Nierówności na inauguracji w Gdańsku samorządowych obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Podczas spotkania informacyjnego obecny był przedstawiciel tylko kaszubskiej organizacji – Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Zabrakło reprezentantów około dwóch milionów mieszkańców województwa… To może doprowadzić do zafałszowania historii.

Na zdjęciu: Inauguracja samorządowych obchodów stulecia niepodległej Polski na Pomorzu. Fot. Kazimierz Netka.

W Gdańsku rozpoczęto wojewódzkie samorządowe obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Konferencją prasową, 2 listopada 2017 roku w Gdańsku zainaugurowano gdańskie i pomorskie obchody stulecia niepodległości Polski. Prezydent Paweł Adamowicz i marszałek Mieczysław Struk poinformowali o wspólnej idei uczczenia jubileuszu, natomiast zaproszeni goście opowiedzieli o nadchodzących inicjatywach, włączonych w obchody stulecia Niepodległej – informuje Michał Piotrowski – rzecznik prasowy, zastępca dyrektora Departamentu Promocji i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. W komunikacie pan rzecznik podaje też wypowiedzi:

– W przyszłym roku będziemy obchodzić niezwykle ważny jubileusz – setną rocznicę odzyskania Niepodległości Polski. Jest to zbyt ważna data, aby ograniczać ją do tylko jednego dnia. Dlatego przez cały rok, począwszy od dziś, chcemy wspólnie, zarówno w Gdańsku, jak i innych miejscach naszego województwa, cieszyć się i świętować tę rocznicę – mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. – To dobra okazja do tego, aby przyjrzeć się, w jakim miejscu jesteśmy, jaka jest nasza historia, a przede wszystkim kim jesteśmy jako patrioci, co jest dla nas ważne i co kształtuje naszą świadomą, obywatelską postawę. Gdańsk jest miastem wolności i solidarności, dlatego tym silniej czujemy społeczne zobowiązanie do uczczenia setnej rocznicy niepodległości – dodaje prezydent Adamowicz.

 

Fot. Kazimierz Netka

Lokalnie na Pomorzu

„Pomorska droga do Niepodległej” – tak nazwany jest najważniejszy cykl wydarzeń organizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

– W roku 1918 na Pomorzu nie mieliśmy do czynienia z walkami, heroicznymi zrywami o niepodległość. Ale to nie znaczy, że o tej niepodległości tu nie mówiono, nie myślano. Odrodzona po zaborach, niepodległa Polska była przecież tak blisko. A mieszkańcy Pomorza czuli się Polakami, deklarowali polskość i domagali się przyłączenia całego regionu do odrodzonej Polski – mówi marszałek Mieczysław Struk. – W ramach cyklu „Pomorska droga do Niepodległej” chcemy odnaleźć i przybliżyć mieszkańcom naszych miejscowości lokalnych bohaterów. Przypomnieć ich historię, życie, sprawić, by stali się inspiracją dla nas i dla następnych pokoleń – dodaje marszałek Struk.

Fot. Kazimierz Netka

Urząd Marszałkowski planuje w swoich działaniach angażować społeczności lokalne, młodzież, do której skierowany jest konkurs multimedialny. Przygotowywana jest też specjalna wystawa, która ma „wędrować” po regionie, ale również wydawnictwa: komiksy poświęcone bohaterom, czy specjalne, okraszone nowymi ilustracjami wydanie „Wiatru od morza” Żeromskiego.

Wspólnie z Niepodległą

Całoroczne obchody odbywać się będą pod wspólnym logo „Niepodległa”. Projekt wspólnego znaku sygnującego stulecie Niepodległości Polski wyłoniono w ramach specjalnie zorganizowanego konkursu. Wygrała propozycja Adama Ignaciuka, która z jednej strony nawiązuje do obchodów ogólnopolskich, z drugiej strony wraz z logotypem miejsca odnosi nas do konkretnej lokalnej społeczności, np. Gdańska. Wraz z logo przygotowana została identyfikacja, do używania której podczas konferencji zachęcono przedstawicieli tych samorządów, którzy chcieliby włączyć się w inicjatywę wspólnych, całorocznych obchodów.

Fot. Kazimierz Netka

Wolę taką zgromadzeni mogli wyrazić poprzez podpisanie okolicznościowej deklaracji wspólnych obchodów. – Zachęcamy również nie tylko inne samorządy, instytucje czy podmioty, które chcą się włączyć w naszą inicjatywę do zgłaszania swoich wydarzeń i do wspólnego świętowania – zachęca prezydent Paweł Adamowicz.

Pod patronatem wybitnych osobistości

Nad całością uroczystości czuwa, powołany z inicjatywy prezydenta Gdańska, Komitet Honorowy Obchodów Stulecia Niepodległości, do którego zaproszenie przyjęły wybitne osoby, związane z Gdańskiem i Pomorzem: Paweł Adamowicz, prezydent Miasta Gdańska; Bogdan Borusewicz, wicemarszałek senatu; Jerzy Gwizdała, rektor Uniwersytetu Gdańskiego; Aleksander Hall, polityk i historyk; Andrzej Januszajtis, znawca i popularyzator historii Gdańska, Honorowy Obywatel Miasta Gdańska; Olga Krzyżanowska, polityk i działaczka społeczna; Joanna Muszkowska-Penson, lekarka, wykładowca akademicki; Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego; Jacek Taylor, prawnik i polityk; Lech Wałęsa, laureat pokojowej Nagrody Nobla oraz Edmund Wittbrodt, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

 

Fot. Kazimierz Netka

Na konferencji obecni byli: Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, Andrzej Januszajtis, Bogdan Borusewicz i Edmund Wittbrodt – członkowie Komitetu Honorowego Obchodów, Lech Parell, prezes Stowarzyszenia SUM, organizatora Parady; Wojciech Duda, koordynator Gdańskich Debat Obywatelskich; gdańscy radni oraz przedstawiciele samorządów województwa pomorskiego – informuje Michał Piotrowski – rzecznik prasowy, zastępca dyrektora Departamentu Promocji i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Nasze spostrzeżenia

Byliśmy na tej konferencji prasowej, będącej jednocześnie inauguracją samorządowych obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Jest to inicjatywa wspaniała, a pomysłodawcami są Paweł Adamowicz – prezydent Gdańska oraz Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego. Program też jest bardzo dobry. Jednak, mamy spostrzeżenia, że nie wszystko może być tak, jak trzeba.

W Gdańsku zainaugurowano obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Trudno bowiem oprzeć wrażeniu, że nie wszyscy mieszkańcy Pomorza będą jednakowo traktowani w tych obchodach. Podczas oficjalnego spotkania informacyjnego zabrakło rzeczywistej reprezentacji pomorskich społeczności. Był przedstawiciel tylko organizacji kaszubskiej: Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego…

Dlatego, istnieje obawa, że wiele osób zasłużonych dla Polski, a niebędących Kaszubami, zostanie niezauważonych, przemilczanych… O tym, że jest to prawdopodobne, świadczą dotychczasowe, niezbyt miłe dla mieszkańców Pomorza wydarzenia, np.: sięganie Kaszubów po to, czego nie stworzyli (po Gdańsk, po województwo pomorskie); przemilczanie istotnych dla Pomorza historycznych wydarzeń. To nie daje pewności, że będzie inaczej; że coś się zmieni na lepsze. Teraz, brak reprezentantów około 2 000 000 (dwóch milionów) mieszkańców Pomorza na inauguracji samorządowych obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, może być dowodem, że te obawy nie są bezpodstawne.

To jest olbrzymie zagrożenie dla mieszkańców województwa. Brak udziału rzeczywistych reprezentantów różnych społeczności Pomorza w przypominaniu zasług dla niepodległości Polski, może doprowadzić do znacznego zafałszowania historii.

To smutne, że o prawa pomorskich społeczności mniej licznych niż Kaszubi, a w sumie liczących około 2 000 000 (słownie: około dwóch milionów) osób, trzeba ciągle walczyć; nawet wiek po odzyskaniu przez Polskę suwerenności.

Przypominamy, że w Pomorskiem mieszkają nie tylko Kaszubi. Różnorodność kulturowa, historyczna, narodowa, etniczna, obywatelska jest w Pomorskiem o wiele bogatsza niż to się Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskiemu może wydawać, bo od A do Ż, czyli np. od Arabów, Anglików, Borowiaków, Holendrów, przez Kociewiaków, Kresowian, Powiślan, Rosjan, Słowińców, Skandynawów, Tatarów, Ukraińców, Żuławian, po Żydów.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.