Dostosujmy łodzie do rzek, a nie odwrotnie – apelowali w stolicy województwa pomorskiego działacze organizacji WWF

Na zdjęciu: Plakat, autorstwa Dominiki Czerniak-Chojnackiej, nagrodzony w konkursie: Promocja Wisły w 2017 roku – Roku Rzeki Wisły. Fot. Kazimierz Netka.

Polskie rzeki – czy mają być szlakami transportowymi, czy powinny pozostać cennymi skarbami naszej przyrody?

W Gdańsku odbyła się akcja pt. Godzina dla Wisły.

Przyrodnicy przedstawiają swój punkt widzenia na przyszłość polskich rzek. Wskazują, że robienie z nich dróg wodnych nie jest opłacalne. Może być nawet szkodliwe. W sobotę, w Gdańsku, organizacja WWF przeprowadziła jedną ze swych akcji uświadamiających, w ramach ogólnokrajowego przedsięwzięcia pt. Pozostaw Wisłę bezpieczną i piękną – w ramach akcji „Godzina dla Ziemi WWF”.

Na zdjęciu: Uczestnicy akcji WWF w Gdańsku. Fot. Kazimierz Netka.

4 marca takie spotkanie odbyło się w Wiśle, drugie – 11 marca w Krakowie, – 18 marca – w Gdańsku, a za tydzień – w Warszawie.
W tym roku Godzina dla Ziemi WWF odbywa się pod hasłem „Godzina dla Wisły”, nawiązując do Uchwały Sejmu, na mocy której rok 2017 został ogłoszony Rokiem Rzeki Wisły. Więcej wiadomości znajduje się na stronie: http://www.wwf.pl/ .
O istocie problemy z punktu widzenia WWF opowiedzieli nam Marzenna Nowakowska – rzecznik prasowy oraz dr Przemysław Nawrocki – ekspert, specjalizujący się w ochronie wód i gatunków.
Realizacja „Założeń do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016 – 2020 z perspektywa do 2030 r.” jest sprzeczna z zasadami rozwoju zrównoważonego oraz szkodliwa społecznie – twierdzi WWF. Przeniesienie tirów na tory zamiast na rzeki będzie dla Polski lepszym rozwiązaniem, służącym zarówno ludziom jak i przyrodzie.

Duże polskie rzeki są znacznie mniejsze niż rzeki w innych krajach, użytkowane jako drogi wodne. Przykładowo, przepływ w Wiśle jest około 4 razy mniejszy niż w Renie, 7 razy mniejszy niż w Dunaju i 30 razy mniejszy niż w Jangcy. Ponadto, w porównaniu do Renu i Dunaju polskie rzeki cechuj,a się większa dynamika przepływów, tj. relatywnie większymi różnicami pomiędzy bardzo niskimi stanami wody (niżówkami) i wysokimi (wezbraniami) – czytamy w opracowaniu WWF pt. „Środowiskowe, prawne i społeczne skutki budowy międzynarodowych dróg wodnych na polskich rzekach: Wiśle, Bugu, Odrze, Warcie i Noteci”.
Generalnie, chodzi o to, by dostosowywać łodzie do rzeki, a nie rzekę do łodzi. Wtedy będzie z naszych wód płynących pożytek dla transportu, turystyki, a także dla innych rodzajów działalności gospodarczej.
Nie tylko WWF zabiega o zachowanie natury polskich rzek. Z informacji, które przekazali nam Andrzej Jermaczek i Paweł Pawlaczyk z Klubu Przyrodników, W dniach 21 – 23 kwietnia 2017 (piątek – niedziela), w Kudowie Zdrój odbędzie się wiosenną sesję Klubu Przyrodników, z cyklu poświęconego najważniejszym problemom ochrony przyrody. Temat obrad brzmi: „Rzeki – jak je chronić?”.
Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.