GAZ-SYSTEM – spółka spoza województwa pomorskiego – uczyni z Gdańska – stolicy Żuław Gdańskich i województwa – największy w Polsce hub importu gazu LNG. Na Zatoce Gdańskiej powstanie pływający gazoport, w którym funkcjonować będą dwie jednostki regazyfikacyjne

Fot. Kazimierz Netka.

Tą decyzją wchodzimy do pierwszej ligi krajów, pierwszej ligi firm posiadających największe zdolności regazyfikacyjne gazu w Europie

Ulica Stogi to jedna z najdziwniejszych ulic w Gdańsku. Położona jest na uboczu, a śmigają nią auta najlepszej rangi, także spoza Unii Europejskiej. Przy wspomnianej ulicy toczą się prace niemal artystyczne. Ze wschodu przychodzą bobry, a ich dziełem jest m.in. drewniana rzeźba w kształcie klepsydry. Po zachodniej stronie ludzie już ułożyli w ziemi gazociąg, który ma zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne. A na Zatoce Gdańskiej powstaje pływający gazoport, w którym importowany w stanie płynnym gaz (LNG), będzie regazyfikowany i przesyłany rurociągiem aż do centrum kraju, a także za granicę.

Fot. Kazimierz Netka.

Przy styku ulicy Stogi z wejściem nr 21 na plażę, w Gdańsku Górkach Zachodnich, powstaje najważniejszy łącznik: mikrotunel, pod korzeniami lasu, pod plażą i dnem morza. W tym mikrotunelu zainstalowany zostanie rurociąg, aż do gazoportu zwanego w skrócie: FSRU (Floating Storage Regasification Unit czyli statek przystosowany do odbioru, magazynowania i regazyfikacji płynnego gazu ziemnego LNG –  liquefied natural gas, skroplony gaz ziemny – gaz ziemny w ciekłym stanie skupienia, w temperaturze poniżej –162 °C)

Z początku zapowiadano, że w FSRU funkcjonować będzie jedne statek wyspecjalizowany w regazyfikacji. W czwartek, 25 czerwca 2026 roku, oficjalnie poinformowano, że moc przeładunkowa FSRU na Zatoce Gdańskiej zostanie podwojona.

Fot. Kazimierz Netka.

Szczegółowe wiadomości przekazano właśnie w miejscu budowy mikrotunelu, podczas specjalnie zwołanej w tym celu konferencji. O nowej inwestycji mówili m.in.: Miłosz Motyka – minister energii; Wojciech Wrochna – sekretarz stanu w Ministerstwie Energii i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej; Sławomir Hinc – prezes zarządu spółki Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A.

– Inwestycje w bezpieczeństwo energetyczne nie mogą odbywać się na papierze. One musza w praktyce postępować i taka jest potrzeba by Polska z 20. gospodarki świata mogła stać się gospodarką o jeszcze większym potencjale, gospodarką o potencjale, który będzie też wzmacniał cały region – mówił Miłosz Motyka – minister energii:

Fot. Kazimierz Netka.

 – Ta inwestycja: budowa terminala FSRU i budowa trzeciego terminala czy drugiej jednostki to jest de facto wejście Polski do ekstraklasy jeżeli chodzi o państwa budujące architekturę bezpieczeństwa w Europie. Dzisiaj to Polska z takimi decyzjami, takimi inwestycjami nadaje ton nowej architekturze bezpieczeństwa energetycznego w regionie.

To, co decyzja oznacza, którą podjął rząd, premier wraz z panem pełnomocnikiem ministrem Wojciechem Wrochną to jest gwarancja odporności gospodarki. To jest poprawa zdolności importowych, zdolności regazyfikacyjnych. Jeżeli chodzi o nasz system, to wzmocnienie odporności całego regionu.

Jesteśmy w trakcie konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy, napaść Rosji na ten kraj była i jest nadal największym zagrożeniem dla nas. To nie jest konkurencja pomiędzy państwami europejskimi. Możemy ze sobą konkurować, ale będziemy ze sobą współpracować w oparciu o zasady państwa prawa, cywilizowanego świata.

Zagrożeniem są rosyjskie surowce zalewające Europę. Rosja traktuje dzisiaj Europę jako narzędzie do zarabiania pieniędzy, a to dawanie szansy Rosji na kontynuowanie wojny i zależności pełną, jaką Rosja budowała.

Ta inwestycja gwarantuje niezależność. Ta inwestycja gwarantuje, że cały nasz region może być regionem, który wreszcie będzie mógł oddychać spokojnie pod kątem dywersyfikacji dostaw, pod kątem lepszej integracji rynku ze sobą.

Chciałbym za tę decyzję podziękować. Właściwie to jest kolejna decyzja, które wzmacniają nasze bezpieczeństwo, które wypływają spod ręki pana ministra Wojciecha Wrochny: strategiczna decyzja dotycząca atomu, strategiczna decyzja dotyczące gazu, strategiczna decyzja dotycząca energii – to jest właśnie ta domena. Dziękuję panu prezesowi, Sławomirowi Hincowi bo dzisiaj GAZ-SYSTEM staje się liderem, punktem odniesienia innych operatorów – co słyszymy ze strony ministrów energii innych państw europejskich – jako ten, który nadaje ton właśnie zmianie i kierunkowi budowy nowego bezpieczeństwa energetycznego, całkowicie odmiennego od tego, który był budowany przez lata. Chciałbym też podziękować wykonawcy za to, jak te prace tutaj postępują.

Jesteśmy w czasie. Jesteśmy w budżecie. Polska inwestuje w nowoczesną energetykę. A to też gwarancja strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi i z innymi państwami. Elementem budowy nowego bezpieczeństwa w naszym regionie jest strategiczne partnerstwo pomiędzy Unią Europejską, państwami naszego regionu a Stanami Zjednoczonymi i chcemy to podkreślać i będziemy o to dbać i Polska będzie liderem, który będzie tę architekturę bezpieczeństwa budował właśnie poprzez takie inwestycje i poprzez inicjatywy dialogu, który będzie miał miejsce w tym roku w Polsce.

Nie ma bezpiecznej Europy bez dobrej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. To dzisiaj także na konferencji dotyczącej budowy Ukrainy wybrzmiało, a Polska będzie gwarantem, by te stosunki były jak najlepsze. Dziękuję bardzo – powiedział Miłosz Motyka – minister energii.

– Ja postaram się zwrócić uwagę na następujące kwestie, czyli przede wszystkim budowa i decyzja o podjęciu kolejnej jednostki pływającej. Jeżeli chodzi o regazyfikację to jest implementacja tego o czym pan minister i o czym jako biuro pełnomocnika, pełnomocnik i gaz system mówiliśmy od dawna – przypomniał Wojciech Wrochna – sekretarz stanu w Ministerstwie Energii i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej:

Fot. Kazimierz Netka.

 – Chcemy z Polski zrobić hub gazowy, który będzie w stanie w regionie odgrywać istotną rolę i te nowe zdolności regazyfikacyjne, to zainteresowanie i ta decyzja jest tego kluczowym elementem.

Dlaczego to robimy? Dlatego – tak jak pan minister powiedział – żeby zwiększać nasze bezpieczeństwo energetyczne, zwiększać bezpieczeństwo regionu, ale także po to, żeby infrastruktura, którą już zainwestowaliśmy i którą dalej wzmacniamy i rozwijamy dała nam szansę na to, żeby ceny gazu w Polsce były niższe, żeby ceny przesyłu gazu i regazyfikacji spadały po to, żeby budować konkurencyjną gospodarkę. I w końcu ten kolejny istotny element: po raz pierwszy w procedurze open season pojawia nam się istotna konkurencja. Mamy podmioty, które o zdolności regazyfikacyjne ze sobą konkurowały. Mamy podmioty prywatne, to mamy w końcu taką sytuację, która jasno pokazuje, że zbudowaliśmy otoczenie. Zbudowaliśmy projekt, do którego rynek ma zaufanie.

To szansa na to, żeby w konsekwencji polski rynek gazu stawał się bardziej konkurencyjny, a w regionie uczestnictwo polskich podmiotów, a także tych, którzy będą korzystać z polskiej infrastruktury, dawało większe bezpieczeństwo i większą konkurencyjność. Stajemy się globalnym oknem na świat, jeżeli chodzi o możliwości regazyfikacyjne. Te zdolności, które po wybudowaniu tych dwóch jednostek w połączeniu z już działającym dzisiaj i przypomnę niecały rok temu, czy trochę ponad rok temu oddaniem trzeciego zbiornika w Świnoujściu, pozwalają z pięciu miliardów zdolności regazyfikacyjnej zwiększyć to po oddaniu drugiego do 20 miliardów metrów sześciennych. To jest czterokrotne zwiększenie zdolności regazyfikacyjnych w tym ostatnim okresie. To jest chyba taka kluczowa liczba, która pokazuje jak intensywnie, jak profesjonalnie to wszystko zostało wykonane za co przy okazji dołączając się i dziękując do tego co powiedział pan minister, chciałbym podziękować panu prezesowi. Dziękuję – powiedział Wojciech Wrochna – sekretarz stanu w Ministerstwie Energii i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

– Szanowni państwo to moment historyczny. Decyzja o rozpoczęciu budowy trzeciego terminala gazowego w Polsce to moment, w którym ostatecznie zrywamy z dostawami rosyjskiego gazu – powiedział Sławomir Hinc – prezes zarządu spółki Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A.:

Fot. Kazimierz Netka.

– To moment, w którym w Polsce powstaje infrastruktura zdolna do regazyfikacji dostaw ponad 20 miliardów metrów sześciennych gazu. To znaczący punkt na mapie Polski; Gdańsk z miasta w pewnym sensie peryferyjnego jeśli chodzi o dostawy gazu, staje się miejscem, staje się sercem dostaw, staje się największym punktem dostaw gazu w Polsce, ale powiem szerzej: także w tej części Europy Gdańsk staje się także istotnym jednym z większych ośrodków dostaw gazu LNG w Unii Europejskiej.

Tą decyzją o rozpoczęciu budowy trzeciego terminala gazowego rozpoczynamy proces inwestycyjny, który będzie skutkował już w najbliższych latach, w roku 2030 uruchomieniem regazyfikacji tu w Gdańsku w ujęciu rocznym przekraczającym ponad 120 statków. Łącznie ze Świnoujściem będziemy w stanie w Polsce regazyfikować w skali roku ponad 200 dostaw.

Wyobraźcie sobie państwo ten moment, w którym do Polski co drugi dzień przypływa statek, przywożący 100 milionów metrów sześciennych – to ostateczny dowód na to, że droga obrana wiele lat temu przez Polskę, przez GAZ-SYSTEM w dywersyfikacji dostaw gazu to droga właściwa, którą skutecznie od tego czasu podążamy. To moment, w którym stajemy się nie tylko istotnym miejscem jeśli chodzi o budowę rynku gazu, ale stajemy się także istotnym graczem na tej części Europy.

Tą decyzją wchodzimy do pierwszej ligi krajów, pierwszej ligi firm posiadających największe zdolności regazyfikacyjne gazu w Europie. To nie tylko dywersyfikacja dostaw gazu, ale to także świadome działanie na rzecz klientów, gospodarstw domowych, przemysłu polskiego. W wyniku oddania tej inwestycji oraz także pierwszej części terminala gazowego dążymy do budowy konkurencyjnego rynku gazu.

To ma wszystko na celu nie tylko obniżenie kosztów logistyki dostaw gazu do Polski, ale przede wszystkim dbanie o polskiego klienta, o dostarczenie tego gazu w jak najbardziej atrakcyjnych, konkurencyjnych cenach tu, u nas na polskiej ziemi. To także element budowy bezpieczeństwa, nie zapominając o rynku i tą inwestycją właśnie pokazujemy to. Dziękuję bardzo – podsumował Sławomir Hinc – prezes zarządu spółki Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A.

Aktualnie w GAZ-SYSTEMIE trwa proces wyboru dostawcy drugiej jednostki regazyfikacyjnej. Na tym etapie nie jesteśmy jeszcze w stanie skomentować, kto i który to armator i gdzie wybuduje statek, natomiast jesteśmy w procesie. Będziemy informowali o podjętych krokach także w zakresie wyboru dostawcy jednostki – powiedział Sławomir Hinc – prezes zarządu spółki Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. – Szanowni państwo, najpiękniejsze w budowie trzeciego terminala gazowego jest to, że nie wymaga on wielu dodatkowych inwestycji w zakresie nakładów inwestycyjnych. Gazociąg, który powstaje przy okazji budowy pierwszego terminala FSRU oraz pirs, który jest budowany także w Zatoce Gdańskiej, to inwestycje, które skutecznie i właściwie w wystarczającym stopniu obsłużą funkcjonowanie dwóch terminali, a w związku z tym tą decyzją, tą decyzją inwestycyjną o budowie trzeciego terminala, my także prowadzimy takie działania, aby docelowo te stawki regazyfikacyjne obniżyć, ponieważ trzeci terminal nie wymaga dodatkowych inwestycji. W dużym zakresie gazociągi, które powstają tutaj od Gdańska przez Grudziądz w kierunku na Toruń i Włocławek one są wystarczające do obsługi tych strumieni, które popłyną z dwóch terminali.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *