Fot. Kazimierz Netka.
W miejscu pracy należy dbać nie tylko o ludzi, ale również o maszyny, o inne urządzenia, o zwierzęta, o chemikalia – by człowiekowi nie zrobiły krzywdy
Fot. Kazimierz Netka.
Znaczący rozwój przemysłu w Polsce, a zwłaszcza budowy elektrowni w województwie pomorskim oraz na Bałtyku, to nowe zadania dla służb, firm, odpowiedzianych za bezpieczeństwo pracy. Tak silnego rozwoju województwa pomorskiego jakie jest teraz właśnie, nie było od lat 20. poprzedniego stulecia, gdy budowano stocznie, porty, kolej, Gdynie w ówczesnym województwie pomorskim. To była wspaniała wizja, wyznaczona po 10 lutego 1920 roku, a efektem doskonalenia ówczesnej nauki, kultury, gospodarki jest powstanie unikatowej na skalę świata, Cywilizacji Mądrości i Wolności, która została stworzona i jest rozwijana przez przybyszy (oraz przez ich potomków) z innych stron Polski nad Zatokę Gdańską.
Teraz mamy kolejną wizję tej rangi: budowę w województwie pomorskim takiej gospodarki, która sprawi, że będziemy najsilniejsi nad Bałtykiem. Znowu potęgę województwa pomorskiego budują firmy z innych województw.
Także w zakresie bezpieczeństwa pracy, idea poprawy sytuacji w tym zakresie przywędrowała do Gdańska z Warszawy – z Głównego Inspektoratu Pracy – Państwowej Inspekcji Pracy, za pośrednictwem Okręgowego Inspektoratu Pracy (OIP) w Gdańsku. owocem tego była, zorganizowana 28 kwietnia 2026 roku, przez OIP w Gdańsku, konferencja pod hasłem „Bo każdy wypadek to jeden za dużo: integracja działań instytucji, pracodawców i pracowników w drodze do Wizji ZERO”, w ramach ogólnopolskiego cyklu spotkań Państwowej Inspekcji Pracy: „Wizja Zero – Od świadomości do działania”:
– Wypadki przy pracy rzadko kiedy są dziełem czystego przypadku. Zwykle poprzedza je ciąg zaniedbań, błędnych decyzji lub zbagatelizowanych sygnałów ostrzegawczych. Właśnie dlatego tak wiele uwagi poświęcimy podczas konferencji temu, co dzieje się zanim dojdzie do tragedii – ocenie ryzyka zawodowego, bezpieczeństwu pracy z maszynami oraz metodom, które rzeczywiście działają w codziennej praktyce zakładów pracy. Porozmawiamy też o tym, czego nie da się osiągnąć bez zaangażowania samych pracowników, bo kultura bezpieczeństwa nie jest dokumentem – buduje się ją przez konkretne zachowania i postawy, dzień po dniu.
Formuła paneli dyskusyjnych pozwoli nie tylko wysłuchać ekspertów, ale też skonfrontować ich wiedzę z doświadczeniami osób, które na co dzień mierzą się z wyzwaniami BHP w swoich organizacjach. Takie spotkania mają realną wartość – nieraz jedna rozmowa, jedno inne spojrzenie na znany problem, wystarczą, żeby coś zmienić – napisano na stronie internetowej https://gdansk.pip.gov.pl/wydarzenia/gdanska-konferencja-z-cyklu-wizja-zero-od-swiadomosci-do-dzialania .
Udaliśmy się tam, dzięki zaproszeniu, które przekazała nam Anna Ostrowska – nadinspektor pracy, koordynator Sekcji Prewencji i Promocji Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku. Oto nasze spostrzeżenia, zauważenia podczas wspomnianej konferencji:
Po pierwsze, o wypadkowości mówiono do tych, którzy doskonale wiedzą, że bezpieczna praca to konieczność i jak mogą tak pomagają we wdrażaniu jak najlepszych, najzdrowszych, najbezpieczniejszych środowisk zatrudnienia. Słowa, które padły podczas konferencji, powinny jednak trafić przede wszystkim do pracodawców i pracobiorców.
Oto jeden z warunków bezpieczeństwa, na które zwrócono uwagę:
Jeżeli ja czegoś nie dopilnuję jako pracownik, to może nic mi się nie stanie, bo wiem czego się wystrzegać. Wiem, gdzie jest zło. Krzywda może się stać komuś obok, który nie wie o zagrożeniu.
Program konferencji przewidywał następujące wykłady:
I PANEL-INTEGRACJA DZIAŁAN INSTYTUCJI W DRODZE DO WIZJI ZERO
– Inicjatywa Zero Wypadków Śmiertelnych przy Pracy w Województwie Pomorskim – autor: prof. Jerzy Auksztol – dyrektor Urzędu Statystycznego w Gdańsku
– Działalność Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie badania wypadków przy pracy – Paweł Grabowski – zastępca okręgowego inspektora pracy w Gdańsku:
Fot. Kazimierz Netka.
– Choroby i wypadki w pracy z punktu widzenia lekarza orzecznika Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (WOMP) w Gdańsku – lek. med. Dorota Całus-Kania – kierownik Działu Orzecznictwa i Chorób Zawodowych, WOMP w Gdańsku:
Fot. Kazimierz Netka.
– Rola ZUS w zapobieganiu wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym poprzez działalność edukacyjną w obszarze prewencji – Edyta Trzcińska z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gdańsku:
Fot. Kazimierz Netka.
– Postępowanie karne w przypadku wypadków ciężkich, zbiorowych i śmiertelnych – Bartosz Woźniak – prokurator Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim:
Fot. Kazimierz Netka.
II PANEL-DOBROSTAN PRACOWNIKA JAKO JEDEN Z FILARÓW WIZJI ZERO
– Rola dobrostanu w rozwoju zawodowym – Krystyna Kubińska i Urszula Rędziniak – doradczynie zawodowe z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku
– Wpływ psychospołecznego środowiska pracy na zdrowie i dobrostan pracowników – Patrycja Potocka-Szmoń – nadinspektor pracy, OIP w Gdańsku
– Jak zadbać o swój dobrostan – dr Agata Borowska-Pietrzak z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego
III PANEL – CZY WDROŻENIE SYSTEMU ZARZĄDZANIA BEZPIECZEŃSTWEM MOŻE REALNIE WPŁYNĄĆ NA ZMNIEJSZENIE LICZBY WYPADKÓW
Dyskusja, w której przewidziano, że będą uczestniczyć:
– Tomasz Klawikowski – kierownik Biura Bezpieczeństwa Pracy i Ochrony Zdrowia Uniwersytetu Gdańskiego
– Michał Dampc – kierownik Inspektoratu Szkoleń, Polskiego Rejestru Statków (PRS) S.A.
– Michał Jercha – starszy specjalista ds. Sprzedaży i usług, Urzędu Dozoru Technicznego (UDT) Oddział w Gdańsku
– dr Dariusz Smoliński – nadinspektor pracy w Okręgowym Inspektoracie Pracy (OIP) w Gdańsku.
Niektóre wypowiedzi wykładowców, zawiera poniższe nagranie:
Ponadto poprosiliśmy o wypowiedzi osób, które jako jedne z pierwszych zabierały głos na konferencji pt. „Bo każdy wypadek to jeden za dużo: integracja działań instytucji, pracodawców i pracowników w drodze do Wizji ZERO”.
Co powinniśmy brać pod uwagę?
– Mówimy o pewnej idei, mówimy i pewnej koncepcji, czyli o dążeniu do pewnego stanu doskonałego, czyli do wyeliminowania tych wypadków śmiertelnych, które niestety się zdarzają w zakładach pracy, także na Pomorzu – powiedział nam Dariusz Górski – okręgowy inspektor pracy w Gdańsku:
Fot. Kazimierz Netka.
– Tak naprawdę to, czego potrzebujemy, na to składa się bardzo wiele czynników leżących po stronie inspekcji pracy, po stronie innych instytucji, które są zaangażowane w badanie tych zdarzeń, ale także po stronie zakładów pracy i po stronie samych pracowników.
Wiedza, świadomość poczucie odpowiedzialności za mój personel, poczucie odpowiedzialności za zakład pracy to są chyba te kluczowe parametry, na które powinniśmy zwracać uwagę.
Myślę, że zagrożenia czy sytuacje, z którymi się spotykamy, są podobne. Mamy swoją specyfikę pomorską, bo przedsiębiorstwa z branży stoczniowej są zlokalizowane głównie tutaj na Pomorzu, w naszym województwie, ale także w województwie zachodniopomorskim. No ale gdybyśmy na to spojrzeli tak generalnie to to także jest budowa specyficznego obiektu, więc zagrożenia występujące na budowach.
Mamy tę swoją specyfikę zagrożeń, które wiążą się z przedsiębiorstwami sektora stricte morskiego – z rybołówstwem, ale także z nowymi wyzwaniami, które przed nami, które są związane z rozwijającą się energetyką wiatrową. Jesteśmy teraz na etapie tworzenia dobrych praktyk dla przedsiębiorstw z branży offshore, żeby móc zdiagnozować, co się potencjalnie może zdarzyć, więc: jak możemy zaprojektować też swoje działania i działania przedsiębiorców, żeby do tych wypadków przy pracy nie dochodziło – powiedział Dariusz Górski – okręgowy inspektor pracy w Gdańsku.
Oto jak wygląda wypadkowość przy pracy w województwie pomorskim, według Urzędu Statystycznego w Gdańsku (dane za 2025 rok):








Źródło: Urząd Statystyczny w Gdańsku
Co wynika z analiz statycznych? jesteśmy coraz bliżej wizji zero?
– Na pewno dążymy do tego. Nasz główny cel, właściwie tak konferencja mówi, że to jest po prostu obowiązek wspólnego działania wszystkich instytucji i do tego dążymy, żeby uchwycić cały proces, nie dzielić go na poszczególne części, żebyśmy mieli spojrzenie na całości, dzięki czemu będziemy mogli dążyć do rzeczywistej wizji zero. Na pierwszym miejscu: bez wypadków śmiertelnych – odpowiedział nam prof. Jerzy Auksztol – dyrektor Urzędu Statystycznego w Gdańsku. – Te okoliczności nam po prostu pokazują wszelkiego rodzaju czynniki, które wpływają na całość wypadkowości w miejscu pracy.
Fot. Kazimierz Netka.
Czasami mówi się, że takie terminy jak nieskończoność, jest nierealna, a jednak te symbole nie są, do których nie możemy dążyć.
Tak i to jest właśnie taki nasz cel, ale nie na zasadzie powtarzania tych samych sformułowań. Jednak po prostu działanie i też ta konferencja o tym mówi. Ze świadomości, która już jest, ona będzie wzmacniana, przechodzimy na konkretne działania.
Pierwsze to jest po prostu zacieśnienie współpracy między różnymi uczestnikami tego całego rynku w kierunku podejmowania działań. Widzimy też rosnące zagrożenia psychospołeczne, które można powiedzieć, że nie są rejestrowane przez statystykę jako wypadek, ale zdarzają się jako czynniki wewnętrzne, na przykład wysokie ciśnienie. Ono nie jest rejestrowane, a zagraża zdrowiu; powoduje śmierć w miejscu pracy.
I teraz przechodzimy do działań, które mogłyby zwiększyć świadomość u pracodawców, u pracowników, a czynników jest naprawdę wiele. Ta konferencja dużo może nam pomóc w dążeniu do tego celu eliminacji wypadków. Na pewno, myślę, że jesteśmy w stanie osiągnąć eliminację wypadków śmiertelnych w najbliższej przyszłości.
To są obowiązki, natomiast my staramy się podejść na zasadzie eliminacji działań, które były wcześniej notowane, które dostrzegamy, że mogą być zautomatyzowane i w takim kierunku idziemy i to też we współpracy. Ze sprawozdawcami, aby te materiały w sposób prosty bez jakiś dodatkowych obciążeń do nas docierały i żeby te materiały były przetwarzane w sposób zautomatyzowany i dzięki temu uwalniają się, nazwijmy to zasoby, do tego, żeby nowe wyzwania związane z local content podejmować i odpowiadać na potrzeby.
I tak przekształcamy tę statystykę publiczna w takim dodatkowym zakresie informacji potrzebnych dla naszych odbiorców ale też jest taki mocny trend związany na przykład z deregulacją – powiedział nam prof. Jerzy Auksztol – dyrektor Urzędu Statystycznego w Gdańsku.
Kazimierz Netka
Proszę, czytaj również na portalu: netka.gda.pl
