Wzrasta wartość Mierzei Wiślanej. W przyszłości może to być najbogatszy w Polsce zakątek. I najdroższy…

Na ilustracji powyżej: Granice proponowanej specjalnej strefy turystycznej, zaznaczonej na mapie autorstwa Urzędu Morskiego w Gdyni przedstawiającej propozycje budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną i torów wodnych dla morskich statków, aż do Elbląga.

Region Zalewu Wiślanego staje się coraz cenniejszy. Jego znaczenie wzrośnie, gdy powstaną: przesmyk przez Mierzeję, port, nowa droga, a także polepszy się zagospodarowanie Zalewu; polsko – rosyjskie. Wtedy ceny nieruchomości poszybują…

Nasz drogi, wiślanomorski piasek.

Mierzeja Wiślana może stać się najdroższym kawałkiem naszego kraju. Najdroższym, to znaczy, że nieruchomości będą tam najwięcej kosztowały. Takie prognozy można wysnuć, analizując plany dotyczące inwestowania w tym regionie publicznych, zwłaszcza unijnych, pieniędzy. Wiele wskazuje, że najwięcej na tym może zyskać Krynica Morska – miasteczko, położone na kresach Unii Europejskiej.
Jedną z szans jakie ma do wykorzystania Mierzeja Wiślana, a także cały Zalew Wiślany i położone nad nim porty – w woj. pomorskimi oraz w warmińsko – mazurskim, jest realizacja transgranicznych projektów w ramach unijnego programu Polska – Rosja.
Na zdjęciu: Tereny inwestycyjne w Krynicy Morskiej. Fot. Kazimierz Netka

Jak wiadomo, latem, szybkie dotarcie do Krynicy Morskiej jest prawie niemożliwe z powodu zatłoczenia szosy nr 501 – jedynego szlaku transportowego na Mierzei Wiślanej (sezonowo kursuje kolej wąskotorowa po fragmencie tego pasemka lądu). A Krynica Morska – wspaniale zlokalizowany kurort, odwiedzany jest przez wielu turystów. W rzeczywistości – cała Mierzeja Wiślana, od Mikoszewa nad Wisłą i Bałtykiem, po Piaski przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej, to pas lądu z kurortami, szpitalem rehabilitacyjnym, z sanatoriami. Takie ośrodki dają nadzieję na to, że na Mierzei Wiślanej dojdzie do znaczącego wydłużenia sezonu turystycznego. Urlopowicze, kuracjusze będą tam przyjeżdżać nie tylko latem, ale również podczas innych pór roku. Będą przybywać, jeśli stworzy im się dogodniejsze warunki dojazdu. A możliwości takie daje, zainaugurowany 8 grudnia w Gdańsku, unijny program Polska – Rosja.
Są już pierwsze efekty zaakceptowania przez Komisję Europejską finansowania programu Polska – Rosja. Zarząd województwa pomorskiego zadecydował o przystąpieniu do projektu „BALTCON – Bałtyckie Połączenie – Poprawa dostępności transportowej Mierzei Wiślanej” realizowanego w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Rosja 2014-2020. W latach 2018 – 2020 będzie modernizowana szosa na Mierzei Wiślanej. Za wykonanie tego zadania ma odpowiadać Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Na zdjęciu: Szosa nr 501 na Mierzei Wiślanej. Fot. Kazimierz Netka

Oto szczegóły: zarząd województwa pomorskiego w uchwale wyraża też wolę zawarcia umowy partnerstwa z Ministerstwem Turystyki Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej i Miastem Bałtijsk celem realizacji tego projektu. Koszt realizacji zamierzenia szacowany jest na 8 500 000 euro, a projekt przewiduje przebudowę 20 km drogi wojewódzkiej nr 501 na odcinku Stegna – Krynica Morska. Rezultatem ma być wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego, zmniejszenie negatywnego oddziaływania drogi na otoczenie oraz zwiększenie dostępności transportowej Mierzei Wiślanej. Przebudowane zostaną skrzyżowania, zainstalowane będzie nowe oświetlenie, powstaną zatoki dla autobusów, chodniki dla pieszych i szlaki rowerowych.
Partnerami województwa pomorskiego będą Ministerstwo Turystyki Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej i Miasto Bałtijsk. Ich zadaniem – partnerów po stronie rosyjskiej – ma być dokonanie analizy możliwości stworzenia połączenia wodnego pomiędzy Bałtijskiem a Krynicą Morską. Województwo pomorskie będzie pełniło rolę partnera wiodącego.
Na zdjęciu: Inauguracja Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Rosja 2014 – 2020. Od lewej: Vladimir Nefedov – radca Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce; Aleksandra Makowiecka z Wspólnego Sekretariatu Programu Litwa-Polska-Rosja; Rafał Baliński – dyrektor Departamentu Współpracy Transgranicznej w Ministerstwie Rozwoju. Uroczystośc ta miała miejsce w Polskiej Filhamonii Bałtyckiej w Gdańsku, 8 grudnia 2016 r. Fot. Kazimierz Netka.

Dlaczego owo przedsięwzięcie jest tak ważne? Na Mierzei Wiślanej mieszka zaledwie 0,5 procent ludności województwa pomorskiego – mówił, 8 grudnia 2016 roku, na inauguracji programu Polska – Rosja, dr Radomir Matczak – dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. – Ale, jest tam aż 12 procent miejsc noclegowych dla turystów, także dla gości z Obwodu Kaliningradzkiego. Teraz, Mierzeja Wiślana, mimo że posiada tak wielki potencjał turystyczny, jest najgorzej dostępnym transportowo, miejscem w Polsce.
Nie tylko zdrowie, rehabilitacja i turystyka regionu Zalewu Wiślanego w województwach pomorskim, warmińsko – mazurskim oraz w Rosji: w Obwodzie Kaliningradzkim, zyskają na unijnej współpracy polsko – rosyjskiej. To szansa również na znaczący rozwój innych branż gospodarki. Na przykład rybołówstwa.
Jak informuje Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej na swej stronie internetowej mgm.gov.pl , Polska i Federacja Rosyjska ściśle współpracują w zakresie rybołówstwa na Zalewie Wiślanym. W ramach umowy cykliczne spotkania odbywa polsko – rosyjska Komisja Mieszana, gdzie prowadzi się rozmowy o stanie zasobów ryb i sposobach zarządzania nimi. Chodzi m.in. o ochronę różnorodności biologicznej tego akwenu.
Na zdjęciu: Port rybacki w Krynicy Morskiej, nad Zalewem Wiślanym. Fot. Kazimierz Netka

6 i 7 grudnia 2016 r. odbyła się XVI już sesja polsko – rosyjskiej Komisji Mieszanej do spraw gospodarki rybnej Zalewu Wiślanego. Posiedzenie poprzedziły spotkania grup roboczych, których celem była ocena stanu żywych zasobów ryb oraz możliwości ich odbudowy. Ważnym tematem była między innymi kontynuacja prac nad odtworzeniem populacji jesiotrów ostronosych w rzekach Wisła, Pregoła i Niemen.
Pod kontrolą są też inne ryby. Obie strony wypracowały sposób zarządzania zasobami leszczy i sandaczy w Zalewie Wiślanym na rok 2017. Na polskiej części akwenu jako maksymalną ilość sprzętu połowowego ustalono maksymalnie 6 tys. sztuk wontonów (GNS) – o długości jednej sieci 30 – 40 metrów bieżących. Natomiast strona rosyjska podtrzymała dotychczasowy sposób zarządzania zasobami, czyli poprzez ustalanie ogólnych kwot połowowych danych gatunków ryb możliwych do odłowienia w 2017 roku. W przypadku leszczy będzie to 290 ton, a sandaczy – 150 ton.
Ponadto strony rozmawiały o wspólnym dokumencie pt. „Transgraniczny plan gospodarowania zasobami węgorza europejskiego Anguilla anguilla (L.) w polsko-rosyjskiej strefie dorzecza Pregoły i Zalewu Wiślanego”. Obecnie oczekuje on na akceptację Komisji Europejskiej, która prawdopodobnie nastąpi w marcu 2017 r. Strona polska podkreśliła, że głównym warunkiem przyjęcia dokumentu jest pozytywna ocena naukowa, przeprowadzona przez ICES.
Polsko – rosyjskie rozmowy odbywają się w ramach umowy o wzajemnych stosunkach i współpracy w dziedzinie gospodarki rybnej pomiędzy rządem Rzeczypospolitej Polski a rządem Federacji Rosyjskiej, zawartej 5 lipca 1995 r. W oparciu o nią powstała polsko – rosyjska Komisja Mieszana do spraw rybołówstwa na Zalewie Wiślanym. Posiedzenie XVI. sesji miało miejsce w siedzibie Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego. Spotkanie prowadził Janusz Wrona – dyrektor Departamentu Rybołówstwa MGMiŻŚ. Uczestnikami byli przedstawiciele obu stron z instytutów badawczych i administracji rybackiej – czytamy na stronie internetowej: mgm.gov.pl .
Te kontakty, uzgodnienia, wzajemnie wspieranie się, zrozumienie, w najbliższych latach zostaną wzmocnione – dzięki wspomnianemu Programowi Współpracy Transgranicznej Polska – Rosja 2014 – 2020. Ten program jest nowym w historii Unii Europejskiej. Tak bezpośrednich, tego rodzaju kontaktów dwustronnych, do tej pory nie było. Program wyrósł ze współpracy trójstronnej Litwa – Polska Rosja, którego rozliczenie, zakończenie, podsumowanie z nagrodami, odbyło się w Gdańsku, 8 grudnia 2016 roku.
Na zdjęciu: Debata podczas konferencji. Od lewej: Aleksandra Makowiecka z Wspólnego Sekretariatu Programu Litwa-Polska-Rosja; Radomir Matczak, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego; Marcin Kuchciński, wicemarszałek województwa warmińsko – mazurskiego; Gediminas Cesonis – dyrektor w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Litwy; Liana Maximova – wiceminister w Agencji Spraw Zagranicznych i Współpracy Regionalnej Obwodu Kaliningradzkiego w Rosji.  Fot. Kazimierz Netka

Także 8 grudnia 2016 r. Komisja Europejska zaakceptowała ów nowy Program Polska – Rosja, Tak więc, w pełni można było zainaugurować oficjalnie, uroczyście tę współprace międzynarodową między Unia Europejską i Rosja. Ten historyczny moment nastał, zaraz po zakończeniu Programu Litwa – Polska – Rosja. Inauguracja dwustronnej współpracy Polska – Rosja, nastąpiła w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, w Gdańsku, 8 grudnia 2016 roku, o godz. 15.24.
Na ilustracji: Wizualizacja kanału żeglugowego w poprzek mierzei. Źródło: Urząd Morski w Gdyni

Na tym nie koniec podnoszenia atrakcyjności i wartości regionu Zalewu Wiślanego w Polsce i w Rosji. Już jest prawie pewne, że będzie urzeczywistniana niezwykła budowa w poprzek polskiej części Mierzei Wiślanej – kanał żeglugowy dla morskich statków, łączący polską część Zalewu Wiślanego, port morski w Elblągu, oraz inne porty nad Zalewem, z Bałtykiem i położonymi przy nim miastami. Przy kanale od strony Bałtyku, przy Mierzei, planowana jest przystań.
Na zdjęciu: Port żeglarski w Krynicy Morskiej, nad Zalewem Wiślanym. Fot. Kazimierz Netka

Ponadto, w ramach unijnego projektu „Pętla Żuławska – rozwój turystyki wodnej”, w delcie Wisły, w tym na Zalewie Wiślanym rozbudowywane są i unowocześniane, porty żeglarskie.
Projekty polsko – rosyjskie, budowa kanału żeglugowego będą urzeczywistniane za pieniądze publiczne: z zasobów skarbu państwa albo z funduszy unijnych.

Na zdjęciu: Zawór odwiertu do wody solankowej w Krynicy Morskiej. Fot. Kazimierz Netka

Do tego trzeba dodać kapitał prywatny. Dla Mierzei Wiślanej i Zalewu Wiślanego nastają lata wielkiej prosperity. Może urzeczywistnione zostanie snute o wielu dziesiątek lat, marzenie o wykorzystaniu wód solankowych. Otwór (głębokości prawie 1 km), prowadzący do tych złóż, znajduje się w Krynicy Morskiej. Wystarczy otworzyć zawór…
Trzeba przyznać, że mieszkańcy Krynicy Morskiej, Mierzei Wiślanej, a także powiatu Nowy Dwór Gdański, mają doskonałe wyczucie. Od lat dbają o promocję. Niemal co roku organizują Krynickie Spotkania Turystyczne, dla reprezentantów środków masowego przekazu z kraju i z zagranicy.

Na ilustracji: Granice proponowanej specjalnej strefy turystycznej, zaznaczonej na mapie autorstwa Urzędu Morskiego w Gdyni przedstawiającej propozycje budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną i torów wodnych dla morskich statków, aż do Elbląga.

Według wielu stałych mieszkańców pasemka lądu od Wisły po Piaski, z Krynicy Morskiej oraz okolicznych terenów lądowych i wodnych, można stworzyć specjalną, przygraniczną strefę turystyczną. Swe propozycje reprezentanci Krynicy Morskiej przedstawili 7 kwietnia 2016 roku w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu, podczas konferencji pt. „Budowa Kanału Żeglugowego Nowy Świat przez Mierzeję Wiślaną”.
– Naszym zdaniem, warto skorzystać z gotowych już rozwiązań stosowanych w Unii Europejskiej – powiedział Dariusz Labuda – radny, założyciel fundacji „Mierzeja”, reprezentant Stowarzyszenia Miłośników Rozwoju Miasta Krynica Morska. – Proponujemy, by stworzyć w Krynicy Morskiej strefę podobną do strefy w Livigno we Włoszech.

Kazimierz Netka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.