Wielka modernizacja mediów publicznych

Zadbajmy o równość w dostępie do kamer i mikrofonów

Przed nami reforma radia i telewizji – tych państwowych, czyli publicznych. Czy zmiany są tam potrzebne i jak wielkie? Jeśli te instytucje mają lepiej służyć społeczeństwu, całemu społeczeństwu i nie będą zapominać o mniejszościach, to warto przemodelować sposób funkcjonowania Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Przynajmniej w województwie pomorskim. Uczynić je bardziej niezależnymi.

Oceniając działania publiczne państwowego radia i państwowej telewizji w Pomorskiem, można dojść do wniosku, że są one za bardzo uzależnione do Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, które najprawdopodobniej posiada wpływ na obsadzanie stanowisk w oddziałach regionalnych. To zaś ma odzwierciedlenie w audycjach tych redakcji państwowych. Preferowane są bowiem wydarzenia dotyczące Kaszubów. Telewizja Polska w Gdańsku i Radio Gdańsk jakby nie zdawały sobie sprawy, że w województwie pomorskim istnieją też mniejszości (Kaszubi stanowią większość). Można odnieść wrażenie, że publiczne Radio i Telewizja w Pomorskiem, uważają np. Kociewiaków, Słowińców, Kresowian, Żuławian, Powiślan, Borowiaków, Rosjan, Niemców, Ukraińców, Tatarów, Arabów, Żydów, Białorusinów oraz wielu innych za ludzi gorszego sortu. Czy reforma mediów publicznych może coś zmienić? Oceńmy. Poniżej przedstawiamy zakres proponowanych przemian.

Kazimierz Netka

IMG_1947

Na zdjęciu: Spotkanie w ramach kampanii politycznej przed siedzibą Radia Gdańsk. Tu chętnie pokazał się w maju 2015 roku  jeden z kandydatów na prezydenta RP. Fot. Kazimierz Netka

Nowa ustawa medialna: TVP, PR i PAP będą mediami narodowymi

Źródło: www.kurier.pap.pl

Telewizja Polska, Polskie Radio i Polska Agencja Prasowa staną się mediami narodowymi; zostaną przekształcone w „państwowe osoby prawne” zarządzane przez dyrektora; nadzór nad nimi będzie należał do Rady Mediów Narodowych – zakłada projekt ustawy o mediach narodowych, do którego dotarła PAP.

W projekcie zapisano, że mediami narodowymi są: Polska Agencja Prasowa oraz „instytucje narodowej radiofonii i telewizji” (Telewizja Polska, Polskie Radio i 17 rozgłośni regionalnych). Media narodowe przestaną być spółkami prawa handlowego, a staną się „państwowymi osobami prawnymi”. Będą nimi zarządzali i reprezentowali je na zewnątrz dyrektorzy. Dyrektor będzie jednocześnie redaktorem naczelnym.

Według projektu z dniem wejścia ustawy w życie dotychczasowe spółki zostaną przekształcone w państwowe osoby prawne. Z dniem przekształcenia wygasną mandaty członków zarządów, rad nadzorczych i rad programowych byłych spółek.

Do czasu powołania dyrektora jego obowiązki będzie pełnił dotychczasowy prezes zarządu lub osoba wskazana przez przewodniczącego Rady Mediów Narodowych. Pełniący obowiązki dyrektora nie będzie mógł bez zgody Rady dokonywać czynności przekraczających zwykły zarząd.

Jak zapisano w projekcie, stosunek pracy pracownika nawiązany przed dniem przekształcenia wygaśnie z upływem 3 miesięcy po dniu ogłoszenia ustawy, chyba że do tego czasu strony zawrą umowę przewidującą dalsze trwanie stosunku pracy. Jak zapisano w uzasadnieniu, w pierwszym kwartale 2016 roku dyrektorzy ocenią „zasadność utrzymania dotychczasowych stanowisk pracy i przydatność osób je zajmujących”.

W projekcie zapisano, że misją Polskiej Agencji Prasowej „jest pozyskiwanie i przekazywanie odbiorcom rzetelnych, obiektywnych i wszechstronnych informacji z kraju i z zagranicy”.

Z kolei misją instytucji narodowej radiofonii i telewizji „jest kultywowanie tradycji narodowych oraz wartości patriotycznych i humanistycznych, przyczynianie się do zaspokajania duchowych potrzeb słuchaczy i widzów, rozbudzanie i zaspokajanie ich wszechstronnych zainteresowań, upowszechnianie dorobku polskiej i światowej nauki i twórczości artystycznej, popularyzowanie różnych form obywatelskiej aktywności, ułatwianie dostępu do obiektywnej informacji oraz tworzenie warunków pluralistycznej debaty o sprawach publicznych – przez oferowanie społeczeństwu i jego poszczególnym częściom zróżnicowanych programów i innych usług w zakresie informacji, publicystyki, kultury, edukacji, sportu i rozrywki z zachowaniem bezstronności, pluralizmu, niezależności i wysokiej jakości”.

W projekcie zapisano też, że media narodowe „respektują chrześcijański system wartości, przyjmując za podstawę uniwersalne zasady etyki”.

Media narodowe – jak czytamy w projekcie – są obowiązane upowszechniać stanowiska Sejmu, Senatu, prezydenta, premiera, Najwyższej Izby Kontroli i Rzecznika Praw Obywatelskich, a także przedstawiać w sposób rzetelny i pluralistyczny stanowiska zarejestrowanych partii politycznych, związków zawodowych i związków pracodawców w węzłowych sprawach publicznych. Media narodowe zobowiązane będą także do umożliwienia organizacjom pożytku publicznego nieodpłatnego informowania o ich działalności.

Działalność mediów narodowych będzie nadzorować Rada Mediów Narodowych. Rada będzie liczyła 5 członków, powoływanych przez Sejm (dwóch), prezydenta (dwóch) i Senat (jeden) na 6-letnie kadencje. Członek Rady będzie mógł być ponownie powołany na kolejną kadencję po 3 latach od zakończenia poprzedniej. Marszałek Sejmu będzie powierzał jednemu z członków Rady funkcję przewodniczącego. Odwołanie z funkcji przewodniczącego – jak zapisano w projekcie – będzie mogło nastąpić tylko, gdy złoży rezygnację.

Przewodniczący Rady będzie m.in. powoływał i odwoływał dyrektorów (i ich zastępców) mediów narodowych oraz kierowników oddziałów terenowych TVP.

Członkowie Rady będą otrzymywali diety w wysokości przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS.

Rada Mediów Narodowych będzie m.in. nadawała statuty mediom narodowym, określała zasady wynagradzania dyrektorów i ich zastępców oraz pracowników zajmujących kierownicze stanowiska, rozpatrywała skargi na działalność mediów narodowych oraz dysponowała Funduszem Mediów Narodowych.

Co roku (do 31 marca) Rada będzie przedstawiała Sejmowi, Senatowi i prezydentowi sprawozdanie ze swej działalności, wraz z informacją o najważniejszych problemach mediów narodowych.

„W istotnym stopniu RMN zastąpi rady nadzorcze dotychczasowych spółek akcyjnych, co jest rozwiązaniem o wiele tańszym, a przy tym zapewniającym jednolitość, efektywność i transparentność nadzoru” – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Więcej: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Źródło: www.kurier.pap.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.