Zagrożenie na grobli i Żuławach

Rzeka, która zniszczyła wioskę

175 lat temu powstała Wisła Śmiała

Rzeka, która kiedyś, przedzierając się do morza, zniszczyła wieś Górki (obecnie teren Gdańska), może znowu zaatakować. Tym razem – zaatakuje z przeciwnej strony, zalewając tak ważne tereny jak zajmowane przez rafinerie czy oczyszczalnie ścieków. Chodzi o Wisłę Śmiałą, która powstała 175 lat temu.

Grobla_IMG_6427

Wisła Śmiała (nazwę tę wymyślił poeta Wincenty Pol) rodziła się pod koniec stycznia i na początku lutego 1840 roku. Wówczas, w rejonie dzisiejszej Stoczni Wisła, na szlaku Martwej Wisły utworzył się zator lodowy. Podpiętrzona woda w rzece, skróciła sobie drogę do Bałtyku. Przedarła się przez pas wydm, porywając domy z miejscowości Górki. Stało się to nocą z 31 stycznia na 1 lutego 1840 roku. Dzisiaj pozostałościami tej miejscowości są osiedla w Gdańsku: Górki Zachodnie oraz Górki Wschodnie. Między nimi płynie Wisła Śmiała.

W latach 90. ubiegłego wieku zaczęto tę rzekę pogłębiać. W zeszłym roku zakończono pogłębianie i poszerzanie Martwej Wisły, w rejonie Stoczni Wisła. Tam właśnie, w 1840 roku rzeka zapchała się lodem, a powódź zniszczyła wieś Górki, tworząc nowe – zwane dzisiaj Wisłą Śmiałą – ujście rzeki do Zatoki Gdańskiej.

Pogłębienie tego szlaku żeglownego, dostosowanie go do możliwości kursowania dużych statków, np. tankowców, może stworzyć zagrożenie powodziowe wodami z…morza ostrzegają naukowcy. Poszerzenie Martwej Wisły między ulicami Przełom i Zagroble (Górki Zachodnie – Płonia Wielka), może sprawić, że zagrożenie morską powodzią będzie jeszcze większe.

Tymczasem, są plany podwyższania brzegów Wisły Śmiałej. Nadbudowana ma być kamienna grobla, oddzielająca Wisłę Śmiałą od jeziora i rezerwatu Ptasi Raj. Dotychczas, grobla jest szlakiem spacerowym, od Górek Wschodnich do Mierzei Messyńskiej. Wędrują tamtędy ludzie, mimo że to trasa bardzo niebezpieczna. Dlatego, Urząd Morski w Gdyni, administrujący wodami, chce groblę zamknąć. Przeciw temu protestują mieszkańcy Wyspy Sobieszewskiej. Grobla już teraz pogrąża się w wodzie. Gdy wskutek zmian klimatycznych poziom Bałtyku się podniesie, a sztormy będą zdarzać się częściej, to i tak przejście groblą będzie niemożliwe. Podniesienie się poziomu morza zagrozi zalaniem terenów wzdłuż Martwej Wisły, w rejonie Rafinerii w Gdańsku oraz oczyszczalni ścieków, a także Sobieszewa i hałdy fosfogipsów w Wiślince – ostrzegają specjaliści (więcej: w art. pt. „Bałtyk nas zaleje?” z 10 stycznia br.). Tereny depresyjne zostaną zatopione.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.