Są nowe dopalacze; zarażonych kleszczy będzie coraz więcej – ostrzegają Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy oraz Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku. O szczegółach mówiono podczas konferencji pt.: „Dopalacze – nowa twarz problemu społecznego” oraz „Profilaktyka boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze”.

Na zdjęciu: Uczestnicy konferencji. Fot. Kazimierz Netka.

Zabezpieczajmy się się przed chorobami, bo spustoszenia, które powodują w naszych organizmach, mogą być być olbrzymie, a czasami nawet zabójcze.

W opłacalność działań profilaktycznych, czyli zapobiegających chorobom, nie każdy wierzy. Wiele wydatków w tym zakresie niektórzy uznają za niepotrzebne. Efekty bowiem nie zawsze dobrze widać. Korzyści, wynikające z zabezpieczania się przed utratą zdrowia doceniamy dopiero wówczas gdy dowiadujemy się, że medycyna jest bezradna wobec tego, czego się nabawiliśmy – często przez brak przezorności, odpowiedniego rozsądku. A zdrowie jest czymś bezcennym.

O potrzebie działań profilaktycznych mówiły, wprowadzając 13 kwietnia 2018 roku w tematykę konferencji, jej organizatorki: Renata Stróżańska – magister pielęgniarstwa i Elżbieta Wójtowicz – magister promocji zdrowia. Przypomnijmy, że temat tego szkolenia brzmiał: „Dopalacze – nowa twarz problemu społecznego” oraz „Profilaktyka boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze”, a wzięło w nim udział około 150 osób. To była kolejna konferencja tego typu, powiązana z przekazaniem uczestnikom najnowszej wiedzy. Wcześniej organizowane dotyczyły m.in. szkodliwości palenia papierosów, radzenia sobie z cukrzycą, IChP – inwazyjnej choroby pneumokokowej.

 

Fot. Kazimierz Netka

Każdy człowiek sam podejmuje decyduje o swym stylu życia, niemniej my, pielęgniarki, powinniśmy promocję zdrowia stosować. To sztuka i nauka pomagania ludziom, by zmieniali swój styl życia na sprzyjający zdrowiu – mówiły panie Renata Stróżańska i Elżbieta Wójtowicz. Zagrożenia dopalaczami i boreliozą są tematami, przy omawianiu których powinniśmy się pokłonić Hipokratesowi, który przekonywał, że lepiej zapobiegać niż leczyć. On też powiedział, że mądry człowiek to ten, który wie, że jego zdrowie jest najcenniejszym darem. Narodowy Program Zdrowia podkreśla, że zdrowie jest zasobem, wartością, celem do osiągnięcia sukcesu. Nie możemy nic osiągnąć jeśli nie mamy zdrowia – mówiły panie Renata Stróżańska i Elżbieta Wójtowicz.

Temat boreliozy i innych chorób odkleszczowych już kilkakrotnie był poruszany podczas konferencji w Sali Okrągłej Urzędu Marszałkowskiego. Podobnie problem dopalaczy jest tu omawiani nie po raz pierwszy. Dlaczego owe tematy są tak ważne?

 

Fot. Kazimierz Netka

Borelioza jest jedną z chorób, które możemy zaliczyć do chorób zawodowych, na przykład biologów, leśników – powiedziała nam lek. med. Małgorzata Bartoszewska-Dogan – dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku. – Badamy te grupy zawodowe w ramach naszych umów WOPM-owskich, chociażby w Uniwersytecie, gdzie są naukowcy jeżdżący w teren. WOMP przekazuje im wiedzę, żeby nie bagatelizowali tej choroby, bo niestety, kleszcze, które odpowiadają za boreliozę, w większości przypadków są zarażone i mogą boreliozę wywołać. Kiedyś, w naszym dzieciństwie nie raz nas kleszcz zaatakował i nie chorowaliśmy na boreliozę, bo wtedy kleszcze były zdrowe. Teraz niestety, większość kleszczy jest zainfekowana – mówiła pani dyrektor Małgorzata Bartoszewska-Dogan.

Skąd przywędrowała do nas ta choroba? Okazuje się że ze wschodu. Trudno tu nie skojarzyć sobie źródła pochodzenia boreliozy z inną, o nazwie: ASF – afrykański pomór świń, która również przyniesiona została do Polski ze wschodu i powoduje duże straty gospodarcze.

Biologia nie widzi granic – mówiła dalej dyrektor Małgorzata Bartoszewska-Dogan. Konsekwencje i przewidywania, co będzie dalej, są niewesołe. Niestety, liczba zachorowań na odkleszczowe zapalenie mózgu z każdym rokiem rośnie. Kiedyś były to pojedyncze przypadki. W tej chwili jest ponad 100 udokumentowanych w zeszłym roku zapaleń mózgu. Ta choroba może nawet kończyć się śmiercią. Lekarze rodzinni zapominają o boreliozie, bo gdy pacjent przyjdzie z typowym rumieniem, wtedy wszystko jest jasne – wiadomo, że chodzi o boreliozę. Gorzej, jeśli przyjdzie i powie, że bolą go stawy, źle się czuje, a trudno skojarzyć te dolegliwości z następstwami ukłucia przez zarażonego kleszcza.

 

Fot. Kazimierz Netka

Dlaczego potrzebne są działania profilaktyczne, jeśli chodzi o choroby odkleszczowe? Bo zarażonych kleszczy będzie coraz więcej – ostrzega dyrektor Małgorzata Bartoszewska-Dogan. Możemy się spodziewać, że w przyszłości wszystkie kleszcze będą zainfekowane. A chodzi nie tylko o boreliozę – ona jest jedną z postaci chorób przenoszonych przez kleszcze, jest jeszcze wiele innych odmian. Odkleszczowe zapalenie mózgu to jest jedyna choroba, na która mamy szczepionkę. Na boreliozę szczepionki nie ma na razie. Mamy różne postacie boreliozy; najgorsza jest neuroborelioza, kiedy mamy zapalenie opon mózgowych, zapalenie mózgu. Bardzo uciążliwa jest postać stawowa boreliozy; ona potrafi być przez wiele lat niezdiagnozowana, nierozpoznana, bo dopóki ktoś nie wpadnie na to, żeby zbadać poziom przeciwciał to przyczyny dolegliwości stawowych wyjaśniamy np. mieszkaniem w wilgotnym klimacie, predyspozycjami rodzinnymi, wiekiem, zmianami zwyrodnieniowymi, a to może być normalna borelioza stawowa, którą trzeba leczyć. Nieleczona, niestety, jest poważną chorobą.

Program konferencji obejmował też zagadnienia związane z dopalaczami. Co one mają wspólnego z kleszczami? Bezpośrednio – nic. Chodzi jednak o to, że podobnie jak borelioza, dopalacze ogarniają całą Polskę.

Jak powiedziała dyrektor Małgorzata Bartoszewska-Dogan, dopalaczy jest z roku na rok coraz więcej i trzeba wzbudzać czujność społeczeństwa – w ramach promocji zdrowia, profilaktycznych działań prozdrowotnych. Pielęgniarki bardzo dobrze to robią; pielęgniarki to są takie ciepłe ogniwa w ochronie zdrowia, które przekazuje dalej swą wiedzę. Lekarz z reguły ma mało czasu dla pacjenta, pielęgniarki mogą wiele rzeczy opowiedzieć, przed wieloma niebezpieczeństwami przestrzec.

 

Fot. Kazimierz Netka

Dopalacze to problem społeczny, który dotyka teraz dzieci. Spożycie, używanie tych środków może doprowadzić do zgonu, albo do trwałego kalectwa. Psychiki osób biorących dopalacze często są tak zmienione, że młode osoby to są wraki ludzkie, mentalnościowo. Oczywiście narkotyki też zmieniają człowieka, natomiast dopalacze są zdecydowanie gorsze. A poza tym nigdy nie wiadomo co jest w środku dopalacza. Podobno dzieci wiedzą dokładnie co jest w środku, a my dorośli nie wiemy…

Promocja zdrowia w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy zaczyna się w chwili rejestracji pacjenta w WOMP i kończy się w momencie wydania orzeczenia – powiedziała lek. med. Małgorzata Bartoszewska-Dogan – dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku. Osoba, otrzymująca orzeczenie, już wie, co u niego szwankuje, nad czym powinien popracować. Lekarze nie tylko stawiają pieczątki, oni uczą i pouczają – dodała pani dyrektor.Tak też było podczas konferencji, Wiedzę zebranym przekazali wybitni specjaliści.

Oto tematyka szkolenia:

 

Fot. Kazimierz Netka

O dopalaczach mówił Zbigniew Zawadzki – kierownik Oddziału Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia z Higieną Dzieci i Młodzieży w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.

 

Fot. Kazimierz Netka

Program przewidywał też następująca tematykę: „Dopalacze – nowa twarz problemu społecznego” – o których mówił Radosław Gruss – kierownik Oddziału Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Olsztynie.

 

Fot. Kazimierz Netka

„Borelioza – istota choroby i sposoby jej zapobiegania” – to temat wykładu, który wygłosił dr hab. n. med. Maciej Kondrusik z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

 

Fot. Kazimierz Netka

Zagadnienie: „Profilaktyka boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze” przedstawił Radosław Gruss – kierownik Oddziału Promocji Zdrowia i Oświaty Zdrowotnej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Olsztynie. W programie szkolenia był też temat: „Szczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu”, a przygotował to zagadnienie Jacek Borkowski z firmy Pfizer.

Jak wielkie są zagrożenia dopalaczami i boreliozą – organizatorzy konferencji napisali też w zaproszeniu na szkolenie 12 kwietnia 2018 roku:

„Życie jest zbyt krótkie, aby jeść niezdrowe tabletki” takie hasła można spotkać na stronach internetowych oferujących sprzedaż substancji psychoaktywnych. Chociaż badania pokazują zmniejszenie rozpowszechnienia narkotyków to ich podaż zmienia się wraz z innowacjami na rynku. Obecnie najważniejszy problem stanowią tak zwane „dopalacze”. Warto się więc zastanowić czy jest to tylko przejściowa moda czy też realne zagrożenie!!!!

Znaczenie terminu „dopalacze” jest dość szerokie: od środków dopingujących poprzez napoje energetyczne i odżywki. Są to również różne substancje lub ich mieszanki o działaniu psychoaktywnym nie znajdujące się na liście substancji kontrolowanych. W zbiorze tym występują substancje o działaniu stymulującym ale też halucynogennym. Najczęściej po „dopalacze” sięga młodzież jako potencjalna grupa klientów internetowych.

 

Fot. Kazimierz Netka

Szkolenie „Dopalacze – nowa twarz problemu społecznego” poruszało ważny temat obrotu i dostępu do „dopalaczy” na polskim rynku, ukazując skalę tego zjawiska. Ponadto omówiony został temat używania e-papierosów do palenia „dopalaczy”, mody na zażywanie środków poprawiających potencję seksualną i podejmowanie ryzykownych kontaktów pod ich wpływem. Uczestnicy konferencji poznali sposoby porozumiewania się młodych ludzi w internecie w celu kupna „dopalaczy”, jak również wzbogacili swoją wiedzę dotyczącą objawów przyjmowania „dopalaczy”, form i sposobów ich zażywania.

Tak zdobyta wiedza pozwoli nam pracownikom ochrony zdrowia wdrożyć działania zapobiegawcze, których głównym zadaniem jest edukacja społeczeństwa – napisali organizatorzy w zaproszeniu.

 

Fot. Kazimierz Netka

Mimo ciągłego postępu medycyny w walce z chorobami zakaźnymi, przenoszonymi przez kleszcze, nadal budzą one ogromny lęk zarówno wśród pracowników narażonych w środowisku pracy, jak również wśród całego społeczeństwa. Szczególnie narażone na ukąszenia przez kleszcze są wszystkie osoby przebywające w lesie i jego sąsiedztwie.

Najczęściej wymienianymi w literaturze fachowej chorobami odkleszczowymi są borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Borelioza z Lyme jest wywoływana przez krętka Borrelia burgdorferi, którego rezerwuarem są dzikie zwierzęta. Kleszcze przenoszą zakażenie, a raz zainfekowane tym krętkiem stają się trwałym źródłem zakażenia dla zwierząt i człowieka.

W Polsce zachorowania na boreliozę systematycznie wykazują tendencje wzrostowe. Z danych Centralnego Rejestru Chorób Zawodowych, prowadzonego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wynika, że jest to najczęstsza choroba zawodowa w Polsce, w grupie chorób zakaźnych.

Zarówno borelioza, jak i kleszczowe zapalenie mózgu sprawiają duże trudności diagnostyczne, co w konsekwencji prowadzi do długotrwałego leczenia i powikłań, a niejednokrotnie do przewlekłego procesu chorobowego. Konsekwencją tego są ogromne koszty leczenia, długotrwała rehabilitacja i niezdolność do pracy. Poznanie i praktyczne stosowanie zasad skutecznej profilaktyki leżeć winno nie tylko w interesie społeczeństwa ale przede wszystkim pracowników ochrony zdrowia.

 

Fot. Kazimierz Netka

Głównym organizatorem konferencji był Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Gdańsku we współpracy z Pomorskim Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym. Konferencji towarzyszyła wystawa prac plastycznych – Laureatów Ogólnopolskiego Konkursu „Stop dopalaczom” zorganizowana przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.