Naukowcy z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku badają „cmentarzysko” żaglowców na Bałtyku niedaleko starego ujścia Wisły. Informacja o tym znalezisku dotarła do UNESCO.

Dowody tragedii sprzed wieków w miejscu dawnych „spotkań” Królowej naszych rzek i Bałtyku.

Do nieszczęść dochodziło tuż przed miejscem schronienia…

zabytki-na-dnieprzechwytywanieNa ilustracji powyżej: Lokalizacja stanowisk archeologicznych – miejsc tragedii żeglarskich sprzed wieków – w rejonie Portu Północnego i Westerplatte. Źródło: Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku.

Trudno o podobne skupisko wraków żaglowców, jakie niedawno odkryto w Zatoce Gdańskiej. Wygląda ono, jakby spoczywające na dnie statki uczestniczyły w wielkiej bitwie morskiej o Gdańsk i zostały zatopione. Statki te jednak pochodzą z różnych wieków. Są jednostkami głównie handlowymi. Co sprawiło, że zatonęły niemal jeden przy drugim? Wyjaśniają to naukowcy z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Na razie odkryli tam 9 obiektów. Dokładniejsze eksploracje mogą zaowocować odnalezieniem pozostałości innych jednostek pływających. Wraki te spoczywają na Zatoce Gdańskiej,w rejonie, gdzie kiedyś istniało ujście Wisły, obecnie już zasypane. Miejsce badań podwodnych archeologów znajduje się między Portem Północnym a Westerplatte.
To jednak nie wszystko. Kilkadziesiąt miejsc, w których mogą znajdować się zabytki, nawet z okresu średniowiecza, leży na terenie poszerzania i pogłębiania toru podejściowego dla oceanicznych statków – prosto z Bałtyku do Portu Północnego.
img_2893Na zdjęciu: Plaża na Westerplatte. Tu przed wiekami znajdowało się ujście Wisły i wejście dla statków z Bałtyku do portu w Gdańsku. Fot. Kazimierz Netka.

Na razie uwaga naukowców z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku skupia się na wrakach żaglowców odkrytych niedaleko dawnego ujścia Wisły (obecnie ono już nie istnieje; Wisła zrobiła sobie inną drogę do morza, między Westerplatte i Gdańskiem Nowym Portem). Zabytkowe pozostałości żaglowców zostały odnalezione, dzięki współpracy Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, z Urzędem Morskim w Gdyni, z Instytutem Morskim w Gdańsku oraz z Biurem Hydrograficznym Marynarki Wojennej Rzeczypospolitej Polskiej w Gdyni. Znajduje się tam 9 wraków – na dnie morza, w miejscu, gdzie planowany jest „port centralny” – będący na razie w koncepcji rozwoju, opracowanej przez Zarząd Morskiego Portu Gdańsk.
Z informacji, które przekazała nam Iwona Pomian – kierownik Działu Badań Podwodnych Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, jednym z najstarszych jest, spoczywający w odległości około 400 metrów od brzegu, wrak o roboczej nazwie „Falburt”. Datowany jest on na XIV wiek. Głębokość morza w miejscu jego położenia wynosi około 5 metrów. W pozostałościach „Rudowca” z XVII wieku znaleziono kilkadziesiąt beczek z bryłkami żelaza. Beczek może być więcej. Przy wraku, nazwanym „West A” najprawdopodobniej z XVII – XIX wieku, zauważono kilkanaście okrągłych kamieni, wstępnie rozpoznanych jako żarna młyńskie.
Odkryto też pozostałości falochronu zabezpieczającego wschodnią krawędź toru wejściowego do dawnego portu gdańskiego. Na głębokości około 5 m znajdują się, wykonane z drewna sosnowego, dwa rzędy pali. Długość tej palisady wynosi około 165 metrów.

Statki zatonęły, prawdopodobnie wtedy, gdy usiłowały wpłynąć z Bałtyku, Wisłą do portu w Gdańsku, szukając schronienia przed sztormami. Szczegóły i okoliczności tych tragedii wyjaśnia naukowcy – archeolodzy podwodni.
O tych odkryciach kierownik Iwona Pomian mówiła też w Gdyni, w Muzeum Marynarki Wojennej, podczas spotkania informacyjno – konsultacyjnego dotyczącego planowanej przez rząd Rzeczpospolitej Polskiej ratyfikacji Konwencji UNESCO o ochronie podwodnego dziedzictwa kulturowego. Ustalenia polskich naukowców badających historię żeglugi na Bałtyku, mogą wnieść wiele cennych, nowych wiadomości do historii europejskich podróży morskich.
A oto dokładniejsze wiadomości na temat odkryć na terenie przyszłego gdańskiego „portu centralnego” Wiadomości te przekazała nam Iwona Pomian – kierownik Działu Badań Podwodnych Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

wrakiprzechwytywanie
Na ilustracji powyżej: Lokalizacja stanowisk archeologicznych w rejonie Portu Północnego. Źródło: Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku.

Wykaz rozpoznanych stanowisk archeologicznych

Obszar Port Północny

1. Wrak nieznanego statku odkryty przez PRCiP w 1973 podczas prac pogłębiarskich.
Całkowicie zniszczony.
2. Wrak nieznanego statku odkryty w 2005 podczas prac pogłębiarskich

Zatoka Gdańska w rejonie nieistniejącego już ujścia Wisły

img_2896

Na zdjęciu: Wzdłuż tego nabrzeża na Westerplatte, spoczywaja na dnie Bałtyku, kilkaset metrów od brzegu, żaglowce, które przed wiekami usiłowaly schronić się w Gdańsku podczas sztormów. Fot. Kazimierz Netka.

· F53.15 (Rudowiec) XVII w.
Wrak statku handlowego. Główną partię ładunku tworzą wiązki prętów żelaznych o długości ok. 3-4 metrów umieszczonych wzdłuż kadłuba, na które załadowano beczki. Północno-wschodnią część wraka zamyka wystająca część prawej burty. Południowo-zachodnią część tworzą beczki, które zsunęły się na lewą burtę. Drewniane pozostałości kadłuba są całkowicie przykryte ładunkiem. Jedynie od strony wschodniej wystaje krawędź prawej burty. Tworzą ją wręgi oraz klepki poszycia łączone na styk. Liczba beczek o różnym stanie zachowania, które można zinwentaryzować powierzchniowo wynosi łącznie 78 sztuk. We wszystkich beczkach, w których widoczna była zawartość stwierdzono obecność bryłek przetopionego żelaza.

· F53.17 (tzw. „KERK”, UM-414-2010) XVI – XVIII w.
Wrak leży 1920 metrów od wejścia do Nowego Portu w Gdańsku w namiarze 107 stopni, około 700 m od dzisiejszej linii brzegowej stopni na głębokości 5.8 m.
Z dna wystaje fragment kadłuba składający się z pięciu elementów usztywnienia poprzecznego, poszycia zewnętrznego ułożonego na styk i szalunku wewnętrznego. Wymiary: długość 4,6 m, szerokość 2 m.
· F53.18 (tzw. wrak „WEST”A , UM-415-2010) XVII-XIX w
Na dnie na głębokości 5,25 m zalega duży fragment burty drewnianego żaglowca wykonany z drewna sosnowego. Składa się on z licznych elementów usztywnienia poprzecznego, poszycia zewnętrznego ułożonego na styk i szalunku wewnętrznego. Wymiary długość 23,2 m, szerokość 4,6 m.
W odległości 11 m na zachód od zasadniczej części kadłuba wraku leży kilkanaście okrągłych kamieni, prawdopodobnie żaren młyńskich, o średnicach od 40 do 100 cm.
· F53.26 (tzw. wrak „WEST”B)
Na północny-zachód od zasadniczej części kadłuba wraku West A wystawało z piaszczystego dna na głębokości 4,7-4,8 m kilkanaście okrągłych kamieni, prawdopodobnie półfabrykatów do wykonania żaren młyńskich o średnicach od 40 do 100 cm i grubości od 7 do 15 cm.
W 2011r. w rejonie odkrytych kamieni wykonano wkop sondażowy, w którym na głębokościach 5-5,3m, stwierdzono obecność drewnianego kadłuba. Odsłonięto konstrukcję na długości 4,5m, stanowiącą fragment burty o szerokość 2m wykonany z sosnowych klepek, grubości 2,5 – 5,5cm ułożonych na styk. Elementy usztywnienia poprzecznego stanowiły umieszczone co 20 cm dębowe wręgi o szerokości 12-14cm.
Wielkości metryczne elementów konstrukcyjnych oraz surowiec różnią się od pozostałości wraka West A.
Analiza surowca z którego wykonano kamienie młyńskie wykazała że jest to piaskowiec kwarcytowy kambryjski występujący w rejonie Skandynawii i Europy Północnej.lata 30-te XVII wieku

· XVIII/XIX w. (Palisada)
Pozostałości konstrukcji falochronu zabezpieczającego wschodnią krawędź toru wejściowego dawnego portu gdańskiego. Na głębokości około 5 m znajdują są dwa rzędy pali sosnowych o długości całkowitej 165 m, wbite na wzdłuż nieregularnej osi, w przybliżeniu w namiarze 25-205 stopni. Odległość między rzędami około 2,5 m. Pale mają znaczną średnicę wynoszącą około 40 cm i wystają na ponad 1 metr z dna. Z palami zespolone są dębowe belki podłużne, fragmenty konstrukcji z widocznymi śladami obróbki.

· F53.20 XVI w.
Na dnie na głębokości 5,6 m zalegają pozostałości płaskodennej jednostki, spoczywające w pozycji dnem do góry najprawdopodobniej dużego statku rzecznego. Wymiary: długość 9,5 m, szerokość 3,6 m. Klepki dna o grubości 7 cm i szerokości do 50 cm uszczelniane są techniką klamrową (mchem włożonym pomiędzy krawędzie szwów dociskanym drewnianą listwą i metalowymi klamrami). Klamry są silnie skorodowane tak że trudno określić ich kształt. Burty oraz belki krawędziowe nie zachowały się. Pod spodem widoczne są masywne dębowe denniki. Z piasku wystaje tylko niewielki fragment konstrukcji, pozostała część zalega w piasku.

· F53.21 (tzw. wrak „HARY”) XVI w.
Na głębokości 4,8 m z dna wystaje fragment kadłuba drewnianego statku. Wymiary: długość 6,8 metrów, szerokość 3,2 m.
Na powierzchni widoczny jedynie niewielki fragment wraku, większość elementów konstrukcji wraku znajduje się zagrzebana pod dnem morskim.

· F53.22 (tzw. wrak „FALBURT”) XIV w.
Z piaszczystego dna, na głębokości 4,9 m wystaje górna krawędź burty, której pozostała część jest zagrzebana w piasku. Burty tworzą: poszycie zakładkowe łączone na zakładkę gwoździami (lub nitami), dwie długie mocnice burtowe z których jedna stanowi belkę relingową oraz pięć poprzecznych wzmocnień. Wymiary: długość 11,2 m, szerokość 2,3 m.

· F53.23 (tzw. wrak „PP_robek”).
Na dnie na głębokości 12,2 m zalegają pozostałości drewnianej, płaskodennej jednostki pływającej. Wymiary: długość 8 m, szerokość 2,92 m. Ze względu na bardzo słabą widoczność przy dnie rzędu (ok. 30 cm) nie było możliwości zebrania bardziej szczegółowych informacji o obiekcie. Oględziny należy powtórzyć przy lepszych warunkach do nurkowania.

· F53.24 ( tzw. wrak „AGNE”) XVII-XIX w.
Wrak leży ma głębokości 4,2 m, w odległości 1980 m od wejścia do Nowego Portu w Gdańsku w namiarze 125 stopni oraz 1690 m od południowo-zachodniego krańca falochronu osłaniającego wejście do baseniku roboczego Portu Północnego, około 140 m od współczesnej linii brzegowej.
Na dnie zalegają pozostałości drewnianej jednostki pływającej w postaci fragmentu luźnego fragmentu burty leżącej poszyciem do góry. Wymiary: długość 5,5 szerokość 1,8 m. Pod spodem widoczne są wręgi dębowe o wymiarach 25 cm x 15 cm. Klepki poszycia montowane na styk mierzą od 30 cm do 35 cm – wynika z informacji, przekazanych nam przez Iwonę Pomian – kierownika Działu Badań Podwodnych Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.