Nowe połączenie lotnicze z Gdańska niemal do środka Atlantyku. Wystarczy „dwuskok” by znaleźć się w USA. Latajcie z Gdańska, także z Icelandair na Islandię i dalej do Ameryki

Fot. Kazimierz Netka.

Loty Gdańsk – Keflavik (Polska – Islandia), początkowo trzy razy w tygodniu, potem czterokrotnie

Źródło ilustracji: PLG.

O tym, żeby z Gdańska można łatwo dolecieć bezpośrednio do Ameryki, mówi się od lat. Ważnym momentem w tych pragnieniach będzie 18 września 2026 roku. Wtedy te marzenia przynajmniej częściowo się spełnią. Zawdzięczamy to islandzkim liniom lotniczym Icelandair, które zaoferują takie zaoceaniczne rejsy, z przesiadką właśnie na Islandii.

Fot. Kazimierz Netka.

O szczegółach poinformowano 27 maja 2026 roku w Porcie Lotniczym Gdańsk (PLG) im. Lecha Wałęsy. Spotkanie prowadził red. Michał Stąporek – koordynator ds. Linii Lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk. O nowym połączeniu mówili przedstawiciele Icelandair. Z Kiszyniowa przemówił ambasador Islandii w Polsce, Friðrik Jónsson. uznawany za osobę, która doprowadziła do urzeczywistnienia tego połączenia: Gdańsk – Keflavik.

Źródło ilustracji: PLG.

Oto szersze wiadomości, które przekazała nam red. Agnieszka Michajłow – rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk:

Latajcie z Gdańska, także z Icelandair na Islandię i dalej do Ameryki

W Porcie Lotniczym Gdańsk odbyło się spotkanie promujące nowe, bardzo atrakcyjne połączenia lotnicze. Trasę z Gdańska na międzynarodowe lotnisko w Keflaviku będzie od 18 września 2026 roku obsługiwała linia Iceladair. Islandzka linia oferuje pasażerom także bardzo atrakcyjne połączenia do Ameryki Północnej. Gdańsk jest pierwszym lotniskiem w Polsce, z którego będzie operował Icelandair. 

Źródło ilustracji: PLG.

Icelandair to wiodąca linia lotnicza oferująca loty do, z, przez i w obrębie Islandii, naszego centrum i domu. Zapewniamy bezpieczne, niezawodne loty z wyjątkową obsługą do metropolii w USA i Kanadzie. Obsługujemy również trasy krajowe w Islandii oraz połączenia na Grenlandię, Wyspy Owcze, co czyni Icelandair wiodącą opcją podróży transatlantyckich. Historia Icelandair sięga blisko 90 lat wstecz. Byliśmy istotną częścią islandzkiej historii lotnictwa, a nasza historia odzwierciedla ducha i zaradność wyspiarskiego narodu na Północnym Atlantyku” – mówił w Gdańsku Krystian Rolla Global Commercial Partnership Manager w Icelandair.

Fot. Kazimierz Netka.

Bardzo nam zależy na promowaniu tego ciekawego i wygodnego połączenia lotniczego. To dla naszych pasażerów świetna okazja do zwiedzenie Islandii, ale także szalenie atrakcyjna oferta lotów przez Keflavik do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Połączenie z Ameryką Północną jest oczekiwane przez naszych pasażerów” – powiedziała Iwona Tomczyńska Kierownik Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu Portu Lotniczego Gdańsk.

Fot. Kazimierz Netka.

W spotkaniu w Gdańsku udział wzięli przedstawiciele Icelandair, Portu Lotniczego Gdańsk, biur podróży i touroperatorów, mediów i instytucji otoczenia biznesu oraz agencji rozwoju regionalnego z województwa pomorskiego.

Fot. Kazimierz Netka.

Gości powitał ambasador Islandii w Polsce Friðrik Jónsson, który połączył się zdalnie z Mołdawii. Mówił o wadze nowego połączenia lotniczego Gdańska z Islandią, co wpłynie na rozwój wzajemnych relacji.

Źródło ilustracji: PLG.

Swoimi doświadczeniami z podróży po Islandii podzielił się Wojciech Zwierzyński, fotograf, podróżnik i założyciel biura podróży Apetyt na Świat.

Loty na trasie Gdańsk-Keflavik początkowo będą się odbywały trzy razy w tygodniu, w poniedziałki, czwartki i piątki, a od 25 października 2026 dojdzie połączenie w sobotę. Samolot wystartuje z Islandii o godzinie 7.20 i wyląduje w Gdańsku o 11.55. Powrót z Gdańska zaplanowano na godzinę 12.50, a lądowanie na 15.50. 

Fot. Kazimierz Netka.

Linia oferuje połączenia do prawie 70 miejsc docelowych, oprócz Ameryki, także wielu w Europie. Pasażerowie lądujący w islandzkim hubie w Keflaviku mogą korzystać z dogodnych przesiadek do największych miast Ameryki Północnej, w tym Nowego Jorku, Waszyngtonu, Chicago i Miami, ale także do Kanady, do Toronto i Vancouver. Islandia ma świetne położenie w połowie drogi między Europą i Ameryką – napisała red. Agnieszka Michajłow – rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

Fot. Kazimierz Netka.

– Dla nas to będzie ciekawe połączenie, ponieważ do tej pory do Islandii można było dolecieć m.in. z Warszawy – ocenił Wiesław Niechwiedowicz – właściciel Holidays Agencji Podróży i Turystyki, przewodniczący Pomorskiej Turystycznej Organizacji Otwartej. – Korzystało się z tego głównie gdy się chciało dotrzeć albo do Islandii, albo dalej, tranzytem, do Stanów Zjednoczonych, bo były tanie bilety. Natomiast teraz jest szansa, że z Gdańska do Islandii w około 4 godziny dolecimy.

Kazimierz Netka

Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *