Zaczęto przygotowania do drugiego w historii przekopania Mierzei Wiślanej. Początek był 15 lutego 2019 roku, po wydaniu zezwolenia przez wojewodę pomorskiego. To ważne dla bezpieczeństwa i gospodarki, w tym turystyki.

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Otwieranie Elbląga i Zalewu Wiślanego oraz jego otoczenia dla Europy i świata.

Ruszyły prace przygotowawcze do jednej z największych w Polsce inwestycji żeglugowych: do budowy kanału i toru wodnego dla statków z Bałtyku, przez Mierzeję Wiślaną i Zalew Wiślany, do Elbląga. Pozwoli na uniezależnienie się od Rosji; może mieć duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego obszaru delty Wisły, Wysoczyzny Elbląskiej, województwa warmińsko – mazurskiego. Może mieć też dobry wpływ na gospodarki Ukrainy i Białorusi, które przez port w Elblągu będą mogły eksportować drogą morską swe towary w świat.

 

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Warto przypomnieć inne podobne, ale znacznie większe przedsięwzięcia tego typu, na Ziemi. Chodzi o budowy dwóch kanałów, dzięki którym, żegluga stała się jednym z podstawowych czynników rozwoju handlu międzynarodowego. W 1869 roku, czyli 150 lat temu zakończono budowę Kanału Sueskiego. W 1914 roku, czyli 105 lat temu, zakończono budowę Kanału Panamskiego.

Warto wiedzieć, że w przyszłym roku minie 125 lat od powstania Przekopu Wisły (też przez Mierzeję Wiślaną).

Jak polski kanał ma wyglądać? Jak będzie odbywała się jego budowa? Pokazuje to film, pt. „Animacja drogi wodnej Zalew Wiślany – Zatoka Gdańska”, opracowany przez Urząd Morski w Gdyni oraz konsorcjum projektowe Mosty Gdańsk i Projmors – Grupa ASE. Autorem animacji i wizualizacji jest arch. Mateusz Mielewczyk. Film znajduje się pod linkiem:

https://youtu.be/WYtxZQhBaL8

Przekop przez Mierzeję Wiślaną ma być najważniejszym elementem nowej polskiej drogi wodnej dla morskich statków, bezpośrednio z Bałtyku, na Zalew Wiślany, do Elbląga. Teraz taka droga wiedzie przez Cieśninę Pilawską w Rosji.

Będzie to drugie w historii przekopanie Mierzei Wiślanej. W 1895 roku wykonano Przekop Wisły (między Gdańskiem Świbnem i Mikoszewem w gminie Stegna). Ten skrót rzeki do Bałtyku (przedtem rozgałęziała się ona na Szkarpawę i Wisłę Gdańską – dzisiaj Martwą Wisłę) znacznie zmniejszyło zagrożenie powodziowe.

Prace przygotowawcze terenu pod budowę nowego kanału, rozpoczęły się 15 lutego 2019 roku, zaraz po tym, gdy ukazało się Obwieszczenie z dnia  15 lutego 2019 roku Wojewody Pomorskiego o wydaniu decyzji nr nr 1 zridw/2019 o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie infrastruktury dostępowej pn.: „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” – z rygorem natychmiastowej wykonalności.

 

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Jeszcze tego samego dnia przystąpiono m.in. do wycinki drzew na Mierzei Wiślanej – niedaleko osiedla Nowy Świat w gminie Sztutowo – w miejscu, gdzie ma być wykopany kanał. O szczegółach poinformowano w poniedziałek, 18 lutego, podczas konferencji prasowej w Urzędzie Morskim w Gdyni. Na temat dotychczasowych dokonań oraz o planach i terminach realizacji mówili: kpt. ż. w. Wiesław Piotrzkowski – dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, Anna Stelmaszyk-Świerczyńska – zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, Bartłomiej Obajtek – dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku i Mariusz Potoczny – nadleśniczy Nadleśnictwa Elbląg.

Przystąpienie do budowy kanału żeglugowego z Zatoki Gdańskiej do Elbląga jest konsekwencją przyjęcia przez polski parlament ustawy z 2017 roku. Głosowało za nią 402 posłów. Odpowiedzialnym za realizację przedsięwzięcia, czyli inwestorem, jest Urząd Morski w Gdyni. Urząd ten załatwia wszelkie uzgodnienia, zezwolenia i ma wyłonić wykonawcę.

Teraz trwają prace przygotowawcze do konkretnych robót. Jest też przetarg na realizatora tego przedsięwzięcia. Zgłoszono około tysiąca pytań związanych z tym przetargiem. Wyłonienie wykonawcy planowano na 15 marca, ale najprawdopodobniej nastąpi to 15 kwietnia z uwagi na dużą liczbę zapytań.

 

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Od 15 lutego odbywa się wycinka drzew w miejscu pod przekopanie Mierzei Wiślanej. Wycinka ma być zakończona jeszcze w tym miesiącu. Usunąć trzeba drzewa i krzywy z powierzchni około 23 hektarów. Do wywózki będzie około 6,5 tysiąca metrów sześciennych grubizny i około 300 metrów sześciennych drobnicy czyli pozostałości po zrębie. Przy wycince drzew pracują specjalistyczne maszyny – trzy harwestery wielooperacyjne do ścinki drzew i dwa forwardery do zrywki (wywozu) drzew. Usunięte zostaną rośliny na około 25 hektarach, to jest 0,5 procenta lasów na mierzei Wiślanej.

Wycinkę zaczęto od Zalewu Wiślanego i szosy nr 501 w kierunku Zatoki Gdańskiej, w pasie szerokości około 200 metrów i długości około 1,2 kilometra.

 

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Przewiduje się też działania dotyczące roślinności w Zalewie Wiślanym. Przesadzone zostaną rośliny chronione i trzciny. Potem, w pierwszej kolejności ruszy budowa falochrony zewnętrznego i portu osłonowego od Zatoki Gdańskiej. Następnie powstanie śluza, a w trzecim etapie zaczną się roboty na Zalewie Wiślanym – na torze wodnym do portu w Elblągu i budowa wyspy z tego, co zostanie wykopane. Prace budowlane ruszą najprawdopodobniej jeszcze w 2019 roku. Finał zaplanowano na 2022 rok. Koszt szacowany jest na około 1 miliarda złotych.

Budowa kanału żeglugowego z Bałtyku do Elbląga, w tym z przekopanie Mierzei Wiślanej, ma przeciwników. Niezadowoleni z tego są m.in. niektórzy mieszkańcy Mierzei Wiślanej, marszałek województwa pomorskiego oraz niektóre organizacje. Została złożona skarga do Komisji Europejskiej.

 

Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk.

Polski kanał przez Mierzeję Wiślan,a ma olbrzymie znaczenie nie tylko dla Polski, dla mieszkańców Zalewu Wiślanego i jego otoczenia. Jest ważny dla bezpieczeństwa europejskiego; uniezależni żeglugę od konieczności przepływania przez Cieśninę Pilawską, znajdującą się w granicach Rosji.

Kazimierz Netka

Czytaj również na portalu: netka.gda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.