Ukraińskie dzieci u nas

Jak się żyje nad Bałtykiem – sprawdzają młodzi ludzie z okolic Morza Czarnego

Polska wiedza z zakresu ekologii – dla uczniów z Ukrainy

Jak dbają o swój Bałtyk Polacy – zastanawia się wielu Ukraińców. I pewnie nawet nie śmie marzyć o tym, by się na własne oczy przekonać. Jednak, dla kilkudziesięciorga młodych obywateli Ukrainy stało się to rzeczywistością. Przebywają teraz w województwie pomorskim. Wypoczywają, bawią się i zdobywają wiedzę – w ramach projektu pt. „Ekologiczne wakacje – edukacyjny wypoczynek dzieci i młodzieży z Ukrainy na Pomorzu”. Warsztaty te zorganizowane zostały i sfinansowane przez Stowarzyszenie Na Drodze Ekspresji z Sopotu, Wojewódzki Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Gdańsku oraz przez marszałka województwa pomorskiego.

IMG_4808

Na zdjęciu: Zajęcia z ekologii w namiocie na ul. Straganiarskiej w centrum Gdańska – Podczas Jarmarku Św. Dominika.

Gości zakwaterowano we Władysławowie, nad morzem w powiecie puckim oraz w Szymbarku, na pojezierzu, w powiecie kartuskim. To, czego się w Polsce młodzi cudzoziemcy dowiadują, jest dobrym urozmaiceniem bogatej wiedzy, jaką zdobywają w ukraińskich szkołach. Tak też było w czwartek, 07 lipca, podczas wizyty w siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w centrum Gdańska.

Młodzi Ukraińcy wzięli udział w warsztatach prowadzonych przez animatorki z Kolektywu Twórczego MAMYWENE oraz pracowni „Lilki, szpilki” – wynika z informacji, przekazanych nam przez WFOŚiGW. Stoiska tych organizacji na Jarmarku św. Dominika w Gdańsku są dofinansowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach projektu prowadzonego przez ARMAAG – Agencję Regionalnego Monitoringu Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej.

Z młodzieżą ukraińską spotkał się też zastępca prezesa zarządu WFOŚiGW, Maciej Kazienko. Przybysze opowiadali o sobie, o swych przeżyciach, zainteresowaniach.

13-letnia Ania przyjechała na Pomorze z Obwodu Czerkaskiego. Tam przebywa w ośrodku, do którego przyjmowane są dzieci m.in. z rodzin żołnierzy, którzy polegli na froncie. Za kilka tygodni zacznie naukę w 8 klasie. To uzdolniona dziewczyna; tańczy, śpiewa, zajmuje się wyplataniem bransoletek.

IMG_4817

Na zdjęciu: Jubileuszowy tort dla jednego z uczestników warsztatów.

– Bardzo nam się w Polsce podoba – mówi Ania. – Zapewniono nam tutaj wiele atrakcji. Tak dużo, że nie mamy czasu nawet na to, by pograć sobie na telefonie. Zajęcia są bardzo aktywne. Opiekunowie bardzo dużo czasu spędzają z nami poza budynkami. Mamy różne gry w terenie, na plaży.

16-letni Anatolij jest uczniem liceum wojskowego w Kijowie.

– Polska bardzo mi się podoba – mówi Anatolij. Wyjaśnia, dlaczego kształci się w Liceum przygotowującym kadry dla armii. Chce być oficerem.

– Jeśli sytuacja w Ukrainie się ustabilizuje, to mam nadzieją, ze uda mi się skończyć studia. – mówi Anatolij. – Zamierzam pójść do wyższej szkoły wojskowej.

Do Polski, do Pomorza przyjechały te dzieci, które do tej pory żadnej pomocy nie otrzymały.

– Każdą rodzinę odwiedziliśmy, sprawdzaliśmy, w jakich warunkach żyje – mówi Pani Olena, opiekunka grupy wypoczywającej w Błękitnej Szkole WFOŚiGW we Władysławowie. – Sprawdzaliśmy też w specjalnej bazie, w której zapisywane są przypadki udzielania wszelkiej pomocy, nie tylko przez Polskę, ale też na przykład przez Kanadyjczyków.

Pani Olena jest absolwentka uczelni wyższej w Kijowie. Tam, na Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki, ukończyła studia z zakresu muzyki, folkloru, filologii ukraińskiej i tureckiej. Wróciła do Polski; szuka pracy, ale też postanowiła pomagać dzieciom z Ukrainy. Włączyła się w przedsięwzięcie realizowane  przez stowarzyszenie „Na Drodze Ekspresji”.

IMG_4821

Na zdjęciu: Spotkanie w siedzibie WFOŚiGW w Gdańsku.

– To druga nasza akcja pomocy młodzieży z Ukrainy – mówi Piotr Harhaj – prezes stowarzyszenia „Na Drodze Ekspresji”. – W ubiegłym roku włączyliśmy się w działania, jakie podejmował na rzecz Ukraińców marszałek województwa pomorskiego. Postanowiliśmy w tym roku wyjść z tym pomysłem znowu. Dzieci i młodzież uczą się ekologii, nie tylko z książek, ale też przez dotyk, doświadczenia. Organizowane są warsztaty przy rybach, płazach, gadach. Zapewniamy te z czas na wypoczynek, na to, by nasi goście mogli zapomnieć choć na chwilę o smutnej na Ukrainie rzeczywistości. Nie wszystkie dzieci przyjechały odpowiednio zaopatrzone. Niektórym brakowało na przykład ręcznika, pasty do zębów. Staramy się wywoływać dobrą energię wśród naszych lokalnych społeczności; prosimy mieszkańców okolic Błękitnej Szkoły we Władysławowie i Zielonej Szkoły w Szymbarku o różne rzeczy. Ludzie pomagają.

W Szymbarku wypoczywały dzieci w wieku 6 – 12 lat. Licealiści – we Władysławowie; najstarsza dziewczyna w tej grupie liczy prawie 18 lat.

Matki, które straciły mężów na wojnie, bały się o swe dzieci, przebywające w Polsce. O to, że je też na jakiś czas stracą. Żeby rodziny w Ukrainie były spokojne o los swych dzieci przebywających w Polsce, utrzymywane są codziennie kontakty. Informacje o przebiegu wypoczynku publikowane są w internecie – po polsku i ukraińsku, z fotografiami.

Co dalej? Prezes Maciej Kazienko oraz Iwona Beszczyńska, kierownik Zespołu ds. Ochrony Przyrody, Informacji i Edukacji Ekologicznej WFOŚiGW w Gdańsku, planują zacieśnienie kontaktów z Ukraińcami w zakresie edukacji ekologicznej. Niewykluczone, ze wspólne wakacyjne obozy szkoleniowe będą organizowane w harcerskim ośrodku w Funce nad Jeziorem Charzykowskim.

W ramach tegorocznych „Ekologicznych wakacji – edukacyjnego wypoczynku dzieci i młodzieży z Ukrainy na Pomorzu”, goście uczestniczą w zajęciach poznawczych dotyczących ptaków, geologii plaży, świata owadów, ryb. Na terenie województwa pomorskiego przebywać będą do połowy sierpnia. W programie uwzględniono m.in. wizytę w Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, udział w ekologiczno – przyrodniczych zabawach i grach zespołowych, konkursach oraz zajęciach plastycznych – informuje WFOŚiGW w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.