„Uziemiono” ponad miliard złotych

WFOŚiGW w Gdańsku podsumował efekty wydawania pieniędzy w latach 2007 – 2015

Nad Bałtykiem w Pomorskiem, poszedł w ziemię ponad miliard złotych… Po to, żeby żyło się nam lepiej i chcieli przyjeżdżać cudzoziemcy

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Gdańsku podsumował wydawanie unijnych i krajowych pieniędzy w latach 2017 – 2015. Z tej analizy wynika, że pod ziemię i w ziemię włożono – za pośrednictwem WFOŚiGW – ponad miliard złotych. Ocenę dokonań przedstawiono w Ośrodku Kultury Morskiej Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

281

Na zdjęciu: Cypel Półwyspu Helskiego. Dzięki wybudowaniu kładki, można tu spacerować nie rozdeptując roślinności na wydmach. Pieniądze na budowę pochodziły m.in. z Unii Europejskiej. Fot. Kazimierz Netka.

To miejsce jest niemal symboliczne dla wielu zrealizowanych przedsięwzięć. Bałtyk, bezpośrednio, albo pośrednio skorzystał na tym „uziemieniu” miliarda złotych. A przede wszystkim: ożywiona została gospodarka województwa pomorskiego, wzrosła wartość gruntów, życie stało się bezpieczniejsze.

Tego nie widać, jakby nigdy nie istniało, a ułatwiać nam będzie życie jeszcze przez lat kilkadziesiąt, a może i ponad wiek. Niektóre urządzenia tego typu w Gdańsku liczą nawet kilka stuleci. Mieszkańcy nie zdają sobie sprawy z ich istnienia. A też kosztowały wiele.

Minione osiem lat (2007 – 2015) to był kolejny okres w historii mieszkańców Pomorza, w którym w ziemskim „banku” umieszczono około miliarda złotych – tylko za sprawą jednej instytucji, decydującej o tym. W czwartek, 10 grudnia 2015 roku, dowiedzieliśmy się, ile pieniędzy z budżetów Polski i Unii Europejskiej, pochłonęła pomorska ziemia, pieniędzy, którymi zarządzał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a lokowaniem tego kapitału w pomorskim gruncie zajmowały się m.in. samorządy, przedsiębiorstwa, osoby indywidualne.

IMG_1865

Na zdjęciu: O dokonaniach mówi Wiesław Byczkowski – wicemarszałek województwa pomorskiego. Fot. Kazimierz Netka.

Zdaniem Wiesława Byczkowskiego, wicemarszałka województwa pomorskiego, to największe zainwestowanie na rzecz ochrony środowiska w historii Pomorza, a znaczącą role odgrywały w tym budowy i rozbudowy oczyszczalni ścieków, wodociągów i kanalizacji, modernizowanie gospodarki odpadami, ochrona brzegów morskich, ochrona przed powodziami. Z udziałem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku zrealizowano 46 przedsięwzięć na za kwotę około 1,1 miliarda złotych z unijnym dofinansowaniem w wysokości niemal 660 milionów złotych.

Dotacje pochodziły z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Za pieniądze z tego źródła opracowano też 12 dokumentacji dla projektów, które będą realizowane w nowej, bieżącej (w latach 2014 – 2020) perspektywie finansowania przedsięwzięć z udziałem pieniędzy z budżetu Unii Europejskiej.

IMG_1869

Na zdjęciu: Prezes Danuta Grodzicka-Kozak omawia dokonania z minionych 8 lat. Fot. Kazimierz Netka.

– Dziękuję beneficjentom , którzy tak wiele zrobili – mówiła Danuta Grodzicka-Kozak, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. – Bardzo często sięgamy po odnawialne źródła energii, zwane w skrócie OZE. Życzę, by w każdym z Państwa były odnawialne źródła energii – powiedziała prezes Danuta Grodzicka -Kozak.

Beneficjenci rzeczywiście spisywali się wspaniale. Na przykład Urząd Morski w Gdyni zaoszczędził tyle pieniędzy na umacnianiu brzegów Bałtyku, że dodatkowo można było wzmocnić brzeg gdzie indziej. Gdynia dzięki temu otrzymała około 2 kilometrów przestrzeni publicznej – powiedział Roman Kołodziejski, główny inspektor w Urzędzie Morskim w Gdyni.

Jakie jeszcze są efekty? Zwiększyła się oferta turystyczna województwa pomorskiego. Wzrosła atrakcyjność inwestycyjna gmin. Pobudzona została gospodarka regionu. Wzrosła wartość gruntów. Nastąpiło upowszechnianie nowych technologii, podwyższenie poziomu kapitału ludzkiego, wzrost świadomości ekologicznej mieszkańców.

IMG_1883

Na zdjęciu: Uczestnicy konferencji zorganizowanej przez WFOŚiGW w Ośrodku Kultury Morskiej. Fot. Kazimierz Netka.

realizowana została modernizacja lub rozbudowa 18 oczyszczalni ścieków i 14 stacji uzdatniana wody, 107 urządzeń podczyszczających wody opadowe i roztopowe. Zbudowano lub zmodernizowano 565 km kanalizacji sanitarnej, 135 km sieci wodociągowej i 47 km kanalizacji deszczowej, Dostęp do kanalizacji sanitarnej zbiorczej dla dodatkowych 62,9 tys. mieszkańców. Dostęp do sieci wodociągowej uzyskało dodatkowo 8,2 tys. mieszkańców. Zabezpieczono 10,5 km brzegów morskich. Zbudowano lub rozbudowano 4 zakłady zagospodarowania odpadów. Opracowano dokumentację aplikacyjną dla planowanej instalacji termicznego przekształcania odpadów w Trójmieście. Przebudowano ujście Wisły, koryto Motławy, odbudowano ostrogi na Wiśle. Przebudowano 10 km Kanału Raduni, 44,5 km wałów przeciwpowodziowych. Zbudowano 27 zbiorników retencyjnych . Powstał system monitoringu ryzyka powodziowego dla Żuław. Nastąpił rozwój sieci kanalizacji sanitarnej, a w efekcie – poprawa klasy czystości wód powierzchniowych. Mniej zanieczyszczeń (zwłaszcza azotu) odprowadzanych jest do wód przybrzeżnych. Zmniejszyły się stężenia oraz ilość zanieczyszczeń odprowadzanych do Zatoki Gdańskiej z wodami opadowymi z terenu Gdańska, Sopotu, Gdyni, Rumi, Redy i Wejherowa. Poprawiły się warunki sanitarne – co ma wpływ na zdrowie mieszkańców.

IMG_1873

Na zdjęciu: Wystąpienie kierownik Danuty Drozd. Fot. Kazimierz Netka.

– To były drogie inwestycje – podsumowała Danuta Drozd – kierownik Zespołu Funduszy Europejskich w WFOŚiGW w Gdańsku. Nowoczesne technologie kosztują. Kwoty, potrzebne na realizację wielu przedsięwzięć, przekraczały możliwości finansowe gmin, zakładów wodociągowo – kanalizacyjnych.

Realizacja nie była łatwa. Trzeba było spełnić wiele wymogów, osiągnąć efekty ekologiczne. We znaki dawały się upadłości wykonawców.

IMG_1881

Na zdjęciu: O osiągnięciach gminy Ustka mówi wójt Anna Sobczuk-Jodłowska. Fot. Kazimierz Netka.

Trudności były różne, ale efektami można się teraz chwalić. Przykładem jest gmina Ustka. Pani wójt tej gminy, Anna Sobczuk-Jodłowska, zadziwiła zebranych pomysłami na budowę i funkcjonowanie oczyszczalni ścieków w nadbałtyckiej miejscowości Rowy, w której stale mieszka około 300 osób. Latem zaś jednocześnie przebywa nawet kilka tysięcy turystów, Oczyszczalnia latem więc musi unieszkodliwiać znacznie większe ilość ścieków. Unikatem jest zainstalowanie w tym obiekcie ogniw fotowoltaicznych, czyli elektrowni słonecznej. Własny prąd pozwoli na znaczące obniżenie kosztów funkcjonowania oczyszczalni, zwłaszcza istotne będzie to podczas wakacji.

Podsumowanie dokonań na rzecz wzmocnienia atutów środowiskowych pomorskiej gospodarki, było też okazją do edukacji. O polityce tzw. zielonych zamówień publicznych na tle przepisów unijnych i krajowych mówiła Katarzyna Wińska-Rużewicz – specjalista ds. zamówień publicznych, wykładowca w Politechniki Gdańskiej. Proces informowania i konsultacji społecznych podczas realizacji inwestycji przedstawiła Monika Bednarska, specjalista ds. inwestycji w Biurze Ekokonsult.

249

Na zdjęciu: Kładka nad wydmami na cyplu Półwyspu Helskiego. Fot. Kazimierz Netka.

WFOŚiGW w Gdańsku nie zaprzestaje swej działalności na rzecz umiejętnego i najskuteczniejszego wykorzystywania unijnych funduszy. Teraz będzie prowadził doradztwo środowiskowe dla realizujących projekty. Zapewni wysokiej jakości usługi w tym zakresie.

Ponad miliard złotych to koszt projektów, w urzeczywistnianiu których pomagał WFOŚiGW w Gdańsku, jako Instytucja Wdrażająca unijne pieniądze. Ponadto finanse w pomorską ziemię lokowane były z innych  źródeł, np. za pośrednictwem Narodowego FOŚiGW, a także z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.