Pomorscy biznesmeni będą zdobywać azjatyckie rynki zbytu, wchodząc do Państwa Środka przez Hongkong.  Jak to robić, z czym się liczyć, co może zagrażać – o tym mówiono podczas międzynarodowego seminarium  „HONGKONG bramą do rynku chińskiego”.

Fot. Kazimierz Netka.

Droga do „ziemi obiecanej” dla eksporterów – przez krainę obfitości w dolinie rzeki Perłowej.

Polska, Pomorze i Chiny są coraz bliżej siebie. Nie chodzi tu o dystans, bo Gdańsk i Pekin dzieli odległość około 7 000 kilometrów. Mimo tego znacznego fizycznego oddalenia, mamy coraz więcej wspólnych relacji naukowych, kulturalnych, a także biznesowych. Te trzy dziedziny życia łączą się i wspierają kontakty polsko – chińskie. Zapewne, współpraca Pomorza i Polski z Chinami będzie się rozwijać. Wzajemnie uczymy się, jak współpracować, poznajemy się.

Przybliżeniu polsko – chińskiemu służyło też międzynarodowe seminarium pt. „HONGKONG bramą do rynku chińskiego”, 29 czerwca 2018 roku, w Sali Okrągłej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Tu na tej sali zapadają najważniejsze decyzje dotyczące województwa pomorskiego. Nie mniej ważnym wydarzeniem jest dzisiejsze seminarium – mówił Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego, witając gości.

 

Fot. Kazimierz Netka

Marszałek Mieczysław Struk podziękował organizatorom tego seminarium: Agencji Rozwoju Pomorza, Radzie Rozwoju Handlu Hongkongu, Stowarzyszeniu „Pomorskie w Chinach”. Przypomniał, że spotkanie owo odbywa się w ramach projektu Pomorski Broker Eksportowy. Nawiązując do współpracy polsko – chińskiej Mieczysław Struk podkreślił, że kontakty Pomorza z Chińską Republiką Ludową maja już bardzo długa tradycje. Jednym z pierwszych ważnych wydarzeń w tej współpracy było powstanie Chipolbroku – pierwszej spółki z kapitałem zagranicznym Dowodem dobrych relacji współcześnie jest bezpośrednie połączenie morskie linią kontenerowców pomiędzy Gdańskiem i Chinami. W Państwie Środka jest obecnych już wiele firm. Na przykład spółka z Gdyni otworzyła w Chinach około 100 sklepów sprzedających biżuterię z bursztynem. Chińskie przedsiębiorstwa otwierają się w województwie pomorskim, na przykład w Gdyni otworzyło swą fabryk,e chińskie przedsiębiorstwo kontenerowe. Województwo pomorskie ma swe Biuro w Pekinie, które ułatwia nawiązywanie kontaktów. Niektóre pomorskie firmy eksportują swe towary do Chin za pośrednictwem Hongkongu – powiedział marszałek Mieczysław Struk. Hongkong to dobra brama do wielkiego chińskiego obszaru. Hongkong liczący 7 milionów mieszkańców, więc to bardzo chłonny rynek zbytu. Jest niezwykle ważnym miejscem na mapie świata, zajmuje czołową lokat e na liście najbardziej rozwiniętych systemów finansowych i kapitałowych.

 

Fot. Kazimierz Netka

O tym, co w kulturze Dalekiego Wschodu, w kulturze chińskiej nas fascynuje – mówił Łukasz Żelewski – prezes zarządu Agencji Rozwoju Pomorza. Docenimy cierpliwość Chińczyków, długofalowość przewidywania tego, co się zdarzy.

O Pomorskim Brokerze Eksportowym (PBE) mówiła Katarzyna Matuszak – dyrektor Działu Rozwoju Przedsiębiorczości Agencji Rozwoju Pomorza. Pani dyrektor podkreśliła, że Pomorski Broker jest dla tych,m co dopiero zaczynają przygotowania do samodzielnego działania na rynkach zagranicznych, ale również dla eksporterów mających już doświadczenie w tym zakresie. Seminaria takie jak „Hongkong brama do rynku chińskiego” jest jednym z elementów spierania rozwoju eksportu.

Pomorski Broker Eksportowy ma w swym programie m.in. organizowanie misji zagranicznych dla zainteresowanych eksportem, a także przydzielanie grantów wyjeżdżających na targi oraz inne wydarzenia gospodarcze. Takich wjazdów w od powstania PBE, czyli początku realizacji projektu od lipca 2016 roku, było pół setki, uczestniczyło w nich około 1000 osób, a wsparto około 600 mikro, małych i średnich firm.

 

Fot. Kazimierz Netka

O tym, jaki jest Hongkong; o tym, że to hub innowacji w Azji, mówił dr Wing Hin Chung – dyrektor ds promocji inwestycji w InvestHK w Berlinie.

 

Fot. Kazimierz Netka

Jaka brama jest Hongkong dla polskich eksporterów, pragnących sprzedawać swe produkty na chińskim rynku – mówił Maciej Wilk – dyrektor warszawskiego biura Hongkong Trade Development Council.

 

Fot. Kazimierz Netka

Różnice w kulturze biznesu w Polsce i w Chinach oraz ofertę Bank of China przedstawił Bartosz Komasa, reprezentujący Bank of China w Polsce.

 

Fot. Kazimierz Netka

Jak już wspomnieliśmy Polska ma swe przedstawicielstwa w Chinach, ale regionalne są tylko dwa. Jedno ma Łódź, drugie – Pomorskie, które powstało jako pierwsze, Czym ono się zajmuje? Jak pomaga eksporterom? – o tym mówił Sławomir Berbeć – dyrektor Biura Pomorskie w Chinach.

Firmy, prowadzące handel zagraniczny, spotykają różne niespodzianki, czasami dość przykre. O tym, jakie mogą być zagrożenia przy eksporcie do Chin, ostrzegał Dominik Błędzki, reprezentujący ChińskiRaport.pl .

.

Fot. Kazimierz Netka

Można więc powiedzieć, że teraz wielu właścicieli firm, którym jest już za ciasno na polskim rynku zbytu, zastanawia się jak przejść przez ucho igielne, by dostać się ze swymi towarami i usługami na rynek chiński. Hongkong może być tym uchem igielnym, ale też stać się dla polskich eksporterów szeroką bramą na rynki azjatyckie.

 

Fot. Kazimierz Netka

Hongkong to nie tylko liczące 7 milionów mieszkańców miasto w sercu Azji, ale też część delty rzeki Perłowej – obszaru o największej zasobności i bogactwa w Chinach – jak powiedział dr Wing Hin Chung – dyrektor ds promocji inwestycji w InvestHK w Berlinie.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.