Polska geotermia – ratunek dla klimatu, czystość i ciepło spod ziemi – niezależnie od tego, czy wieje wiatr czy świeci słońce. Sieradz sięga po gorącą wodę znajdująca się na głębokości półtora kilometra. Pomaga NFOŚiGW.

Fot. Kazimierz Netka.

Z warstw, po których chodziły dinozaury – do basenów kąpielowych.

Wkrótce, gdy nastaną mrozy, zaczniemy marzyć o tym, by ciepło tryskało nam spod ziemi. Byłoby taniej ogrzewać mieszkania. Są w Polsce miasta, którym natura dała w prezencie gorące wody. Co prawda, nie są to gejzery, jakie ma np. Islandia, ale można łatwo ten naturalny wrzątek wydobyć. Trzeba jednak kiedyś zacząć i mieć odwagę zaryzykować, bo niestety, nie wszędzie w Polsce znajdują się naturalne złoża gorących wód nadające się, m.in. z ekonomicznego punktu wiedzenia, do wykorzystania. Sięgać po nie musimy dość głęboko, do warstw naszego globu, powstałych np. w erze panowania dinozaurów.

Gdy spojrzeć na mapę Polski, widać, że wiele miast już z powodzeniem wykorzystuje te wody, zwane geotermalnymi, albo buduje instalacje do ich pobierania. Na czele jest obszar Zakopanego i okolic, gdzie od lat funkcjonuje Geotermia Podhalańska, a podziemny ukrop wykorzystywany jest nawet do podgrzewania jezdni.

 

Źródło ilustracji: Urząd Miasta Sieradza

A dlaczego nie miałyby spróbować inne miasta? Przykładów lokowania pieniędzy w urządzenia do pobierania i używania w gospodarce komunalnej i w turystyce gorącej wody podziemnej, jest w Polsce coraz więcej. Dowiedzieliśmy się o nich podczas konferencji prasowej Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w której uczestniczyli m.in.: prezes zarządu NFOŚiGW Kazimierz Kujda; wiceprezes zarządu NFOŚiGW Piotr Woźny; wiceprezes zarządu NFOŚiGW Dominik Bąk; wiceprezes Zarządu NFOŚiGW Anna Król. Ponadto, z inwestycjami w polską geotermię mogliśmy się zapoznać 11 i 12 września 2018 roku, podczas wyjazdu studyjnego, pt.: „Geotermia: czysta energia z wnętrza ziemi. Wsparcie NFOŚiGW dla samorządów i środowiska naturalnego”, zorganizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Plan podróży przewidywał wizyty w następujących rejonach występowania wód geotermalnych w Polsce: MAZOWSZE (Sochaczew); ŁÓDZKIE (Poddębice, Uniejów, Sieradz); WIELKOPOLSKA (Konin, Koło).

Podczas tego study tour, promującego sposoby i metody sięgania po naturalne bogactwo, jakim są wody geotermalne, swą wiedzą służyli m.in.: Sławomir Kmiecik – Dyrektor Departamentu Promocji i Komunikacji Społecznej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – rzecznik prasowy tej instytucji, a także Beata Kuś – Kierownik Wydziału Geologii i Górnictwa z Departamentu Ochrony Ziemi NFOŚiGW.

 

Fot. Kazimierz Netka

Bez pomocy finansowej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej niełatwo byłoby geotermalne przedsięwzięcia urzeczywistniać. Ale, trzeba się odważyć. Jak doszło do tego, że postanowiono sięgnąć po gorące wody w Sieradzu? Wiadomości na temat realizowanych przedsięwzięć przekazywali m.in.: Prezydent Miasta Sieradza Paweł Osiewała; Rafał Matysiak – wiceprezydent Sieradza; przedstawiciel nadzoru i dozoru geologicznego – Pro-Invest Solutions Sp. z o.o. Sp. k. – Prezes Piotr Długosz; Przedstawiciele wykonawcy – G-Drilling S.A.: Kierownik Działu Wierceń Łukasz Przybyłowski, Kierownik Wiertni Grzegorz Górski, Kierownik Wiertni Bartłomiej Lewicki, Asystent Kierownika Wiertni Grzegorz Niemiec.

Propozycja rozważenia możliwości wykorzystania złóż gorących wód pod Sieradzem, wyszła od męża pracownicy zatrudnione w Biurze Obsługi Mieszkańców. Mąż tej pani znał problematykę odwiertów, gdy z kilka lat pracował na takich kopalniach w różnych krajach świata. Przyszedł do urzędu i powiedział:

– Skoro Paryż, ogrzewa się ciepłem z geotermii, Rosjanie, Niemcy, Duńczycy, to dlaczego nie Sieradz?

Tak się złożyło, że wkrótce pojawiła się ogromna szansa uzyskania dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przy rozważaniu możliwości sięgnięcia po zasoby naturalnego ciepła, wykorzystano dokumentację z 1969 roku. W listopadzie 2015 roku sieradzanie złożyli stosowne dokumenty. Rozstrzygnięcie konkursu – korzystne dla Sochaczewa zapadło w 2017 roku i dzisiaj kończymy rozpoznanie złóż geotermalnych do ogrzewania mieszkań – mówili reprezentanci władz miasta, uczestnikom podróży studyjnej, zorganizowanej przez NFOŚiGW.

 

Źródło filmu: Urząd Miasta Sieradza

No i zaczęło się. Sieradz realizuje projekt pt. „Rozpoznanie i udokumentowanie zasobów wód termalnych na terenie miasta Sieradz”. Beneficjent: Gmina Miasto Sieradz. Koszty projektu całkowite – ponad 10 mln zł (10 603 900,00 zł); kwalifikowane – ponad 10 mln zł (10 603 900,00 zł). Dofinansowanie: – ponad 10 mln zł (10 589 711,00 zł) w formie dotacji. Źródło dofinansowania: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, program pn. Geologia i górnictwo, Część 1) Poznanie budowy geologicznej kraju oraz gospodarka zasobami złóż kopalin i wód podziemnych.

Umowa dotycząca wykorzystania pieniędzy przyznanych z NFOŚiGW zawarta została 26.09.2017 r. Osiągnięcie efektu rzeczowego ma nastąpić 30.06.2019 r. Celem projektu jest rozpoznanie i udokumentowanie zasobów wód termalnych, w miejscowości Sieradz, poprzez wykonanie pionowego otworu badawczego Sieradz GT-1 o głębokości 1 475,0 m (+/- 10 %), z zakończeniem w obrębie skał utworów jury dolnej.

Zakres prac: montaż urządzeń wiertniczych, droga technologiczna dojazdowa, plac, rurociąg zrzutowy (ryczałt); wykonanie otworu badawczego, badania hydrogeologiczne, geofizyczne i laboratoryjne, nadzór i dozór geologiczny, demontaż urządzeń wiertniczych, rekultywacja terenu, demobilizacja, utylizacja odpadów, opracowanie dokumentacji hydrogeologicznej.

Cel projektu to rozpoznanie budowy geologicznej kraju oraz racjonalna gospodarka zasobami złóż kopalin i wód podziemnych, poprzez wdrażanie długoterminowych polityk państwa i kierunków badań w zakresie geologii, implementację stosownych dyrektyw oraz realizację zadań ustawowych i innych, niezbędnych do poszerzenia bazy geologicznej, w zakresie badawczo-rozpoznawczym i dokumentacyjnym, a także badania środowiskowe związane z poszukiwaniem i rozpoznawaniem złóż wód termalnych oraz możliwościami pozyskiwania energii cieplnej suchych skał.

ZALETY ENERGII GEOTERMALNEJ

Jest ona odnawialnym, lokalnie dostępnym źródłem energii; zapewnia przyjazną dla środowiska alternatywę dzięki unikaniu spalania paliw kopalnych; nie wytwarza tlenków azotu (NOx) i CO2 w odróżnieniu od spalania tradycyjnych paliw kopalnych. Jest dostępna niezależnie od tego, czy wieje wiatr czy świeci słońce.

 

Fot. Kazimierz Netka

Lokalizacja otworu geotermalnego na terenie miasta Sieradz jest dobrze uzasadniona, gdyż analiza danych pochodzących z istniejących odwiertów wykazuje bardzo małe ryzyko nieuzyskania zakładanych parametrów wody geotermalnej. Przewidywane głębokości występowania utworów jury dolnej na terenie Sieradza (głównego zbiornika wód termalnych w obszarze Niżu Polskiego) wynosi około 1300 m p.p.t., natomiast spodziewane temperatury wynosić mogą około 55°C.

Ponadto z posiadanych danych wynika, że wody te mają średnią mineralizację tzn. około 75 g/dm3 oraz bardzo wysoką wydajności rzędu 250 m3/h przy dublecie otworów (na podstawie Atlasu zasobów geotermalnych…, W.Górecki, Kraków, 2006).

 

Fot. Kazimierz Netka

Planowana do realizacji Ciepłownia Geotermalna w Sieradzu służyć będzie jako źródło ciepła włączone w istniejący system ciepłowniczy obsługiwany przez PEC Sieradz. W skład obiegu geotermalnego wchodzić będą dwa otwory geotermalne o głębokości około 1350 -1300 metrów ujmujące utwory jury dolnej. Wydobyta z otworu eksploatacyjnego za pomocą pompy głębinowej gorąca woda geotermalna w ilości około 250 m3/h i temperaturze około plus 55 stopni Celsjusza, będzie kierowana do płytowych wymienników ciepła wykonanych z tytanu, gdzie będzie oddawać swoje ciepło powracającej od odbiorców ciepła wodzie sieciowej PEC. Po oddaniu ciepła w wymiennikach ciepła woda geotermalna będzie kierowana do absorpcyjnych pomp ciepła, dzięki którym nastąpi transformacja ciepła do parametrów wymaganych przez miejską sieć ciepłowniczą, a pompy ciepła będą prawdopodobnie mogły być napędzane ciepłem z PEC Sieradz. Woda geotermalna po wykorzystaniu jej ciepła do celów ciepłowniczych może następnie być użyta do celów rekreacyjnych – w basenach termalnych. Następnie zostanie wtłoczona z powrotem do warstwy wodonośnej poprzez drugi otwór.

 

Źródło ilustracji: Urząd Miasta Sieradza

Za 2 – 3 lata 50 procent energii w Sieradzu prawdopodobnie będzie pochodziło z odnawialnych źródeł energii, głównie z geotermii, biomasy, gazu do zasilania pomp ciepła i z energii pochodzącej z pieców miałowych. To może mieć wpływ na koszty. Energia drożeje. Sukcesem będzie, jeśli uda się utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie. W szczytowym okresie potrzebna jest moc 50 – 70 megawatów. W perspektywie 5 – 10 lat może powstać kolejny otwór. Teraz woda sama wypływa ze złoża. Zatłaczanie do złoża odbywa się pod ciśnieniem 7 – 20 barów.

Sieradzanie zdają sobie sprawę z możliwych zagrożeń, przykrych niespodzianek. Korzystają też z wsparcia Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. Wiedzą, iż zdarzają się przypadki, że woda ucieka, albo ochłodzi się. Geotermia ma też zalety: czyste powietrze, niewyczerpalne źródło. Ale też koszty. W Geotermii Podhalańskiej za 1 gigadżula bez przesyłu trzeba płacić kilkanaście złotych. Rurociąg ogrzewa drogę, co jest ważne zimą.

Rząd daje na wykorzystanie geotermii 200 milionów złotych. Na poszukiwania gazu w łupkach przeznaczył 3 – 4 miliardy złotych i efektów nie ma.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie widzi tę problematykę w szerszej perspektywie, między innymi edukacyjnej. Dlatego, organizuje takie wyjazdy, dające możliwość zapoznania się projektami, pokazania realnych działań. Geotermia to źródło energii, niezależne od aury, ma też duży potencjał turystyczny i społeczno – rozwojowy polskich miast.

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.