Trudna sytuacja polskich kierowców nad cieśniną Dover – kanałem La Manche. Prezydent RP, Premier, Minister Spraw Zagranicznych i Minister Infrastruktury RP interweniują w tej sprawie, między innymi w Komisji Europejskiej. List ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka do komisarz UE ds. transportu Adiny Vălean

Na zdjęciu: Andrzej Adamczyk – minister infrastruktury. Fot. Kazimierz Netka.

Odcięci od rodzin i ojczyzn na Boże Narodzenie

Tysiące kierowców spędza Wigilię w kabinach ciężarówek w rejonie miast Dover i Folkestone, w Wielkiej Brytanii. Nie mogą bowiem wjechać do podmorskiego tunelu – Eurotunnelu – by przedostać się z Wysp Brytyjskich na kontynent europejski pd Calais we Franci i dotrzeć do swych najbliższych. Ich przejazd z Wysp Brytyjskich został uniemożliwiony przez nową mutację koronawirusa. Wśród tych „uwięzionych” kierowców ciężarówek jest wielu Polaków. Władze naszego kraju podejmują różne starania, by ułatwić kierowcom przedostanie się pod dnem morza, tunelem, kolejowym, (Eurotunnel był jednak nieczynny; pozostawała przeprawa promowa), z Wielkiej Brytanii do Francji. Taką interwencję podjął m.in. Andrzej Adamczyk – minister infrastruktury polskiego rządu, przesyłając list do Komisarz Unii Europejskiej. Treść tego listu przekazał nam dr Szymon Huptyś – rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury:

List ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka do komisarz UE ds. transportu Adiny Vălean

Szanowna Pani Komisarz,

zwracam się do Pani z bardzo pilnym postulatem o doprowadzenie do zwołania w trybie nadzwyczajnym Rady ministrów ds. transportu UE, gdyż z ogromnym niepokojem obserwuję dramatyczną sytuację, jaka ma miejsce w hrabstwie Kent w Wielkiej Brytanii w związku z niedawnym zamknięciem przez Francję granicy brytyjsko-francuskiej, a następnie jej otwarciem – jednakże wraz z wprowadzeniem wymogu przedstawienia przez podróżujących negatywnego wyniku testu na COVID-19.

Chciałbym zwrócić uwagę Pani Komisarz, że ofiarami jednostronnych środków ustanowionych przez Francję są przede wszystkim kierowcy pojazdów ciężarowych, z których zdecydowana większość pochodzi z Polski, a którzy utknęli w tym szczególnym okresie w Wielkiej Brytanii, bez perspektywy powrotu do domu na Święta Bożego Narodzenia. Wprowadzone przez Francję reguły, które zaskoczyły również Wielką Brytanię, na co wskazuje brak pełnego przygotowania władz brytyjskich do zaistniałej sytuacji, nie powinny być akceptowalne dla Komisji Europejskiej, jako niezgodne z opublikowanymi 22 grudnia br. Zaleceniami w sprawie skoordynowanego podejścia do podróży i transportu w odpowiedzi na wariant SARS-COV-2 zaobserwowany w Zjednoczonym Królestwie. Pomiędzy władzami polskimi a Komisją istnieje pełna zgodność, że w szczególności transport towarowy oraz pracownicy sektora transportu powinni być wyłączeni spod jakichkolwiek ograniczeń/restrykcji w przemieszczaniu się po terytorium UE/EOG.

Z moich informacji wynika, że sytuacja na granicy brytyjsko-francuskiej nie ulega poprawie w dostatecznym tempie. Kierowcy nie są poddawani testom w wystarczającym tempie, a co za tym idzie – nie przekraczają granicy tak szybko, jakbyśmy wszyscy sobie tego życzyli. Co więcej, warunki socjalne w niektórych spośród miejsc, gdzie utworzyły się korki, również nie są zadowalające. Jest to nieakceptowalne, zważywszy na fakt, że mówimy o ludziach, dzięki których poświęceniu w roku 2020, w niezwykle trudnych czasach pandemii COVID-19, udało się Unii Europejskiej utrzymać niezakłócone łańcuchy dostaw towarów, niezbędnych dla życia i zdrowia obywateli.

Mając powyższe na uwadze, podjąłem szereg działań na wielu szczeblach. W omawianej sprawie interweniowali i nadal prowadzą bardzo aktywne działania Prezydent RP, Pan Andrzej Duda, Premier RP, Pan Mateusz Morawiecki oraz Minister Spraw Zagranicznych RP, Pan Zbigniew Rau. Wiem, że inne państwa członkowskie Unii Europejskiej, których kierowcy również są dotknięci sytuacją, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu niż Polska, także reagują zgodnie ze swoimi możliwościami.

Zwracam się do Pani Komisarz z apelem o niezwłoczne podjęcie działań wszelkimi dostępnymi Pani metodami oraz kanałami, w celu natychmiastowego rozwiązania tej trudnej sytuacji. W chwili obecnej nie jest to problem jednego czy dwóch państw członkowskich UE, a całej Wspólnoty.

List przekazał nam Szymon Huptyś – rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

(K.N.)

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.