Sopot – miasto, które chroni klimat, „ukrywając” się pod… elektrowniami słonecznymi. To dobry przykład troski o czyste powietrze i o przyszłość mieszkańców Ziemi. Inne miasta mogą pójść w ślady Sopotu. Nie wiadomo bowiem, co będzie jutro…

Fot. Kazimierz Netka

Miasto pod słonecznymi dachami

 

Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu

Sopot znajduje się w unikatowej strefie, bo z jednej strony opiera się o Mierzeję Wiślaną i Bałtyk, z drugiej – „wchodzi” na wzgórza polodowcowe. Jest w pułapce. Zwiększenie agresywności żywiołów przyrody, ataki wody i huraganów, mogą spowodować Sopocie znaczne straty. Dlatego, troska Sopocian o to, by temperatura na Ziemi nie wzrastała, jest jednocześnie troską o przyszłość Perły Bałtyku – jak nazywany bywa Sopot.

Na zdjęciu: Mierzeja Wislana – plaża w Sopocie. W głębi: klif w Gdyni Orłowie. Fot. Kazimierz Netka

Stwierdzenie, że Sopot jest częściowo na Mierzei Wiślanej, może budzić zdziwienie. Mierzeja Wiślana kojarzy się bowiem z odcinkiem polskiego wybrzeża morskiego od Kątów Rybackich i dalej na północny wschód, do Cieśniny Pilawskiej w Obwodzie Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Otóż, z geologicznego punktu widzenia, Mierzeja Wiślana zaczyna się już w Gdyni Orłowie i była usypywana przez wiatr i fale z piasku, pochodzącego m.in. z rozmywanego wysokiego brzegu – klifu w Orłowie. Tak więc, na mierzei Wiślanej oparły się i Sopot, i Gdańsk. Teraz, gdy siła Bałtyku rośnie, mierzeja jest linią obrony przed następstwami zmian klimatu. Ten piaszczysty naturalny szaniec jest jednak fortyfikacją niezbyt stabilną i za niską…

Zagrożeniem są też wzgórza morenowe, bo z nich może spłynąć fala powodziowa – po obfitych deszczach. Tak więc, Sopotowi bardzo zależy na powstrzymywaniu zmian klimatu. Co w tym zakresie robi? Jak zmniejsza produkcję gazów cieplarnianych?

Sopot – miasto, które chroni klimat, „ukrywając” się pod… elektrowniami słonecznymi

Perła Bałtyku – Sopot – chce mieć jak najwięcej Słońca i najmniej spalin oraz CO2 w powietrzu. Pragnie słynąć z posiadania klimatu, przyjaznego ludziom i Ziemi. Jest bowiem kurortem, do którego przyjeżdża się głównie po to, by opalać się na plażach, w promieniach najbliższej nam gwiazdy. To nie znaczy, że władze Sopotu chcą by było jeszcze goręcej. Słońca jednak nie uznają za swego wroga. Wprost przeciwnie. Jak więc zmniejszają nadmiar ciepła, dostarczanego nam przez „żółtego karła” – jak bywa nazywana najbliższa nam gwiazda? Sopot wykorzystuje owo gorąco do ogrzewania wody w domach, hotelach, a promieniowanie słoneczne przetwarza w prąd elektryczny!

Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu

Do pełnego zaopatrzenia Sopotu w słoneczną energię elektryczną jest daleka droga. Początek już został zrobiony, a prym wiedzie w tym Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” i ona może być wzorem dla innych.

Nic więc dziwnego, że władze Sopotu, mówiąc o tym, jak troszczą się o klimat na Ziemi, z dumą podkreślają dokonania „Przylesia” i chętnie cytują słowa prezesa tej spółdzielni, Piotra Kurdziela.

Władze Sopotu nie czekają jednak, aż inne osiedla, hotele, domy wczasowe, firmy pójdą w ślady „Przylesia”. O dobry klimat walczą też innymi sposobami. Jak to robią? O tym dowiadujemy się z informacji, które przekazała nam Magdalena Czarzyńska-Jachim – rzecznik prasowy, naczelnik Biura Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu. Oczywiście, podkreślana jest praca Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie”, polegająca na głębokiej termomodernizacji i rewitalizacji – podkreśla Magdalena Jachim i przytacza słowa prezydenta miasta:

„Szkoda, że szczyt klimatyczny nie odbył się tu u nas, na Przylesiu. Polska miałaby się czym pochwalić i zyskać uznanie międzynarodowych delegacji. Bo na tym osiedlu, na naszych oczach odbywa się prawdziwa, technologiczna rewolucja” – powiedział prezydent Sopotu Jacek Karnowski podczas spotkania z prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie”, Piotrem Kurdzielem.

Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu

Na dachach wszystkich 9 budynków SM Przylesie zainstalowane są instalacje fotowoltaiczne. Jednak, równocześnie realizowane są inwestycje, mające poprawić efektywność energetyczną, powstrzymać ucieczkę ciepła z domów. Wymieniane są wszystkie instalacje i przyłącza, przebudowane i zrewitalizowane będą chodniki, zieleń i drogi. Dzięki unijnemu dofinansowaniu odbywa się na „Przylesiu” głęboka termomodernizacja połączona z rewitalizacją całego osiedla. Wartość inwestycji to ponad 45 milionów złotych – relacjonuje naczelnik Magdalena Czarzyńska-Jachim. Zakres prac jest jednakowy dla wszystkich 9 budynków i obejmuje następujące zadania:

1. Docieplenie ścian zewnętrznych z likwidacją mostków cieplnych na płytach balkonowych poprzez odcięcie istniejących balkonów o pow. 1 m2. Ociepleniu podlegają zewnętrzne ściany każdego budynku o powierzchni około 2280 m2 od poziomu 100 cm poniżej poziomu gruntu. Nowe balkony o powierzchni 4,5 razy większej od dotychczasowych uwzględniają możliwość zamontowania na nich paneli fotowoltaicznych i produkcji energii w ilości ok. 180 MWh.

2. Termomodernizację stropu dachu o powierzchni 369 m2. Grubość warstwy izolacji 20 cm.

3. Docieplenie stropu piwnicy o powierzchni 360 m2 metodą natryskiwania od spodu stropu pianki poliuretanowej o grubości 8 cm.

4. Wymianę okien w pomieszczeniach piwnicznych.

5. Modernizację instalacji c.o. Zakres prac przewiduje wymianę przewodów c.o. oraz łącznej długości 1467 mb z izolacją cieplną wraz z montażem automatycznych zaworów podpionowych.

6. Wymianę przewodów instalacji ciepłej i zimnej wody obejmuje: demontaż, montaż, armaturę odcinającą oraz regulacyjną (zawory termostatyczne na cyrkulacji), próby, wykonanie izolacji cieplnych oraz niezbędne prace budowlane.

7. Wymianę źródeł światła na energooszczędne obejmie instalację na klatkach schodowych oraz korytarzach 45 szt. lamp typu LED o mocy 18W każda, z regulacją zmierzchową, czujkami ruchu i czasu świecenia. Energia elektryczna do zasilania lamp produkowana jest lokalnie w oparciu o istniejąca instalację fotowoltaiczną.

8. Wymieniona zostanie również instalacja odgromowa.

Rzeczową realizację projektu (prace budowlane) zaplanowano na okres od czerwca 2018 do marca 2020 r. Dla wszystkich budynków została opracowana dokumentacja techniczna oraz wydane prawomocne pozwolenia na budowę.

 Obecnie w kolejnych budynkach trwa wymiana instalacji wody zimnej i ciepłej wraz z wodomierzami w piwnicach i pionach w mieszkaniach. Wskazania nowych wodomierzy będą odczytywane zdalnie.

W piwnicach i w pomieszczeniach każdego pionu wymieniana jest również instalacja grzewcza. Jednocześnie wokół budynków trwają prace ziemne związane z budową fundamentów pod nowe balkony.

Elektrownie słoneczne także na balkonach

„Całe ściany fundamentowe po odkryciu do ławy budynku zostają uszczelnione, naprawione przepusty kablowe, wymieniana jest instalacja wodociągowa, kanalizacyjna, gazowa, deszczowa i odgromowa. Ostatecznie po wybudowaniu fundamentów balkonowych i nałożeniu na fundamenty izolacji przeciwwodnej, całość jest izolowana termicznie, zabezpieczana folią budowlaną i obsypywana ziemią. Ważnym realizowanym zadaniem jest wymiana otoków uziemienia. Prawidłowa instalacja odgromowa to warunek bezpieczeństwa pożarowego i użytkowania budynków. W tym roku planujemy wykonać wszystkie fundamenty balkonowe oraz poziomy wodociągowe i grzewcze w 6 budynkach. Natomiast piony wykonane powinny być w 3 budynkach” – wyjaśnia Piotr Kurdziel Prezes spółdzielni – cytowany w informacji, która przekazała nam Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Fot. z Archiwum Urzędu Miasta Sopotu

Jak już wspomnieliśmy, nowe balkony o powierzchni 4,5 raza większej od dotychczasowych na „Przylesiu” uwzględniają możliwość zamontowania na nich paneli fotowoltaicznych.

Termomodernizacja

Celem projektu jest poprawa efektywności energetycznej 9 budynków SM „Przylesie” w Sopocie o łącznej powierzchni użytkowej 38 500 m2 poprzez przeprowadzenie głębokich oraz kompleksowych prac termomodernizacyjnych.

Bezpośrednim rezultatem tych działań będzie: spadek emisji gazów cieplarnianych – o 443,33 ton rocznie; zmniejszenie zużycia energii końcowej o 7 701 GJ/rok; zaoszczędzenie energii cieplnej – o 7 636 GJ/rok (spadek o 40,17%); zmniejszenie zużycia energii pierwotnej o 8 593,70 GJ/rok; zaoszczędzenie energii elektrycznej – o 17 957,71 kWh/rok.

Przedsięwzięcia te są wsparciem realizacji celów związanych z poprawą jakości powietrza, w tym likwidacją niskiej emisji, zmniejszeniem poziomu emisji CO2 do atmosfery.

 Obecnie prowadzone są intensywne prace ziemne przy fundamentach. Po zakończeniu robót ziemnych cały teren osiedla zostanie przywrócony do stanu pierwotnego z uwzględnieniem zieleni.

 „Oczywiście najciekawszym elementem całego przedsięwzięcia jest budowa nowych, cztery i pół raza większych od obecnych, balkonów na konstrukcji samonośnej. Ewenementem na skalę chyba światową jest to, że dobudowywane są balkony do obiektów 11-kondygnacyjnych. Nie znaleźliśmy podobnych rozwiązań konstrukcyjnych nigdzie” – dodaje Piotr Kurdziel, cytowany przez Magdalenę Czarzyńską-Jachim.

Na pozostałej części Perły Bałtyku

A co miasto robi, by zachęcać mieszkańców do troszczenia się o klimat i jakość powietrza?

Fot. z Archiwum WFOŚiGW w Gdańsku

Od 2014 roku miasto wspiera montaż  odnawialnych źródeł ciepła w tym kolektorów słonecznych, ogniw fotowoltaicznych i pomp ciepła. W roku 2018 dofinansowano montaż dwóch instalacji fotowoltaicznych.

W kurorcie Sopot od 1997 r. realizowany jest program dopłat do wymiany pieców węglowych na ogrzewanie ekologiczne. Wysokość udzielonych z budżetu Gminy Miasta Sopotu dotacji na likwidację węglowych źródeł ciepła wyniosła łącznie ponad 635 tys. zł. dla ok. 630 lokali mieszkalnych.

 W trosce o czyste powietrze

Na wniosek Prezydenta Miasta Sopotu Rada Miasta Sopotu podjęła  19 lutego 2018 roku uchwałę zwiększającą  wysokość  dopłaty, którą można otrzymać od Gminy za wymianę pieca opalanego węglem na ogrzewanie bardziej ekologiczne. Dotychczasowa kwota dotacji dla posiadaczy własnościowych lokali mieszkalnych w budynku wielolokalowym wynosiła 2500 zł. W celu zwiększenia motywacji właścicieli tych lokali, prezydent miasta zaproponował zmiany w zasadach dofinansowania: zwiększenie do 40 proc., nie więcej niż 5000 zł kosztów całkowitych wymiany systemu grzewczego.

Gmina pomaga przy wymianie pieca również mieszkańcom lokali komunalnych. Zarządzeniem prezydenta  z dnia 30 stycznia 2018 r. stawka czynszu zostaje obniżona o 50 proc., jeżeli najemca komunalny przeprowadzi na własny koszt modernizację ogrzewania w okresie od 1 kwietnia 2017. Obniżka czynszu obowiązuje nie dłużej niż do 31 grudnia 2023 roku (we wcześniejszym zarządzeniu obniżenie stawki czynszu obowiązywało jedynie 3 lata, teraz 6!).

Zmiany te są wprowadzane, by większe dotacje bądź przyznane ulgi zachęciły mieszkańców do wymiany ogrzewania na proekologiczne, co przełoży się na jeszcze lepszą jakość powietrza w Sopocie.

Od 2014 r. Gmina w imieniu mieszkańców występowała z wnioskami do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach konkursu „Czyste Powietrze Pomorza” i otrzymywała dotacje na wymianę pieców węglowych na ekologiczne. 2018 był ostatnim rokiem tego konkursu i został ograniczony tylko do wymiany źródeł ciepła w budynkach wielorodzinnych. Wniosek Gminy Miasta Sopotu został pozytywnie oceniony. Z dodatkowego dofinansowania  w wysokości 41 040 zł skorzystało  dwunastu właścicieli lub najemców lokali w budynkach wielorodzinnych z terenu Sopotu. Od 2014 r. do konkursu zakwalifikowane zostały 72 wnioski  mieszkańców, a pozyskane przez Gminę środki finansowe przekroczyły 156 tys. zł. Szacuje się, że w Sopocie pozostało jeszcze ok. 350 mieszkań i 45 domów jednorodzinnych z ogrzewaniem na węgiel.

Nie tylko o dobry klimat tu chodzi…

Likwidacja pieców węglowych to krok w dobrym kierunku, bowiem niska emisja, która występuje podczas ich użytkowania, ma negatywny wpływ nie tylko na środowisko, ale przede wszystkim na nasze zdrowie. Jest powodem wielu chorób układu oddechowego, alergii, bólów głowy, układu krążenia, chorób wątroby, chorób skórnych, zaburzeń hormonalnych, a nawet nowotworów. Niebezpieczne związki chemiczne wnikają do gleby, a tym samym przenikają do roślin, które później stanowią część naszego pożywienia. Niska emisja przyczynia się do występowania smogu, kwaśnych deszczów, podwyższenia średniorocznych temperatur i ma wpływ na zmiany klimatu. Stąd też działania prowadzące do obniżenia niskiej emisji są bardzo potrzebne.

By Sopot stał się miastem o najczystszym powietrzu, trzeba było wspólnego wysiłku mieszkańców i konsekwentnej polityki władz miasta. Opłacało się. W Sopocie faktycznie oddycha się czystym powietrzem, a problem smogu nie występuje. Przez ostatnie 20 lat emisja tlenków węgla, tlenków siarki i pyłów została zredukowana o 100 procent, a stężenie ich w sopockiej atmosferze jest zdecydowanie poniżej dopuszczalnego poziomu. Przekroczenia norm pyłów w powietrzu zdarzają się przez 1-4 dni w roku (dopuszczalne jest przekroczenie aż w ciągu 35 dni rocznie).

Warto było podjąć te wszystkie działania, bo ich efekty są spektakularne. W Sopocie można bezpiecznie oddychać czystym powietrzem.

Od 1998 roku na terenie Sopotu działa  stacja monitoringu jakości powietrza. Utrzymanie stacji jest współfinansowane z budżetu miasta. Stacja ta jest elementem państwowego monitoringu środowiska. W październiku 2018 roku na dwóch sopockich osiedlach: SM Kraszewskiego i SM Mickiewicza zostały zainstalowane mierniki poziomu pyłu PM 10 i PM 2.5. Mieszkańcy mogą obserwować bezpośrednio jakość powietrza poprzez obserwację barwy światła emitowanej przez miernik lub pośrednio na stronie www.armaag.gda.pl . Szczegółowa informacja o miernikach znajduje się na stronie miasta Sopotu w zakładce Zielony Sopot  http://sopot.pl/aktualnosc/7171/mierniki-jakosci-powietrza-w-sopocie – zachęca Magdalena Czarzyńska-Jachim – rzecznik prasowy, naczelnik Biura Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu.

Międzynarodowy wzorzec

Fot. Kazimierz Netka

Szczyt klimatyczny, przywołany przez prezydenta Sopotu, Jacka Karnowskiego, nie odbył się w Sopocie. To nie świadczy, że świat nie docenia dokonań Sopotu na rzecz ochrony klimatu. Problemy z ocieplaniem się na Ziemi stały się ważnym tematem 9. Europejskiego Forum Nowych Idei, jakie odbyło się w Sopocie pod koniec września 2019 roku, pod hasłem: #CoBędzieJutro? Jaka demokracja, jaki rynek, jaka Europa?

Temat debaty brzmiał: „Nowa zielona fala – czy klimat nas zjednoczy?”. Do dyskusji zostali zaproszeni: Carolina Garcia Gomez – prezes Ikea Retail Polska; Agnieszka Kapała-Sokalska -członek zarządu województwa pomorskiego; Michał Kiwerski – Młodzieżowy Strajk Klimatyczny; Kamil WYSZKOWSKI – przedstawiciel oraz dyrektor generalny UN Global Compact w Polsce. Moderatorem, według programu, był Paweł Wiejski – analityk ds. europejskich, Polityka Insight.

Poruszano następujące zagadnienia: Wpływ czynników klimatycznych na atrakcyjność inwestycyjną i osiedleńczą regionów; Gospodarka węglowa i jej hamujący wpływ na rozwój regionów; Napędzany przez zmiany klimatyczne rozwój innowacji w obszarze ekoefektywnych technologii (np. fotowoltaika, napędy alternatywne, elektromobilność); Społeczne źródła i przyczyny narastających na świecie protestów klimatycznych; Efekt Grety Thunberg; Czy świat może się zjednoczyć wokół działań na rzecz klimatu? Czy low-carbon life jest możliwe?

Jak więc widać, Sopot jest nie tylko godnym naśladowania przykładem stosowania nowych technologii w ochronie klimatu (np. ogniw fotowoltaicznych) ale również miejscem międzynarodowych debat na temat zagrożeń związanych z ociepleniem się na Ziemi.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.