PSE wzmocnią północną Polskę. A moc da Pomorskie. O zakresie inwestycji, niezbędnych do zrealizowania w tym zakresie, mówili w Gdańsku przedstawiciele PSE – operatora systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Pomorskie stanie się eksporterem prądu, teraz więcej niż go produkuje, sprowadza z innych obszarów kraju

Fot. Kazimierz Netka.

Na Pomorzu odbywa się wielka transformacja energetyczna

Czysta energia uczyni północną Polskę jeszcze atrakcyjniejszą dla inwestorów

Fot. Kazimierz Netka

Pomorskie, z obszaru o deficycie prądu, stanie się regionem, który będzie dostarczał Europie dużo elektryczności. I to energii zielonej, czyli pochodzącej z odnawialnych źródeł. Tak się stanie zwłaszcza dzięki farmom MEW – morskich elektrowni wiatrowych, mających powstać na polskiej części Bałtyku, ale odbiór i przesył po lądzie wytworzonej ponad falami Bałtyku elektryczności stanie się możliwy dzięki Polskim Sieciom Elektroenergetycznym (PSE), które doprowadzą czysty prąd do naszych domów. Nie przeszkadzajmy więc PSE, pomagajmy. Z Pomorskiego, w tym z polskiej części Bałtyku, może pochodzić nawet 20 procent energii elektrycznej, wytwarzanej w Polsce.

O szczegółach mówiono podczas spotkania w Gdańsku, 10 czerwca 2021 roku.

Fot. Kazimierz Netka

– Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) zapraszają na spotkanie z Wiceprezesem Zarządu PSE, Włodzimierzem Muchą, poświęcone projektom inwestycyjnym, wspierającym proces transformacji energetycznej na Pomorzu – napisał Jacek Jaskot – Główny Specjalista w Sekcji Komunikacji Inwestycyjnej, Departament Komunikacji Polskich Sieci Elektroenergetycznych. – Do 2040 roku Pomorskie stanie się głównym wytwórcą energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. To stąd będzie pochodziło blisko 20 procent całej krajowej produkcji energii elektrycznej, głównie za sprawą planowanych inwestycji w morskie farmy wiatrowe. Zadaniem PSE jest budowa stacji i linii najwyższych napięć, które odbiorą moc z morskich farm wiatrowych na Bałtyku i przekażą ją odbiorcom – także w głębi kraju.

Fot. Kazimierz Netka

Projekty realizowane przez PSE na Pomorzu mają kluczowe znaczenie dla powodzenia trwającej transformacji energetycznej. Nowe linie i stacje wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne ponad dwóch milionów mieszkańców regionu.

Podczas spotkania omówimy plany inwestycyjne, korzyści dla Pomorza oraz wyzwania stojące przed inwestorem i wykonawcami. Pokażemy ile kilometrów sieci trzeba zbudować i ile gmin obejmie ten plan. Będzie to również okazja do dyskusji na temat społecznego aspektu dużych projektów inwestycyjnych. Opowiemy jak planujemy budować infrastrukturę krytyczną w poszanowaniu środowiska i z uwzględnieniem głosu właścicieli nieruchomości, jakie działania podejmujemy, żeby  wyznaczyć optymalne trasy linii energetycznych, na czym polegają realizowane przez nas konsultacje społeczne i jaki jest ich harmonogram – napisano w zaproszeniu.

Szczegółowe informacje zawiera komunikat, który przekazali nam Maciej Wapiński – Specjalista Koordynator w Departamencie Komunikacji, Sekcja Relacji z Mediami oraz Józef Strojny z Polskich Sieci Elektroenergetycznych, przeprowadzający konsultacje społeczne dotyczące budowy sieci przesyłowych w województwie pomorskim:

Energia z morskich farm wiatrowych popłynie dzięki infrastrukturze PSE

Morskie farmy wiatrowe zmienią sposób funkcjonowania polskiej energetyki. Jednak żeby energia elektryczna z bałtyckich wiatraków trafiła do odbiorców, konieczne są ogromne inwestycje Polskich Sieci Elektroenergetycznych, operatora systemu przesyłowego. Spółka przeznaczy do 2030 roku około 4,5 mld zł na budowę lub modernizację stacji i linii przesyłowych w województwie pomorskim.

Fot. Kazimierz Netka

Szacuje się, że do 2040 roku morskie farmy wiatrowe będą w stanie dostarczyć do polskiego systemu elektroenergetycznego ok. 11 GW mocy. To równowartość około 20 proc. całego dzisiejszego potencjału wytwórczego w Polsce. Za wyprowadzenie mocy z wiatraków na ląd będą odpowiedzialne firmy inwestujące w morskie farmy. PSE będą ją przesyłały dalej, do innych części kraju. PSE wydały już warunki przyłączenia dla morskich farm wiatrowych o łącznej mocy 8,4 GW. Pierwsze z nich zaczną produkować energię elektryczną już w 2026 roku.

Obecnie w województwie pomorskim znajduje się niewiele jednostek wytwórczych i energia elektryczna musi być do niego przesyłana z innych regionów. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej zmieni tę sytuację – wytwarzana na Pomorzu energia będzie płynąć w głąb kraju. Aby było to możliwe, PSE muszą rozbudować sieci najwyższych napięć. Do przesłania mocy z morskich wiatraków potrzeba m.in. dwóch nowych stacji elektroenergetycznych oraz czterech linii o napięciu 400 kV.

Fot. Kazimierz Netka

– Rozwój morskich farm wiatrowych na polskich wodach Bałtyku oznacza, że w samym województwie pomorskim musi niebawem powstać ponad 250 kilometrów nowych napowietrznych linii najwyższych napięć. Morskie farmy wiatrowe są ważnym elementem przyjętej niedawno przez rząd Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku, której celem jest budowa niskoemisyjnej gospodarki. Morskie farmy wiatrowe są jej integralnym elementem – powiedział Włodzimierz Mucha, Wiceprezes Zarządu PSE. Obecnie trwają konsultacje społeczne proponowanych przebiegów linii, zarówno z instytucjami, władzami samorządowymi jak i mieszkańcami ponad 20 gmin województwa pomorskiego. Spółka rozpoczęła także inwentaryzację środowiskową zmierzającą do pozyskania decyzji środowiskowej dla inwestycji.

Więcej na temat planowanych inwestycji PSE w województwie pomorskim można znaleźć na stronie www.pomorzedajemoc.pse.pl.

***

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową, w której skład wchodzą umożliwiające przesył energii na duże odległości linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV o łącznej długości ponad 15 tysięcy kilometrów oraz 109 stacji elektroenergetycznych, służących do przetwarzania i rozdziału energii elektrycznej. Stacje są istotnymi elementami sieci przesyłowej – ich zadaniem jest zmiana napięcia przesyłanej energii elektrycznej, obniżając je do  poziomu, który umożliwia jej dostarczenie do gospodarstw domowych za pośrednictwem sieci lokalnych operatorów dystrybucyjnych.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne realizują zatwierdzony przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki program inwestycyjny – ponad 170 projektów o wartości około 14 miliardów zł. W rezultacie do 2030 r. powstanie blisko 3 600 km nowych linii 400 kV, a modernizację przejdzie 1600 km linii najwyższych napięć i 44 stacje elektroenergetyczne. PSE są jedyną firmą w Europie Środkowej, która na taką skalę buduje nową infrastrukturę przesyłową. Dzięki tym inwestycjom w Polsce powstanie jeden z najnowocześniejszych systemów przesyłowych w Europie, który przez kolejne dziesięciolecia będzie istotnym filarem bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego oraz zapewni niezawodne działanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

Dodajmy, że chodzi nie tylko o system przesyłu energii na terenie Polski. PSE były i są bardzo zaangażowane w budowę interkonektorów (połączeń, łączników) międzynarodowych. Taka linia wychodzi m.in. z Pomorza do Skandynawii, na dmie Bałtyku. Zbudowany zostanie taki łącznik również z Litwa. O tego rodzaju przedsięwzięciach mówiono właśnie podczas spotkania w Gdańsku, 10 czerwca 2021 roku. Sytuację dotyczącą planów rozbudowy sieci przesyłowych najwyższych napięć oraz stacji elektroenergetycznych mówili m.in.: Włodzimierz Mucha, Wiceprezes Zarządu PSE; Ada Konczalska – Dyrektor Departamentu Komunikacji, Tomasz Jakubowski – Dyrektor ds. Operacyjnych, oraz Eksperci: Joanna Zając i Józef Strojny. Przedstawiamy niektóre informacje przekazane podczas tego spotkania.

Fot. Kazimierz Netka

W Polsce istnieje około 15 000 kilometrów sieci przesyłowych. W ciągu najbliższych 2 lat zostanie oddanych do użytku około 1000 km. Plan rozwoju sieci przesyłowych ukierunkowany jest tak, by liczyło się przede wszystkim bezpieczeństwo dostaw energii do odbiorców. Nie wytwórca, ale odbiorca jest najważniejszy. Po drugie, chodzi i przyłączanie nowych źródeł wytwarzania. Nowi dostawcy są bardzo potrzebni, bowiem zapotrzebowanie na moc i elektryczność wzrasta, nawet 2 procent rocznie. Po trzecie, liczą się połączenia transgraniczne, byśmy mogli czerpać prąd stamtąd, gdzie jest taniej. Jeszcze na początku lat 90 ubiegłego wieku byliśmy pod tym względem zależni od systemu radzieckiego. W październiku 1995 roku nasz system elektroenergetyczny został zsynchronizowany z systemem Europy zachodniej. Dzięki temu nie musimy utrzymywać, wysokim kosztem, rezerw. Planując rozwój sieci przesyłowej, powyższe trzy czynniki berze się pod uwagę. Na rozbudowę systemu PSE przeznacza 14 miliardów złotych, z tego jedna trzecia zostanie zainwestowana w Pomorskiem: na przyłączenie morskich farm elektrowni wiatrowych, na połączenie z litewskim systemem energetycznym podmorskim kablem Żarnowiec – Darbėnai. Finał połączenia z Litwą: grudzień 2025 roku, a kabel będzie liczył około 350 km długości.

Fot. Kazimierz Netka

Na Pomorzu odbywa się wielka transformacja energetyczna. Głównie chodzi to o morskie elektrownie wiatrowe z taką mocą zainstalowaną (11 GW), że Pomorskie będzie miały 20-procentowy udział w polskim systemie wytwórczym zainstalowanym, którego potencjał wytwórczy wynosi 47 GW (gigawatów). PSE nadążają za potrzebami inwestorów. W przyszłości, zostanie przyłączona także elektrownia jądrowa.. Instalacje PSE mają żywotność pół wieku.

Nad przebiegiem linii przesyłowych w Pomorskiem prace trwają od dawna. Konsultacje w tym zakresie rozpoczęły się przed rokiem. Oprócz sieci wybudowane zostaną dwie stacje elektroenergetyczne: w gminach Choczewo i gminie wiejskiej Słupsk. Jedna stacja elektroenergetyczna zajmuje 10 – 30 hektarów. Te przeznaczone do odbioru prądu z morza będą miały około 30 ha do dyspozycji pod zabudowę.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.