Siedem projektów, o wartości przekraczającej miliard dwieście milionów złotych w Pomorskiem – po to, by nie zabrakło prądu. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) przedstawiły w Gdańsku swe plany zapewnienia regionowi bezpieczeństwa energetycznego.

Na zdjęciu, od lewej: Olgierd Żyromski, Jakub Jarosz, Tomasz Tarwacki. Fot. Kazimierz Netka.

Przedsmak zjawiska o nazwie blackout, czyli wielkiej awarii energetycznej, mieliśmy już nie raz, nie dwa…

Trwa budowa ważnych sieci przesyłowych; będą nowe inwestycje. Po to, by móc skutecznie i bezawaryjnie prąd przesyłać z elektrowni w centrum i na południu kraju, do odbiorców w Pomorskiem. Przerwa w dostawach (na szczęście, na krótko) prądu do gdańskiej rafinerii, to wydarzenie, w które niełatwo było uwierzyć. A jednak… doszło do tego, około 10 dni temu (6 lutego 2018 roku).

Powyższe świadczy, w jak trudnej sytuacji energetycznej jest Pomorze i Trójmiasto. Blackout się zdarzył, na szczęście, na niewielkim obszarze (choć niektórzy mogą stwierdzić, że z blackoutem owa przerwa w dopływie prądu do fabryki paliwa nie ma nic wspólnego). Przyczyny? Na razie nie podano ich do publicznej wiadomości; zapewne wkrótce je poznamy, ale bić na alarm trzeba.

Ten minimalny blackout zaniepokoił także spółkę Polskie Sieci Elektroenergetyczne, które w czwartek, 15 lutego 2015 roku w Gdańsku, poinformowały o swych inwestycjach i planach usprawnienia przesyłu energii. Dla województwa pomorskiego jest to bardzo ważne, gdyż z elektrowni i elektrociepłowni znajdujących się w tym województwie, zaspokajanych może być zaledwie 30 – 40 procent potrzeb.

 

Na zdjęciu: Jacek Jaskot. Fot. Kazimierz Netka.

O dokonaniach Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) i planach na przyszłość mówili: Tomasz Tarwacki – dyrektor w Departamencie Rozwoju Systemu Polskich Sieci Elektroenergetycznych; Olgierd Żyromski – główny specjalista ds. komunikacji społecznej Centralnej Jednostki Inwestycyjnej PSE; Jacek Jaskot – główny specjalista w Sekcji Komunikacji Inwestycyjnej Departamentu Komunikacji Polskich Sieci Elektroenergetycznych; Jakub Jarosz – kierownik Sekcji Komunikacji Inwestycyjnej Departamentu Komunikacji Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Struktura przesyłowa w regionie

Województwo pomorskie „produkuje” zaledwie około 30 proc. energii elektrycznej, której potrzebuje – potwierdzili reprezentanci Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Chociaż obszar Pomorza jest bogaty w farmy wiatrowe wybudowane w ostatnich latach, to jednak nie są to źródła gwarantujące stabilne dostawy energii elektrycznej o każdej porze dnia i nocy. Dlatego też energia elektryczna w znacznej części jest „importowana” z centrum i południa Polski, gdzie znajduje się większość elektrowni. Prąd, z którego korzystają mieszkańcy regionu wymaga zatem przesyłania na odległość setek kilometrów za pomocą linii najwyższych napięć. Obecnie aglomeracja Trójmiasta oraz cały region zasilane są przede wszystkim dzięki zbudowanej na przełomie lat 50 i 60 linii 220 kV, biegnącej z Bydgoszczy do Gdańska. Drugim źródłem jest jednotorowa linia 400 kV Grudziądz – Gdańsk, która liczy blisko 30 lat. Awaria jednej z tych linii może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego całego regionu.

Budowa nowych linii – korzyści dla Pomorza:

Na terenie województwa pomorskiego Polskie Sieci Energetyczne prowadzą aktualnie siedem projektów, o wartości przekraczającej miliard dwieście milionów złotych. Do najważniejszych z nich należą 3 linie najwyższych napięć 400 kV o łącznej długości około 300 km: Gdańsk Przyjaźń – Żydowo Kierzkowo; Grudziądz – Pelplin – Gdańsk Przyjaźń; Żydowo Kierzkowo – Słupsk. To przedsięwzięcia kluczowe dla zapewnienia bezpiecznych i nieprzerwanych dostaw energii elektrycznej dla mieszkańców Trójmiasta i okolic. Mają one, te inwestycje, bardzo duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w Polsce, szczególnie w świetle rosnącego zapotrzebowania na moc. Bez nowych połączeń nie sposób wyobrazić sobie działanie lokalnych sieci dystrybucyjnych. Nowa linia przesyłowa stwarza ogromne możliwości ich rozbudowy, co z kolei przekłada się na niezawodność bezpośredniego zasilania gmin położonych wzdłuż trasy jej przebiegu. Dodatkowo, do budżetu każdej z gmin, przez której teren przebiegać będzie trasa linii, co roku trafiają podatki – fundusze odpowiadające wartości 2% kosztów inwestycji na terenie gminy. Im dłuższy odcinek linii przypada na gminę, tym większy otrzyma podatek.

Wpływ inwestycji PSE na bezpieczeństwo:

PSE, jako odpowiedzialny inwestor buduje tylko tam, gdzie nowe linie są konieczne, aby zapewnić sprawną i niezawodną pracę infrastruktury przesyłowej, a przede wszystkim utrzymać jej pierścieniowy charakter, który nawet w przypadku wyłączenia czy uszkodzenia jej niektórych elementów w danym regionie kraju sprawia, że energię można dostarczyć z innego kierunku. To właśnie dzięki takiemu układowi sieci najwyższych napięć podczas sierpniowych nawałnic PSE zapewniły możliwość przesyłu energii z pominięciem uszkodzonych odcinków, dzięki czemu Krajowy System Elektroenergetyczny działa bez zakłóceń.

Informacje ogólne o spółce:

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej
w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV o łącznej długości ponad 14 tysięcy kilometrów oraz 106 stacji elektroenergetycznych, służących do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej. Stacje są istotnymi elementami sieci przesyłowej, bowiem zmieniają napięcie przesyłanej energii elektrycznej obniżając je do poziomu, który umożliwia jej dostarczenie do gospodarstw domowych za pośrednictwem sieci lokalnych operatorów dystrybucyjnych (takich jak Energa).

O programie inwestycyjnym PSE:

Polskie Sieci Elektroenergetyczne realizują zaakceptowany przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki program inwestycyjny o wartości około 13 miliardów zł. Wszystkie przedsięwzięcia inwestycyjne ukierunkowane są na sprawną i niezawodną pracę infrastruktury przesyłowej, nawet w przypadku wyłączenia czy uszkodzenia jej niektórych elementów. Program uwzględnia zarówno modernizację wielu funkcjonujących dotychczas obiektów przesyłowych, jak również budowę nowej infrastruktury.

W rezultacie w ciągu najbliższych 4 lat PSE zbudują ponad 2700 kilometrów nowych sieci najwyższych napięć, zmodernizują ponad 1700 km już istniejących linii. Powstanie również 6 nowych stacji, a kolejnych 48 zostanie rozbudowanych lub zmodernizowanych.

PSE jako odpowiedzialny inwestor:

Trasy linii 400 kV projektowane są zgodnie z najwyższymi standardami i obowiązującymi przepisami, w sposób gwarantujący bezpieczeństwo zdrowia i życia ludzi oraz z poszanowaniem środowiska naturalnego. Przepisy obowiązujące w Polsce, dotyczące ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych, są jednymi z najbardziej rygorystycznych w całej Unii Europejskiej.

PSE zawsze stawiają przed Wykonawcą obowiązek dotrzymania surowych wymogów dotyczących projektowania i budowy linii, dlatego też realizowane są one w oparciu o najwyższe standardy ochrony środowiska i z uwzględnieniem najnowszej technologii stosowanej na całym świecie. PSE zdają sobie sprawę, jak istotne jest informowanie społeczności lokalnych o planowanej inwestycji na możliwie najwcześniejszym etapie jej realizacji oraz stworzenie warunków do przedstawienia wyczerpujących wyjaśnień w tym zakresie, a także do wprowadzania uzasadnionych korekt przebiegu trasy linii. Dlatego, we wszystkich gminach, których dotyczy budowa linii w ramach wielomiesięcznego procesu informacyjno – konsultacyjnego przedstawiciele PSE odbywają dziesiątki spotkań z samorządami i mieszkańcami wszystkich gmin, których inwestycja dotyczy.

Kluczowym kryterium wyboru optymalnego przebiegu linii jest możliwie jak najmniejsza liczba zbliżeń do budynków mieszkalnych – projekt trasy powstaje po wnikliwej analizie struktury lokalnej zabudowy, prowadzonej na danym terenie działalności gospodarczej, obowiązujących gminnych aktów planistyki przestrzennej, a także możliwości technicznego prowadzenia linii (m.in. uwarunkowań terenowych, geologicznych, skrzyżowań z istniejącą infrastrukturą) – wynika z informacji, przekazanych nam przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Znaczące przerwy w dostawach prądu odczuli mieszkańcy części Polski, w tym Pomorza, podczas nawałnicy w sierpniu 2017 roku. Blackout, czyli trwająca dłużej rozległa awaria, zaistniała w województwie zachodniopomorskim, prawie 10 lat temu, w kwietniu 2008 roku, gdy jeszcze leżał śnieg.

(K.N.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.