Batalia o bałtycki brzeg

Nadzwyczajne Walne Zebranie polskiej Hanzy – czyli Związku Miast i Gmin Morskich. Apel do władz centralnych o obronę przed atakami sztormów.

Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska – prezesem

Nadmorskie gminy pragną, by rząd dokładnie wyznaczył ich zasięg nad Bałtykiem. Naturalna linia styku morza i lądu jest bowiem bardzo zmienna. A będzie się wahać jeszcze bardziej. Tymi niepewnościami, biorącymi się z przyrody, zajmuje się, skupiający polskie, nadbałtyckie samorządy, Związek Miast i Gmin Morskich (ZMiGM).

IMG_0119

Na zdjęciu, od lewej: Jacek Kołtan – zastępca dyrektora ECS; Piotr Jania – wiceprezes ZMiGM; Andrzej Bojanowski – wiceprezydent Gdańska, prezes ZMiGM; Grzegorz Walczukiewicz – dyrektor Biura ZMiGM.

Od czwartku, 16 kwietnia 2015 roku, ZMiGM ma nowe władze. Wyboru dokonano podczas Nadzwyczajnego XLV Walnego Zebrania Delegatów, w Europejskim Centrum Solidarności. Prezesem zarządu ZMiGM został ponownie Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska, a wiceprezesem – też na kolejna kadencję – Piotr Jania, reprezentujący miasto Szczecin.

IMG_0126

Na zdjęciu: Wiesław Byczkowski, wicemarszałek województwa pomorskiego, kiedyś prezes ZMiGM, przypomniał zebranym m.in. o działalności w Trójmieście Rotterdam Maritime Group, Propozycje tej grupy nie każdemu się podobały…

Uczestnicy spotkania dyskutowali o ochronie brzegów morskich i budynków przed atakami Bałtyku. Zapewnienie bezpieczeństwa jest dużym problemem w strefie nadbałtyckiej. Doświadczają tego właściciele nieruchomości położonych najbliżej plaż. Zmiany klimatyczne powodują zaś, że Bałtyk jest coraz silniejszy i niszczy wybrzeża. Planowane są nowelizacja ustawy o ochronie brzegów morskich oraz uchwalenie ustawy o obszarach morskich – mającej stać się konstytucją morską państwa – mówił Andrzej Cieślak, reprezentujący Urząd Morski w Gdyni. O zaawansowaniu prac i stopniu wykorzystania pieniędzy przeznaczonych na ochronę brzegów morskich, mówił Adam Meller-Kubica z Urzędu Morskiego w Słupsku. Wątpliwości delegatów wyjaśniała też Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, dyrektor ds. technicznych Urzędu Morskiego w Gdyni.

IMG_0135

Na zdjęciu: Adam Meller-Kubica, główny inspektor ochrony  wybrzeża w Urzędzie Morskim w Słupsku mówił o finansach, o tym, że może zabraknąć pieniędzy na umacnianie brzegów.

Samorządy chcą precyzji w wyznaczaniu linii brzegowej. Liczą, że rząd przedstawi dokładny jej przebieg.

Na wniosek Krynicy Morskiej delegaci przyjęli uchwałę – Apel do Sejmu, Senatu i Rządu RP o zmianę uwarunkowań prawnych dotyczących planowanego wprowadzenia map zagrożenia powodziowego, map ryzyka powodziowego i zmiany granic pasa technicznego nad morzem. Zmiany te mogą ograniczyć rozwój gmin. Zdaniem Krzysztofa Swata, burmistrza Krynicy Morskiej, z map ryzyka wynika, że obszar szczególnego zagrożenia powodzią obejmuje znaczne części miast i gmin, zabudowane, a także przeznaczone pod zabudowę w obowiązujących miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (mpzp) gmin. Wprowadzenie obowiązku uwzględniania map zagrożenia powodziowego będzie wiązało się m.in. z zakazem budowy w tzw. pasie technicznym; koniecznością zmian mpzp; z wypłacaniem odszkodowań albo wykupu nieruchomości przez gminy – po wejściu w życie zmienionych mpzp – podkreśla burmistrz Krzysztof Swat. W przypadku miasta Krynica Morska, znajdującego się na Mierzei Wiślanej, chodzi o część znajdującą się nad Zalewem Wiślanym.

IMG_0130

Na zdjęciu: Krzysztof Włodarczyk – drugi z lewej.

Zarząd ZMiGM uhonorował jednego z najbardziej zasłużonych delegatów: Krzysztofa Włodarczyka, współzałożyciela tej organizacji, reprezentanta gminy Pruszcz Gdański.

Uczestnicy spotkania wysłuchali wykładu na temat obiektu, w którym obradowali. Prezentację przedstawił Jacek Kołtan – zastępca dyrektora ECS – Wydział Myśli Społecznej. Pan dyrektor powiedział też, że Związek Miast i Gmin Morskich jest polską Hanzą (Hanza to dawne, powstałe u schyłku średniowiecza i działające również w czasach nowożytnych, handlowe zrzeszenie miast europejskich). Dzisiejsza polska Hanza ma o wiele wiele więcej zadań do zrealizowania niż średniowieczna Hanza europejska. Zarząd ZMiGM musi bowiem zadbać o to, by rząd chronił nadmorskie miasta i wioski przed atakami Bałtyku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.