Instytut Morski oraz MEWO zbadają miejsce, w którym ma stanąć farma morskich elektrowni wiatrowych na Bałtyku. Badania zleciła spółka Baltic Power z Grupy Kapitałowej ORLEN. Moc tej fabryki prądu ma wynieść 1200 MW.

Źródło ilustracji: Grupa Kapitałowa ORLEN.

Morski wiatr szansą na zrównoważony rozwój.

Baltic Power, spółka z Grupy ORLEN rozpoczyna  badania środowiskowe oraz pomiary  warunków wietrzności na obszarze posiadanej koncesji na morską farmę wiatrową na Bałtyku. W tym celu zawarta została umowa z Konsorcjum firm: MEWO S.A. oraz z Instytutem Morskim w Gdańsku. Celem prac jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia oraz określenie produktywności morskiej farmy wiatrowej – napisało Biuro Prasowe Grupy ORLEN, cytując też wypowiedź:

– Znaczenie odnawialnych źródeł energii będzie rosło i nie możemy przegapić tej szansy na zrównoważony rozwój. Dlatego w zaktualizowanej strategii postawiliśmy również na rozwój energetyki niskoemisyjnej. Podpisanie umowy w zakresie badań środowiskowych i pomiarów warunków wietrzności to kolejny krok w pracach przygotowawczych zmierzających do budowy morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.
Już w maju 2018 r. PKN ORLEN powołał zespół specjalistów w celu przygotowania i realizacji projektu na wykonanie koncepcji technicznej budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Łączna moc tej inwestycji może wynieść nawet 1200 MW.

Przygotowania do budowy morskich farm wiatrowych stanowią jeden ze strategicznych kierunków rozwoju PKN ORLEN na najbliższe lata. Spółka jest już czwartym wytwórcą energii elektrycznej w Polsce,  a posiadane aktywa, w tym dwa bloki gazowo-parowe w Płocku i Włocławku, stanowiłyby dobre źródło bilansowania farm wiatrowych w przypadku niedoborów mocy – informuje Biuro Prasowe Grupy Orlen.

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

(K.N.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.