Czystka etniczna w Pomorskiem? Kto nie jest Kaszubem – ma mniejsze prawa? Osiągnięcia jego przodków mogą  zostać przemilczane, pomniejszone. Nawet w oficjalnych publikacjach, wydawanych za publiczne pieniądze…

Źródło powyższej informacji: Józef Milewski, „Pojezierze Kociewskie i okolice”, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk, 1984, str. 31.

Zapomnieli o odpowiednim nagłośnieniu dokonań bardzo zasłużonego Kociewiaka…

Podczas obchodów 100-lecia zaślubin Polski z morzem, 9 i 10 lutego 2020 roku, z niektórych wypowiedzi i publikacji można było wywnioskować, że to głównie Kaszubi walczyli o utrzymanie polskości Pomorza, a np. Kociewiacy, Borowiacy się nie liczyli. Otóż, prawda jest ciut inna, i tę prawdę niektórzy próbują zamazać – takie można odnieść wrażenie. Jeśli to działania celowe, są one rodzajem czystki etnicznej, dokonywanej w Pomorskiem. Z pamięci ludzkości, z publikacji historycznych, usuwane są informacje o niektórych bohaterach narodowych, bardzo zasłużonych w troszczeniu się o polskość Pomorza.

10 lutego 1920 roku Polacy przynieśli wolność Kaszubom. Teraz, niektórzy Kaszubi próbują Polsce zaszkodzić… Takie wrażenie można odnieść obserwując to, co dzieje się na przykład w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego, zarządzanym przez osoby związane z Platformą Obywatelską i z organizacjami kaszubskimi albo uzależnione od tych organizacji. Człowiek, który nie jest Kaszubem, może być „zapomniany”, nawet jeśli ma olbrzymie zasługi dla polskości. Tak też stało się z Janem Brejskim.

Lepiej więc zadeklarować się po „słusznej” stronie. Jeśli tego nie uczynisz – wiele możesz stracić. Nie warto bowiem trzymać z tymi, którzy Kaszubami nie są. Oni, ci którzy Kaszubami nie są, mogą być uznani za ludzi gorszego sortu. Nie tylko za życia, ale także po śmierci. I nie tylko w przyszłości. Na przykład wymazywani z pamięci ludzkości są niekaszubscy bojownicy o polskie Pomorze, którzy żyli na Pomorzu ponad sto lat temu.

„Zapomniany” ma być, wspomniany wyżej, działacz o polskość Pomorza, urodzony na Kociewiu, Jan Brejski. Taki wniosek można wysnuć, czytając wydaną przez kaszubską organizację „Instytut Kaszubski”, publikację pt. „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920-2020”, w której zabrakło odpowiedniego wyeksponowania tak znaczących postaci jak urodzony na Kociewiu Jan Brejski.

Dlaczego tak się stało? Postanowiliśmy się dowiedzieć. Liczymy, że na to pytanie odpowiedzą nam autorzy wspomnianej publikacji: Prof. Cezary Obracht- Prondzyński i dr Krzysztof Korda oraz recenzent prof. Józef Borzyszkowski. Napisaliśmy do wspomnianych Panów prośby o wyjaśnienia. Oto ich treść:

w publikacji pt. „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920-2020”, zabrakło wyeksponowanej informacji o urodzonym na Kociewiu Janie Brejskim – działaczu niepodległościowym, bojowniku o polskość Pomorza. Wydaje nam się, że mieszkańcy Polski, w tym Pomorza, mają prawo wiedzieć, dlaczego zabrakło we wspomnianej książce informacji o tym człowieku, zasłużonym dla polskości Pomorza. Uważamy, że jest to trochę niesprawiedliwe, gdyż szeroko opisywane są dokonania konkretnych Kaszubów.

Dlatego, prosimy o wyjaśnienie przyczyn braku odpowiednich wiadomości o Janie Brejskim we wspomnianej wyżej publikacji. Prosimy o odpowiedzi na następujące pytania:

– Czy Jan Brejski nie ma zasług w troszczeniu się o polskość Pomorza?
– Czy Jan Brejski nie był na konferencji w Wersalu?
– Czy nie zasługuje na to, by umieszczać go w publikacjach?
– Jaka była przyczyna pominięcia Jana Brejskiego przez Pana Recenzenta i przez Panów Autorów: czy przez zapomnienie, przez przypadek, czy z winy komputera, korekty, druku?

– Czy to znaczy, że autorzy publikacji nie lubią Kociewiaków?
– Czy to znaczy, że Kociewiacy nie istnieją?
– Czy mieszkańcy Kociewia nie są na tyle godni, by zaistnieć w publikacjach, dotyczących tego, co się na terenie Pomorza się wydarzyło i co jest teraz dzieje?

Te braki można uznać za celowe wprowadzanie w błąd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i wszystkich obywateli RP, a także gości z zagranicy. Można odnieść wrażenie, że Urząd Marszałkowski, który chwali się tą publikacją („Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920-2020”) zastawił pułapkę na reprezentantów polskiego rządu i na władze państwowe; czy może został wmanewrowany w ten przykry przypadek dezinformacji? Wszak niepełna wiadomość to również rodzaj nieprawdy.

Pytania powyższe, a także odpowiedzi na te pytania są ważne, bowiem można odnieść wrażenie, że Kaszubi przeprowadzają czystkę etniczną na ternie Pomorza, a  publikacja pt. „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920-2020” jest elementem tej czystki etnicznej, dokonywanej przez nacjonalistów kaszubskich na terenie Pomorza.

Dlatego, prosimy o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości i odpowiedź m.in. na powyższe pytania. Uzyskane wiadomości – odpowiedzi na powyższe pytania – zamierzamy wykorzystać w publikacjach dziennikarskich.

Prośbę powyższą wysłaliśmy pod koniec lutego 2020 roku. Do tej pory odpowiedzi nie otrzymaliśmy. W związku z tym dołączamy kolejne pytania. Oto one:

Czy w  sprawie treści publikacji pt. „Powrót Pomorza w granice Rzeczypospolitej. W setną rocznicę 1920-2020” były jakie naciski, sugestie itp. ze strony np.:

– Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego,
– Instytutu Kaszubskiego,
– Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,

– innych podmiotów, osób.

Jeszcze raz z góry bardzo dziękujemy za spełnienie naszej prośby i wyjaśnienie nie tylko mieszkańcom Pomorskiego ale wszystkim Polakom: jak to było z doborem materiału i wydarzeń do opisania we wspomnianej książce.

Poniżej: fragment książki „Pojezierze Kociewskie i okolice”, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk, 1984, str. 31, autorstwa kociewskiego pisarza Józefa Milewskiego. Jak widać, Kociewiacy potrafią uszanować zasługi Kaszubów; podają imiona i nazwiska reprezentantów tej społeczności; opisują ich zasługi:

„Zapominanie” w publikacjach autorów kaszubskich o takich osobach jak Jan Brejski, może być zachętą dla nacjonalistów kaszubskich (jeśli oni rzeczywiście istnieją to może być ich niewielu, najwyżej dziesięciu, no, może ciut więcej) i innych do nasilania akcji nacjonalistycznych, a nawet faszystowskich.

Stąd nasuwa się też wniosek, że Pomorzanie jeszcze nie uzyskali pełnego uwolnienia od nacjonalistów. Będą musieli zapewne jeszcze o to powalczyć…

O podobnych przypadkach, o przeprowadzaniu czystki etnicznej w Pomorskiem i o podejmowaniu działań mających takie cechy, o dzieleniu mieszkańców na społeczności lepszego i gorszego sortu, będziemy najprawdopodobniej Szanownych Czytelników informować. Przypomnimy o tym niecnym procederze zwłaszcza w okresie tak ważnych świąt jak rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, zakończenia II wojny światowej, święcie samorządowym 4 czerwca – by nie dochodziło do takich dyskryminacji, dezinformacji jak podczas obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i 100-lecia zaślubin Polski z morzem.

Można bowiem odnieść wrażenie, że proces wyniszczania bogactwa kulturowego Pomorza i traktowania wielu Pomorzan jako społeczności gorszego sortu przybiera na sile; że nacjonalistom kaszubskim chodzi o to, by świat nabrał przekonania iż w Pomorskiem mieszkają tylko Kaszubi. A to jest właśnie dokonywanie czystki etnicznej…

Można odnieść wrażenie, że czasami używane są do tego np. publiczne, państwowe radio i telewizja, niektóre niemieckie gazety, samorząd szczebla wojewódzkiego.

Dzielenie pomorskiej społeczności na ludzi lepszego i gorszego sortu szkodzi również tym, uznawanym za „lepszych”, czyli Kaszubom. Niszczy bogactwo kulturowe Polski w tym Pomorza; może osłabiać ochronę zdrowia; destrukcyjnie wpływać na gospodarkę regionu, bo popierana będzie tylko jedna grupa mieszkańców Pomorskiego.

Przypominamy, że bogactwo etniczne Pomorskiego jest wielkie. Dlatego Pomorze to unikatowy region w skali Europy, a olbrzymie zasługi w uczynieniu go takim mają i Kaszubi, i Kresowianie, i Kociewiacy, Borowiacy, Słowińcy, Żuławianie, Powiślanie, Ukraińcy, Niemcy, Holendrzy, Rosjanie, Francuzi i wielu innych. Nie zapominajmy też o Skandynawach; stąpamy bowiem po ich ziemi, którą przyniósł do Polski lodowiec…

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.