Co dziesiąta złotówka w budżecie państwa pochodzi z portów Gdańska i Gdyni – szacuje dr Radomir Matczak z Urzędu Marszałkowskiego. A może być jeszcze więcej. Potwierdzają to dane administracji celnej i skarbowej.

Na zdjęciu: Jeden z największych kontenerowców świata w gdańskim porcie. Fot. Kazimierz Netka.

Bałtyk jest skarbcem dla Polski. Nic dziwnego, że rząd poświęca branży stoczniowo – portowej dużo uwagi, powołując Konwent Morski.

Dostęp do Bałtyku nas bogaci. Warto o tym pamiętać. Zawsze, a nie tylko teraz, gdy 10 lutego będziemy obchodzić kolejną rocznicę zaślubin Polski z morzem.

W czwartek, 02 lutego, w Sopocie odbyło się pierwsze posiedzenie Konwentu Morskiego, powołanego przez Marka Gróbarczyka – ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Po co nam kolejny komitet? Tym bardziej, że przebieg jego posiedzenia nie różnił się zanadto od szablonu różnych innych tego typu spotkań.
Fot. Kazimierz Netka

– Posiedzenie miało charakter organizacyjny – poinformowało po spotkaniu Biuro Prasowe Wojewody Pomorskiego.
Konwent Morski powstał w ubiegłym roku. 8 grudnia 2016 roku, przewodniczącym Konwentu został kapitan żeglugi wielkiej Zbigniew Sulatycki, otrzymując akt powołania na to stanowisko z rąk ministra Marka Gróbarczyka. W Sopocie, 02 lutego 2017 r., szef resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wręczył następne nominacje, na mocy których funkcję wiceprzewodniczącego pełnić będzie Piotr Soyka – prezes Stoczni Remontowa Holding, a Krzysztof Siedlikowski – przewodniczący Rady Nadzorczej Stoczni „Nauta”, został sekretarzem Konwentu.
Fot. Kazimierz Netka

W uroczystym rozpoczęciu prac Konwentu wzięli udział m.in. Stanisław Karczewski – marszałek Senatu RP, Adam Kwiatkowski – szef Kancelarii Prezydenta RP, Marek Gróbarczyk – minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Piotr Gliński – minister kultury i dziedzictwa narodowego, Jan Szyszko – minister środowiska, Bartosz Kownacki – wiceminister obrony narodowej, Marian Banaś – wiceminister finansów, Waldemar Kraska – senator RP, posłowie na Sejm RP Dorota Arciszewska-Mielewczyk oraz Janusz Śniadek, a także Dariusz Drelich – wojewoda pomorski, Krzysztof Kozłowski – wojewoda zachodniopomorski oraz Wojciech Szczurek – prezydent Gdyni.
Konwent będzie miał głównie charakter doradczy i opiniotwórczy, zajmie się najważniejszymi zagadnieniami z zakresu działań resortu gospodarki morskiej RP, posiadać będzie inicjatywę składania projektów i koncepcji kierunków rozwoju polskiej gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
– Cel konwentu jest prosty, ma być on dla nas podporą w realizacji zamierzeń, które przyjęliśmy – powiedział minister Marek Gróbarczyk.
Uczestnicy posiedzenia wskazywali na potrzeby odbudowy polskiej gospodarki morskiej, przywrócenie żeglowności Odry i Wisły, zwrócili uwagę na sprawy z zakresu rybołówstwa oraz ratownictwa morskiego, na istotę kształcenia fachowców związanych z przemysłem morskim oraz położyli nacisk na potrzebę wykształcenia wysoko wykwalifikowanych pracowników stoczni.
Następne posiedzenie konwentu zorganizowane będzie w Szczecinie, w połowie marca br. – informuje Biuro Prasowe Wojewody Pomorskiego.

Morze jest dla nas coraz ważniejsze.
Po pierwsze – staje się niebezpieczniejsze niż kiedyś – co odczuliśmy podczas sztormów na początku stycznia 2017 r.
Po drugie: z Bałtyku i z tego, że posiadamy do niego dostęp, sporo pożytku ma budżet naszego kraju.

Na zdjęciu, z lewej: brama wjazdowa na teren DCT Gdańsk. Fot. Kazimierz Netka

Zdaniem dr. Radomira Matczaka – dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, tylko z portów w Gdańsku i w Gdyni, roczne opłaty z tytułu podatków w tym VAT, akcyzy i ceł sięgają około 10 procent wszystkich wpływów do budżetu państwa.

Na zdjęciu: Dr Radomir Matczak mówi o korzyściach budżetu państwa z portów morskich w Trójmieście. Fot. Kazimierz Netka

Gdyby na mapie kraju zaznaczyć intensywność poboru podatku w całym państwie, to okazałoby się, że z kilkuset hektarów w Porcie Gdańsk budżet państwa czerpie 6 procent całych swych dochodów – mówił dr Radomir Matczak. Rocznych W ciągu ostatnich 3 lat funkcjonowanie Portu Gdańsk przyniosło budżetowi państwa około 48 miliardów złotych z tytułu VAT, cel i akcyzy. Średnio rocznie wychodzi to 16 miliardów złotych sam Port Gdańsk wnosi rocznie do krajowego budżetu. Wygenerował około 20 razy wyższe podatki niż wynosi budżet województwa pomorskiego!

Na ilustracji: Fragment prezentacji przedstawionej przez dr. Radomira Matczaka

Inwestowanie w strefie o intensywnej działalności gospodarczej, jakimi są kompleksy portowo -logistyczne bardzo więc państwu się opłaca. . W Trójmieście jest tez Port Gdynia, który dostarcza do budżetu państwa z tytuły akcyzy, VAT i cła dwie trzecie tego co Port Gdańsk. Razem, około 1000 hektarów portów morskich Gdańska i Gdyni, zapewniają budżetowi państwa około 10 procent dochodów – powiedział dr Radomir Matczak – dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, 31 stycznia 2017 roku.

Na zdjęciu, od lewej: Barbara Szalińska – rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku; Tomasz Słaboszowski – dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, koordynator wdrażania krajowej administracji skarbowej w województwie pomorskim; Tomasz Węgiel – dyrektor Izby Celnej w Gdyni; Karol Sarad – dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku; Leszek Synak – wicedyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Fot. Kazimierz Netka

W takiej sytuacji niezwykle istotne jest zachowanie konkurencyjności polskich portów. O to troszczą się m.in. celnicy i administracja podatkowa. O szczegółach opowiedzieli Tomasz Słaboszowski – dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku; Tomasz Węgiel – dyrektor Izby Celnej w Gdyni; Karol Sarad – dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku; Leszek Synak – wicedyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku; Barbara Szalińska – rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku – podczas spotkania poświęconego tworzeniu Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).
Zachowanie konkurencyjności polskich portów to nasz wspólny interes ekonomiczny, ogólnopaństwowy – mówili uczestnicy konferencji poświęconej przygotowaniom do rozpoczęcia działalności KAS. Obrót towarowy w portach Gdańska i Gdyni jest taki, że w ciągu 3 miesięcy wykonujemy podobny obrót jak wschodnia granica naszego kraju przez cały rok. Zachowanie więc tego, co dobrze działa, jest dla nas kluczowe.

Fot. Kazimierz Netka

Powstaje bardzo specyficzna struktura administracyjna, wykonująca bardzo ważne usługi dla podmiotów zewnętrznych w skali ogólnokrajowej i europejskiej. Konkurencja między portami polskimi i niemieckimi trwa. Służba celna ma duży wpływ na tempo i szybkość odpraw. Wystarczy, że jedne z trybików przestanie działać i towary zaczną „odpływać” do portów zagranicznych. Działania celników i administracji skarbowej maja bardzo szeroki zakres. Służby te muszą być przygotowane na przyjecie buta do odprawy na granicy, ale tez statku kontenerowca. I jeszcze muszą scigać przestępców ekonomicznych, niebezpiecznych
Administracja podatkowa w Pomorskiem przysparza budżetowi państwa 10 – 12 miliardów złotych rocznie. Pod tym względem jest na 5 – 6 miejscu w skali kraju.

Fot. Kazimierz Netka

Jeśli chodzi o wpływy z cła, to Izba Celna w Gdyni teraz, a a niedalekiej przyszłości Krajowa Administracja Skarbowa, daje budżetowi państwa prawie 50 procent wszystkich wpływów z cła. Niemal połowa pobierana jest w portach Trójmiasta. To ilustruje skalę obciążeń, wyzwań dla służb celo – skarbowych w województwie pomorskim. Do tego trzeba doliczyć opłaty akcyzowe od producentów alkoholu, a także od Grupy Lotos – producenta paliw. To razem generuje spore wpływy podatku akcyzowego, przekraczające 10 miliardów złotych rocznie. VAT razem z akcyzą to wpływy z Pomorskiego do budżetu państwa sięgające blisko 20 miliardów złotych. Razem więc wszystkie wpływy z Pomorskiego do budżetu państwa można liczyć na kilkadziesiąt miliardów złotych, co najmniej 30 – 40 miliardów zł rocznie. Województwo pomorskie przynosi więc państwu mnóstwo pieniędzy, a celnikom i administracji skarbowej mnóstwo ryzyk. Powstanie Krajowej Administracji Skarbowej, łączącej siły celników i urzędów skarbowych, ma przyczynić się do zwiększenia wpływów finansowych do budżetu.
Rocznej dochody do budżetu naszego państwa wynoszą około 300 miliardów złotych.
Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.