Szef KE oczekuje współpracy z Polską w budowie silniejszej Unii

W Brukseli o Polsce po wyborach do Sejmu i Senatu w naszym kraju

IMG_3138

Na zdjęciu: Sala, w której odbywają się konferencje prasowe – w gmachu Komisji Europejskiej, w Brukseli. Tu przekazywane są światu ważne informacje dotyczące decyzji podejmowanych w Komisji Europejskiej. Fot. Kazimierz Netka.

Przewodniczący KE czeka na spotkanie z Beatą Szydło. Widzi dla nas centralną rolę w Unii

2015-10-26 22:34 Źródło: www.kurier.pap.pl

Szef Komisji Europejskiej liczy na wsparcie Polski w budowie silniejszej Unii

W pierwszych reakcjach po wyborach w Polsce stolice europejskie wyraziły w poniedziałek nadzieję na bliską współpracę z nowym rządem w Warszawie.

Wiele mediów zagranicznych ocenia wynik wyborów jako zwrot Polski na prawo za przykładem Węgier.

Gratulacje złożył kandydatce Prawa i Sprawiedliwości na premiera Beacie Szydło szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. „Przewodniczący KE czeka na możliwość spotkania z nią oraz bliskiej współpracy w budowie silniejszej Unii Europejskiej, w której Polska będzie odgrywać centralną rolę” – powiedział rzecznik KE Alexander Winterstein.

juncker_1

Na zdjęciu: Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej. Fot. Komisja Europejska.

Rząd Niemiec jest „gotowy do pełnej zaufania i przyjaznej współpracy z nowym polskim rządem” – przekazał jego rzecznik Steffen Seibert. Zastrzegł zarazem, że strona niemiecka czeka na oficjalne wyniki wyborów i zaznaczył, że z zasady Berlin nie komentuje wyników wyborów w zaprzyjaźnionych państwach.Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” – pisze o „politycznym trzęsieniu ziemi” w Polsce. Celem zwycięskiej partii PiS jest zdaniem komentatora tej gazety „paternalistyczno-nacjonalistyczne państwo” według węgierskiego wzoru. Posiadając absolutną większość oraz własnego prezydenta, PiS dysponuje wszelkimi warunkami do politycznej przebudowy państwa – dodaje „SZ”.

Pierwszy program niemieckiej telewizji publicznej ARD ocenił, iż utworzenie rządu przez PiS grozi „orbanizacją” Polski, co w Niemczech powinno uruchomić „sygnał alarmowy”. Z kolei drugi program telewizji ZDF uznał problemy socjalne w Polsce za kluczowe dla wyniku wyborów.

Premier Czech Bohuslav Sobotka wyraził nadzieję, że Polska pod rządami PiS pozostanie ważnym sojusznikiem i wyraził nadzieję na dalszą intensywną współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Dziennik ekonomiczny „Hospodarzske noviny” wyraża pogląd, że aby PiS mogło spełnić swe obietnice wyborcze i program socjalny, należy spodziewać się centralizacji państwa, przedsiębiorstw i inwestycji.

„Mlada fronta Dnes” prognozuje, że Polska po wyborach wygranych przez PiS „będzie inna, o wiele bardziej złożona”, niż ta, „którą poważnie traktowała Europa Zachodnia i która ma dziś przewodniczącego Rady Europejskiej, a kilka lat wcześniej miała szefa Parlamentu Europejskiego”.

Tymczasem na Węgrzech prasa podkreśla, że wybory w Polsce wygrali „przyjaciele (premiera Viktora) Orbana”. Komentatorzy spodziewają się podobnego układu politycznego w Polsce, jaki istnieje obecnie na Węgrzech, a także – jak napisał portal Index – „dość nacjonalistycznej, konfrontacyjnej wobec Brukseli, lekko eurosceptycznej polityki”.

Zdaniem litewskiego polityka Gediminasa Kirkilasa, szefa komisji ds. europejskich litewskiego Sejmu, następstwem wyborów mogą być pewne napięcia w stosunkach Polski z UE. Jednak Polska pod rządami PiS położy większy nacisk na kwestie bezpieczeństwa, co jest zgodne z interesem Litwy – podkreślił Kirkilas.

Znany ukraiński komentator polityczny Witalij Portnikow ocenił, że zmiana władzy w Warszawie nie zagrozi stosunkom polsko-ukraińskim, które ocenił jako strategiczne. Jego zdaniem istnieje jednak możliwość pogorszenia relacji Polski z UE, czego Ukraina nie chciałaby, bo w świetle jej europejskich aspiracji oraz konfliktu z Rosją Ukrainie zależy na jedności Unii.

Na Białorusi eksperci widzą możliwość powrotu do polityki prowadzonej przez Lecha Kaczyńskiego, czyli silniejszego wsparcia dla białoruskiej opozycji i społeczeństwa obywatelskiego; zastrzegają jednak, że od tego czasu zmienił się kontekst międzynarodowy.

„Financial Times” komentując wyniki wyborów w Polsce ocenia, iż „populistyczne zobowiązania” zawarte w programie gospodarczym PiS w połączeniu z „emocjonalną retoryką” przeciw rządowym planom dotyczącym przyjęcia uchodźców „zbiegły się z poglądami wyborców”, którzy czują, że ominęły ich korzyści z boomu gospodarczego w ostatnich latach.

We Francji lewicowy dziennik „Liberation” zauważył, że Platforma Obywatelska „stała się ofiarą erozji władzy”. „Wiele osób było zamieszanych w różne skandale”, który wzbudziły wśród wyborców „wrażenie, że są rządzeni przez arogancką klasę polityczną” – wskazuje dziennik.

W artykule o polskich wyborach „Liberation” zamieszcza zarazem „przepis na powrót konserwatystów do władzy”: „weź odrobinę obietnic społecznych, posyp ksenofobią i dodaj kilka dobrych obyczajów katolickich”.

Prasa włoska nazywa wynik wyborów w Polsce „triumfem antyunijnej prawicy”. Największe gazety podkreślają, że rezultaty wyborów, które niepokoją Brukselę i europejskie rządy, zmienią rolę Polski w Unii. „New York Times” komentuje wyniki wyborów jako dołączenie Polski do jej wielu regionalnych sąsiadów, którzy już wcześniej „przesunęli się na prawo”.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP; Źródło: www.kurier.pap.pl .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.