych postaw od najmłodszych lat, do tej edukacji, tego patrzenia na to, jak bardzo ważne są kwestie bezpieczeństwa najbliżej nas, to jest cel, który sobie postawiliśmy, to jest ta praca, którą my jako MSWiA, państwowe instytucje możemy wykonać. W przyszłym roku kolejne, już znacznie bogatsze, jeśli mogę tak powiedzieć, programy wspierające aktywność tychże drużyn.
Szanowni państwo, jak zawsze przy tego typu wydarzeniach, pozwólcie, że zwrócę się z apelem do was, do mediów, abyście jak najmocniej włączyli się w akcję promowania tego, w jaki sposób reagować w sytuacjach kryzysowych. W jaki sposób reagować, reagować, gdy pojawia się nagłe niebezpieczeństwo? MSWiA, Państwowa Straży Pożarna przygotowały dodatkowe materiały związane z potencjalnymi zagrożeniami w związku z wlatywaniem dronów, rakiet, w związku z naruszaniem polskiej przestrzeni powietrznej. Ja wiem, że tutaj, na Pomorzu, w Gdańsku, tego typu problemów na razie nie było i oby tak się nie stało.
Natomiast to jest problem na wschodnich rubieżach naszego kraju, we wschodnich województwach. Bardzo wielka wasza rola i bardzo wam dziękuję za to, że to ostatnie tygodnie – one są trochę pod znakiem OLiOC – ochrony ludności i obrony cywilnej – że państwo przekazujecie informacje o tych materiałach, które przygotowujemy.
Chcielibyśmy aby tych informacji było jak najwięcej, bo tylko świadome społeczeństwo, świadome społeczeństwo tego, jakie mogą być zagrożenia i jak reagować na te zagrożenia, jest w stanie odpowiedzieć i zareagować w sposób właściwy na potencjalne niebezpieczeństwo – powiedział Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji.
– Panie ministrze, szanowni państwo, dzisiaj w treningu reagowania w województwie pomorskim bierze udział 200 jednostek ratowniczo – gaśniczych i ochotniczych straży pożarnych sumarycznie. To pokazuje, jak bardzo poważnie traktujemy tę kwestię, jak bardzo nam zależy aby informacje o tym jak zachowywać się w sytuacji zagrożenia, gdy usłyszymy syreny, gdy otrzymamy informację o tym, że jest zagrożenie – jak bardzo chcemy dotrzeć do społeczeństwa i przekazać informacje jak powinniśmy się zachowywać w tych właśnie sytuacjach – mówił nadbrygadier Wojciech Kruczek – komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.
Fot. Kazimierz Netka.
Przygotowane profesjonalne materiały, które są w różnych już formach: plakatów, infografik, materiałów informacyjnych, są przekazywane do różnych grup społecznych. Przygotowaliśmy również te postępowania dla placówek oświatowych właśnie po to, by dostarczyć tę wiedzę, wesprzeć w tym, jak reagować w niebezpiecznych sytuacjach.
I tutaj też zwracam się z apelem do państwa, by w tej informacji nie tylko przez państwową straż pożarną, ochotniczą straż pożarną, ale już przez państwa były przekazywane do społeczeństwa. ponieważ każdy obywatel, który dowie się, jak reagować, jest wzmocnieniem odporności naszego społeczeństwa.
Jako Państwowa Straż Pożarna, budujemy też system ostrzegania i alarmowania, o którym, powiedział pan minister, integrujemy i syreny, i wprowadzamy nowe aplikacje do zarządzania tym systemem i jesteśmy już naprawdę na bardzo zaawansowanym poziomie. Jestem przekonany, że do końca roku system już będzie bardzo sprawny, dobrze działał w całym kraju – zapewnił nadbrygadier Wojciech Kruczek – komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.
– Jeszcze jedno zdanie pani wojewodo, panie jest komendancie wojewódzki, mi się bardzo podoba ten pomysł, miejsce, gdzie dzisiaj odbywa się centralny punkt treningu reagowania – mówił Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji. – To nie jest przypadek, że to jest galeria handlowa. To tutaj jest najwięcej ludzi, których możemy przyciągną. Ufam, że ten sprzęt strażacki, który został zaangażowany, będzie zachętą do uczesrniczenia w tym wydarzeniu.
– Czy w związku z dużym zainteresowaniem inicjatywą gotowości rząd planuje zwiększyć zakres tych szkoleń – padło pytanie.
– My jako MSWiA koncentrujemy się na prowadzeniu Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, na treningach reagowania, na treningach, które przeznaczone na przykład dla samorządowców – odpowiedział powiedział Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji.
Fot. Kazimierz Netka.
– System całej odpowiedzialności państwowej musi składać się z dwóch. Jeden to jest filar, który organizuje pan premier Kosiniak-Kamysz. To jest kwestia właśnie szkoleń gotowości, przygotowania od strony wojskowej, reakcji na potencjalne niebezpieczeństwo. Ja bardzo mocno kibicuję tym szkoleniom i ufam, że będzie ich jak najwięcej. A z drugiej strony to odpowiedź cywilna ze strony służb podległych MSWiA – bo tylko takie komplementarne patrzenie na to szkolenie pozwoli nam przygotować się na potencjalne niebezpieczeństwo, ale oczywiście ja zawsze będę bardziej zachęcał do tego co robi mój resort, służby podległe MSWiA.
– Wspomniał pan też o nowym systemie, o zaawansowanym już etapie, a kiedy on ma zostać wdrożony? – oto drugie pytanie.
– Jeżeli chodzi o aplikację, którą każdy z nas będzie mógł pobrać czy to z androida – ten system chcielibyśmy, aby rozpoczął funkcjonowanie na koniec grudnia, żeby każdy z nas mógł pobrać aplikację, która będzie takim rodzajem syreny alarmowej. Ale jednocześnie mówiłem o tym, że budujemy kolejne filary tego systemu. W przyszłym roku chcemy uruchomić usługę cell broadcastingu. Pewnie w ciągu najbliższych tygodni podpiszemy umowę jako MSWiA z operatorami komórkowymi, które już tworzy konkretne ramy finansowania cell broadcastingu, piszemy konkretny harmonogram wdrożenia tego cell broadcastingu, a równolegle budujemy system syren alarmowych – tak jak powiedziałem na około 23 000 syren, których mamy dzisiaj w kraju ponad 10 000 z możliwością zdalnego uruchomienia z poziomu wojewódzkiego, krajowego, ale chcemy, aby w przyszłym roku wszystkie te syreny były już zintegrowane, a aplikacja do zarządzenia tym systemem też będzie gotowa na koniec tego roku – odpowiedział Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji.
– Jak wygląda system ostrzegania i powiadamiania w województwie pomorskim? Ile syren tutaj jest, ile będzie w przyszłości funkcjonowało? – zapytaliśmy.
– W tej chwili mamy 660 syren, którymi zarządza i może je włączyć zarówno wojewodę jak i Państwowa Straż Pożarna – powiedziała Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska.
Fot. Kazimierz Netka.
– Ale jesteśmy już daleko zaawansowani. Z końcem tego roku w województwie będzie 1000 syren, w systemie, do którego będziemy mieli wszyscy dostęp – ci, którzy powinni. Jesteśmy też równolegle w rozmowach z właścicielami chociażby takich obiektów jak ten, ale też większych albo nawet nie większych, a równolegle dużych, jak na przykład w Gdyni, abyśmy systemy, które są wewnątrz tych budynków, które informują mieszkańców albo zakupowiczów o tym, co się dzieje również, aby te systemy docelowo włączyć do naszego.
Budujemy ten system bardzo sprawnie z wykorzystaniem osób, które się na tym znają, więc jesteśmy – tak jak powiedział pan minister – dość optymistycznie nastawieni – poinformowała Beata Rutkiewicz – wojewoda pomorska.
– Ja zdaję sobie sprawę, i to jest naturalne, że oczekiwaniami nas wszystkich jest, aby ten system był gotowy już w stu procentach – dodał minister Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji.
Fot. Kazimierz Netka.
– Natomiast zawsze będę podkreślał: zaczynaliśmy niemal od zera. W skali całego kraju było zaledwie kilkaset syren, które mogły być włączone na początku tej kadencji za pośrednictwem umownego jednego przycisku. Teraz przekraczamy już 10 000.
Chcemy docelowo aby wszystkie syreny działały w tym systemie i aby były zarządzane jedną aplikacją.
Podobnie rzecz ma się, jeżeli chodzi o punkty schronienia. Ja wiem, że chcielibyśmy, aby wszystko było i zinwentaryzowane, i przygotowane już tak na wypadek bardzo gwałtownego zagrożenia. Ale to jest proces.
Ten system w krajach skandynawskich, które są dla nas, które są wzorem – ten system budowano przez 40 lat. My mamy kilkanaście miesięcy żeby ten system zbudować, w historii zbudować niemal od zera. Zrobimy to, ale też gorąco zwracam się do wszystkich: nie oczekujcie, że ten efekt końcowy będzie już dziś. To jest efekt, który będziemy mogli osiągnąć za kilka, kilkanaście miesięcy. Bo taka jest specyfika tego systemu – powiedział minister Marcin Kierwiński.
Pełna lista miejsc treningu sposobów ochrony ludności i obrony cywilnej (OLiOC): https://www.gov.pl/web/uw-pomorski/specjalny-trening-reagowania-juz-w-sobote – poinformowała Patrycja Makarewicz – inspektor wojewódzki ds. obsługi medialnej, komunikacji społecznej i kontaktów zagranicznych w Biurze Wojewody Pomorskiego.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
