Nieśmiertelni zabijają na szosach

Nie wysokość kary, ale nieuchronność jej poniesienia, może przynieść efekty w zwalczaniu przestępczości w ruchu drogowym

Dziesięć słabości kierowcy po spożyciu

Ćpacz, siadający za kierownicą samochodu, czuje się kuloodporny. Niezniszczalny. Nieśmiertelny. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że śmiertelnikami są wszyscy obok. No i dochodzi do tragedii. Do takiej na przykład, jak ta, w sobotę, 25 kwietnia 2015 roku, około godziny 16, w rejonie styku ul. Lendziona i Grunwaldzkiej w Gdańsku Wrzeszczu. Osobnik pod wpływem narkotyku spowodował wypadek. Jedna osoba zmarła, dwie zostały ranne.

IMG_0810

Na zdjęciu: wykład dr Aleksandry Peplińskiej.

Takich zdarzeń wcale nie ubywa. Mimo akcji uświadamiających, prowadzonych przez różne gremia. Jednak, jeśli chociaż jedna osoba na tysiąc w wyniku takiego działania, apelowania, zrozumie, jakie stwarza niebezpieczeństwo – to warto owe akcje organizować – mówiła we wtorek, 28 kwietnia 2015 roku, dr Aleksandra Peplińska, zastępca dyrektora ds. dydaktyki Instytutu Psychologii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, podczas konferencji zorganizowanej przez wojewodę pomorskiego, w ramach kampanii: „Na Drodze do Bezpieczeństwa”.

Konferencja była planowana już dawno; zaproszenia wysłano około miesiąca temu. Konkretnie na ten termin; przed długim, majowym weekendem, by ostrzec ludzi, wyjeżdżających na wypoczynek.

Na to spotkanie, dyskusje, wymianę poglądów, a także po wiedzę, przybyło wiele osób. Wojewoda pomorski zaprosił specjalistów m.in. z policji, wojska, Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień i straży miejskich. Obecni byli również samorządowcy i parlamentarzyści. Każdy mógł przyjść.

– Na sali są fachowcy – mówił, przed rozpoczęciem konferencji, Ryszard Stachurski, wojewoda pomorski. – Jeśli oni nie będą wiedzieli, jakie konkretne, praktyczne działania trzeba podjąć, to może trzeba będzie sprawę przekazać niefachowcom. Rutyna czasami sprawia, że do celu trudno dojść. To spotkanie jest jednym z cyklu spotkań. Pani Michalina Krzysztoforska przygotowywała je od kilku miesięcy. Pierwsza konferencja odbyła się w 2012 roku.

IMG_0802

Na zdjęciu: jedna z inscenizacji podczas konferencji z cyklu: „Na Drodze do Bezpieczeństwa”.

Policja wykonuje olbrzymią pracę, żeby wykryć kierujących będących pod wpływem alkoholu lub narkotyków. W Pomorskiem, w 2014 roku, sprawdzono trzeźwość ponad 750 tysięcy kierujących, a u ponad 500 osób sprawdzono, czy są pod wpływem innych środków, działających podobnie jak alkohol – wynika z informacji, które przekazali zebranym nadkomisarz Marcin Potrykus – zastępca naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji oraz młodszy aspirant Katarzyna Kotwa – też z tego Wydziału KWP w Gdańsku.

Dziesięć słabości po spożyciu

Olbrzymie zaciekawienie wywołał problem wpływu alkoholu i innych środków psychoaktywnych na zachowanie kierowców, przedstawiony przez dr Aleksandrę Peplińską z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Pani doktor przedstawiła m.in. zagadnienie wpływu alkoholu i innych środków psychoaktywnych na sprawność intelektualną i poznawczą kierowcy. Oto efekty oddziaływania tych substancji: po pierwsze – upośledzenie procesów myślenia; zmniejszenie krytycyzmu; niewłaściwa ocena sytuacji; nieadekwatnie podejmowane decyzje; zaburzenia koncentracji uwagi; zmniejszenie czujności; zaburzenia podzielności uwagi; zaburzenia w orientacji przestrzennej; zaburzenia spostrzegania. I po dziesiąte: pojawia się tzw. syndrom nieśmiertelności, czyli poczucie, że nic mi nie zagraża, że jak dotychczas byłem bezkarny, to znowu mi ujdzie przestępstwo płazem.

– Kierowaniu „pod wpływem” sprzyja brak społecznego potępienia tego rodzaju zachowań oraz akceptacja prowadzenia pod wpływem niewielkich dawek, np. alkoholu – podkreślała dr Aleksandra Peplińska. – Niezależnie od dawki, każdy kierowca „pod wpływem” stanowi realne zagrożenie (!!!) dla innych uczestników ruchu drogowego jak i dla samego siebie.

Sprawca wypadku 25 kwietnia w rejonie ul. Grunwaldzkiej i Lendziona w Gdańsku Wrzeszczu, miał olbrzymie poczucie bezkarności. I podstawy, by czuć się nietykalnym. Powinien siedzieć w więzieniu za wcześniej popełnione przestępstwa. Dostał przepustkę ze względu na stan zdrowia. Choroba nie przeszkadzała mu w kierowaniu autem, ani to, że nie miał prawa jazdy. Ale za to miał kokainę, w swym organizmie. Dodatkowo, wcześniej sąd skazał go za inne przestępstwo na 10 lat pozbawienia wolności. Do aresztu nie trafił. Kto go chroni? – zastanawiali się uczestnicy konferencji.

IMG_0796

Na zdjęciu: próba spaceru z nałożonymi na oczy googlami z „promilami”. Okulary te umożliwiają widzenie świata takiego, jaki widzi go pijany kierowca  samochodu.

Nie da się precyzyjnie ustalić, o ile mniej mamy nieszczęść dzięki kampaniom uświadamiającym. Zdaniem naukowców, warto i trzeba takie akcje przeprowadzać. Wzorem może być promocja trzeźwości – kampania miasta Gdańska: „Kieruj bez procentów”. Jej zasady przedstawiła Anna Rejkowska z Gdańskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień. W ramach tej kampanii realizowane są działania edukacyjne, np. „Trzeźwa Jazda”, warsztaty „Pierwsza pomoc”, działa też Młodzieżowa Grupa PaT. Organizowane są seminaria poświęcone bezpieczeństwu ruchu drogowego. GCPU zamierza przygotować film instruktażowy dotyczący zachowania się w sytuacjach wypadku z uwzględnieniem udzielania pierwszej pomocy.

Nie możemy za wypadki winić wyłącznie pijanych czy odurzonych kierowców – zwracał  uwagę były poseł, Franciszek Potulski. – Do nieszczęść przyczyniają się też piesi, będący pod wpływem takich substancji.

Na konferencji poruszono też problem niewłaściwego oznakowania szos. Wojewoda podkreślił, że takie przypadki są eliminowanie – w ramach programu: „Stop absurdom drogowym”.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.