Polscy ratownicy działający na Bałtyku otrzymali specjalistyczne łodzie do ocalania ludzi tonących w morzu. Każda może zabrać do 14 rozbitków.

Na zdjęciu: Łodzie ratownicze dla MSPiR w Gdyni, pokazywane na Nabrzeżu Kutrowym w Morskim Porcie Gdynia. W głębi – budynek, w  którym znajduje się centrala polskiego SAR – Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Fot. Maciej Grzonka (MSPiR Gdynia).

Nowe jednostki pływające dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni. Mogą ocalać ludzi nawet zimą.

Po latach oczekiwania ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa otrzymali w wyniku przeprowadzonego postępowania o zamówienie publiczne osiem profesjonalnych łodzi typu RIB, wraz z przyczepami transportowymi o łącznej wartości 2 766 746 złotych. Łodzie te trafią na wyposażenie ośmiu Brzegowych Stacji Ratowniczych Służby SAR do poszukiwania i ratowania życia ludzkiego na morzu w pasie przybrzeżnym (do 6 mil od brzegu), w całorocznych warunkach hydrologiczno – meteorologicznych Morza Bałtyckiego.

 

Fot. Maciej Grzonka (MSPiR Gdynia)

Nowe łodzie o długości 6,5 m z dwoma silnikami zaburtowymi o mocy 66,2 kW każdy pozwalają na osiągnięcie prędkości 37 węzłów – informuje Mirosława Więckowska – rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni. – Oprócz standardowego wyposażenia pokładowego wymaganego kodeksem Środków Ratunkowych, taka łódź wyposażona jest dodatkowo w odbiornik GPS z wielofunkcyjnym ploterem, na którym oprócz mapy rejonu pływania możemy odczytać głębokość wraz z profilem dna, oraz aktualne parametry meteorologiczne ze stacji pogody – dodaje Mirosława Więckowska. – Radiotelefon VHF na łodzi współpracuje z nadajnikiem AIS dla zapewnienia ciągłości monitorowania jego ruchu w akcji ratowniczej oraz współpracuje z systemem bezprzewodowego  interkomu w kaskach załogi dla zapewnienia ciągłej i niezakłóconej łączności każdemu z członków załogi. Zabudowa pokładu umożliwia transport 14 rozbitków do miejsca schronienia. Łodzie przeznaczone są jako wyposażenie Brzegowych Stacji Ratowniczych w Dziwnowie, Kołobrzegu, Darłowie, Ustce, Łebie, Władysławowie, Gdańsku Świbnie i Sztutowie.

 

Na zdjęciu: Centrum zarządzania Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni. O funkcjonowania opowiada dyrektor Maciej Zawadzki. Fot. Kazimierz Netka

Transport łodzi umożliwia dostarczona w zestawie specjalnie zaprojektowana i wykonana jednoosiowa przyczepa podłodziowa przystosowana do nieograniczonego poruszania się po drogach nieutwardzonych i terenie piaszczystym, we wszystkich porach roku i różnych warunkach atmosferycznych. Ponadto, co jest niezwykle ważne do ratownictwa brzegowego, konstrukcja przyczepy umożliwia wodowanie i podejmowanie łodzi ratowniczej z morza bezpośrednio w rejonie akcji.

 

Fot. Maciej Grzonka (MSPiR Gdynia)

Umowę na dostawę ośmiu profesjonalnych łodzi ratowniczych z przyczepami transportowymi zrealizował SPORTIS S.A. z Bojana, który w oparciu o własne biuro konstrukcyjne oraz wskazówki i doświadczenia ratowników MSPiR opracował projekt do opływania i wykonania serii ośmiu łodzi ratowniczych. Próby morskie potwierdziły profesjonalizm wykonawcy i wysoką dzielność morską łodzi specjalnie zaprojektowanych pod potrzeby ratowników Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa do działania w nieograniczonych warunkach pogodowych – informuje Mirosława Więckowska – rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni.

Nowe łodzie ratownicze pokazano na parkingu przy Nabrzeżu Kutrowym w Porcie Gdynia (teren Dalmoru), dnia 15 grudnia 2017 roku. Po zakończeniu pokazu rozwieziono je do swoich portów macierzystych.

 

Fot. Maciej Grzonka (MSPiR Gdynia)

– Po raz ostatni były razem – mówi Maciej Zawadzki – dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa – polskiego SAR. – Chyba już nigdy nie znajdą się wszystkie w jednym miejscu. Rozdzielono je pomiędzy osiem brzegowych stacji ratownictwa.

To jest wspaniały prezent pod choinkę. Nie tylko dla MSPiR – polskiego SAR – ale przede wszystkim dla osób korzystających z morza. Cieszyć się mogą przede wszystkim urlopowicze, wypoczywający latem nad Bałtykiem. Łodzie tego typu wykorzystywane są, nawet w ekstremalnych warunkach pogodowych, do ratowania kąpiących się i pływających jachtami znajdujących się w zagrożeniu utraty zdrowia lub życia, także zimą.

(K.N.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.