Cztery miasta jednoczą siły – #CityWillWait. To obietnica dla turystów, że miasta będą przygotowane na ich goszczenie po okresie epidemii. Jednak, żeby gości przyciągnąć, trzeba im pokazać coś niezwykłego, na przykład to, o czym do tej pory była cisza…

Fot. Kazimierz Netka

Potrzebny jest nowy pomysł na rozwój przemysłu turystycznego

Źródło ilustracji: Urząd Miejski w Gdańsku

#CityWillWait to wspólne hasło, pod którym cztery metropolitalne organizacje turystyczne w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu i Łodzi prowadzą aktywne działania związane z przeciwstawianiem się kryzysowi wywołanemu przez pandemię koronawirusa. Działania pod hasłem #CityWillWait koncentrują się na promocji miast w sferze on-line. Inicjatorem akcji była Gdańska Organizacja Turystyczna – poinformowała nas Izabela Kozicka-Prus z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Oto ciąg dalszy:

Źródło ilustracji: Urząd Miejski w Gdańsku

Światowa Organizacja Turystyki szacuje, że branża turystyczna może stracić od 30 do 50 miliardów dolarów z powodu kryzysu zdrowotnego i gospodarczego wywołanego pandemią koronawirusa SARS-CoV 2. To turystyczne trzęsienie ziemi nie ominęło Polski, dlatego cztery organizacje turystyczne działające w największych miastach (Gdańsk, Warszawa, Poznań, Łódź) podjęły wspólne działania mające na celu przeciwdziałanie skutkom postępującego kryzysu.

– Bardzo cieszymy się, że tak wielu turystów odwiedza każdego roku Gdańsk i inne polskie miasta. Jednak zawsze ich zdrowie i bezpieczeństwo są dla nas najważniejsze – zapewnia Łukasz Wysocki, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej. – Dlatego Gdańska Organizacja Turystyczna zainicjowała akcję #CityWillWait”. Chcemy, aby goście chętnie nas odwiedzali, ale dopiero wówczas, kiedy obecna sytuacja się uspokoi i wszyscy znów będziemy bezpieczni. Gdańsk może poczekać jeszcze trochę na turystów. W końcu ma ponad 1000 lat.

Źródło ilustracji: Urząd Miejski w Gdańsku

Jednym z przedsięwzięć jest wspólna kampania realizowana poprzez kanały on-line organizacji turystycznych (social media i portale turystyczne) oraz podmiotów członkowskich organizacji. Założeniem działań kampanijnych jest podtrzymanie zainteresowania podróżami wśród odbiorców stron i fanpage’y oraz zaproszenie ich do Gdańska, Łodzi, Poznania i Warszawy po zniesieniu obowiązujących obecnie ograniczeń w podróżowaniu. W akcji promowane są muzea, instytucje kultury, hotele i obiekty noclegowe, parki rozrywki, centra handlowe, galerie sztuki czy wydarzenia. Nie zabrakło również zachęty do odkrywania miast online za pomocą wirtualnych spacerów, panoram oraz gier miejskich.

Akcję rozpoczęła w połowie marca Gdańska Organizacja Turystyczna pod hasłem #GdanskWillWait. Inicjatywa i hasło zostały następnie rozszerzone na kolejne miasta. Tym samym do kampanii przystąpiły organizacje w Warszawie, Poznaniu i Łodzi. Do tej pory cztery miasta opublikowały w jej ramach 56 postów na Facebooku i Instagramie, które dotarły do 700 tysięcy odbiorców. Kampania #CityWillWait jest formułą otwartą, co oznacza, że w każdej chwili działania mogą zostać poszerzone o kolejne polskie miasta. Właśnie dołącza do niej miasto Lublin, a współudział zadeklarował także Toruń.

Kampania to również swego rodzaju obietnica dla turystów, że miasta będą przygotowane na ich goszczenie po okresie epidemii. O sile przekazu może również stanowić fakt, że cztery organizacje turystyczne zrzeszają w sumie około 500 podmiotów działających w branży turystycznej.

Źródło ilustracji: Urząd Miejski w Gdańsku

Koronawirus oraz związany z nim kryzys gospodarczy są z pewnością ogromnym wyzwaniem dla polskiej branży turystycznej, być może największym w historii polskiej turystyki. Co, jako mieszkańcy Polski, możemy zrobić aby pomóc przetrwać branży w tym trudnym okresie? Zaplanujmy tegoroczne wakacje w granicach naszego kraju. Na krótkie, weekendowe wypady wybierzmy ofertę polskich miast. Do kalendarza naszych wyjazdów dopiszmy udział w wydarzeniach, które będą odbywały się na terenie Polski. Tym samym pomożemy turystyce krajowej w „odbiciu się” po obecnym kryzysie. Po każdym kryzysie przychodzi bowiem stabilizacja, a później unowocześnienie, rozwój i postęp. Okres po epidemii może być zatem doskonałą okazją do odkrycia piękna naszego kraju na nowo, również piękna polskich miast. A z pewnością miasta poczekają #CityWillWait.

Więcej szczegółów na stronach prowadzonych przez poszczególne organizacje turystyczne:

#GdanskWillWait
www.visitgdansk.com
www.facebook.com/visitgdansk.official
www.instagram.com/visit_gdansk_official

#WarsawWillWait
www.wot.waw.pl
www.facebook.com/WarszawskaOrganizacjaTurystyczna

#PoznanWillWait
www.poznan.travel
www.facebook.com/Poznan.travel
www.instagram.com/poznan.travel

#ŁódźWillWait
www.lodz.travel
www.facebook.com/itlodz
www.instagram.com/lodz.travel

poinformowała Izabela Kozicka-Prus z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Żeby turystów przyciągnąć, trzeba zaproponować im coś unikatowego. Coś, czego do tej pory nie wiedzieli; na co nie zwracali uwagi. Czy Gdańsk ma takie pomysły? Wodę, piasek, jeziora, lasy, kościoły istnieją w prawie każdym mieście. Trzeba znaleźć coś nadzwyczajnego. Coś, czego nie mają inni. Samo połączenie inicjatyw, opartych na dotychczas używanych sloganach, nie spowoduje nagłego zwiększenia zainteresowana u turystów.

Naszym zdaniem, w przypadku Gdańska warto wskazać na unikatowe na skalę świata dzieła np. ekspatriantów, czyli Kresowian. Władze Gdańska i wojewódzkie samorządowe władze Pomorskiego nie bardzo chcą się tym chwalić. Warto też pokazać dokonania Kociewiaków, których istnienie do tej pory jest trochę ukrywane nie tylko przed krajowymi turystami, ale również przed zagranicznymi. To jest zubażanie bogactwa kulturowego Pomorza, Polski, Unii Europejskiej. Wielu turystom, zwłaszcza zagranicznym, może zacząć się wydawać, że Gdańsk sam się podniósł z gruzów, jak Feniks z popiołów. Kultura, nauka, mądrość, przemysł Gdańska też nie wzięły się znikąd. Warto trochę inaczej niż dotychczas zacząć mówić o unikatowości regionu.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.