W Pomorskiem rozgorzał spór między marszałkiem i wojewodą o to, czyje jednostki skuteczniej pomagają osobom, które ucierpiały w nawałnicy nocą z 11 na 12 sierpnia 2017 roku.

Na ilustracji: Zasięg huraganu w Polsce, 11/12 sierpnia, na tle granic Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych. Źródło ilustracji: RDLP w Gdańsku.

Do bezpośredniej konfrontacji doszło podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa pomorskiego, 22 sierpnia. Okazuje się, że ów spór to niepotrzebne tracenie energii. Obydwie strony: i samorządowa, i państwowa – wspierają poszkodowanych jak tylko mogą i robią to dobrze.

Poszkodowanym przez huragan w Pomorskiem pomaga coraz więcej osób, organizacji, przedsiębiorstw oraz instytucji. Darczyńcy prześcigają się w udzielaniu wsparcia. Nie brakuje jednak niepotrzebnych „zgrzytów”…

* Rezolucja sejmiku na rzecz ludzi lepszego sortu?

* Marszałek i wojewoda walczą o wyborców?

Nikt nie miał wątpliwości, że taka katastrofa spowodowana silami przyrody, od dawna w Polsce się nie wydarzyła. Po huraganie, w nocy, zapanowała taka sytuacja, że w miejscy katastrofy, nie można było poruszać się w lasach nawet na piechotę. Błyskawiczna pomoc harcerzom,wypoczywającym w miejscowości Suszek w gminie Czersk, była więc niemożliwa. Natomiast służby państwowe, do działań przystąpiły niemal natychmiast. Pierwsi., jak zawsze, byli strażacy – zarówno państwowi – zawodowi jak i ochotnicy. Zaczęli ratować tych, którzy byli najbliżej…

 

Fot. Kazimierz Netka

Teraz popatrzmy co działo się podczas nadzwyczajnej sesji pomorskiego sejmiku, we wtorek, 22 sierpnia, czyli 11 dni po kataklizmie w kilku województwach (przypomnijmy, że zginęło 6 osób, a straty materialne dopiero są oceniane). Krzysztof Trawicki, wicemarszałek województwa pomorskiego, przedstawił oświadczenie klubowe, w którym zwrócił uwagę, na fakt, ze niedoceniana jest praca Ochotniczych Straży Pożarnych; nie pokazuje się ich w relacjach z akcji ratowniczych.

Potem wystąpił Dariusz Drelich – wojewoda pomorski – mając przeciwko sobie kilku parlamentarzystów oraz kilkudziesięciu radnych sejmiku i pracowników Urzędu Marszałkowskiego. Z miejsc dla wojewódzkich radnych padały, pod adresem pana wojewody, dość nieładne słowa. Wypowiadali je radni koalicyjni.

Wystąpienie wojewody trwało około godziny. Dariusz Drelich podkreślił, że ostrzeżenie o zbliżającym się niebezpieczeństwie, zostało rozesłane 11 sierpnia zaraz po południu, krótko przed godziną 15.

Nie jest teraz aż tak ważne, o której godzinie ostrzeżenie zostało rozkolportowanie. Podobne komunikaty są wysyłane niemal codziennie.

Skupmy się na tym, jaka sytuacja na zniszczonych przez huragan terenach w Pomorskiem jest w dniu 22 sierpnia. Oto informacja podana na stronie internetowej Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego:

Na terenach dotkniętych nawałnicą aktualnie pracuje blisko 380 strażaków (z Państwowej Straży Pożarnej, i Ochotniczych Straży Pożarnych). Usuwają oni zagrożenia stwarzane przez powalone drzewa, uzupełniają zabezpieczenia uszkodzonych dachów, wspomagają żołnierzy przy udrażnianiu rzeki Brdy, pomagają w udrażnianiu linii elektrycznych, dostarczając mieszkańcom niezbędnych materiałów bytowych. Strażaków i żołnierzy, którzy od poniedziałku pomagają poszkodowanym w nawałnicach (ponad 200 żołnierzy i ponad 30 jednostek sprzętu: piły, spycharko-ładowarki, koparki, samochody terenowe, ciężarowe, specjalistyczny sprzęt inżynieryjny, amfibie) wspiera Policja.

Funkcjonariusze policji organizują wzmożone patrole w miejscach pozbawionych elektryczności, organizują niezbędne objazdy, zabezpieczają mienie, przekazują zgłoszenia o uszkodzeniach, zapobiegają kradzieżą i niszczeniu mienia, prowadzą pomoc dla osób poszkodowanych. są w stałym kontakcie i współpracują z leśniczymi, sołtysami i samorządem terytorialnym.

Wszystkie drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne są już przejezdne. Energetycy systematycznie usuwają awarie sieci (brak prądu u 1984 odbiorców). Nie odnotowano zgłoszeń o zakłóceniach dot. infrastruktury telekomunikacyjnej. Przypominamy, że od 12 sierpnia (do odwołania) ze względów bezpieczeństwa obowiązuje zakazu wstępu do lasu na terenach objętych nawałnicą. Jak wyjaśniają leśnicy drzewa są nadwyrężone przez silny wiatr – mogą być popękane lub nadłamane, najmniejszy nawet podmuch może spowodować ich złamanie.

Funkcjonariusze Inspekcji Nadzoru Budowlane przeprowadzają kontrole uszkodzonych obiektów budowlanych. Do chwili obecnej skontrolowano łącznie blisko 730 obiektów.

Służby sanitarne skontrolowały wszystkie wodociągi zbiorowego zaopatrzenia w wodę oraz nadzorują utylizację żywności przewidzianej do wycofania z obrotu handlowego w związku z niezabezpieczeniem warunków przechowywania (przerwy w dostawie prądu).

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku na bieżąco monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie ze wszystkimi służbami odpowiedzialnymi za przywrócenie porządku na obszarze nawałnicy. Przypominamy, że w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku działa bezpłatna, całodobowa infolinia alarmowa – 987.

 

Fot. Kazimierz Netka

Jak powiedział Dariusz Drelich – wojewoda pomorski podczas sesji pomorskiego sejmiku, w porozumieniu z ministerstwem Rolnictwa, przygotowywany jest specjalny pakiet dla poszkodowanych rolników. Wojewoda zaapelował też o terminowe wypłacanie pieniędzy poszkodowanym.

Wojewoda Dariusz Drelich nie miał czasu by odpowiadać na pytania podczas sejmiku; śpieszył się bowiem na rządowa telekonferencję. Zaprosił zainteresowanych na dyskusje w najbliższy piątek.

Straty w lasach przedstawił dr inż. Adam Kwiatkowski – dyrektor Regionalnej Dyrekcji lasów Państwowych w Gdańsku. Priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa ludziom – powiedział pan dyrektor. Dlatego, zaraz po kataklizmie nastąpiło powołanie zespołów kryzysowych w nadleśnictwach i nawiązanie współpracy z powiatowymi centrami zarządzania kryzysowego, udrożnienie dróg publicznych i przeciwpożarowych, udrożnienie dróg leśnych udostępnionych do ruchu, dotarcie do wszystkich osad leśnych, leśniczówek i miejsc przebywania ludzi; współpraca z PSP, OSP, służbami energetycznymi – udostępnienie map cyfrowych, prace leśnych zakładów usługowych, dotarcie do szkółek leśnych.

 

Fot. Kazimierz Netka

12.08.2017 wprowadzono zakaz wstępu do lasu na tereny najbardziej uszkodzone w Nadleśnictwie Lipusz – w celu zapewnienia bezpieczeństwu ludzi w następnych dniach sukcesywnie wprowadzano zakaz wstępu do lasu w następnych nadleśnictwach objętych klęską: Kościerzyna, Cewice, Lubichowo, Strzebielino, Kartuzy. Zlecono wykonanie bardzo dokładnych zdjęć lotniczych w celu określenia powierzchni szkód oraz stopnia uszkodzenia drzewostanów; naniesienie map na leśną mapę numeryczną (dokładność pomiaru 1 piksel – 15 cm). Brakuje danych dla lasów niepaństwowych (np. prywatnych; nie wszędzie są znani właściciele tych lasów). Trwają prace nad możliwością wykorzystania Banku Danych o Lasach i uzyskania danych dla lasów innych własności.

Źródło ilustracji: Slajd z prezentacji dr. inż. Adama Kwiatkowskiego, szefa RDLP w Gdańsku

– Lasy Państwowe przygotowują specjalną pomoc dla poszkodowanych właścicieli lasów prywatnych – powiedział dyrektor Adam Kwiatkowski. Przewidziane jest wspomaganie technikami GIS-owymi (zdjęcia lotnicze) pomiarów i szacowania strat w lasach prywatnych; prace nad utworzeniem portalu na bazie LP do kontaktów: właściciel lasu prywatnego – wykonawca prac (ZUL – Zakład Usług Leśnych) – klient na drewno; system dopłat do prac porządkowych na terenach klęskowych lasów prywatnych finansowanych z funduszu leśnego LP; legalizacja drewna przez pracowników LP w myśl porozumień ze starostami – wydanie świadectwa legalności drewna do obrotu; produkcja materiału sadzeniowego do odnowień; doradztwo zalesieniowe; zabezpieczenie przeciwpożarowe lasów prywatnych; zabezpieczenie antykradzieżowe na obszarach LN – lasów niepaństwowych.

Dokonania samorządowe przedstawił radny wojewódzki Mieczysław Struk – marszałek województwa pomorskiego.

Z mojej inicjatywy Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie utworzyło specjalny rachunek bankowy, na który można wpłacać pieniądze dla mieszkańców Pomorza dotkniętych skutkami nawałnicy – powiedział pan marszałek. – Firma Polpharma ze Starogardu Gdańskiego na Kociewiu już pierwszego dnia przelała na to konto 100 tys. zł, a wiele innych zaoferowało pomoc finansową.

Fot. Kazimierz Netka

Pomoc napływa też z innych źródeł, nawet z innych województw.

– Siedem województw zaproponowało niemałe wsparcie finansowe – powiedział na nadzwyczajnej sesji marszałek Mieczysław Struk. – 500 tysięcy złotych zaoferował marszałek województwa śląskiego, 400 tys. – prezydent Szczecina, 1 mln złotych – prezydent Gdańska, 150 tys. zł przekaże województwo zachodniopomorskie, a 100 tys. zł województwo lubuskie.

Jak powiedział marszałek Mieczysław Struk, omawiana będzie kwestia kupna od właścicieli lasów prywatnych drewna z wiatrołomów. W tej sprawie planowane jest spotkanie z reprezentantami International Paper z Kwidzyna na Powiślu.

Podczas nadzwyczajnej sesji pomorskiego sejmiku, radni podjęli uchwały o przekazaniu 100 tys. zł na zakup pilarek łańcuchowo – spalinowych do usuwania skutków nawałnicy. Radni zadecydowali też, by przekazać 2 mln zł z budżetu województwa na naprawy dróg wojewódzkich uszkodzonych podczas nawałnicy.

Sejmik Województwa Pomorskiego uchwalił „Rezolucję w związku z sytuacją po nawałnicy, która nawiedziła obszary województwa pomorskiego w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 r.”. W rezolucji tej czytamy m.in.: „Pragniemy zwrócić uwagę na specyfikę własnościową lasów położonych na południowych Kaszubach – wiele z nich od pokoleń należy do rolników indywidualnych, będąc źródłem utrzymania ich rodzin”.

Z zacytowanego zdania można wysnuć dość nieprzyjemny wniosek, że właściciele lasów spoza kaszubskich gmin, są mniej ważni. To tak, jakby mieszkańców województwa pomorskiego sejmik dzielił na ludzi lepszego i gorszego sortu. Ten lepszy sort to Kaszubi? Na pewno takiej segregacji nie ma, ale po przeczytaniu rezolucji, można mieć wątpliwości.

Slajd z prezentacji dr. inż. Adama Kwiatkowskiego

Huragan nie oszczędził też lasów na Kociewiu; na Powiślu, czyli w rejonie Kwidzyna. Dowodzi tego informacja i mapy pokazane podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku przez szefa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.