„Pomóż nam ich odszukać”- nowatorska kampania na rzecz bezdomnych w Gdańsku. Wsparciem tego jest unikatowa aplikacja dla posiadaczy smartfonów. Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta Koło Gdańskie uzyskało tę aplikację od zaprzyjaźnionej organizacji Arrels Fundation z Barcelony.

Fot. Kazimierz Netka.

Ruszyła kampania „Pomóż nam ich odszukać”. Wskaż, gdzie przebywają bezdomni.

Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta Koło Gdańskie ma innowacyjny pomysł na lepszą pomoc bezdomnym. Uzyskało z zagranicy aplikację do wykorzystania w smartfonach i wskazywania miejsc pobytu. Dzięki temu, niemal każdy posiadacz smartfonu, może takie osoby ratować.

Godzina 11, 3 lipca 2018 roku – ta pora zapisze się dobrze w pamięci Polaków – zwłaszcza bezdomnych naszych rodaków. Wtedy, na parkingu przed Europejskim Centrum Solidarności, oficjalnie zainaugurowano wdrożenie do powszechnego użytku specjalnej aplikacji – systemu, pozwalającego posiadaczom smartfonów wskazywać miejsca pobytu bezdomnych. To pierwsze w Polsce wdrożenie takiego narzędzia do ratowania osób bez dachu nad głową i jedno z nielicznych zastosowań takich systemów w Europie. Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta Koło Gdańskie otrzymało ową aplikację od hiszpańskiej organizacji pozarządowej  Arrels Fundation z Barcelony.

 

Fot. Kazimierz Netka

Może się wydawać, że środek lata to trochę to dziwna pora na intensyfikowanie pomocy bezdomnym. Zimą to jak najbardziej, trzeba ich ratować codziennie. Tak się rzeczywiście może wydawać, ale czas do pierwszych chłodów to okres na wdrożenie tej aplikacji, czyli informowanie posiadaczy smartfonów, że ona istnieje, ze jest dostępna za darmo, i że warto ją pobrać. Oficjalna inauguracja jej funkcjonowania odbyła się 3 lipca 2018 roku, ale w praktyce jest ona już używana. Dwa obozy bezdomnych udało się, dzięki sygnałom od mieszkańców Gdańska, za pośrednictwem hiszpańskiego systemu powiadamiania, znaleźć i pomóc przebywającym tam ludziom.

W lecie jak najbardziej taki system wpierania ludzi, żyjących pod gołym niebem, pod wagonami, rampami, na śmietnikach, jest potrzebny. Zwłaszcza w Gdańsku, bo właśnie latem przybywa tu wielu bezdomnych z innych regionów kraju. O tym mówili, podczas oficjalnej inauguracji kampanii „Pomóż nam ich odszukać”: Wojciech Bystry – prezes zarządu Koła Gdańsk Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta; Piotr Kowalczuk – wiceprezydent Gdańska; Paweł Jaskulski oraz panie streetworkerki.

W skali kraju Gdańsk wyróżnia się systematycznym wspieraniem bezdomnych. W skali kraju takich osób jest ponad 33 000, w Pomorskiem około 3000. W Gdańsku – około 1000, a panie streetworkerki docierają w ciągu roku do o 150 – 200 osób żyjących na ulicy. Reszta bezdomnych korzysta w Gdańsku z różnego rodzaju placówek, ogrzewalni, noclegowni, schronisk. Stale w palcówka przybywa około 500 osób, korzystających z systematycznej pomocy.

W sezonie letnim liczba bezdomnych w dużych miastach turystycznych się zwiększa, bo przybywają do nich osoby z mniejszych miejscowości. W takich ośrodkach łatwiej się żyje bezdomnym, między innymi z żebractwa. Jednak, „grosz rzucony człowiekowi na ulicy, pozostawia tego człowieka na ulicy” – mówił Piotr Kowalczuk – wiceprezydent Gdańska. Dlatego, zamiast dawać pieniądze żebrzącym, informujmy o nich placówki opiekujące się takimi ludźmi. Temu powiadamianiu ma służyć aplikacja uzyskana za darmo od Arrels Fundation z Barcelony.

 

Fot. Kazimierz Netka

Jak pobrać ten dar z Katalonii? Objaśnił to Paweł Paweł Jaskulski z Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta. Szczegółowy opis znajduje się też na stronie:

http://www.bezdomnosc.org.pl/index.php/aktualnosci-lista/257-informacje-o-aplikacji-i-kampanii-pomoz-nam-ich-odszukac :

Towarzystwo Pomocy oraz Miasto Gdańsk we współpracy z hiszpańską organizacją pozarządową Arrels Fundation z Barcelony, ma zamiar upowszechnić na terenie Gdańska darmową aplikację na smartfony, za pomocą której mieszkańcy miasta będą mogli w trybie natychmiastowym zgłaszać Towarzystwu informacje, na temat miejsc przebywania osób bezdomnych. Informacje zbierane przez tą aplikację będą przekazywane Streetworkerom Towarzystwa, którzy dzięki temu będą mogli o wiele szybciej docierać ze swą ofertą pomocową, do osób bezdomnych przebywających na ulicy.

Towarzystwo zaprosiło Gminę Gdańsk do włączenia się w akcję promocyjną na terenie miasta, aby przekonać jak największa liczbę gdańszczan do korzystania z aplikacji i zwiększyć szanse na sukces tego nowoczesnego narzędzia społecznego.

 

Źródło ilustracji: Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta Koło w Gdańsku

Warto zaznaczyć, że jest to pierwsze w Polsce rozwiązanie tego typu, gdzie najnowocześniejsza technologia służy pomocy najuboższym. Oprócz Gdańska tego typu rozwiązanie mają tylko wybrane metropolie na zachodzie Europy, m.in. Barcelona. Aplikację udało się Towarzystwu pozyskać za darmo. Jest dostępna bezpłatnie, w polskiej wersji językowej, pod nazwą Arrels.

Oto, co trzeba zrobić: 1. Pobierz aplikację, skanując kod QR albo wyszukaj aplikację Arrels w sklepie Google Play lub App Store; 2. Uruchom aplikacje i zezwól telefonowi na lokalizację; 3. W ustawieniach programu wybierz język polski; 4. Zaznacz na mapie miejsce, w którym zauważyłeś bezdomne osoby; 5. Zaznacz, ile osób widzisz i jakiej te osoby są płci; 6. Zaznacz, czy widzisz te osoby po raz pierwszy; 7. Wskaż miejsca, w których śpią zgłaszane osoby; 8. Podaj, czy te osoby mają ze sobą jakieś zwierzę; 9. Dodaj dodatkowy komentarz – jeśli uznasz za potrzebny – i wyślij zgłoszenie.

 

Fot. Kazimierz Netka

Inaugurację kampanii „Pomóż nam ich odszukać” zorganizowano na parkingu, przed i w autobusie, którym zimą zwożeni są bezdomni do schronisk. Także pod wpływem alkoholu, do 1,5 promilla. Jednej doby zabrano z ulic i dowieziono tym autobusem do schronisk aż ponad stu bezdomnych pod wpływem alkoholu. Mróz był wtedy około 10 stopni. Aplikacja Arrels znacznie pomoże w ratowaniu ludzi zagrożonych utratą życia z powodu zimna.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.